string(15) ""
» Blog » PMM - podsumowanie materiałów
22-04-2013 00:14

PMM - podsumowanie materiałów

W działach: PMM, Raport Obieżyświata, Złote Kości | Odsłony: 49

Kilka dni temu opublikowaliśmy w Raporcie ostatni materiał z Pucharu Mistrza Mistrzów. Całość materiałów można obejrzeć tutaj, a Pucharze pisało już mnóstwo osób, choćby Jaxa, Kosmit, Greg, Szponer czy ja sam.

 

Nagrywanie i publikacja tych materiałów to była długa, zawiła i porywająca podróż. Nie mogę się wyjść z podziwu jak dużo osób poświęciło sporo pracy by się ukazały.

Nagranie materiału na Pucharze nie byłoby możliwe gdyby nie (dość nagła) możliwość posędziowania. Kudosy dla Wojtka Rzadka i dla Ivelliosa, że mogłem to zrobić. Kudosy dla Szponer, która użyczyła sprzętu gdy byliśmy w potrzebie. Dla Pepcoka, za doskonały pomysł na i wykonanie promo. No i dla Elyi, której napsułem chyba najwięcej krwi - montowanie fragmentów sesji to mordęga (nagrywanie przy tym to czysta zabawa, wierzcie mi).

Nachodzi mnie jednak pewna myśl - i z góry zaznaczam, że to wyłącznie moja własna osobista opinia -że nie jest tak super jak być powinno. Nagrywanie sesji na takiej imprezie (bo w sumie nie tylko Puchar by pod to podpadał) w taki sposób jak teraz nieco mija się z celem.
Przede wszystkim: kamera noszona przez sędziego przeszkadza i choćbym nie wiem jak się starał, to przeszkadzać zawsze będzie, czy to wywierając mentalną presję na grających, czy przez złośliwość rzeczy martwych (a dodajmy, że to była mała kamerka i lekki statyw). Dalej, trzeba mieć nielichy sprzęt, żeby w warunkach sesyjnych nagrać dobrej jakości film. Mhrok, świeczki, klimat i ograniczony wybór kadru - a chcemy przecież pokazywać takie zagrania, jak operowanie cieniem na twarzach graczy w finałowej sesji Azarina. Dodajmy do tego niezwykle dobry sprzęt do zbierania dźwięku, który jest przecież ważniejszy na sesji niż obraz. Chcemy cichy głos Włodiego, wzbudzający dreszcze na karku, budując napięcie opisem. Wszystko rozbija się o pieniądze. A z drugiej strony, lepszy sprzęt często równa się większy sprzęt równa się bardziej irytujący/rozpraszający.

W ogóle pomysł nagrywania nie jest tak doskonały jak się może niektórym wydawać. Montaż tego to udręka, godziny ślęczenia nad monitorem i wycinania fragmentów nie nadających się do niczego - a nie dość, że nagrywane było tylko to, co widziałem jako sędzia.
Żeby to miało ręce i nogi, wypadałoby żeby na każdej sesji była osobna kamera z operatorem do pilnowania kadru - fajnie by też było, gdyby to nie był sędzia, a ktoś dodatkowo. Każdy gracz i MG powinni mieć swój mikrofonik, dla komfortu doznań słuchowych późniejszego odbiorcy. No i jeszcze drużyna montażystów, najlepiej nie-studentów, żeby materiały dotarły w jakimś sensownym terminie.
Wszystko kosztuje. Już nawet nie pieniądze, a czyjś czas i wysiłek. Nie mówię, że jestem przeciwny filmowaniu sesji. To doskonały sposób na pokazywanie RPG innym ludziom, no i świetny materiał dydaktyczny, jeśli mówimy o sesjach konkursowych. Chcę tylko żeby energiczni zwolennicy tego pomysłu mieli świadomość, jak to sprawdziło się w praktyce.

 

 

 

 

Pora domknąć już ten etap naszej pracy i zacząć myśleć o przyszłości - na horyzoncie, już w ten weekend, Grojkon a na nim Turniej o Złote Kości. "Czas na CHAMSKĄ REKLAMEarglelel..." Dla kompletnie nie kojarzących o czym mówię udało mi się nawet wyprodukować maleńkie co nieco na temat "KONIEC chamskiej reklamyeelghlehehe...."

(tak zdaję sobie sprawę z moich irytujących manier językowych)

Mile wspominam atmosferę z tamtego roku, warto wystartować, polecam.

 

Komentarze


Repek
   
Ocena:
+7
Bardzo fajnie, że to nagraliście. Szacunek za ogrom roboty.

Kamera udowodniła kilka rzeczy, o których uczestnicy mówili już wcześniej.

No i to, co było równie jasne - że oglądane z boku sesje są lekko żenujące. :)

Pozdrawiam
22-04-2013 00:36
Kosmit
   
Ocena:
0
Ja po obejrzeniu siebie na nagraniu biję się w pierś i biorę na klatę wszystkie argumenty dotyczące mojej sesji. Nawet nie wiedziałem, że tak to wyglądało xD
22-04-2013 01:41
Z Enterprise
   
Ocena:
0
22-04-2013 07:56
Repek
   
Ocena:
+10
@Krzyś
Nie przejmuj się. Niektórzy ludzie tak muszą.
22-04-2013 08:23
Wlodi
   
Ocena:
+3
Mimo, że czasami sesja z boku może przestraszyć, to powiem szczerze, że dla mnie pewne fragmenty były bardzo pouczające.
Cieszę się, że wykonałeś taki kawał roboty. I uważam, iż najważniejsze w tym wszystkim jest to, że podjąłeś się takiego wyzwania i znasz już słabe strony.
Dzięki doświadczeniu kolejne nagrania będą coraz lepsze.

Mi jako mistrzowi gry nie przeszkadzałoby jeśli miałbym mieć gdzieś podpięty mikrofon. :)

Dzięki! :)
22-04-2013 08:45
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Repku, bo prawda jest taka, że na wszystko trzeba czasu. Także na zdobywanie doświadczeń. Krzyś sprawia wrażenie jakby oczekiwał że wszystko od razu będzie łatwo i pięknie. Na to przyjdzie czas, wraz z doświadczeniem. Krzyś pisze, żeby mieć świadomość jak to wygląda w praktyce i że wcale nie jest tak różowo. Wszystko fajnie, ale umówmy się, że praktyka jest tylko tak dobra jak praktykujący. I z czasem, jak się nie zniechęci, metodą prób i błędów nauczy się włączać opcję "low-light" w kamerze i kręcić sesję bez wkładania ludziom kamery do twarzy. Na wszystko przyjdzie czas. I wtedy ta perspektywa "praktyki" się zmieni. Dlatego proponuję ćwiczyć, zamiast marudzić jak trudno było, albo zrezygnować i zająć się czymś łatwiejszym - i nie marudzić.
22-04-2013 08:45
Repek
   
Ocena:
+5
@Z Enterprise
Nie trać czasu na tłumaczenie się, niespecjalnie mnie interesuje Twoje zdanie.

Mam po prostu wrodzoną alergię na takie komentarze jak Twoje odnoszące się do działalności fanów. Mam nadzieję, że po Krzysiu spłyną jak woda po kaczce.
22-04-2013 08:56
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Ja zaś mam alergię na podejście: "Nie wiem/nie umiem, więc to jest na pewno trudne/głupie/niemożliwe, wiem z praktyki". Także na takie związane z "działalnością fanów". I nie, nie tłumaczę SIĘ, tłumaczę TOBIE. No ale skoro cię to nie interesuje, to już skończę ten temat. Pozdrawiam.

22-04-2013 09:07
szelest
    Kurde
Ocena:
+3
"operowanie cieniem na twarzach graczy" - serio?
22-04-2013 09:33
Krzyś
   
Ocena:
+6
@repku
Jeśli czegoś się na Polterze nauczyłem, to właśnie tego ;]

@szelest
Jak najbardziej serio, fajna sztuczka, choć na tyle finezyjnie użyta, że nie mieliśmy pewności czy to nie wyszło przypadkiem. Ale też za bardzo pasowało to do sceny, żeby nie było przemyślane.

@Włodi
Cieszę się i dziękuję - ale pamiętajmy, że tak naprawdę nie ja wykonałem kawał roboty, a wiele innych osób.
22-04-2013 09:43
Szponer
   
Ocena:
+8
Rozumiem zigzaku, że Tobie zawsze wszystko świetnie wychodzi?

Nie odebrałam tej notki, jako formy narzekania, bo nie było to łatwe. Ani ja ani Krzyś nie mieliśmy doświadczenia w operowaniu kamerą i dochodziło do sytuacji, kiedy zbyt głośno rozstawialiśmy statyw czy nie wiedzieliśmy, jak się ustawić, żeby wszystkich było dobrze słychać i rzeczywiście jest to problem dla osób, które nigdy się tym nie zajmowały. Krzyś fajnie zwraca uwagę na to, że rzeczywiście ktoś z doświadczeniem poradziłby sobie lepiej, chociażby dlatego, że wiedziałby, jak być niewidocznym sali, bo jestem pewna, że niektórych rozpraszało wejście z kamerą. Jestem pewna, że gdyby Krzyś na następnym PMMie także by kręcił, to poszłoby mu to znacznie lepiej. Ponadto, zwraca uwagę na to, że takie fanowskie inicjatywy mają to do siebie, że nie będą idealne oraz wymagają bardzo dużo pracy.
22-04-2013 10:05
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Szponer - jak się nie udaje, to próbuje się znowu aż się uda, przynajmniej ja tak mam.
Jasne, wasz pierwszy raz, nie wiedzieliście co i jak, następnym razem byłoby pewnie lepiej, a za setnym już profesjonalnie. Ale jednorazowe doświadczenie jest raczej kiepskim wyznacznikiem "trudności nagrywania sesji", prawda? To że było trudno wam, nie znaczy, że jest to trudne dla kogoś bardziej obeznanego z tajnikami kamery czy montażu. Więc opinia Krzysia o tym, że takie nagrywanie sesji to nie jest bułka z masłem jest mało rzeczowa.
Podobnie jak "wymówki" typu "słaby sprzęt, a jakby był lepszy to byłby bardziej frustrujący". Jasne że sprzęt słaby, że mieliście po raz pierwszy jakies tam doświadczenia z kamerą - ale jak mówię, wszystkiego można się nauczyć, a Stevenem Spielbergiem nie zostaje się po jednym amatorskim filmiku.
Więc proponuję kontynuować doświadczenia w tej materii (Szponer, ty nie chciałaś iś do filmówki?) i rozwijać się, zamiast po pierwszym razie podawać tonę "obiektywnych" przyczyn, dlaczego nagrywanie sesji konkursowych nie jest takie proste.
Jak to ktoś mądry kiedyś powiedział (chyba de99ial):

Chcący znajdzie sposób.
Leniwy znajdzie wymówkę.

Pozdrawiam, i już naprawdę EOT z mojej strony.
22-04-2013 10:35
Kot
   
Ocena:
0
@Szponer: Zygzakowi nigdy nie wychodzi jak coś robi. To nam jako czytelnikom wychodzi. Bokiem.
22-04-2013 10:51
Krzyś
   
Ocena:
+2
Ech,a tak bardzo chciałem to zignorować...

Przede wszystkim, z tym 'pierwszym razem' to lekka przesada. Nie było tak że "omatkomatko, mam kręcić sesje, nie wiem co robić ani jak się za to zabrać!!!!!!11oneoneone111" Wiedziałem co robię.
Poza tym pomagali nam ludzie obeznani z "tajnikami" operowania kamerą, a za "postprodukcję" zabrały się osoby z doświadczeniem. I nawet ich wysiłkiem ciężko było wykrzesać z materiałów iskrę zajebistości.
Bazuję nie tylko na moich wnioskach, ale też i ich.

Tyle z mojej strony - wybacz Z, ale to chyba nie jest notka dla Ciebie, bo jej nie zrozumiałeś. I nie ma w tym złośliwości.
22-04-2013 10:51
Z Enterprise
   
Ocena:
+1
Krzysiu - po prostu ćwicz dalej. Trzeba ćwiczyć, ćwiczyć i jeszcze raz ćwiczyć, a z czasem przyjdzie doskonałość :)

I żeby nie było - fajnie, że to robicie. Ale nie ma co się przejmować, jeśli coś nie wychodzi od razu idealnie. Ani tym bardziej wyciągać wniosków po pierwszych próbach.

Powodzenia.

PS. Kocie - jak tam twoja działalność PR? Udało się? Efekty twoich wysiłków promocyjnych można gdzieś zobaczyć? Bo szukałem, ale przyznam musisz dobrze je zakopywać, bo nic nie znalazłem. Powodzenia w kolejnych próbach :P
22-04-2013 11:00
Jingizu
   
Ocena:
+1
@Zizgak: nie wiem, jak tam PR Kota, ale Ty najwyraźniej starasz się przebić stary PR Drone'a :P
22-04-2013 11:20
Repek
   
Ocena:
0
Dron przynajmniej faktycznie coś zrobił, a nie tylko truł cztery litery nieproszonymi radami i mądrościami dziadka yody.
22-04-2013 11:21
KFC
   
Ocena:
+3
Uuuch repek rage, nawet bez pozdrówek!

@dron,
faktycznie repku dron miał świetny PR i promocję, z Cycoliną na czele... :)
22-04-2013 11:32
etcposzukiwacz
   
Ocena:
0
Czepiacie się, czyżby brzydka była?

A co do PMM to chyba dobrze że budzi takie kontrowersje i tak rozpala ludzi. W końcu jest takie powiedzenie:
"Nie ważne źle czy dobrze, ważne żeby mówili".
A więc życze conajmniej 100 lat dla PMM i czekam na pierwszy przegląd filmów - Dekada PMM okiem naszej kamery :)
22-04-2013 11:38
KFC
   
Ocena:
+4
Zapytaj o nią Petrę ;)

Ale to chyba nie PMM budzi kontrowersje a raczej Zigzak dostał dziś z rana za mało papierów na biurko od kierownictwa ;)
22-04-2013 11:43

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.