string(15) ""
» Blog » Organizacje - Bimbrownicy
04-10-2013 07:08

Organizacje - Bimbrownicy

W działach: RPG, Organizacje | Odsłony: 282

Organizacje - Bimbrownicy

Przyznam szczerze, że po przeczytaniu świetnych tekstów @Adeptusa na temat fantastycznych ideologii, naszła mnie chęć do opisania organizacji, których sam używałem prowadząc sesje RPG. Zasadniczo są one stworzone pod realia półautorskiego systemu fantasy. Dziś zajmiemy się pierwszą z nich:

 

Bimbrownicy

 Jest już grubo po północy. Trupy skazańców na miejskiej szubienicy kołyszą się poskrzypując lekko linami. Zasadzka przygotowana. Zza rogu wyjeżdża czarny powóz gangu krasnoluda Olsena. Kilku podpitych meneli głośno debatuje w bramie, czuć ich intensywny zapach aż tutaj. Koła powozu turkoczą na wilgotnym bruku. Latarnie miejskie pełgają nikłymi gazowymi płomykami. Sięgam po miecz. W tym samym momencie jeden z zapijaczonych osobników staje na drodze powozu. Gruby krasnolud powożący końmi gwałtownie hamuje. Menel wyciąga kuszę i przestrzela mu szyję.

 Bimbrownicy są organizacją tyle dziwną, co chorą. W pierwszym kontakcie można wziąć ich za specyficzny gang lub mafię. Ich główna działalność skupia się na produkcji i sprzedaży nielegalnego alkoholu oraz pozbywaniu się konkurencji i wrogów (czyli wszystkich innych organizacji na danym terenie). Z reguły członkowie bimbrowników rekrutują się spośród wszelkiej maści alchemików, chemików, kapłanów lub geniuszy wyrzuconych poza nawias społeczeństwa. Większość czasu spędzają oni w podziemnych laboratoriach. Na powierzchnię wysyłani są "agenci" czyli ucharakteryzowani na zapijaczonych bezdomnych specjaliści od eliminacji konkurencji i rozprowadzania towaru. Najłatwiej rozpoznać ich po zapachu - nawet "nałożony" zapach brudnego ochlapusa nie jest w stanie zamaskować specyficznego chemicznego odoru towarzyszącemu zawsze Bimbrownikom.

Działanie, wiara i cel

 O co więc chodzi tej dziwnej mieszaninie genialnych odpadków społeczeństwa? Przedstawmy najpierw schemat ich działania:
1. Przybycie do miasta, znalezienie kryjówki i rozpoznanie rynku,
2. Opanowanie rynku alkoholowego przez niskie ceny oraz wybicie konkurencji,
3. Rozprawienie się z wrogami (np. straż miejska) przy pomocy siły lub korupcji,
4. Docelowa działalność i wykorzystanie miasta do cna.

Po odejściu Bimbrowników, w miastach pozostają zdegenerowane zastępy alkoholików, ćpunów i ludzkich wraków. Bezprawie, patologia i bieda. Bimbrownicy zaś szukają kolejnego celu. Otóż wszyscy oni wierzą w boga Ukrytego. W boga, który zakodował się w chemiczne wzory i zagadki. Dawno temu pierwszym członkom organizacji została objawiona prawda. Od tej pory dążą do kontaktu z Ukrytym bogiem. Opracowali do tego celu odpowiednie związki chemiczne i procesy. Podstawą do nich jest jednak "ukryty pierwiastek boga". Substancja, którą można uzyskać przy pomocy filtrowania odpowiednich związków przez organizm ludzki. Jednak uzyskane ilości są rzędu tysięcznych części mililitra. Dlatego też do destylacji niezbędnej substancji używają całych miast, odbierając swoją daninę "pierwiastka boga" wprost z rynsztoków i kanalizacji, które z reguły kierują do swojej podziemnej siedziby. Uzależniająca mieszanka alkoholowa, którą sprzedają po najniższych cenach może nie jest najsmaczniejsza, ale prędzej czy później trafia do każdego w mieście. Mieszanka ta niestety szybko wyniszcza organizm, niwelując jego zdolności do destylacji ukrytego pierwiastka. Dlatego też Bimbrownicy już po paru miesiącach muszą szukać kolejnego celu. Kolejnego miasta.
 Jedyne w co wierzą to potrzeba nawiązania kontaktu z Ukrytym oraz przywołanie go do płaszczyzny materialnej. Dążą do tego celu, nie zważając na trupy i zniszczone życia. Ich moralność najpełniej opisuje określenie: "cel uświęca środki". W praktyce można ich określić jako grupę niebezpiecznych i inteligentnych socjopatów.

 

Jednak kto wie, być może któregoś dnia zbiorą wymaganą ilość "boskiego pierwiastka", ich bóg Ukryty przybędzie i nagrodzi wiernych mu.

Komentarze


Adeptus
   
Ocena:
0

Jakub Wędrowycz Role Playing Game :D

04-10-2013 10:42
WekT
   
Ocena:
0

Ciekawy aspekt Nurgle'a- choroba alkoholowa.

04-10-2013 12:55
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+1

Raczej Slaanesha dla ubogich.

04-10-2013 13:20
54591

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0

Ukryty jest algorytmem Boga-Maszyny, trochę błędnym bo zakładającym zabijanie straży miejskiej, co prowadzi do jawnych obław na członków.

05-10-2013 19:55
jesykh
   
Ocena:
0

nie koniecznie zabijanie. Chodzi przede wszystkim o wyeliminowanie możliwości wpływu straży na działania bimbrowników. Możliwości osiągnięcia tego celu jest wiele

07-10-2013 09:04

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.