string(15) ""
» Blog » Onomatopeja!
28-02-2013 11:07

Onomatopeja!

W działach: RPG | Odsłony: 267

Onomatopeja!
Wiele się pisze i mówi o tym jak ważne są plastyczne opisy, modulacja głosu, muzyka i propsy (mapy, rysunki itp.) na sesjach, a zapomina o wyrazach dźwiękonaśladowczych. Uwielbiam onomatopeje. Sama nie umiem wydawać wielu fajnych dźwięków, ale moim zdaniem bardzo to pomaga wprowadzić w klimat – dźwięk strzału z blastera, wybuchu, hamującego samochodu, zakłóceń w radiu itp. Itd. Wiadomo, jeśli klimat sesji ma być grobowo poważny, ciężki czy straszny nie zawsze jest to wskazane. Jeśli jednak tak jak ja lubicie dużo zabawy na sesjach, prowadzonych w sposób lekki i typowo funowy – onomatopeje naprawdę się wam przydadzą.

Ba-dum-tss!!

Komentarze


Z Enterprise
   
Ocena:
0
Kimkolwiek jesteś, Skało, całkiem rozsądnie mówisz...
NOT!
28-02-2013 15:55
~Skała

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
proszę zabrać osobnika Z Enterprise z tego portalu, zanim mnie i przyjaciółki zaleje krew.
Pozdrawiam,
Skała
28-02-2013 16:00
WekT
   
Ocena:
0
czym jest ono i dlaczego ma topeja ??
i czym jest topej?
28-02-2013 16:21
KFC
   
Ocena:
+5
oo widzę żarciki z podstawówki lecą - to ja też zarzucę:

"- Połóż rękę na mym łonie.
- A co to jest mymłon?"
28-02-2013 17:31
Salantor
   
Ocena:
+7
To nie są żarciki z podstawówki tylko suchary :P
28-02-2013 17:43
Albiorix
   
Ocena:
+3
Zawsze jak drużyna gdzieś idzie i przewijamy trasę to mówimy "tup tup tup". Czasem to lekko osłabia klimat ale zwykle jest neutralne :)

"Idziecie na miejsce zbrodni, tup tup tup."
28-02-2013 18:08
earl
   
Ocena:
+1
W "Rejsie" Piwowskiego była scena, kiedy odbywał się konkurs i jeden z jego uczestników miał paszczą pokazać jak robi koń. Ktoś ją pamięta?
28-02-2013 22:08
Mephale
   
Ocena:
0
Onomatopeje są świetne, gdy są naprawdę dobrze wyartykułowane. Bez tego nie mają już takiego uroku.

A polecajka, bo kotek, a jakże.
28-02-2013 22:16
jesykh
   
Ocena:
0
ja osobiście używam onomatopei odruchowo i jako dodatku do opisu

"Straznicy wyciągają miecze! schwing! schwing!"


od dłuższego czasu rozważam też czy nie zacząć z tymi wrzaskami torturowanych etc, tak żeby zaniepokoić graczy. Wyobraźcie sobie, że nocują gdzieś w zamku, zaś MG co jakiś czas narrację przerywa głośnym wrzaskiem katowanego czlowieka, jednocześnie nie tłumacząc zupełnie nic.
02-03-2013 09:25
Kamulec
   
Ocena:
0
Jak mam pomysł, to sięgam po słowa słowa o znamiona onomatopei (np. szum), lecz raczej nie staram się naśladować samych dźwięków ("hau hau").
03-03-2013 06:24

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.