string(15) ""
» Blog » Obrzydzenie czy obżydzenie?
05-01-2011 15:13

Obrzydzenie czy obżydzenie?

W działach: Zabawne | Odsłony: 63

W ramach przygotowań do zajęć kolega z roku wypatrzył taką oto perełkę.


Czasopismo "Mucha" 1876 r. z działu "Sprawy ortograficzne"

Jak się pisze "obrzydzenie" czy "obżydzenie"?
(Odpowiedź Muchy) Można i tak i tak. Na przykład pisze się, że: "pan X. obrzydził sobie życie" co znaczy, że radby pożegnać świat, ale można pisać także: "pan X. obżydził sobie życie" co oznaczać będzie że pana X ze wszystkich stron... obsiedli Żydzi (naturalnie w charakterze wierzycieli).



Komentarze


Malaggar
   
Ocena:
0
@Aure: Obrzezają na obżydzonych obrzeżach.
05-01-2011 22:05
Headbanger
   
Ocena:
+1
Znowu mnie ocenzurowano... choć trochę niekonsekwentnie... no cóż... dlatego nienawidzę poprawności politycznej - jest biedna.
06-01-2011 00:31
Malaggar
   
Ocena:
+3
ROTFL, tyle powiem na temat tej moderacji ;)
06-01-2011 00:44
earl
   
Ocena:
+1
Co do ortografii to przez pewien czas nie mogłem zrozumieć, dlaczego w okresie międzywojennym i pod zaborami w gazetach raz pisano słowo "Żydzi" a raz "żydzi", na czym polegała różnica w pisaniu wielką i małą literą i czy nie było w tym błędu. Byłem przekonany, że chodziło tutaj o kwestie stosunku - pozytywnego/neutralnego lub negatywnego - do tego narodu. Okazało się jednak, że obie wersje pisowni są poprawne. Słowo "Żyd" pisane z dużej litery oznacza członka grupy narodowej, natomiast słowo "żyd", pisane małą literą, wskazują na wyznawcę judaizmu.

Dziwnym jest natomiast fakt, że Żydzi obrażają się jak ktoś o nich powie "Judejczycy", mimo, że jest to jak najbardziej polskie słowo (wywodzące się od pokolenia Judy) niż francuski termin "Żyd". Doświadczył tego 5 lat temu niejaki Stanisław Michalkiewicz, któremu, za użycie słowa "Judejczyk" Wybiórcza zrobiła etykietę antysemity i żydowskiego ksenofoba.
06-01-2011 09:47
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Pisanie małą literą też może być wyrazem lekceważenia - wspominają o tym, w nieco niekonsekwentny sposób, zasady ortografii polskiej.

Przy czym lekceważąca forma, która może mieć małą literę, brzmi "żydek". W Związku Żydowskich Policjantów chyba tak ją właśnie zapisywano.
06-01-2011 10:00
~Anioł Gniewu

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Żydzi z dużej litery to wielcy bogacze, bankierzy i przemysłowcy a żydzi z małej to drobni geszefciarze... ;)
06-01-2011 11:15
Bel esprit
   
Ocena:
+1
Pan Michalkiewicz ciężko na etykietę antysemity zapracował, nie umniejszajmy jego zasług na tym polu ;)
06-01-2011 14:14
   
Ocena:
+3
Ojjjjj. Wszyscy są przeciwnikami poprawności politycznej gdy zabrania ona im obrażać innych , ale nagle stają się jej zwolennikami gdy ktoś zaczyna obrażać tego w co wierzą.
06-01-2011 15:05
27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
@slann
Ja na przykład wierzę w istnienie Żydów. ; )

Poza tym - bardzo krzywdząca opinia.
06-01-2011 15:13
Jade Elenne
   
Ocena:
+2
Całkiem zabawna gra słów. Sama uważam się za filosemitkę i nie widzę w przytoczonym cytacie nic zdrożnego.

Slann - poprawność polityczna a wyznawane wartości to dwie różne rzeczy. Jestem patriotką, kocham ten kraj i ludzi, ale potrafię powiedzieć głośno, że Polacy nie są narodem świętych i męczenników.

Do wszystkiego trzeba mieć dystans, inaczej skończymy jak Szwecja, gdzie w szpitalach zaleca się używania przy dzieciach określeń "opiekunowie" zamiast "mama i tata" lub "rodzice", bo pary homoseksualne mogą się poczuć urażone,
06-01-2011 15:19
Malaggar
   
Ocena:
0
Slann, ja się nie czepiam, że mnie ktoś nazwie "białasem". Ba, nawet za "polaczka" co najwyżej popatrzę z pobłażaniem.

Mam głęboko poprawnośc polityczną na wszystkie strony działającą i tyle ;)
06-01-2011 15:22
earl
   
Ocena:
+1
Jeśli już jesteśmy przy słowotwórstwie, to przecież chyba zgodzicie się, że samo pojęcie "antysemityzmu" jest używane niezgodnie z prawdą. Wszak bowiem nie tylko Żydzi ale i Arabowie są Semitami, dlatego też ten, kto zwalcza i obraża Arabów powinien również być nazywany antysemitą.

Poza tym - nie rozumiem, w czym antysemityzm jest gorszy od antypolonizmu, rusofobii, germanofobii itd? Nikt nikogo nie uważa jakoś za rasistę, gdy krytykuje Amerykanów, Polaków, Niemców czy Rosjan, natomiast spróbujcie skrytykować Żydów (jak swego czasu np. Obama), to zasłużycie na miano rasisty, szowinisty i wogóle najgorszej kanalii.
06-01-2011 17:07
Malaggar
   
Ocena:
+1
Bo ten, kto nie lubi Żydów to od razu neonazista;)

Nie pamiętam kto napisał takie piękne zdanie "Antysemita to taka osoba, której nie lubią Żydzi" ;)
06-01-2011 17:09
   
Ocena:
0
A czy ja gdzieś powiedziałem, że lubię poprawność polityczną? Nawet czasem o jej absurdy się wykłócam (nawet z samym Sejim).

To tylko takie spostrzeże, dotycząca prawda z reguły Mikelistów, ale…

Takie samo jak to, że lewica, która wyrasta z demaskatorstwa i mówienia szczerze o rzeczywistości najbardziej broni poprawności politycznej
06-01-2011 17:28
Repek
   
Ocena:
+2
@earl
Mała i wielka litera, o ile wiem, zależy od wyznania/narodowości.
06-01-2011 21:48
Erykz
   
Ocena:
0
Przez chwilę myślałem, że to odpowiada Anna Mucha.
07-01-2011 15:20
Kervyn
   
Ocena:
0
Przecież już się nie mówi antysemita, tylko judeosceptyk.
07-01-2011 19:17
~polon-rad

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Z tego co pamiętam, to "Mucha" jest bardzo wyśmiewczym pismem 2 poł. XIX w. Poza tym dziwią mnie opinie ludzi, którzy twierdzą, że zahacza się o holocaust czy antysemityzm. Przypominam obraz ludności Żydowskiej chociaż w "Ziemi obiecanej"... Wydaje mi się, że ww. cytat powinien zostać potraktowany z przymrużeniem oka, lekkim uśmiechem (gra słów, XIX wiek) i nic więcej! Nie dorabiajmy sobie sztucznej ideologii.
08-01-2011 18:50
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
W jakims starym przewodniku po Warszawie bylo napisane, ze "stolyca jest mocno zażydzona". Pamietam, ze gdy czytalem te slowa to mna to mocno wstrzasnelo - wyobrazacie sobie dzisiaj uzyc takiego zwrotu?

Hajda
09-01-2011 13:54

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.