string(15) ""
» Blog » O tym co działo się w BadGamesie, o kocich uszach i piwie.
13-12-2012 15:35

O tym co działo się w BadGamesie, o kocich uszach i piwie.

Odsłony: 7

Witajcie.
Ostatnie tygodnie były dość ciężkimi. Mamy za sobą dwa wyjazdy (na Poznańskie Dni Fantastyki i Hellcon:Apokalipsa), a także granie w pubie, o którym pisałem wcześniej. Roboty było na tyle dużo, że po raz pierwszy nie udawało mi się pisać regularnych newsów na fejsie. Ale po kolei...
PDF zaliczam do udanych. Co prawda auto na wyjazd (mały coupe) wyglądał jak cygański tabor, ale na miejsce dojechaliśmy. Tam odbył się kiermasz RPG, o którym również wspominałem. Niestety - "warunki stoiskowe" były jakie były i był on dość mocno ograniczony. Co nie zmienia faktu, że niecałe 20 książek zmieniło swoich właścicieli. A sam PDF? Moim zdaniem wypadł bardzo spoko. Przewinęło się z tego co wiem koło 600 osób, co jest wynikiem jak najbardziej pozytywnym - szczególnie, że sam 'konwent' był skierowany głównie do ludzi 'z zewnątrz".
Po powrocie było niewiele czasu na cokolwiek, ponieważ już kilka dni później zaatakowaliśmy Hellcon. Oprócz stoiska komercyjnego BadGames wraz z ekipą z Kawalerii Berg przygotowaliśmy salę postapo. Tak, jestem członkiem elitarnego (:D) bractwa post apokaliptycznego, które jeździ na różne wypady i przebierając się w bezdomnych organizuje różne inicjatywy. Tak więc Hellcon był połączeniem przyjemnego z pożytecznym. Niemniej sama impreza była powiedzmy... trochę nie dla nas. Był to konwent mangi i anime, co nie jest naszą domeną. Goście (!) w kocich uszkach to jednak dla nas trochę inna bajka. Nie, nie że mam coś do nich, ale to zjawisko jest swego rodzaju fenomenem,m którego nie jestem w stanie ogarnąć. Dziewczyny z uszkami to nic nadzwyczajnego - chodzi chyba o upodabnianie, czy raczej utożsamianie się z M&A, ale jak widziałem młodych chłopaków biegających na konwencie z tą 'ozdobą' to w pierwszych chwilach przecierałem oczy ze zdumienia. Ba - nawet próbowałem się dowiedzieć o co chodzi z tą zajawką. Niestety, kilka, czy wręcz kilkanaście napotkanych młodych ludzi, których zapytałem wprost - "o co kaman z tymi uszami" nie było mi w stanie tego wytłumaczyć.
Kij w to. Każde środowisko rządzi się swoimi prawami. Widocznie po prostu nie jestem w stanie tego skumać. Niemniej sam wyjazd również zaliczamy do udanych. Nawet biorąc pod uwagę fakt, że powrót z Wawy do Stargardu trwał bagatela 12h... Bo zima jak zwykle zaskoczyła drogowców...
Godzina 3:00 w nocy, w niedzielę byliśmy z powrotem. Parę godzinek regena i pobudka, bo tego samego dnia (w sensie już w poniedziałek) odbywać się miała inicjatywa o której również wspominałem wcześniej - czyli planszóweczki przy piweczku.
I tak - pomimo, że fejsbukowe wydarzenie zebrało tylko około 25 osób - pojawiło się ich znacznie więcej. Mega pozytywne zaskoczenie. Granie było rozłożone na dwa dni i polegało na niczym innym jak po prostu wypożyczaniu tytułów z zza kontuaru. Roboczo nazwaliśmy to po prostu kącikiem planszówek. Spośród graczy była oczywiście kupa znajomych, znajomych znajomych, ale także np moi klienci, czy ludzie totalnie z ulicy, którzy wpadli na piwko i zostali na sześć, grając w Dobble z barmanką. Był na prawde fajny klimat. A kiedy goście już opuścili pub, pozostało nam spokojnie zamknąć się od środka i wypić zasłużone piwko. Albo osiem piwek. No i walnąć partyjkę w coś ambitniejszego. Albo osiem partyjek.

Sporo więc się działo, a dziać będzie się nadal sporo. Na dniach napiszę krótki wpis o promocjach świątecznych, jakie Wam przygotujemy.

A na koniec zapodam foty cykane przez pewnego gościa (nie pamiętam xywy, ale pozdrawiam) na Hellconie. Przewija się tam pare osób od nas (łatwo będzie ich rozpoznać) i jest też widoczny zalążek tego co przygotowaliśmy w ramach postapo-roomu. No i moja skromna osoba też tam jest.
O - to może mały konkurs. Kto mnie znajdzie ten... nie wiem co... dostanie bon zniżkowy na zakupy? Albo jakiś fajny gratis przy okazji zakupów? Ciekawe czy odnajdziecie moją papę. Chociaż nie... to nie będzie nic ciekawego. Ale jak się komuś nudzi...

Pozdrawiam.
1
Notka polecana przez: Flapjack
Poleć innym tę notkę

Komentarze


~Szutt

Użytkownik niezarejestrowany
    jaranie sie japonia
Ocena:
0
"Nie, nie że mam coś do nich, ale to zjawisko jest swego rodzaju fenomenem,m którego nie jestem w stanie ogarnąć."

czegos tu nie rozumiem Prezes :P
nie latwiej bylo napisac, ze jaranie sie japonia to pedalstwo, a manga i anime to ciota i chuj? :-)
13-12-2012 18:57
etcposzukiwacz
    Rece opadają
Ocena:
+3
A może lepiej stosować zasade - chce by inni szanowali moje hobby, więc szanuje hobby innych?
13-12-2012 19:10
~Szutt

Użytkownik niezarejestrowany
    tere fere
Ocena:
0
Wyjatek potwierdza regule. Manga i anime to wlasnie ten wyjatek :p
13-12-2012 19:15
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Te chłopaczki z uszami to pedały jakieś.
13-12-2012 20:41
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Faceci z futrzanymi kocimi uszami? Pewnie kolejny cios w walce z dyskryminacją płci.
13-12-2012 20:41
KRed
   
Ocena:
+1
Prezo, z okazji świąt zrób coś dla siebie i umieść w profilu opis własnej osoby i odnośnik do twojego sklepu. Będzie darmowa promocja a czytelnicy nie będą musieli szukać, po historycznych notkach i między wierszami, o czym opowiadasz.

Za moich szkolnych czasów kocie uszy na głowie chłopaka to by było kocenie.
13-12-2012 20:57
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Oj już my byśmy takiemu uszatemu pedałkowi urządzili kocenie.
13-12-2012 21:04
Petra Bootmann
   
Ocena:
+2
Homofobia nie jest fajna. Brak szacunku nie jest fajny. Groźby nie są fajne.

You're not edgy.
13-12-2012 22:51
42017

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Nie rozumiem panów z tyldami, czemu tak negatywnie odnoszą się do homoseksualistów. Przecież im większy jest ich odsetek w społeczeństwie, tym większa szansa, że mimo wszystko jakaś kobieta się nimi zainteresuje. Chociaż ja bym wolała zgnuśnieć w staropanieństwie.
13-12-2012 23:14
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ignacjo, nie lubimy homoseksualistów, bo wyrywają nam najlepszych facetów. Doh!
14-12-2012 10:08
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
petrabootmannizm też nie jest fajny..
14-12-2012 10:14
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Skandal, dochodzi 11, a nikt nie zapowiedział jeszcze żadnej nowej gry. Ani WR nie strzelił kazanka.
14-12-2012 10:50
Prezo
   
Ocena:
0
Mam dziwne wrażenie, że wszyscy ustosunkowują się do wpisów tyld, zamiast do wpisu właściwego... No chyba, że nikomu nie chce się go czytać...

KRed- tak zrobię.
14-12-2012 12:22
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Petra you're not edgy.
14-12-2012 12:52
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Is she rounded?
14-12-2012 12:56
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
rather curvy
14-12-2012 13:02
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Dobra nazwa do syfu jaki się odprawia w komentarzach. Grunt to spójny przekaz.
14-12-2012 14:10

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.