» Blog » O pąmiątkach
17-06-2010 22:19

O pąmiątkach

W działach: Eintopf, Baba i piłka | Odsłony: 0

Różne rzeczy różni ludzie przywożą z podróży. Pamiątki w typie odpustowych, kupowane na kolorowych straganach. Muszelki i bursztyny znad morza. Z gór... nie wiem co przywiozłabym z gór, zapewne jakieś wiktuały- bundz, bryndzę, oscypki. Może też baranią skórę albo skarpetki, koniecznie z cakla ( sęk w tym, że nawet niektórzy "górale" mają kłopot z określeniem, co zacz cakiel ).

 

A dla mnie istnieją dwie kategorie elementów wspominkowych;

- kamienie i krewniacy - na przykład wydłubany z pompejańskiego amfiteatru kawałek marmuru ( tak, ten szaber wpłynął na wybór kierunku studiów) czy też kamienie z rozmaitych cmentarzy, zamków, pałaców, miejsc związanych z rodziną ( kiedy trafi się kawałek muru, leżący luzem, to jest wspaniale). Kiedy wreszcie postawi się chałupka w Bieszczadach, planuje wszystkie te pamiątkowe kamienie, kawałki cegieł, murów, a nawet wulkanów opisać i wmurować w kominek lub ścianę. Na razie leżą w pudełkach i czekają na odpowiedni moment.

- książki - i tu dochodzę do meritum wpisu, po przydługim wstępie.

 

Książka to najlepsza pamiątka z każdego wyjazdu. Lubię polować na takie artykuły przypominające. Zwłaszcza gdy wywęszy się stoły pełne dobra stojące na dworcu i zagrzęźnie się przy nich, przegapiając na przykład pociąg. Zawsze jest przynajmniej co poczytać, kiedy galop nie pomaga, wór z nowymi nabytkami obija golenie i mogę tylko popatrzeć, jak pociąg odjeżdża dostojnie w siną dal. "Cierp ciało, jak żeś chciało"- powiadam i wracam do grzebania. Przy ostatnim wyjeździe w ten sposób właśnie spóźniłam się na stalowa gąsienicę, bo pan w Krakowie miał całą trylogię Patricii McKillip, ale nie mógł ostatniej części namierzyć. Z kolei ja nie mogłam odpuścić takiej okazji, łowiąc przy okazji kilka innych książek . Cóż z tego, że na pociąg kolejny czekałam 3 godziny, warto było. Jak zawsze zresztą.

Inną metodą zapewnienia sobie pamiątki jest wizyta w księgarni traktowana jako clou wycieczki. Kiedy już odwiedzę wszystkie obowiązkowe punkty programu "zwiedzacza", szukam najpierw perfumerii a później księgarni. Tam wybieram to, co mnie akuratnie interesuje, bądź też liczę na uśmiech losu w postaci niespodziewanego kontaktu z czymś, co chciałabym posiadać. Najczęściej  nabytki książkowe urastają do poziomu Molocha i stanowią później poważny balast. Poważny lecz  jakże przyjemny.

W ten oto sposób większość posiadanej przeze mnie literatury nie będąca dziedzictwem po rodzinie lub prezentami, jest podwójnie obciążona. Bo książka jest cenna sama w sobie, a jeśli dodatkowo stanowi pamiątkę, jest wartościowa w dwójnasób.

 

 Mundialowo się zrobiło, to chyba jeden z niewielu momentów , w których żałuję, że nie posiadam telewizora i jestem skazana na transmisje internetowe. Nie zawsze są one dla mnie łaskawe i tak dana mi była tylko I połowa meczu Francuzów z Meksykiem. 

Musiało się zegzić, uparte draństwo.... Nawet ostatnia deska ratunku, relacja w języku arabskim, zawiodła ( najlepszy w niej jest dźwięk wydawany przez komentatora, coś na kształt " Lelelele..." , kiedy coś na boisku wybitnie się nie udaje). Generalnie tylko oglądając mecz po polsku wuwuzele, zmora chyba wszystkich, są wyraźnie słyszalne. Gdy komentatorzy są Hiszpanami, Włochami, Grekami, Arabami a nawet Niemcami, to oni są głośniejsi. a we wczorajszym meczu Hodurasu z Chile słyszałam nawet śpiew z trybun, słabiutki jednak. Kibicowanie instrumentalne, niestety, dominuje.

Ha, Francuzy jednak przewaliły.... nie spodziewałam się, że aż tak.... Oj, familia niekontenta będzie.

2
Notka polecana przez: Ezechiel, Grimdark
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Ezechiel
   
Ocena:
0
@ Książki z podróży

Fajny wpis i w pełni się z Tobą zgadzam. W zasadzie z każdego wyjazdu w góry starałem się przywieźć jakąś książkę. Bieszczady pod tym względem są doskonałe, bo w Sanoku jest dobra księgarnia a w Lesku wydawnictwo Bosz.

Jeśli chodzi o księgarzy w Krakowie to, pomimo hałasu i tłoku, dość regularnie poluję tam na rzadsze rzeczy.
18-06-2010 14:35

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.