string(15) ""
» Blog » O co tu chodzi?!
12-10-2011 22:51

O co tu chodzi?!

W działach: Pod osłoną miasta | Odsłony: 2

Zaczyna robić się intrygująco...

Ostatnio zakończyliśmy ze Scobinem korektę poprawionej wersji „Pod osłoną miasta”. W ramach jakiegoś nagłośnienia całości zrobiłem pierwszy wpis na blogu o mechanice. Wieczorem dnia wborczego wpadłem na pomysł napisania tekstu promocyjnego na swoim  blogu w klimacie obwieszczenia. Potem zaś napisałem kolejny tekst do POM — fragment listu odwołujący się do wydarzeń z fabuły scenariusza.

Na zakończenie znalazł się link do mojego dysku na SkyDrive'ie, z którego można było pobrać „Pod osłoną miasta". Niestety wygląda na to, że ktoś włamał się ma moje konto i skasował link oraz znajdujące się pod nim moje komentarze (przemilczę komentarz tyldy, który się potem pojawił).

Oczywiście mogę podać Wam teraz link prowadzący do tego zasobu:
https://skydrive.live.com/?cid=85e0e27bdbeff7c1#!/?cid=85e0e27bdbeff7c1&sc=documents&id=85E0E27BDBEFF7C1!192

Ci, którzy na niego kliknęli, pewnie zorientowali się, że zostają wyrzuceni na ekran logowania. To dlatego, że folder zniknął (tutaj jest łącze do wyższego folderu: https://skydrive.live.com/?cid=85E0E27BDBEFF7C1&id=85E0E27BDBEFF7C1%21132, niestety pustego). Taki też komentarz można uzyskać po zalogowaniu się.

Oczywiście mógłbym wrzucić na nowo te pliki, skoro je posiadam. Jednak pen, na którym je miałem zawieruszył się gdzieś wczoraj na uczelni. Wiadomości które otrzymywałem od Scobina wcięło i nie wiem co z jego kopiami plików (wprawdzie wprowadziłem jeszcze kilka zmian, ale to akurat da się odtworzyć).

Na zakończenie dostałem dziś takiego maila:

zostaw sprawę w spokoju

wm.


Czy tylko mi coś tutaj śmierdzi? W każdym razie hasła pozmieniane i zobaczymy, co dalej.

 

 


[To jest tekst promocyjny do "Pod osłoną miasta".]

 

Komentarze


Aesandill
   
Ocena:
0
Agenci Tyldiadu, to pewne.
Napisałem z nerv0 kiedyś taką zajawkę z znikającymi fragmentami rzeczywistości do horror polter.

A tak na poważnie, to groteskowe to dość.
Pozdrawiam
Aes
12-10-2011 22:54
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
dobra... opcje są dwie!

Albo Pahvlo robi sobie jaja i nakręca hype'a wokół swojego arta, albo mamy poważną sprawę wyczajenia kim jest ów tajemniczy wm.

Bo i o jakiej sprawie może byc tu mowa? "Nielegalne" publikowanie zwycięskiej pracy?
Wydaje mi się, że raczej pierwsze założenie jest słuszne - Pavhlo gra sobie z czytelnikiem we własną wersję LARPa, tyle że przez internet. :D

Może psuję całą zabawę teraz, ale może, na szczęście (?) się mylę i jest prawdziwa tajemnica do rozwiazania - to by było ciekawsze.

Dla ludzi, ktorzy nie wierzą w takie żarty - prawdopodobna inspiracja :)
http://herbertwest419.blogspot.com /
12-10-2011 23:20
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Aes, uczysz się od spambota co przewiduje datę smierci widzę :)

Yours in Sanity,
Z.

Edit - ojej, Aes, tobie też znikają komcie i linki w komciach! OOOO O! :)
12-10-2011 23:26
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
0
Nie martw sie, Pahvlo! Czarne Gryfy zawsze z Toba!
13-10-2011 09:06
~Whiskas~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nie pij tyle w pracy
13-10-2011 10:23
nerv0
   
Ocena:
+2
Tyldmaru Aes, Tyldmaru. :)

No i faktycznie, znikająca rzeczywistość poltera znów daje o osbie znać. Wylazła z mrocznych odmętów forum i rozpanoszyła się na blogach. No i jeszcze zaczęła gadać. Ale jazda! :D
13-10-2011 13:38
Pahvlo
   
Ocena:
0
Dobra, pen się znalazł --- wygląda na to, że po prostu zostawiłem go w laboratorium. Tylko jakaś uczynna duszyczka wyczyściła mi go i na pocieszenie zostałem z kopią "Piratów z Karaibów".

Ciekawe, czy da się odzyskać z niego dane. Raz mi się udało, kiedy sformatowała się karta flash w aparacie (fakt, część zdjęć była potem uszkodzona, ale zawsze coś). Swoją drogą tak teraz myślę, że przecież powinny się gdzieś zachować na dysku tymczasowe kopie zapasowe robione przez edytor tekstu. Dam znać, jak powiodło się odzyskiwanie,
13-10-2011 15:30
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Coz to za pomysl, pisac na pendrivie? Zwlaszcza tak wazne teksty? Popros KFC lub Scobina, niech wystawi na megaupload czy gdzieś, podrzuci tu linka i sprawa zalatwiona.
No chyba że obawiasz sie o swoje życie i nie chcesz. A KFC juz nie żyje, bo go Quentinowy Mściciel Czarnej Kozy dopadł :)
a ktos podajacy sie za scobina udaje, ze pojechal na Copernicon, zeby go zbyt wczesnie policja nie szukala.
13-10-2011 16:11
KFC
   
Ocena:
+3
x.x

(głos z zaświatów) - "niestety zdążyłem tylko pobrać podstawowy plik, bez dodatków, gdyż chwilę później poczułem uderzenie w głowę i straciłem przytomność..."
13-10-2011 16:29
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
No kurde, zaczynam sie bac - wlasnie mialem gluchy telefon z zastrzeżonego numeru
13-10-2011 16:52
Aesandill
   
Ocena:
+3
@ zigzak
zostaw sprawę... cholera, zapomniałem się wylogować...
13-10-2011 16:54
nerv0
   
Ocena:
+2
Prawdziwy Pahvlo pewnie też już nie żyje. Ktoś się tylko pod niego podszywa żeby wybadać, czy w internecie wisi jeszcze jakaś wersja znikniętego tekstu. Ciekawe, może to jakiś *bęc*...

Bywalcy Poltera, pożegnajcie brata nerv0, albowiem zginął za waszą sprawę. Każdy kto spróbuje kontynuować jego dzieło zostanie wyeliminowany.

mw
14-10-2011 13:34

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.