string(15) ""
» Blog » Nie mogę w to uwierzyć
08-02-2013 08:55

Nie mogę w to uwierzyć

Odsłony: 13

Bez jaj, czyżby D. znowu usunął niewygodną notkę? A dopiero co napisał o rzekomej dysproporcji we wzajemnym szacunku między twórcami a odbiorcami...

D., czemu (o ile to Ty za tym stoisz) zniknąłeś notkę, pod którą wypowiedziało się tak wiele osób i którą równie wiele poleciło, jako wartościową?

Po prostu nie mogę uwierzyć, że jednego dnia wycierasz sobie gębę szacunkiem, a drugiego odstawiasz coś takiego. Napisz, że to pomyłka, albo robota moderacji, cokolwiek...

(notka tymczasowa, zapełniająca pustkę po znikniętej notce D.; poleci wkrótce)

*Skróciłem ksywę osoby, do której się zwracałem.

Komentarze


~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
O jakiej notce Drone'a mowa?
08-02-2013 08:59
dzemeuksis
   
Ocena:
0
O tej, w której cytował mejla, od "życzliwego" i wieszczył upadek kultury z winy piratów.

(usunąłem jeden obraźliwy i nic nie wnoszący do tematu komentarz tyldy)
08-02-2013 09:01
Hastour
   
Ocena:
+1
Dron ma po prostu konflikt wewnętrzny pomiędzy blogowaniem a prowadzeniem marketingu / PRu. I tak to się czasem objawia ;)
08-02-2013 09:29
Kamulec
   
Ocena:
0
O tej, pod którą ja i inna osoba wspomnieliśmy, że komentarze zaraz znikną. A to psikus, zniknęła cała notka. Powinna być administracyjna blokada komentarzy pod jego wpisami, by ludzie czasu nie tracili.
08-02-2013 09:30
Kuzz
    Przykre
Ocena:
+4
Wcale mnie to nie dziwi, ale nie mówie tego by najmniej z satysfakcją.

Wiele dobrego i ważnego w obu wywalonych tematach powiedziano, i przytaczanie znowu tego samego tylko dlatego ze autor watków jest człowiekiem niepoważnym po prostu wkurza i demotywuje.

Mam tylko nadzieję, że ktoś inny niż Dron kiedyś będzie miał dość motywacji by zebrać do kupy wszystkie fajne argumenty które tam padły.
08-02-2013 09:37
Hastour
   
Ocena:
+5
Ktoś się w końcu zdenerwuje usunięciem mu czegoś długiego i napisze skrypt autoarchiwizujący ostatni dzień czy dwa na polterblogach...

Do tego czasu pamiętajmy pierwszą zasadę blogosfery: nie zdejmuj palca z printscreena ;)
08-02-2013 09:37
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Widocznie Pobąbie na tyle dobrze się sprzedaje, że "dobre praktyki" nie są potrzebne.
Ale chyba rozdmuchiwać problemu nie ma co za bardzo. Dron, jaki jest, każdy widzi.
08-02-2013 10:02
Repek
   
Ocena:
+3
@dzemeuksis
Nie kasujemy notek użytkowników, o ile nie łamią prawa.

Pozdrawiam
08-02-2013 10:11
Aesandill
   
Ocena:
+3
Może nie okazaliśmy się godni.
08-02-2013 10:40
Hastour
   
Ocena:
0
Fakt, w końcu lidera rankingu topblogerów Poltera nie powinien komentować byle kto :P
08-02-2013 10:44
Z Enterprise
   
Ocena:
+8
a ja skomentuję "uzasadnienie" Drona.
Trudno nie odmówić mu racji (jeśli to prawda co pisze) z tymi hejterami z internetu. Z drugiej strony, jeśli komuś nie starcza nerwów na internet, to musu do niego nie ma.
Ale faktem jest, że sfrustrowane hejterskie trolle momentami są problemem.
Czekam aż zaczną się zgłoszenia do prokuratury przypadków stalkingu internetowego, może co więksi idioci się opamiętają, gdy się okaże, że serwer proxy i fałszywy login nie wystarczy, by ochronić mamusię przed buleniem odszkodowań.
Ale z drugiej strony 99% idiotów w internecie to sfrustrowane dzieci, więc czym się przejmować?

Albo tym bardziej, robić z siebie już drugą polską Sarkeesian?
08-02-2013 11:28
earl
   
Ocena:
+2
Internet jest często miejscem, gdzie różnego rodzaju mendy mogą wypowiadać się w sposób chamski i prostacki, obrażając innych i poniżając ich, bezpieczni za swoją anonimowością i pewni, że nikt ich nie namierzy i nie da w pysk. Zapewnie 90 % tych gnojków nie powiedziałaby nawet 1/5 tego w oczy ze strachu.
08-02-2013 11:35
dzemeuksis
   
Ocena:
+3
Trudno nie odmówić mu racji

Czy ja wiem. Weźmy np. to:

CO JA WAM TAKIEGO @##[email protected]% ZROBIŁEM?!

Mógłbym zarzucić parę zrzutów ekranu zawierających odpowiedzi na to pytanie, ale ja naprawdę nie chcę siać hejtu, nie o to mi chodzi.

Tak, czy owak, wystarczyło podmienić treść tamtej notki na uzasadnienie i ewentualnie zablokować komentarze, to przynajmniej wiadomo by było o co chodzi a ta notka nigdy by nie powstała (zresztą, jak zapowiadałem, wkrótce poleci).

Niektórzy uprawiają tu bezmyślne linczowanie, wypisując jakieś chore bzdury na mój temat nawet nie kwapiąc się, żeby ze mną porozmawiać.

Ktoś podrzuci o jakie chore bzdury chodzi? Nie śledziłem tamtej usuniętej notki do ostatniego komenta, więc nie wiem.
08-02-2013 11:47
dzemeuksis
   
Ocena:
+1
Teraz tak myślę, że wolałbym pozostawić tę notkę ku pamięci, ale też nie chcę siać fermentu.

Czy w takim razie mogę prosić moderację o jej ukrycie?
08-02-2013 11:50
Petros
   
Ocena:
0
Właśnie przeczytałem notkę Drona. Koleżanka się popłakała...groźby...nagonka. Dżizas...czy ktoś w ogóle wierzy w te bzdury? Dron, nie rób z siebie idioty i ofiary życiowej. :)
08-02-2013 11:57
Sonderblat
   
Ocena:
0
Co zrobiła biedna Dronka? Np. nie przeprosiła za to:

Rafał 'ROL' Olszak:
'Polska branża RPG? Żałuję, że wdepnąłem w te gówno zamieszkałe przez bandę sfrustrowanych pojebów. Żeby zarobić na tym rynku trzeba mieć ostre wyjebanie na opinie wszystkowiedzących ekspertów i konsekwentnie robić swoje dla grona ludzi, którzy na to zasługują (na szczęście jest sporo antyfanów samozwańczego "fandomu"). Ci, którzy nie mogą sobie na to pozwolić, mają opcję numer dwa: wydawanie niskich nakładów na papierze toaletowych i wchodzenie w dupę klienteli, żeby raz na te trzy, cztery lata kupić sobie nowe spodnie na bazarze.'


FANDOM PAMIĘTA! I nie ściemniał Rafale, jak to jesteś prześladowany. Nikt w to nie wierzy.
08-02-2013 12:02
Kuzz
   
Ocena:
+3
@dzemeuksis

A ja z kolei nie rozumiem jak się przekłada bardzo nieeleganckie formą kasowanie tematu do zwiększenia szansy na ucięcie ćwierćmózgiego stalkingu.

I nie, wbrew temu co napisał Dron ani w pierwszym ani w drugim temacie nie było w zasadzie flejmu. Przed pójściem spać (a poszedłem po północy) napisałem Dronowi że nie zamierzam się wypowiadać skoro i tak to pewnie skasuje znowu jak tylko pojawi się kontragumentacja, a rano już tego nie było.

Zatem są dwie opcje:
- albo jakieś cierpiące na bezsennośc gimbusy zalały po nocy Drona plugawymi wyzwiskami (na ka i cha)
- albo to o sianiu nienawiści i steku bzdur było m.in. do mnie
Niestety autor nie sprecyzował komu dorabia morde.
08-02-2013 12:05
Tyldodymomen
   
Ocena:
+3
Kulturalna polemika= trolling
stalking indywidualny= odpowiedzialność zbiorowa całej blogosfery.

08-02-2013 12:18
dzemeuksis
   
Ocena:
+1
@Sonderblat

Daj spokój, to nie daje nikomu prawa nękania Drona.

Zmykam komenty, bo coś mi tu się niektórzy nakręcają za bardzo, a moderacja akurat nierychliwa i nie chce mi ukryć notki. ;)

Edycja: nie zamykam. Zapomniałem, że wiąże się to z ukryciem komentarzy.
08-02-2013 12:28
von Mansfeld
   
Ocena:
0
W tej sprawie (o PDFach, nie o tej "aferze") zastanawia mnie jedno - z jednej strony Dron twierdzi, że ma bardziej "konserwatyne" podejście do wydawania w Internecie i nie chce wydawać Afterbomby w formie elektronicznej, z drugiej stron nie przeszkodziło mu to wydać Roboticy w formacie PDF, na płytce CD-Action.
08-02-2013 12:36

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.