string(15) ""
» Blog » Nadzieja dla narodu?
10-08-2013 18:25

Nadzieja dla narodu?

W działach: Inne, Prawdziwe Życie | Odsłony: 699

Nadzieja dla narodu?

Zrobiło m isię smutno, gdy kibole znowu pokazali na stadionie, jak to "prawdziwy Polak" jest lepszy od innych nacji. Sytuacja o tyle przykra, że historycznie z Litłą łączyła nas unia i harmonia, o której w dzisiejszym świecie możemy tylko pozazdrościć. Po raz kolejny stadiony stały się miejscem pełnym ksenofobii, nietolerancji i wylewania ścieków na innych tylko po to, by samemu poczuć się lepiej. 

Potem, w internecie pojawił się petycjo-list, pod którym każdy mógł się podpisać. Kiedy robiłem to rano, podpisów było dokładnie 6031. Teraz uzbierało się ich ponad dziesięć tysięcy. 

Tak sobie siedzę, patrzę, odświeżam co chwilę... 10489, 10513, 10529... Może jednak jest jakaś nadzieja dla narodu Polskiego?

3
Notka polecana przez: Nuriel, Squid, Zireael
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Squid
   
Ocena:
+4
@Kumo:

1. Litwini nie są monolitem. Jestem pewien, że w całym państwie są osoby, którym wstyd jest za nacjonalizm.
2. Jestem zwolennikiem wyciągania ręki na zgodę jako pierwszy. Jeśli nikt tego nie zrobi, nic się nie zmieni.
11-08-2013 13:51
Kamulec
   
Ocena:
+1
Z hołotą stadionową się nie utożsamiam. To nie powinny być przeprosiny, tylko wyrazu ubolewania i potępienie zachowania.
Podlinkowany tu tekst jest zrobiony byle jak, więc szkoda zachodu, by zbierać pod nim podpisy.
11-08-2013 14:31
Cooperator Veritatis
   
Ocena:
+2
@Squid
Cooperatorze - czy uważasz, że "Litewski chamie, klęknij przed polskim panem" to walka z litewskim nacjonalizmem? Hasło jest skierowane przeciwko wszystkim Litwinom (nie tylko nacjonalistom przecież, ani nie tylko przeciw samemu rządowi, który może propagować antypolonizm), opisuje ich jako naród podwładnych Polaków. Jeśli to walka, to podobnie jak Kumo, mam skojarzenia z okładaniem się maczugami - i nie wyobrażam sobie, jak taka walka może mieć jakiekolwiek pozytywne skutki (już pomijając to, że etycznie odpowiedź nacjonalizmem na nacjonalizm, agresją na agresję trudno mi zaakceptować).

Hasła mają to do siebie, że są skierowane przeciwko ogółom. I po raz kolejny widać straszną słabość środowisk, które takie hasła tworzą i z nimi pojawiają się w reżimowych mediach. Podobnie jak spoliczkowanie Miecugowa i poparadowanie na scenie z napisem "TVN kłamie" nie ma nic wspólnego z rodzącym się nazizmem, tak samo pokazanie jednego hasła nie ma żadnego znaczenia w walce polskiego nacjonalizmu z litewskim. To tylko hasło ludzi, którzy dopatrzyli się tych przejawów rzeczywistości w naszym państwie, gdzie rząd nic nie robi i stoją odłogiem. Ci ludzie nie są zagrożeniem i nie ma co za nich przepraszać. Trzeba się tylko zastanowić, czemu od lat w tych miejscach, gdzie się pojawiają, niczego się nie robi i czemu każda taka chimeryczna, nieszkodliwa tak naprawdę akcja zawsze powoduje histeryczną propagandę ze strony środowisk związanych z GW. 
11-08-2013 15:44
Kamulec
   
Ocena:
+2
Historia jest jaka jest, liczy się stan obecny.  Dywagowanie o wynikającym z dziejów rzekomym prawie do posiadania jakichś terytoriów jest bezsensowne, jeśli nie szuka się casus beli.

@Cooperator Veritatis
"czemu każda taka chimeryczna, nieszkodliwa tak naprawdę akcja"
Plucie w twarz też jest nieszkodliwe.

Co nasz MSZ powinien Twoim zdaniem zrobić? Zerwać stosunki dyplomatyczne?
11-08-2013 16:05
   
Ocena:
+1
Akurat kiboli obchodzi tak samo rasizm litwinów, jak Xelossa rasizm Polaków.
Czy w ogóle.

Zawsze chodzi o to, żeby mieć wroga, z którym można walczyć i żeby usprawiedliwić własną nienawiść
Bo to fascynujące jak kochamy nienawidzić, i jak bardzo wstydzimy się tego uczucia.
 
11-08-2013 16:19
Cooperator Veritatis
   
Ocena:
+1
@Kamulec

Wbrew pozorom, można robić całkiem sporo i w latach 2005-2007, za "nocy pisowskiej" trochę robiono. Mniejszości w każdym kraju są przede wszystkim wspomagane z kasy państwowej i z różnych fundacji, na prasę polskojęzyczną ukazującą się za Bugiem łożono z pieniędzy Ministerstwa Kultury. To nie jest lanie wody w próżne i dawanie ciężkich pieniędzy w imię sentymentu i marzeń o Marszałku Piłsudskim, bo ludzie stamtąd przyjeżdżają studiować na naszych uczelniach, repatrianci często i z Kazachstanu chcą do kraju wrócić, a to zwiększanie naszego potencjału ludzkiego - tym bardziej jest to teraz istotne, jak wiele osób wyjechało z Polski na Zachód. Mniejszość niemiecka w Polsce ma dużo więcej szkół niż polska na Litwie, choć ta ostatnia liczy sobie ok. 8% mieszkańców państwa.

Poza tym, umiędzynarodowić konflikt. Sprawy zakładane w Strassburgu nie były rozpatrzone ze względu na błędy formalne - tych ludzi nie stać na odpowiednich prawników i tu mogłaby być ważna sfera pomocy państwa. No i przypominać o tym, że jest to kwestia niszcząca stosunki polsko-niemieckie w ramach Unii Europejskiej. Nie oszukujmy się, w polityce zostaną poruszone tylko te kwestie, które ktoś będzie wyciągał - nikt nie będzie dbał o polską mniejszość na Litwie, jeśli nasz rząd tego nie zrobi.
11-08-2013 16:31
   
Ocena:
0
Cooperato
Akurat na miejszci w danym kraju powinien łożyć rząd, w którym dana mniejszość mieszka. Zwłaszcza, że Polacy mieszkający na zachodzie (nie licząc  Usa), nie m9gą liczyć na wsparcie państwa. Oczywiście, rząd Litewski nie wywiązuje się ze swych zobowiązań i to jest poważny problem


No i bądźmy szczerzy, większość z tych kibiców mentalnie niczym się nie różni się od kolesi z UPA, którzy mordowali Polaków na Wołyniu.
 
11-08-2013 16:45
Cooperator Veritatis
   
Ocena:
0
@Slann

To, co mówisz jest niegodne i niepodparte żadnymi dowodami. To zwykłe szkalowanie czyjegoś imienia. Jak niemieccy kibole zrobią burdę, też powiesz, że niczym nie różnią się od chłopaków z SS? o_O 
11-08-2013 16:57
   
Ocena:
0
Pewnie, że tak, tak samo jak Litewscy czy Ukraińscy... /Chyba,  że mówimy o bezideowych zadymiarzach, bo to Gangsta Boys z getta tylko
11-08-2013 17:12
Kumo
   
Ocena:
+2
@squid:
Chodzi właśnie o to, że ten list skierowany jest do wszystkich - w tym również do litewskich kiboli. I dla tych osobników, będących częścią problemu, nie będzie wyrazem żalu, lecz uległości i przyznaniem, że racja leży po ich stronie.
11-08-2013 17:50
Bo-Lesław
   
Ocena:
+1
@Cooperator Veritatis
Wybacz ale ze tego co mi wiadomo najlepiej układała się współpraca z Litwinami nie w latach 2005-2007 (które można nazwać ciągiem porażek min. likwidacja tablic z dwujęzycznymi nazwami w Wilnie, tragiczna inwestycja w Możejkach czy zakaz pisowni polskiej w dokumentach, od 2010 w dowodach -uchwalony uwłaczająco podczas obecności Lecha Kaczyńskiego w Wilnie) lecz przed rokiem 1996 (Kiedy na Litwie rządy sprawowali postkomuniści). Po roku 2000 na litwie nastąpił wzrost nacjonalizmu (doszło nawet do oficjalnego wspierania przez państwo obozów letniskowych organizowanych przez ) Litewski Związek Młodzieży Narodowej (polecam sobie poczytać co mówią o Polakach).

Co do umiędzynarodowienia konfliktu to właśnie Sikorski jako pierwszy zagroził Litwie umiędzynarodiweniem konfliktu (poprzez oskarżenie Litwy o likwidacje szkolnictwa w języku polskim, by oddalić analogiczny zarzut strony litewskiej planowano/zaczęto dopłacać do ekonomicznie nieopłacalnych szkół litewskich). Ponadto wejście AWPL do koalicji rządowej daje pewne nadzieje na poprawę sytuacji naszej mniejszości choć tamtejsze ministerstwo kultury spowalnia jak może prace nad nową ustawą o mniejszościach narodowych i etnicnzych. O zabiegach najlepiej MSZ poczytać na Infopol.Le. (http://infopol.lt/pl/naujienos/detail.php?ID=5034) Jak widać strona litewska robi wszystko by torpedować starania MSZ.
11-08-2013 17:56
Kumo
   
Ocena:
0
Podejrzewam, że rząd Litwy bardziej przejmuje się własnymi nacjonalistami, którzy mogą głosować w wyborach i mieszać w społeczeństwie, niż dyplomatycznymi naciskami ze strony Polski.
11-08-2013 21:40
banracy
   
Ocena:
+5
Tak ma być, jestem pewien że wstrząśnięte stanowczym napisem na kawałku szmaty MSW natychmiast zacznie dobrze traktować Polskich imigrantów, przerażeni Litewscy wieśniacy się opamiętają i doprowadzeni do porządku murem staną za mniejszością Polską a wszystkie miejscowe Polonofoby i szowiniści podkulą ogony, zapuszczą wąsy, zmienią nazwiska i będą udawali, że nigdy przeciwko Polakom nie występowali. Ponoć już premier Litwy nerwowo ocierając pot z czoła podpisuje rozporządzenie o przekazaniu nam Wilna. Brawo Patrioci.
11-08-2013 21:41
Squid
   
Ocena:
+1
@Cooperator:
To tylko hasło ludzi, którzy dopatrzyli się tych przejawów rzeczywistości w naszym państwie, gdzie rząd nic nie robi i stoją odłogiem. Ci ludzie nie są zagrożeniem i nie ma co za nich przepraszać.

Ależ hasło to nie walka z rządem, tylko czysta, stuprocentowa obelga (innego sensu nie potrafię wyciągnąć z "Litewski chamie itd."). Czemu w takim przypadku nie ma za co przepraszać? Jeśli kibole mieli za cel zwrócić uwagę na brak poszanowania dla mniejszości polskiej na Litwie, to czemu nie wywiesili hasła "Stop prześladowaniom Polaków na Litwie"? Albo "MSZ precz!"?

"Nie są zagrożeniem" - ale tu nie chodzi o walkę z zagrożeniem, tu chodzi o zwykłą przyzwoitość!
taka chimeryczna, nieszkodliwa tak naprawdę akcja zawsze powoduje histeryczną propagandę ze strony środowisk związanych z GW. 

OK, rzucam rękawicę: niech ktoś zrobi sensowną analizę przeprosin w liście i wykaże, że to histeryczna propaganda.

@Kumo
Chodzi właśnie o to, że ten list skierowany jest do wszystkich - w tym również do litewskich kiboli. I dla tych osobników, będących częścią problemu, nie będzie wyrazem żalu, lecz uległości i przyznaniem, że racja leży po ich stronie.

Myślę, że przepraszając, nie przyznajemy racji nacjonalistom - nie mówimy  "Polska od XV wieku uciskała Litwę". Za to mniej więcej w tym duchu utrzymane było hasło kiboli Lecha. Przepraszając, mówimy wyraźnie Litwinom, że wizja Polaków, którzy uważają się za panów Litwinów, nie jest prawdziwa, i że my jej nie chcemy. Przepraszając, burzymy podstawy antypolskiej propagandy.
12-08-2013 10:52
Lenartos
    IMHO powinniśmy sobie wszyscy przeczytać "W leju po bombie" i ausgereśnet wyluzować.
Ocena:
0
Transgraniczne obrażanie się jeszcze nic dobrego w historii nie przyniosło. A swoją drogą, to jak potraktowano kibiców Lecha w Wilnie? Bo z tego, co kojarzę, to skontrolowali im samochody na granicy na okoliczność niebezpiecznych narzędzi, pozwolili odśpiewać hymn Polski przy Ostrej Bramie (swoją drogą, ciekawe, jakie by były reakcje, jakby np. Rosjanie w Warszawie poszli pod św. Jerzego odśpiewać "Boże, Chroń Cara" ;)), poprztykało się kilku chuliganów, którzy za taką imprezą zawsze się jacyś ciągną, jak woń za pospolitym ruszeniem, i tyle, finis itineris...?
12-08-2013 21:04
Kamulec
   
Ocena:
0
@Lenartos
Rozwój fizyki jądrowej.
13-08-2013 01:17
E_elear
   
Ocena:
0
@Lenartos
Zachowanie Litwinów wobec kibiców Lecha w Wilnie:
- wyzywali ich od "polskich k..ew";
- przebijali im opony w autach i rozwalali lusterka;
- rzucali butelkami i puszkami;
- śpiewali "z prądem rzeki płynie wolno Polak", nawiązując do mordowania Polaków w czasie II Wojny Światowej, właśnie przez Litwinów
Zdecydowana większość tych ekscesów miała miejsce pod Ostrą Bramą. Przed większą zadymą (do której litewscy kibice podobno się przygotowywali) zapobiegła interwencja policji.
Do tego trzeba dodać sytuacje Polonii Wilno. Nie ma prawie meczu Polonii by litewscy kibice (z różnych klubów, często z posiłkami skinhead) nie zmawiali się przeciwko Polakom, często dochodzi do rękoczynów.
13-08-2013 18:30
Lenartos
    @E_lear - sytuacje od 1-3 oraz addendum to nie jest rzadkość nie tylko na meczach polsko-litewskich, niestety.
Ocena:
0
Szeroko pojęte chuligaństwo i hołota znajdzie się w każdej, odpowiednio dużej, społeczności kibiców. Mieszkałem przez jakiś czas koło stadionu i wierzaj mi, wiem, co prawię. Tym niemniej, do zadymy nie doszło, policja opanowała sytuację - znaczy, państwo litewskie zdało egzamin. Na dobry minus, ale zdało. Chciałbym, żeby polski aparat był nadchodzącej jesieni równie sprawny. Grillowałem z Litwinami w zeszłym roku i to normalni, kulturalni ludzie - najgłośniej zawsze po obu stronach miedzy drze się margines. Co do przyśpiewki, to doczytałem, i faktycznie, w tym wypadku to Litwini powinni skorzej przeprosić, a ze sprawy transparentu robi się widły z igły - ale też i nie będę udawał, że taki transparent jest potrzebny,w  porządku i na miejscu. Toć to właśnie "polscy panowie" powinni okazać "litewskim chamom" chłodną wzgardę i niemy brak poważania w tej materii. Noblesse oblige! ;)

@Kamulec - heh, to prawda ;)
14-08-2013 00:09

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.