string(15) ""
» Blog » NOVA - wstępna, obecna i przyszła koncepcja
06-10-2011 01:43

NOVA - wstępna, obecna i przyszła koncepcja

Odsłony: 2

Jestem ciapa. Po prostu ciapa.

  Wspomniałem o NOVEJ już w trzech notkach i w wielu komentarzach (głównie pod notkami Indoctrine), ale nigdy nie przedstawiłem, czym Nova jest. I czym była. I czym, byc może, się stanie.

Tak więc naprawiam ten błąd teraz.

 

Najpierw trochę historii. Pierwszy koncept NOVEJ powstał około 15 lat temu, jako niewielki setting do autorskiej mechaniki Dariusza "Zena" Żukowskiego - Real GF, przy której co nieco pomagałem. NOVA powstała z pomysłu Rafała "Ciepłego" Zerycha, który powoli z przygody na przygodę, rozwijał się w pełnoprawny i rozbudowany świat, w poczatkowej fazie za sprawą Rafała, Dariusza oraz naszej koleżanki Kseni. W późniejszych etapach dołączyły kolejne osoby, w tym ja.

Pare lat temu NOVA przeżyła sporo wstrząsów i dyskusji na temat jej spójności, logiki i tego czym ma byc. Zespół opuszczały kolejne osoby, ostatecznie projekt został odłożony na półkę z braku czasu i osób zainteresowanych jego rozwijaniem. Był on jednak wciąż prowadzony jako setting RPG dla wrocławskiej części naszej grupy, BCRu, wyłącznie przez Ciepłego.

 

Dla mnie jednak ten świat zawsze był czymś z ogromnym potencjałem, dlatego po długich dyskusjach udało mi się przekonac Ciepłego do odkurzenia projektu. Było to w końcu około tysiąca stron tekstu, z którego można złożyc naprawdę ciekawy świat. Ciepły dał się przekonac. Postanowiliśmy kontynuowac projekt we dwójkę, z intencją stworzenia settingu, który można by wydac. Postanowiliśmy porzucic pierwotną mechanikę Reala GF, która służyła nam praktycznie od początku (i wciąż na niej gramy w nasze autorki) i zastosowac nowsze, płynniejsze rozwiązanie. Zaproponowałem Savage Worlds, jako popularny i powszechnie znany uniwersalny zestaw zasad. Ciepły jednak wyraził wątpliwości, nie znając zby dobrze tego systemu. Zaproponował stworzenie mechaniki zaprojektowaniej specjalnie dla NOVEJ. 

 

Wtedy powstał koncept mechaniki Infinity Drive, która kołatała się w mojej głowie już od dłuższego czasu. Mechanika ostatecznie została przetestowana i okazało się, że wciąż wymaga sporo pracy, co znów opóźniłoby pracę nad samym settingiem. 

Ostatecznie nastąpiła kolejna zmiana koncepcji, tym razem, mam nadzieję, finalna.

 

Otóż przechodzimy na mój pierwotny plan, czyli na Savage Worlds! Dzięki temu zabiegowi możemy skupic się na wycyzelowaniu świata, nie zaś na technikaliach. Bardzo mnie ten fakt cieszy.

 

A teraz trochę o samym settingu, bo na razie mówię o wszystkim dookoła, tylko nie o samej treści świata.

 

NOVA to setting SF. Po prostu. Nie chcę wpadac w pułapkę szufladek, dlatego wolałbym powstrzymac się od określeń w stylu Hard SF czy "Baśń Fantastyczna w Kosmosie". Jednak dla porządku, gdybym sam miał określic czym jest, powiedziałbym, że jest militarystyczną space operą z zacięciem w stronę hard. Ale pewnie każdy wyrobi sobie własną opinię.

 

Mamy rok 2230. ponad 120 lat temu Ludzkośc opuściła Układ Słoneczny. Zasiedliła kilkadziesiąt planet. W eksploracji kosmosu pomogła dośc tajemnicza Korporacja NOVA, która stworzyła technologię podróży międzygwiezdnych oraz zbudowała ogromne okręty, zwane Formaterami, dzięki którym następuje terraforming co bardziej obiecujacych planet. Jak działają Formatery nikt nie wie, jest to najbardziej strzeżona tajemnica NOVEJ.

Ziemia jest obecnie przemijającym szybko sercem tak zwanego Systemu, tworu polityczno-administracyjnego, który scala ze sobą rozrzucone po niewielkim fragmencie Ramienia Oriona kolonie ludzości.

Coraz szybciej prym przejmuje jednak Castor, administracyjna stolica Nowych Światów.

Wprowadzono wspólny język urzędowy, Syslan. jednakże większośc kolonii na codzień używa języków narodowych.

Na straży integralności Systemu stoją Armia i Flota Systemowa, oraz przeróżne agencje rządowe, z których najpotężniejszą jest Agencja Bezpieczeństwa Rady Systemu, czyli ABRS.

Na koloniach stacjonują także Piechota Kolonialna i wojska najemne. Wiele planet należy do przeróżnych syndykatów i korporacji wydobywczych, które de facto sprawują na nich władzę.

Niektóre światy nie zgadzają się na integrację z Systemem, istnieją ruchy wyzwoleńcze, próbujące oderwac się od odgórnego zarządzania z Ziemi.

Powstały nowe religie, związane z rozprzestrzenianiem się człowieka w Kosmosie, powstały także nowe grupy fanatyków religijnych - np ekstremalny odłam Kościoła Drugiego Objawienia, organizacja Świetlisty Ogród, która wierzy, że sabotując napędy statków kosmicznych polecą prosto do Niebios.

Rozwinięto dwa rodzaje Sztucznych Inteligencji - starsze, "Mechaniczne" SI i nowsze Bio-SI, dzięki którym możliwe się stało stworzenia całkowicie autonomicznych androidów i cyborgów.

Ludzie spotkali także Braci w Rozumie - Bryakan. Niedawno zaś natknęli się na kolejne dwie walczące ze sobą rasy - Trigat oraz tzw. Czwarty Gatunek, rasę humanoidalnych konstruktów opartych na krzemie. Ludzie zostali wciągnięci w tę kosmiczną wojnę po stronie Trigat.

Poza wojną, ludzkośc dokonuje coraz szerszej eksploracji przestrzeni. Odkrywane są kolejne planety, i coraz częściej opowiada się na szlakach o przynajmniej jednym świecie poza Bryakarem, gdzie znaleziono ślady wymarłej cywilizacji istot podobnych ludziom.

Coraz więcej zwolenników ma tzw. Teoria Siewców.

 

To dośc krótki zarys settingu, nieco więcej informacji na temat świata NOVEJ można znaleźc na Domvorlden Thershyat (w syslanie - Tworzenie Światów).

 

Założeniem na dzień dzisiejszy jest podzielenie tego settingu wedle pierwotnych założeń Ciepłego. Chciał on Eksploracji, Wojny Naziemnej, Wojny w Kosmosie i Intryg, wszystko utrzymane w klimacie lekkiego technothrillera. Takie były pierwotne hasła stojące za settingiem.

Planujemy więc stworzyc cztery główne mikrosettingi, każdy opierający się na jednym aspekcie. Oczywiście mikrosettingi będzie można łączyc, tworząc razem kompletny świat.

 

Pierwszy planowany setting to NOVA: Stratoyager, czyli mikrosetting  (byc może oparty o kampanię splotów) opowiadający o walkach kosmicznych w uniwersum NOVEJ. Gracze bedą mieli możliwośc wcielic się w pilotów myśliwców kosmicznych, bombowców i większych jednostek, walcząc na frontach Pasa Gordona, sektora objętego wojną zarówno z antysystemowymi rebeliantami jak i tajemniczymi Czwartakami. Gracze dowiedzą się wszystkiego o walkach kosmicznych, używanym sprzęcie, poznają dośc dokładnie niesławny Pas Marcusa oraz struktury Floty Systemu. Będzie również okazja do łapania piratów, przemytników i tajne misje dla Wywiadu Wojskowego.

 

Kolejne mikrosettingi mają na razie wyłącznie tytuły robocze.

 

NOVA: Conspiracy będzie opowiadac o działaniach przedstawicieli Agencji Bezpieczeństwa Rady Systemu, próbujących ogarnąc Zimną Wojnę pomiędzy oligarchami Systemu, a także niuanse dyplomacji z Trigat i Bryakanami. Będzie okazja do ścigania szpiegów, zbuntowanych SI, terrorystów separatystycznych, oraz tajemniczych czwartackich Łączników. Sprawy seryjnych morderców, genialnych hackerów czy zorganizowana przestępczośc są tu wisienką na szczycie tortu. W tym settingu gracze poznają bardzo dobrze stolicę Nowych Światów, Castora, a dokładniej jego centralne miasto, Taiyou Toshi. Udadzą się także na Bryakar i na Ziemię.

 

Nova: Frontier zajmie się przygodami ekip badawczych i kolonizacyjnych, podróżujących na pokładzie jednego z Conquistadorów, ogromnych okrętów badawczych, lecących dalej, niż doleciał jakikolwiek człowiek. Bohaterowie bedą przeżywac fascynujące przygody na tajemniczych światach, badając i oceniając ich przydatnośc do kolonizacji. Ruiny pradawnych cywilizacji, może jakieś inteligentne istoty? Anomalie pogodowe i tektoniczne, obca fauna i flora, eksploracja i badania naukowe, wyprawy ratunkowe po zaginionych członków misji planetarnych, survival w nieznanych światach... wszystko to czeka na bohaterów graczy. Będą zakładac również wstępne obozy naukowe, w oczekiwaniu na podążające śladem Conquistadorów Formatery, które zabiorą ich na pokład. Jeśli oczywiście dotrwają... Poznamy także dokładną strukturę zakładania wstępnych kolonii, przyjrzymy się także bliżej Piechocie Kolonialnej.

 

Ostatnim podstawowym settingiem będzie NOVA: Hardwar. W tym settingu wrócimy do Pasa Marcusa, oraz poznamy kilka innych frontów, na których toczy się wojna naziemna. Gracze wcielą się w żołnierzy Armii Systemu, wyposażonych w najpotęzniejsze zabawki prawdziwego męzczyzny, zaprowadzających porządek, ład i Systemowy styl życia. Gracze staną z Czwartakami twarzą w... powiedzmy że w twarz, bedą gromic rebelię i prowadzic kampanie wojenne na dużą skalę. Rzucą się też na odsiecz zaatakowanym przez obcych koloniom, oraz bedą uczestniczyc w akcjach abordażowych w przestrzeni kosmicznej. Jak najbardziej na miejscu bedą też akcje sabotażowe, rajdy, zwiady, ekstrakcje, black-opsy, pozyskiwanie obcych technologii dla Wywiadu Wojskowego i tego typu zabawy. Żeby zabawa była lepsza, do dyspozycji bedą mieli wszelkiej maści broń konwencjonalną (i nie tylko), od klasycznych broni pociskowych, poprzez przeróżnej masci bronie energetyczne, aż po naprawdę destrukcyjną broń ciężką. Do tego czołgi, pancerze wspomagane, roboty bojowe... jednym słowem coś dla prawdziwych fanów futurystycznych pól bitew.

 

Settingi będą ze soba oczywiście kompatybilne, dzięki czemu łatwo będzie można łączyc je ze soba, tworząc nowe możliwości scenariusza. Wojskowe misje kolonizacyjne (Hardwar i Frontier) czy granie prywatnymi przewoźnikami (Stratoyager i Conspiracy) są dobrymi przykładami.

 

Zaproponujemy również możliwośc połączenia kolejno publikowanych settingów, dzięki czemu możliwe będzie uczestniczenie w jednej historii z różnych perspektyw.

 

Nie wykluczamy również wrzucania dalszych suplementów, poszerzających wiedzę o świecie NOVEJ. 

 

Obecnie pracujemy nad Stratoyagerem, i mamy nadzieję, że pomysł wam się spodoba. chcielibyśmy opublikowac nasz setting, są już pomysły jak to zrobic, ale sporo jeszcze pracy przed nami. jeśli ktoś jest zainteresowany grafikami Ciepłego, ktore mają ozdobic nasz setting, zapraszam do jego portfolio, mam nadzieję, że się nie obrazi :)

 

Jak zwykle czekam na wszelkie uwagi i pomysły. 

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Indoctrine - zaloz wlasna notke, tam bedziemy porownywac SW i GP
07-10-2011 10:37
Indoctrine
   
Ocena:
+1
@zigzak

Już nie śmiecę tutaj, przepraszam. Się człowiek zacietrzewi i samo spod palców idzie :/ Za bardzo GRAmel znadinterpretował co napisałem ;)

Pytanie za to co do Novy mam. Jak dokładnie rozwiązałeś sprawę uszkodzeń i zniszczeń okrętów? Bardziej salwa, salwa - bum, czy rozpad kadłuba, dekompresja deków itp.
07-10-2011 10:52
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
No wrescie cos konstruktywnego :)
dziekuje, ja sie nie gniewam, sam wiem jak to jest :D
Do zapoznania sie z mechaniką walk kosmicznych polecam SW Sci Fi Toolkit, ktory bedzie podstawą takcich spraw. W makroskali dekompresja nie ma znaczenia, absurdem buchalteryjnym byloby tworzyc (i turlac) zasady dla kazdego przebicia. Sa calkiem udane zasady trafien krytycznych, ktore regulują te sprawy. W mikroskali stosujemy oczywiscie zasady dekompresji (np kiedy sekcja w ktorej jest druzyna zostaje przebita), ale dla blotek nie ma to sensu.
Nawet buchalteryjny Aerotech nie za bardzo sie tymi zasadami zajmowal.
07-10-2011 11:01
kbender
   
Ocena:
+1
Hej, propozycja do obu zainteresowanych - mniej ogółów, więcej konkretów (demo, rozdział, coś).
Paradoksalnie, równie ważne jak "mięcho" systemu jest to, jak jest ono przekazane. Jak pokazała Robotika, nawet ciekawe rozwiązania upadają, gdy są przekazane ciężkim językiem.

Co do Novy i GP. Jako RPGowca z dłuższym stażem najbardziej interesuje mnie ŚWIAT i polityka. Jakie są frakcje, czy łatwo się z nimi identyfikować, kim są gracze i przed jakimi wyzwaniami stoją? Takietam...

Co do samych detali w grze - napędów FTL, obcych, łatek itd, ustosunkuję się jak przeczytam całość. Coś co może być idiotycznym pomysłem "wyrwanym z kontekstu", może się świetnie łączyć z czymś innym. Liczy się wizja i grywalność. Oczywiście razi mnie, gdy ktoś przykleja do systemu nietrafione łatki, ale poza generowaniem pewnej złośliwości, nie wpływa na końcowy odbiór systemu.

Np co do Novej i minisettingu pilotów statków - chyba nieodpowiedzianym zostaje pytanie - co robicie ze śmiertelnością postaci w próżni? Klony? Kopie świadomości? Kapsuły ratunkowe? Nowa postać?
07-10-2011 20:27
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
A istotnie, moje zlo :)
Śmiertelność nie powinna sie roznic zbytnio od tej, jaką można" uzyskać" w Pancerzu Wspomaganym wojsk naziemnych. Pilot posiada kilka warstw zabezpieczeń, ktore chronią go nawet po zniszczeniu maszyny. Pole siłowe, pancerz myśliwca, systemy antyradarowe, katapultowany kokpit, system podtrzymywania życia, kombinezon próżniowy sprawiają, że musi zaistnieć wiele negatywnych życiowo czynnikow, by pilot fakrycznie zginął. Ośmieliłbym się nawet stwierdzic, że zakuty w Pancerz Wspomagany żolnierz jest bardziej narażony na śmiertelne obrażenia - sila potrzebna do zniszczenia zdolności bojowej pancerza zwykle wystarcza z nawiązką, by go przebić i poranić pilota - w myśliwcu istnieje wiele elementow ktorych utrata eliminuje maszynę z gry, bez uśmiercania pilota.
Do tego mamy sawadżowe rozwiązania "heroiczne" - fuksy i Przewagi, ktore pozwolą postaci przetrwać dłużej.
Na końcu zaś - trzeba polegać na swoich skrzydłowych oraz mieć wiarę w slużby ratownicze, ktore zwykle z poświęceniem ratują pechowych pilotów.
No i postęp technologii medycznych, które pozwalają na reanimację nawet "bardzo martwych" bohaterow.
Myślę, że to wystarczy.
---------------------------------
edit:
jak zauważyliście, zniknelo sporo komciów. Zainteresowani wiedzą dlaczego i mam nadzieję, że nikt nie ma o to żalu. Dalsze flejmy nie w temacie beda bezlitośnie kasowane.

Edit 2:
trudno mowic o detalach, frakcjach i elementach swiata. Jest tego sporo. Zadawaj konkretne pytania, drogi benderze, postaram sie odpowiedziec.
07-10-2011 21:27

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.