» Blog » Muzyka do Deadlands po mojemu
16-05-2012 13:06

Muzyka do Deadlands po mojemu

W działach: rpg, muzyka | Odsłony: 20

Ok, pora na nieco populary. Każdy wrzuca coś do Deadlands, więc nie będę zostawał z tyłu tym bardziej, że ukazanie się podręcznika sprowokowało mnie do ponownego 'zdjęcia z metaforycznej półki metaforycznych płyt' z americaną szeroko rozumianą i stare zajawki ożyły na nowo. 

 

Pomińmy rzeczy całkiem oczywiste, jak muzyka z westernów. Jako tło i tak jest niezastąpiona, wybór jest ogromny, a z samych nieśmiertelnych klasków można wypalić kilka cd-rów (czy ktoś tak jeszcze robi?). Pożyteczniej będzie podrzucić Wam kilka rzeczy, żebyście nie musieli wmawiać sobie, że wieśniacki southern rock to odpowiedź na wasze oczekiwania, trolololo. Niekoniecznie będą to też numery nadające sie na tło. Raczej rzeczy na 'napisy końcowe' czy tam do słuchania, żeby się inspirować czy coś. 

 

Wilco - I Am Trying to Break Your Heart

 

W Stanach to w ogóle była płyta podobno najlepiej opisująca traumę 11/9 stąd jej daleko posunięta kultowość. Muzycznie warto. Zmęczone, bolesne altcountry. W sumie niespecjalnie westernowe, ale warto. 

 

http://www.youtube.com/watch?v=zlxH9-TYseY

 

 

Bonnie "Prince" Billy - I See A Darness 

 

W sumie piosenka nie wymaga komentarza. Altcountrowy boss w swoim pozbawionym kszty nadzieji i światła opus magnum. LOL.

 

http://www.youtube.com/watch?v=LAriDxTeed8

 

 

Sufjan Stevens - Seven Swans 

 

Jeden z moich ulubionych songwriterów minionej dekady i artysta uberamerykański w doborze tematyki. Ostatnio nieco bez formy, ale jego 'stanowe płyty' i "Seven Swans" to rzeczy warte ogarnięcia w całości. Piękny głos, niebanalny songwriting, często religijna tematyka - na podniosłe i górnolotne sesje jak ulał. 

 

http://www.youtube.com/watch?v=99TCWaHmWKc

 

 

Sufjan Stevens - Decatur...

 

Nieco więcej Sufjana, tym razem co nieco o wojnie secyjnej. Motyw wygrzebańców tez poniekąd obecny.

 

http://www.youtube.com/watch?v=Dgu88Ywii3Y

 

 

Sufjan Stevens - Jacksonville

 

Ok, trudno mi się powstrzymać od wrzucania Sufjana. Ale dość już.

 

http://www.youtube.com/watch?v=8bQJdAqbQJ0&feature=related

 

 

Bon Iver - Skinny Love

 

Zanim Bon Iver został gwiazdą nagrywał płyty w lesie dla ukochanej, która go porzuciła. Raczej do przygód dziejących się bardziej na północy. Pod koniec robi się dość przejmująco w sumie, jeśli macie i dusze i serca może was ruszy.

 

http://www.youtube.com/watch?v=ssdgFoHLwnk

 

 

Modest Mouse - 3rd Planet 

 

Porażający indie-anthem. Absolutny klasyk i w ogóle każdemu polecam z ręką na sercu.

 

http://www.youtube.com/watch?v=AsnELWjsCsA

 

 

Modest Mouse - Lives

 

Tą piosenką rozpoczniecie waszą najbliższą sesję Deadlands. Jestem tego właściwie pewien. Napiszcie czy miałem rację :) 

 

http://www.youtube.com/watch?v=mb-t_TegR-Q

 

 

Beat Happening - Indian Summer

 

Hicior z jednej z ukochanych płyt Kurta Cobaina. Cudowne jak bardzo wykonastwo nie ma znaczenia kiedy piosenka jest świetna.

 

http://www.youtube.com/watch?v=IGMd9zQt8TE

 

 

Pixies - Caribou (acoustic)

 

Najlepsza piosenka jednego z najlepszych zespołów w historii w wersji akustycznej.

 

http://www.youtube.com/watch?v=z5AuobVEtdI&feature=related

 

 

Bob Dylan - Hurricane

 

Żelazny klasyk wśród żelaznych klasyków na koniec. 

 

http://www.youtube.com/watch?v=Q5iz9hyuwBM

 

 

The Beatles - The Rocky Raccoon

 

I jeszcze bardziej żelazny, a przy tym w sumie mało znany w Polsce (jak to strasznie brzmi, bibliografia tego zespołu nie znana w kraju gdzie tabuny 'fanów rocka' przetaczają się przez śmierdzące pola namiotowe woodstocku co rok) już na sam koniec :) 

 

http://www.youtube.com/watch?v=nucSvl7VXVM

Komentarze


Eva
   
Ocena:
+1
Polecanka w ciemno, bo muzyka do DL, jakkolwiek przesłucham później ;)
16-05-2012 13:15
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Ok, przesluchalem cos polowe z tego, klikalem sobie tak dosc losowo. Najblizej westernu to chyba byli tu beatlesi, moze jeszcze dylan. Reszta to takie emo protest songi na gitarę akustyczną, do spiewania na ognisku.

Zbyt mdłe jak dla mnie, wiec dzieki, nie użyję. No i z westernową muzyką oprocz użycia gitary akustycznej wiele wspolnego nie ma.

PS. Evo, jestes niesprawiedliwa, polecilas choc nie bylo polecanki Firefly :P
16-05-2012 14:05
Malaggar
   
Ocena:
+2
Eva, ale mogłabyś ładniejszą babkę wrzucić w avku :(

A muzyka... Cóż... NIE.
16-05-2012 14:08
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Wiec odpowiadajac na pytanie DH postawione przy modest mouse, z całą pewnością, zaocznie i z góry - nie, kompletnie nie miałeś racji, nie zamierzam tego użyć ani do rozpoczęcia sesji, ani w żadnym innym jej momencie.
16-05-2012 14:16
Eva
   
Ocena:
0
Zigzak: ale to nie jest wpis o serialach.
Mal: Po pierwsze prawie jej nie widać, po drugie jeśli Penelopa nie jest ładna, to nie wiem kto jest (poza mną), po trzecie niewiele kojarzę filmowych kowbojek, więc niestety.
16-05-2012 14:17
DeathlyHallow
   
Ocena:
0
nie mam siły prowadzić muzykologicznych dysput, dość ich prowadzę na forach o muzyce. tu pozostańmy przy wyświechtanych banałach o subiektywności.

Evo, przesłuchaj, może Tobie się coś tam spodoba :)
16-05-2012 14:18
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Eva, ale soundtrack! Soundtrack!
16-05-2012 14:18
DeathlyHallow
   
Ocena:
0
ZigZak, spoko. na Ciebie akurat niespecjalnie liczyłem używając tego zwrotu retorycznego - obadałem Twoją polecajkę muzyczną i mamy raczej dość radykalnie odmienny gust.
16-05-2012 14:23
Drachu
   
Ocena:
+1
Sufjan daje radę :)
16-05-2012 14:28
DeathlyHallow
   
Ocena:
+1
poza tym typowo rozumiana westernowość muzyczna to raczej pewny grunt. wszyscy znamy te soundtracki. nie widzę sensu wałkować.

klasyczne counry ma znów swój wieśniacki charakter - czasem to jest urocze, ale no problematycznie. americana i altcountry jako 'wprowadzajki' w smutne i nieco podniosłe sesje nadaje się moim zdaniem dość dobrze, ale to kwestia gustu oczywiście.
16-05-2012 14:32
zatapatique
   
Ocena:
+1
ja jeszcze dorzuce zacny Calexico:

http://www.youtube.com/watch?v=oH-dh0vdTks
16-05-2012 14:37
DeathlyHallow
   
Ocena:
+1
o zapomniałem o nich :)
16-05-2012 14:39
Aesandill
   
Ocena:
+1
@ DH
Średnio mi sie to wszystko podoba(gusta), ale dzięki za próbę wrzucenia do DL jakiś kawałków z dala od oczywistości. Westernowe brzdąkanie to sobie sam potrafię znaleźć (szczególnie ze już był wysyp zacnych na poltku):D
16-05-2012 14:46
Malaggar
   
Ocena:
+1
@Eva: Penelopa nie jest ładna, bo ma południową urodę.
A najfajniejsze kałgerly to te z pinupów.

@DH: Może i jest to oryginalne i nowe podejście do ścieżki do DL, ale to pasuje prawie tak, jak Koko koko euro spoko.
16-05-2012 15:01
DeathlyHallow
   
Ocena:
0
czy ja wiem, zależy od konwencji. ja tam lubię refleksyjno - religijno - smętną jeśli chodzi o Deadlands, ale nawet nie zamierzam udawać, że to jakiś kanon.

gitarowa rockerka w southernowym sosie też jest powiedzmy mało wetsrenowa, a jednak z jakichś niezbadanych dla mnie powodów ludzie lubią grać w westerny przy muzyce do browara dla harleyowców :)
16-05-2012 15:11
Eva
   
Ocena:
0
Penelopa nie jest ładna, bo ma południową urodę.
Chyba jednak powinniśmy zakończyć ten związek :D
16-05-2012 15:12
Malaggar
   
Ocena:
0
I wtedy wrócę do panny Walker, prawdziej Róży z Teksasu :P

You may talk about your Dearest May, and sing of Rosa Lee,
But the Yellow Rose of Texas beats the belles of Tennessee


@DH: Bo redneckowa gitara ma w sobie klimat południa, prerii i bezdroży.
16-05-2012 15:15
Eva
   
Ocena:
0
Wracaj, wracaj. Jeśli wolisz eteryczne blondynki od prawdziwych kobiet z południa to nie masz tu czego szukać :P
Nawet jeśli dobrze mówisz o redneckowych gitarach :P
16-05-2012 15:16
DeathlyHallow
   
Ocena:
0
redneckowa gitara elektryczna ma w sobie tylko klimat śmierdzącego potem baru ;) chyba, że gra na niej jakiś nigga, ale no Twój avatar groźnie spogląda na uciekających z plantacji nigasów :P
16-05-2012 15:19
Malaggar
   
Ocena:
+2
Jeden Rebel Soldier w wykonaniu rasowego Teksańczyka Jenningsa ma więcej Południa i Zachodu niż wszystko to, co wrzuciłeś.

A redneckowe brządkanie ma w sobie jeszcze czasem nutę tęsknoty za starym, dobrym Dixielandem.

16-05-2012 15:25

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.