James Islington, Cień utraconego świata
string(15) ""
» Blog » Mroczne wieki - Flecista
09-05-2013 20:21

Mroczne wieki - Flecista

W działach: Świat Mroku | Odsłony: 30

Opis malkavianina przedstawiający go zgodnie z sugerstiami przedstawionymi w podręcznikach do starego wampira, głównie w Mrocznych Wiekach

 

Historia postaci:

Dawno temu byłem kimś, pisząc "kimś" mam na myśli to że istniałem na tej płaszczyźnie egzystencjalnej jako samodzielna świadoma jednostka z przynależną jej pozycją społeczną. Chyba byłem badaczem. Nie jestem pewien... myślę... wiem że poszukiwałem wiedzy! Poszukiwałem wiedzy uważanej przez ówczesnych, obecnych i przyszłych za bezużyteczną. Co więcej szukałem jej tam gdzie nikt nie spodziewał się znaleźć wiedzy. A raczej, nie powinien był znaleźć wiedzy, tak jak nie powinien jej tam szukać.

I NIKT NIE POWINIEN TAM NICZEGO ZNALEŹĆ, TO NIE POWINNO BYĆ ODNALEZIONE.

byłem taaaki szczęśliwy i wesoły i tańczyłem i skakałem i śmiałem się i krzyczałem i uciekałem w przerażaniu i to było takie wspaniałe bo nareszcie wiedziałem.

Dokładnie przeprowadzone badania dają zazwyczaj dokładne wyniki o ile badacz lub obserwator jest wystarczająco ostrożny aby nie zakłócić przebiegu procesu. Oczywiście niektóre procesy przebiegają inaczej tylko dlatego że są obserwowane. To ciekawy paradoks nie uważasz drogi czytelniku? Bo wyobraź sobie sytuację w której obserwator jest obserwowany i badany przez proces który obserwuje i ów proces przebiega w taki sposób aby móc zaobserwować reakcje obserwatora na własne działanie. Pisanie jak czytasz moje notatki jest bardzo wciągające więc myślę ze zdradzę ci tajemnicę abyś się nie zanudził.

JESTEM MARTWY.

Niezłe nie? też byłem zdziwiony jak to usłyszałem. Właściwie to z naukowego punktu widzenie nie jestem martwy gdyż nie zdradzam wszystkich symptomów jakie powinny się objawiać w martwym przedstawicielu mojego gatunku. Jednakże stwierdziłem ustąpienie funkcji życiowych i następujące w związku z tym pewnie znaczące zmiany i funkcjonowaniu mojego organizmu.

Jestem wampirem bracie czy to nie wspaniałe jest cudownie jest suuuuuperaśnie jestem normalnie superbohaterem tylko takim bez bohaterstwa jestem szybki i silny prawie jak przeciętny człowiek i tak ładnie gram że ludzie aż krzyczą i krwawią. 

I JESTEM POWIERNIKIEM PRASTAREJ WIEDZY PRZEMIERZAJĄCYM WIEKI DZIĘKI KRWI LUDÓW KTÓRE PO NIEJ STĄPAJĄ SPIJAJĄCYM ICH WIGOR I DELEKTUJĄCYM SIĘ ICH SZALEŃSTWEM.

Ostatnio podróżuję trochę po świecie szukając dobrej zabawy i innych leków na nudę.

 

Mój MG zaakceptował też w owym czasie opis wymyślonego przyjaciela, zabawa zaczęła się gdy reszta graczy (i ja) przekonała się że mój ukochany przyjaciel była mniej "wymyślony" a bardziej "niewidzialny".

 


Niewidzialny przyjaciel "Wacuś"

Wysoki na 1,5m korpus mrówki poruszający się na 8 ludzkich rękach zakończonych 4 szponami każda. Z odwłoka wystaje ogon skorpiona zakończony jajowatym kamieniem otwierającym się na 4 części wzdłuż i pełnym zębów. Z przodu znajduje się ludzki korpus z wystającymi z boków 4  metrowymi mackami zakończonymi delikatnymi kobiecymi dłońmi i wielką paszczą na złączeniu z odwłokiem. Korpus jest zakończony głową pumy z porcelanową twarzą małego dziecka. Spód części mrówczej jest pokryty ruchliwymi rzęskami podającymi pokarm do paszczy.

Wacuś sam nie potrafi mówić, ale ja go doskonale rozumiem no i rozumie co się do niego mówi. Pachnie malinami i lubi pływać i tańczyć i ładnie śpiewa i jest cudowny i bardzo grzeczny.

 

 

Wspomianane tu często elementy śpiewania, grania itp. miały związek z demencją na 6 i umką Sztuka: Flet na 6. Ci co pamiętają mechanikę doceniają na pewno urok sytuacji.

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


54591

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Malkavian z przyjacielem mutantem skażonym Vicissitude, fajna sprawa.
Sztuka flet i Demencja na 6 - haha, nie pomyliła się skala?;)
26-05-2013 20:06
Landsil
   
Ocena:
0

Niet :) sprawdź podręcznik, może mylisz z Maskaradą.

"Muzyka -6- Mówią że gdy śpiewasz płaczą nawet kamienie." Inna sprawa że to umka muzyka, no ale demencja zabija powoli.

Demencja -6- Księżycowy pocałunek

16-10-2013 10:40

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.