string(15) ""
» Blog » Mój blog zewnętrzny o cRPG
25-01-2013 11:16

Mój blog zewnętrzny o cRPG

Odsłony: 8

Shalom, obywatele fantaści.
Nie reklamowałem swych zewnętrznych blogów od paru lat. Wiem, że tęskniliście.
Bardzo uprzejma administracja serwisu Gameplay (podstrony Gry-Online) dała mi możliwość założenia bloga. Jest to super sprawa, bowiem Gameplay daje grosze zarówno za fakt opublikowania notki, jak i za udział w nabijaniu liczby wejść na stronę (a więc za wyświetlenia pojedynczego wpisu względem wszystkich wejść na serwis w obrębie tygodnia).
Jako, że czytelników mam mało, małe są również pieniążki. Jako jednak, że u mnie z kasą krucho, cieszę się niezmiernie.

Adres bloga jest prosty do zapamiętania: http://gameplay.pl/aureus. Zwie się, przynajmniej póki co, "Cios krytyczny".

Na serwisie ludzie piszą o wszystkim, ale głównym profilem są gry komputerowe. Ja skupię się w najbliższych miesiącach na cRPG-ach, jednej z mych głównych pasji. Zacząłem zresztą od odświeżenia (i to dość gruntownego) serii "Co mnie wkurza w cRPG", którą część z Was zapewne kojarzy. Wydaje mi się, że nie ma w polskiej sieci drugiego miejsca, które by skupiało się na cRPG w sposób ogólny i refleksyjny, miast wymieniać itemy i postacie obecne w konkretnym tytule.

Jeżeli temat Was interesuje, to zachęcam do wchodzenia na mego bloga w piątki - przed tym dniem bowiem staram się publikować dwa wpisy tygodniowo, a za otwarcie obu dostanę koło grosza. ; )

Do tego dochodzi kwestia mego Wielkiego Planu, o którego realizacji marzę od dłuższego czasu. Myślę bowiem mocno o założeniu polskojęzycznego kanału YouTube, który skupi się na filmach fantasy. Jestem samozwańczym znawcą tematu i mi zawsze takiego miejsca brakowało. Jeżeli uda mi się nauczyć płynnej obróbki plików avi i naturalnego, "nieczytanego" brzmienia przy mikrofonie, a zarazem będę miał miejsce, w którym będę mógł się promować, to blog Gameplay'owy stanie się moją bazą.

Zdobyłem już nawet pierwszych hejterów. Tak, ja tak działam na ludzi nie tylko na Poltku. ; )

Oczywiście to moja ostatnia reklama - nie będę linkował w przyszłości do pojedynczych wpisów, nie będę wklejał cytatów z informacją "chcesz więcej (klik)".

Komentarze


Squid
   
Ocena:
+4
Powodzenia! Dobrze odświeżyć sobie Twoje teksty. Swoją drogą, poziom komentarzy na Gameplayu, delikatnie mówiąc, nie odstaje od polterowych flejmów :).
25-01-2013 11:50
Lasard
   
Ocena:
+4
Zajrzałem, przeczytałem, poleciłem! Teksty naprawdę dobre i nawet się z nimi zgadzam. Niestety osoby, które tam komentują (zwłaszcza ten cały bielial6) to straszne trolle i haterzy. Powiedziałbym nawet, że tam jest gorzej niż tutaj. I aż mnie dobił czyjś komentarz, że przecież RPGi polegają na zdobywaniu expa i rozwijaniu postaci - dafaq?! Od kiedy niby, bo ja myślałem, że RPG znaczy Role Playing Game, czyli "Gra o odgrywaniu postaci", a nie "Gra o zdobywaniu doświadczenia"?
25-01-2013 12:04
~zuo wcielone

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+8
Powodzenia!
W tym wypadku hejterzy mogą być na wagę złotych, bo hejter to jak najwierniejszy fan, zawsze wejdzie i zostawi notkę. ;-)
25-01-2013 12:09
nerv0
   
Ocena:
0
A masz Aure grosika ode mnie. :)
25-01-2013 12:20
dzemeuksis
   
Ocena:
0
Oczywiście to moja ostatnia reklama - nie będę linkował w przyszłości do pojedynczych wpisów, nie będę wklejał cytatów z informacją "chcesz więcej (klik)".

Mnie to nie wadzi, jakby co. Aczkolwiek podkreślasz to tak często, że odnoszę wrażenie, jakbyś czuł się przez to lepszy od nicponiów, którzy tak robią. ;)

Edycja: Poczytam, dzięki. Szkoda, że nie na własnym poletku...
25-01-2013 13:23
Aure_Canis
   
Ocena:
0
Dzięki, waćpany. ; )

"nie na własnym poletku"

Masz na myśli: na własnym polterku?
25-01-2013 13:31
Senthe
   
Ocena:
0
Świetnie się Ciebie czyta, Aure - znowu :). Czekam na następne słit nocie, powodzenia :)
25-01-2013 13:31
nerv0
   
Ocena:
0
Oczywiście to moja ostatnia reklama - nie będę linkował w przyszłości do pojedynczych wpisów, nie będę wklejał cytatów z informacją "chcesz więcej (klik)".

Aure, gdyby mi za to płacili robiłbym to bez cienia skrupułów. W sumie i tak to robię (choć zawsze daję pełne notki, a nie ich reklamy), ale płacić mi nikt za to nie chce. :P Jaki masz z tym problem? Nic na tym nie tracisz, a tylko zyskujesz...
25-01-2013 13:35
Aure_Canis
   
Ocena:
+1
Skoro obywatelom podziękowałem, to teraz wypada podziękować waćpannie. : )

@Reklamy

Kiedy inni Polterowicze wrzucają reklamy, kojarzy mi się to mocno ze spamem. Bardzo mi się podoba, jak robią to Blanche czy Gan - wrzucają cały wpis, po czym kopiują go tutaj z linkiem do się. Jak ktoś chce, to im nabije licznik albo przeniesie tam komentarze.

Nerv0, gdzie Ty niby robiłeś reklamy? Właśnie przejrzałem Twoje notki i widziałem jedną. Do Almanachu RPG. Szkoda, że go nie aktualizujesz, bo świetnie wypada graficznie.
25-01-2013 13:55
Senthe
   
Ocena:
+1
Powiedz lamerom zarządzającym serwisem, że jakiś RSS feed by się przydał. Blogi bez RSSa - toż to barbarzyństwo...
25-01-2013 14:01
nerv0
   
Ocena:
0
@Aure
Reklamy dawałem i wcześniej, również do Almanachu, z tym, że wtedy był jeszcze na Wordpressie. Później przeniosłem się na googla, walnąłem wpis otwierający plus pomysł na warhammerową kampanię... a później pojawił się Aes ze swoim marudzeniem na temat bezsensu pisania RPGowych notek na blogach i całkowicie zdruzgotał moją motywację. Po tym ciosie dopiero zaczynam się podnosić i mam nadzieję, że wkrótce znów wróci mi chęć do życia i pisania. ;) W każdym razie zawsze gdy się reklamowałem robiłem to pełnym wpisem z odsyłaczami, a nie wycinkiem tekstu i prośbą "kliknij mnie!" :)
25-01-2013 14:07
Kamulec
   
Ocena:
0
"co mnie wkurza w cRPG" = "co jem na śniadanie" + "trolololo"
25-01-2013 17:07
dzemeuksis
   
Ocena:
+1
Kiedy inni Polterowicze wrzucają reklamy, kojarzy mi się to mocno ze spamem.

Stary, nie masz problemu z wrzuceniem notki zawierającej jedno zdanie, a masz problem z wrzucaniem zajawek i linkowaniem do pozapolterowych notek? Zaprawdę osobliwa jest twa definicja spamu... ;)

Pisząc "na własnym poletku" miałem na myśli... własne poletko. Zacząłem czytać Twoje notki tam na tym gameplayu i chciałem nawet skomentować cosik a tu... wymagana rejestracja albo fejsbuk. A akuracik byłem w miejscu, gdzie nie loguję się do niego.

Rozumiem jednak pobudki finansowe, tyle że coś mi się wierzyć nie chce, że uzbierasz miesięcznie więcej niż na kiepski browar, więc gra pewnie nie warta świeczki. Chyba że się mylę, czego Ci szczerze życzę.
25-01-2013 17:09
Aure_Canis
   
Ocena:
+1
Nie sądziłem, że moja aprobata dla Twojej polityki reklamowania bloga będzie dla Ciebie tak istotna. Ten ciężar autorytetu wciąż mnie przytłacza.

I tak jej nie otrzymujesz.

"coś mi się wierzyć nie chce, że uzbierasz miesięcznie więcej niż na kiepski browar"

Ty masz niewiarę, ja mam dostęp do konta. Wolę się oprzeć na nim.
25-01-2013 18:12
dzemeuksis
   
Ocena:
0
Po co te złośliwości?
25-01-2013 18:27
Szary Kocur
   
Ocena:
0
Fajne teksty, będę z uwagą śledził cykl.
25-01-2013 19:18
banracy
   
Ocena:
0
Też mi się podobały (chyba nawet napisałem w komentarzy pod którymś artykułem), komentarze to standard GOL-a i z tym nic nie poradzisz. Fajnie, że piszesz bo gameplay to zazwyczaj straszne dno.
25-01-2013 22:23
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
Ja się zapytam-ale daczego nie do barcelony?
26-01-2013 00:13
Aure_Canis
   
Ocena:
+4
Oto fragment komentarza, który się pojawił pod notką o skalowaniu:

"Oto nagłówki Faktu, w wirtualnym, skalowanym świecie: "Brutalny mord na pustyni - trzech żołnierzy enklawy, w tym Frank Horrigan, zginęli brutalną śmiercią od ciosów drewnianą dzidą - sprawca - mieszkaniec wioski Arroyo, ps. "Vault Dweller" odmawia wyjaśnień." ("Skąd miałem wiedzieć, że jest skalowanie?"), "Nicol Bolas - Planeswalker, potrącony w innym wymiarze przez owcę - nie miał szans", "Warmaster Horus ginie od przypadkowego strzału podczas czyszczenia broni. Posiadacz broni - szeregowiec Gwardii Imperialnej otrzymał specjalne odznaczenie", "Mistrz Złodziejski Garret schwytany - wydała go pokojówka." "Smaug zagryziony przez szczury we własnej jaskinii. To był horror.""
26-01-2013 00:40
Krzyś
   
Ocena:
0
Z jednej strony fajnie piszesz, do tego na dobre tematy i w miarę błyskotliwie. Ale z drugiej, tekstów jak "Co mnie wkurza w cRPG" staram się unikać. Tego rodzaju szczegółowe analizy psują mi radość z gry, a ona jest przecież najważniejsza.

Zapytam na serio - czy mimo tych wymienianych błędów, nielogiczności itd. odnajdujesz przyjemność z gry w cRPGi?
26-01-2013 01:12

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.