string(15) ""
» Blog » Mistrzować dziewczętom?
08-03-2012 22:36

Mistrzować dziewczętom?

W działach: Mistrzowanie | Odsłony: 12

Z miejsca składam życzenia wszystkim kobietom związanym z fantastyką, jesteście wspaniałe i wyjątkowe, wnosząc pierwiastek piękna pomiędzy nas, nerdów. ;)

 

A teraz meritum. Będę was wszystkich prosił o drobne wsparcie, radą zwłaszcza, w dwóch kwestiach. Dziś jedna, jeśli nie zapomnę, to jutro druga.

 

Po lekturze kilku notek blogowych w ostatnich dniach doszedłem do wniosku, że granie z i prowadzenie dla dziewcząt to jednak inna sprawa niż normalnie. W drużynie której mistrzuję jest dziewczyna (i do tego jest parą z jednym graczem) i nie ma problemów. Ale mniejsza z tym.

Uznałem że się nie znam i jednak potrzebuję rady.

 

Proszę was o jakieś dobre rady i wskazówki jak poprowadzić sesję (kampanię) dla dwóch graczek (i tyle). Najlepsze przyjaciółki, chcą zagrać razem, a mnie kopnął zaszczy bycia mistrzem gry. Na co uważać jakiego zachowania z mojej strony się wystrzegać, czego nie robić a co robić. Co myślicie. A może obecna na sali dziewczyny wypowiedziałby się, jakie miałyby w takiej sytuacji przestrogi dla mnie, oczekiwania itp.

Sesja ma być strickte pod nie, raczej luźna, dla frajdy dla nich obu i dla mnie. Chcę żeby jak najlepiej się bawiły, dać im jak najwięcej fun'u i nie zniechęcić po pierwszych sesjach.

 

Dodatkowo, szukam mechaniki dla takiej sesji. Mam powoli dość DnD i dla tego co próbuję planować się nie nadaje. Szukam takiej w miarę prostej, szybkiej, mega łatwej w ogarnięciu. A wręcz 'szczątkowej' mechaniki.

Myślałem o takim może powrocie do korzeni, Oku Yrrhedesa. Jestem z młodszego pokolenia i zastanawiałem się czy nie warto by spróbować polskiego klasyka.

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A to spoko, zrob hack'n'slash i dungeon crawl, poczują się jak w domu :)
Oko Yrrhedesa - mozesz nawet poprowadzic oryginalny scenariusz Sapkowskiego :)

I pamietaj, Dzień Kobiet jest raz w roku i skonczyl sie 20 min temu - bądź srogi, ale sprawiedliwy! :)
09-03-2012 00:20
Szponer
   
Ocena:
0
Oj tam, to że grały w DnD nie oznacza, że trzeba im robić dungeon crawling od razu... Ja od tej konwencji odeszłam bardzo szybko, ale ja jestem dziwna :P

ZC jest całkiem trafionym pomysłem albo może nawet Cthulhu Dark?
09-03-2012 00:26
Tyldodymomen
   
Ocena:
+1
szponer daj dziewczynom poekspić;p Co Ty im wpychasz jakieś mroki i straszenie z latarką. Nie ma lepszej zabawy niż przyłożenie długim ostrym płomiennym połtoraręcznym mieczem czaru +1, +3 przeciwko wampirom bossowi -krwiopijcy na końcu lochu.
09-03-2012 00:34
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wlasnie, zwlaszcza gdy grasz juz w to 7 lat i chcesz "wrocic do korzeni" :P
co ty im tu wciskasz jakies Ktulu? ;)
09-03-2012 00:40
Bielow
   
Ocena:
+2
@Zigzak
Na Twoim miejscu bym uważał w cytowaniu mnie w jakiejkolwiek formie.Po ostatnich wydarzeniach możesz pojsć na stos wraz ze mną-wesołym niebieskim poniaczem. Ale duży jesteś więc wiesz co robisz.

Pewne problemy miałem z zalogowaniem więc dołaczam się do Khorna i składam naszym paniom serdeczne życzenia w dniu ich święta. (wiem że spóźnione)

@Khornie
Moja panna gra w Poza Czasem. Chwali sobie a że jest darmowe w pdfie dzięki p. Kuczyńskim to pozwolę sobie po raz kolejny polecić.
http://blog.pozaczasem.pl/?p=151

edyta--
Poleciłem PC w kontekście mechaniki jakby co-a nie reklamy jako takiej.
09-03-2012 00:49
Szponer
   
Ocena:
+1
Przepraszam, nie będę:p i w sumie sama bym powojowała mieczem +5...
09-03-2012 00:50
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
To masz pecha bo dedeki są za mało hipsterskie aby grano w nie masowo w fundomie;p
No chyba że mówimy o retroklonach to i owszem;p Tylko że tam wizja broni +5 jest równie realna jak zmiana poglądów przez Kazia Szczukę
09-03-2012 01:03
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
E tam Bielow, czy ja wyglądam jakbym się przejmował co ludzie powiedzą? :)
Po za tym przypomnialo mi sie co napisales i za tym przyszla refleksja, ktora zapomnialem wrzucic pod Cierniowymi Kośćmi - znam gościa ktory doś zawodowo gra w gry kostkowe w kasynie, nie jakies pitu pitu dla zabawy. Tak sie sklada ze oprocz tego jest kulturoznawcą i za "moich czasów" ostro sie interesował magią ludów pierwotnych. I święcie wierzył że kobieta nie powinna dotykać rzeczy, ktorych mężczyzna używa do zdobywania żarcia, bo je naładuje "złą energią i słabością". Do tych rzeczy zaliczał także kostki, ktorymi grał w kasynie. Mowił, że jak dotknie ich kobieta to krzywa prawdopodobieństwa od razu się załamuje, idzie pod kocyk i szlocha. Biedna krzywa :)
Najlepsze jest to że niezależnie od przeslanek jakie nim kierowaly rzeczywiscie mial wyniki :)
09-03-2012 08:06
Klebern
   
Ocena:
+5
To zaczyna przypominać histerię męskich troglodytów, którzy na widok stworzenia zwanego kobietą, pytają się: "Oooo, a co tooo?". Ewentualnie dotykają lekko palcem, by sprawdzić, czy to nie gryzie i czy aby napewno nie jest trujące. Tygrys!, jak nie wiesz co to. :)

Jakby kobiety-graczki rpg nie były najzwyklejszymi na świecie przedstawicielami gatunku homo sapiens i chętnie grały w najnormalniejsze sesje, gdzie jest miejsce i na walkę i na intrygę.

Chyba, że ktoś kobietę traktuje jak trola bagiennego i się pyta, jak często to coś trzeba karmić, by samemu nie wylądować na ruszcie. ;)
09-03-2012 08:33
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Klebern, uważaj, włącza ci się stereotypowe myślenie o facetach :)

[sakrazm on]
My jesteśmy inni, kazdy jest oryginalny i nie można o nas myślec stereotypowo, bo kazdy mężczyzna jest wyjątkowy i nie zgadzam się na takie uogólnianie :)
[sarkazm off]
09-03-2012 09:09
Drachu
   
Ocena:
+3
Khorn - a Ty masz obecnie dziewczynę? Poważne pytanie, bez cienia złośliwości. Wiem, że osobiste. Jeśli nie chcesz odpowiadać, nie musisz. Wtedy śmiało zignoruj tą notkę.

Petro - to co napisałeś to kwintesencja wszystkiego co dotyczy RPGów, relacji międzyludzkich i wszechświata. +10 z mojej strony.

edit: I nie, nie mam zamiaru odowadniać, że będzie rykowisko, chodzi o zupełnie inne przemyślenie.
09-03-2012 12:39
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Drachu, teraz to żeś popłynął - właśnie pochwaliłes - jak to mówi Eva -"psa za to, że nauczył się stepowac" i jeszcze Petra ci to poleciła :)
Wszak +10 za truizm to dośc wysoka nota, nie sądzisz? Wyglada to dośc protekcjonalnie.

Natomiast sam jestem ciekaw odpowiedzi na zadane przez ciebie pytania.
09-03-2012 12:58
Drachu
   
Ocena:
+2
Ej - ja się z Petrą czasem zgadzam, a czasem nie. Nie sądzę, by istniała między nami jakakolwiek wrogość (pomijając, że chyba starła się z moim szwagrem w lidze Dominiona, a to już podniesienie ręki na rodzinę :P), a tym razem Petra ma pełną rację.

Zresztą - to nie taki znów truizm, bo zbyt wielu spotykałem takich, co dickami jednak się okazywali :) W sensie - naprawdę wszystko można Mg wybaczyć, jesli nie robi tego z wrodzonego kutafoństwa.
09-03-2012 13:08
earl
   
Ocena:
0
Oj tak, Drachu, masz całkowitą rację.
09-03-2012 13:19
Tyldodymomen
   
Ocena:
+6
Ciekawe czy Eva napisze kontrnotkę "Mistrzować chłopakom".
09-03-2012 13:35
Malaggar
   
Ocena:
+2
@Drachu: Ale zgodzisz się, że mg prócz nie bycia dickiem powinien nie być też pussy :P
09-03-2012 15:05
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
Kolejny seksista, ech. A potem się dziwić że dziewczyny nie chcą z wami grać.
09-03-2012 15:08
Malaggar
   
Ocena:
+1
Ze mną chcą :P
09-03-2012 15:24
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
Przecie sugerowałeś że od kilku miesięcy nie grasz. To jak to jest;>
09-03-2012 15:44
Malaggar
   
Ocena:
0
Jest prosto - rpgowanie jest zawieszone, ale ekipa nie jest rozwiązana:P
09-03-2012 15:47

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.