string(15) ""
» Blog » Merytorycznie o Kamulcu
20-01-2016 14:32

Merytorycznie o Kamulcu

Odsłony: 1623

Pierwsza lepsza definicja koordynatora z internetów :

Koordynator -  to osoba pewna siebie, komunikatywna, potrafiąca podejmować decyzje i słuchać innych. Zwykle koordynator czuwa nad procesem pracy, wyznacza cele i priorytety, rozdziela zadania na współpracowników. Człowiek o takim typie zachowania jest bardzo dobrym kandydatem na lidera. Dobrze się czuje jako osoba odpowiedzialna za zespół ludzi o różnych kompetencjach, przewodniczy im. Lepiej sprawdza się, porozumiewając się z ludźmi na analogicznych bądź równych rangą stanowiskach, niż z podwładnymi. Jego motto może brzmieć: "konsultacje pod nadzorem", zwykle wierzy w spokojne rozwiązanie problemu. Potrafi efektywnie wykorzystać zasoby zespołu jak i potencjał indywidualny każdego członka grupy. Jego mocne strony to: dążenie do celu, entuzjazm, ufność i opanowanie. Słabe strony koordynatora to brak ambicji i momentami lenistwo.

Koordynator

W żargonie psychologicznym określany jako "małpa odpowiedzialna". Koordynator zamiast skończyć pracę, pyta, czy komuś pomóc i wyręcza innych.

  • Zalety: jest i czuje się odpowiedzialny za innych.
  • Wady: stres, w którym ciągle żyje, jest przyczyną jego dolegliwości i chorób psychosomatycznych.

 

Kamulec jest "koordynatorem społeczności" od 25.08.2014 a zatem bite 1,5 roku. Przeczytajcie powyższe definicje i znajdźcie w nich Kamulca. Tak, wiem- nie da się. Małpa odpowiedzialna? Wyręczanie innych? Komunikatywność? WYZNACZANIE CELÓW I PRIORYTETÓW ? Dodatkowo powstało stanowisko wydzielone z części zadań koordynatora o nazwie "moderator blogów i komentarzy", co jasno sugeruje że Kamulec winien zajmować się czymś więcej niż swoją wizją wulgaryzmów.

Notka powstała dla Kamulca, który napisał mi żebym przedstawił swoje propozycje co do aktywności koordynatora. Otóż drogi Kamilu, takowych na tacy nie dostaniesz. Z dwóch powodów :

1) Twoja dotychczasowa metoda komunikacji ze społecznością polega na kontestacji w imię zasady "nie da się/za trudne/za dużo zachodu" . Polterświęta - ostrzegaliśmy wraz z Zigzakiem że bez zmiany formuły frekwencja będzie symboliczna. I niespodziewanie była najsłabsza w historii. Powiem więcej - za rok ( o ile nie zniechęcisz do blogowania wszystkich ) będzie jeszcze słabiej ! Jakaś refleksja ? Znowu złe trolle ? XD

2) Definicja koordynatora jasno wskazuje że winna być to osoba z pomysłami,wizją i charyzmą.Pytam jako użytkownik-jaka jest twoja wizja Polteru ? Co zamierzasz zmienić/wprowadzić ? Jakie masz pomysły na 2016? Konkursy, patronaty, inicjatywy, nowości ? Pytam bo w twoim expose już kilkanaście miesięcy temu nie było ani słowa o tym ! Może dla odmiany tym razem to Ty przedstawisz jakieś propozycje nad którymi społeczność porozmawia. 

 

Kamilu, quo vadis ?

 

1
Notka polecana przez: L. Norec
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Anioł Gniewu
   
Ocena:
0

Zieeeew... I co tam chłopaki/dziewczyny i transy porabiacie? Pokazujecie sobie kto ma większe narzady i kto jest prawdziwym twardym profesjonalem a kto miękkim amatorem? Bawcie sie dzieci, bawcie... Tylko jak skonczycie, nie zapomnijcie zebrac swoje zabawki i zgasic swiatła na Polterze...

Ja powoli się już pakuje. Mutti Merkel mnie zaprasza! Dostane to na co Wy pracujecie za darmo a jeszcze sobie wesoło pogwałce!  ;)

21-01-2016 18:01
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
0

Jakie "się już pakuję"?! A co z obiecanym tekstem o Dark Heresy dla działu RPG?

21-01-2016 20:19
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+1

Prawdziwi dziennikarze zaprzyjaźnieni z TK, Sejmem i GW oraz gw dokończa... 

21-01-2016 20:43
Tyldodymomen
   
Ocena:
+4

Anioł potrzebuje atencji, krzyczmy głośno żeby został i nadal raczył nas genialnym tekstami ! Niech żyje gospodarz Anioł !

21-01-2016 20:44
Adeptus
   
Ocena:
+1

@ gower

Mówisz o blogosferze, a ja mówię o części redakcyjnej. To ona współpracuje z wydawcami i to ona generuje zyski z kampanii reklamowych. Użycie wulgaryzmów w artykułach czy materiałach erpegowych jest poza kwestią decyzji Kamulca, zależy od szefa danego działu – rozmawiajmy więc o faktach, dobrze? Pamiętam publikowane materiały erpegowe i opowiadania w dziale książkowym, w których (właśnie z wymienianych przez Ciebie powodów) były wulgaryzmy. To nie ma nic wspólnego z regulaminem blogosfery. Naprawdę.

Co dobitnie potwierdza, że to zachowanie Kamulca jest problemem.

@ Kamulec

Regulamin:

W uzasadnionych przypadkach (np. na potrzeby utworów literackich) administrator może wyrazić zgodę na użycie pełnych wulgaryzmów, należy jednak zwrócić się do niego w tej sprawie przed publikacją tekstu.

A znając Twoje prouserskie podejście, człowiekowi się nawet odechciewa pytać o cokolwiek, żeby usłyszeć, że nie wyrażasz zgody, bo nie.

21-01-2016 21:08

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.