string(15) ""
» Blog » Marzy mi się gamingowy konwent...
21-09-2012 09:19

Marzy mi się gamingowy konwent...

W działach: Opinie, Różne | Odsłony: 34

Marzy mi się gamingowy konwent...
Szkic koncepcji na konwent, "festiwal gier". Czyli konwent o wszystkich grach, "bez prądu" i "z prądem", ale i tylko o grach oraz graniu.

Zapraszam do komentowania na blogu właściwym. :)

Źródło: Allgemeine Festung

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

von Mansfeld
   
Ocena:
+1
Autorowi notki powiem - chcesz mieć taki konwent, zorganizuj. Trzymam kciuki.

Między innymi z powodu takiej argumentacji klikam przycisk "Troll". Tak trzymać!
22-09-2012 17:06
Malaggar
   
Ocena:
0
Adamie! Jak Ci nie wstyd! Uraziłeś biednego Laverisa! Marsz do kąta za wyrażenie własnego zdania!

EDIT: Durna pomyłka poprawiona - za dużo napatrzyłem się na posty lorda jakiegośtam na forum.
22-09-2012 17:08
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+5
@ Malaggar - na koncie już jestem (zalogowany).

@ von Mansfeld - między innymi? Ciekawe, co jeszcze w moim komentarzu Cię uraziło. Pytam bez złośliwości, czysto informacyjnie.

Pewnie, że można zrobić konwent wyłącznie erpegowy, jak chciałby Drachu. Tylko najpewniej przyjdzie na niego 2k10 osób. Były w Trójmieście takie konwenty, nawet fajne, ale zamykania się ludzi w kółkach podobnych sobie i alienacji jakoś to nie niwelowało. Klimaciarscy legendziarze łypali spodełba na dedekowców, fani pierdycji na fanów drudycji, a wodziarze tak byli mroczni, że nie wychodzili do światła i siedzieli w ciemnym pokoju przy jednej świeczce.

Dawne Krakony (o ile mówimy o tych samych) były w czasach, kiedy jeszcze nie zaczął się boom na planszówki, podręczników w ciągu kwartału wychodziło więcej niż teraz w ciągu całego roku, a erpegowy tak rynek jak fandom miały tendencje rozwojowe - teraz podręczniki ukazujące się w cągu roku można policzyć na palcach, kluby (przynajmniej te w Trójmieście) zrzeszają raczej czytaczy i planszówkowców niż erpegraczy, więc nie ma się co dziwić, że na konwent ściśle erpegowy się nie zanosi w dającej się przewidzieć przyszłości.

Ale w sumie pomarzyć zawsze można.
22-09-2012 17:24
Senthe
   
Ocena:
0
[OT]
@Szary Kocur
Ale to forum jest tak zamknięte, że nie ma nawet działu ,,offtopic". Więc nie wiem czy to jest dobry kierunek-taka straszna alienacja.
Ma, tylko ukryty dla niezalogowanych. Normalnie ludzie sobie gawędzą o wózkach dla dzieci, filmach i bieganiu. (Powiedziałabym wręcz, że jest to forum bardzo otwarte na offtopicowanie i lekkie naruszanie netykiety. Jako dobrze wytresowana weteranka różnych for, zwracająca uwagę na takie drobiazgi i starająca się mieścić w tematowych ramkach, tam czuję się dziwnie nie na miejscu, kiedy obserwuję trzystronicowy offtopicowy spór administratorów trollujących się nawzajem :D. Tworzy to bardzo przyjemną rozluźniającą atmosferę :P. Ale to tak na marginesie.)
22-09-2012 17:37
Krzyś
   
Ocena:
+1
@Adamie (i Drachu chcący konwentu czysto Erpegowego)
Lajconik. http://lajconik.pl/
I tyle. Ostatnia edycja zgormadziła nie 2k10 osób, a ponad 170. Samiusieńskich erpegowców (nie widziałem żadnych potyczek pomiędzy fanami tej czy innej konwencji, mainstreamu czy indie). Zapraszam, polecam, sam planuję maraton sesji.
22-09-2012 23:36
Venomus
   
Ocena:
+1
Wydaje mi się, że odrzucanie naszej braci mniej rozgarniętej (Star Trek, M&A) byłoby niegrzeczne - w końcu im więcej pozytywnych geeków tym lepiej. Nikt mnie na szczęście siłą nie zaprowadza na prelkę o yaoi czy fazerach.

Co nie zmienia faktu, że apelowałbym o zmniejszenie ilości ludzi poprzebieranych za chłopców w szortach i kocich uszach, za to więcej huryskich tancerek.

Rzekłem.
23-09-2012 18:34

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.