string(15) ""
» Blog » ME 2012 - Fatality
01-07-2012 21:45

ME 2012 - Fatality

W działach: piłka nożna, sport | Odsłony: 1

ME 2012 - Fatality

W tym turnieju pozostały już tylko dwie wątpliwości: czy wygra Hiszpania, czy wygrają Włosi.

Szpaq Miszcz

 

Sriki-sraka, mówili... 

Czarek Pralinka

4
Notka polecana przez: earl, Marigold, Squid, Xolotl
Poleć innym tę notkę

Komentarze


~Hejtująca-Tylda

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
To była masakra. Włosi zostali zeżarci żywcem.
01-07-2012 22:44
gacoperz
   
Ocena:
+3
Porównując ten mecz do poprzednich można by wysnuć przypuszczenie, że dopiero Włosi w finale zostali przez Hiszpanów potraktowani 100% poważnie.

Mecz dobry, ale przewaga miażdżąca.
01-07-2012 22:53
Squid
   
Ocena:
+1
Fatality indeed.
01-07-2012 23:15
Tyldodymomen
   
Ocena:
0
Fanboj Barcy nie wytrzymał, po nieudanym sezonie swojej ukochanej drużyny nawet 5 minut chwały na portalu dla rpgowych nerdów ma swoją wymowę..
02-07-2012 00:07
dzemeuksis
   
Ocena:
0
@Tyldodymomen

Ode mnie masz trolla, bo Twój koment ni w pięć, ni w dziesięć.
02-07-2012 09:44
earl
   
Ocena:
0
Mało kto zwrócił uwagę na fakt, że Hiszpania dokonał historycznego wyczynu - jest pierwszym mistrzem Europy, który obronił tytuł. Nigdy wcześniej to się nie zdarzyło, a dotychczas najbliżej triumfu była RFN, która w 1976 roku przegrała w karnych z Czechosłowacją (w meczu był remis 2:2). Drugim, również doniosłym wydarzeniem jest fakt, że Hiszpania spośród wszystkich mistrzów ma najniższy wskaźnik straconych goli (1 na 6 meczy, co daje 0,16 gola na mecz.

Trzeba też dodać, że Hiszpanie przełamali swoją dotychczasową niemoc w pojedynkach z dwiema drużynami - Francją i Włochami - w wielkich turniejach. Dotychczas w bezpośrednich starciach bilans Iberyjczyków wynosił 1 remis i 3 porażki (Francja) oraz 3 remisy i 3 porażki (Włochy). Ale wreszcie Hiszpanie przełamali się i pokazali, że mają dosyć ciągłego upokarzania, wygrywając i z Francuzami (2:0), i z Włochami (4:0). I chwała im za to.
02-07-2012 16:33
Scobin
   
Ocena:
+1
@gacoperz

O, to, to. Ktoś po meczu skomentował to mniej więcej w taki sposób: "Narzekaliśmy na Hiszpanów, że grają słabo, chociaż wygrywają. Dzisiaj zobaczyliśmy, co się dzieje, kiedy Hiszpanie grają dobrze".
02-07-2012 21:20

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.