» Blog » Legenda Pięciu Kręgów 1ed: Koszmar Życia
30-12-2011 01:05

Legenda Pięciu Kręgów 1ed: Koszmar Życia

W działach: Legenda Pięciu Kręgów 1ed | Odsłony: 6

Legenda Pięciu Kręgów 1ed: Koszmar Życia

Wstępniak

Poniżej, krótki gameplay z sesji Legendy Pięciu Kręgów. Miłej lektury wszystkim zainteresowanym.

 

„Koszmar Życia”

 

Konwencja

Scenariusz prowadzony był w konwencji samurajskiego horroru. Istotnym elementem we właściwej rozgrywce, było utrzymywanie psychodelicznej atmosfery zła, które gościło gdzieś głęboko w duszach głównych bohaterów, a wraz z rozwojem historii, ujawniało się coraz bardziej, w zakończeniu, obnażając prawdziwe oblicza protagonistów.

 

Elementem do dopowiedzenia była kwestia, czy zło, o którym mowa była wcześniej, wynika z zamieszkiwanego miejsca i aspektów środowiskowych, czy też, zawsze gdzieś było obecne w bohaterach.

 

Bohaterowie

 

Hida Kenshi (Bartek)

Udusił swojego ojca, pana Korenage, i przejął po nim władzę, wraz z panią Megumi ma rocznego syna, odsunął się od swojej konkubiny i jej dzieci, głównie, za sprawą nowej żony.

 

Hida Taniko (Renia)

Niegdyś, konkubina syna Daimyo, teraz odsunięta od władzy i przywilejów. Traci pozycję na dworze, na rzecz żony Daimyo.

 

Hida Ashiro (Agnieszka)

Córka pani Taniko, wykluczenie obejmuje i ją, o czym przekonuje się wraz z rozwojem całej historii.

 

Hida Toichi (Kudłaty)

Syn pani Taniko. Wściekły z obrotu spraw, chce zemsty na swoim ojcu, co właściwie popchnęłoby koło przemocy i żądzy władzy, które wprowadził w ruch pan Kenshi.  

 

Hiruma Hitoshi (Chimera)

Samuraj z rodziny Hiruma, przyjaciel i mentor młodego pana Toichi. Swoje widział i przeżył w Krainach Cienia, ale nie spodziewał się, że prawdziwe zło czai się w duszach jego najbliższych. Jest człowiekiem honoru, co ostatecznie, przypieczętuje jego los, tak jak przypieczętowało los jego ojca, który zaginął na ziemiach przeklętego Fu Lenga.

 

Założenia

Scenariusz w głównej mierze był oparty na relacjach pomiędzy Bohaterami Graczy. Ciekawym elementem opowieści było zderzenie świata wartości honorowego pana Hiruma Hitoshi, który pochodził z szeregowej samurajskiej rodziny, z wartościami protagonistów z bogatego rodu Hida, którzy walczyli o władzę i pieniądze, honor traktując jako swego rodzaju dekorację. 

 

Fabuła

 

Wprowadzenie

Historia rozpoczyna się w Mieście Ciszy, jest jesień. Szaleństwo spada szybko na pana Kenshi, niczym jedna z gwiazd, chcąca przywitać się z matką ziemią.  

 

Sceny

 

1. Prolog. Ręce, które duszą.

W zimną księżycową noc, w równie zimny i wyrachowany sposób pan Kenshi dusi swojego ojca, pana Koranage, nie mogąc dłużej czekać na sukcesję, po chorym starcu, który od lat sprawuje władzę ze swojego łoża.  

 

2. Związanie akcji. Człowiek w deszczu.

Z Krain Cienia po raz kolejny powraca pan Hiruma Hitoshi. Po dotarciu do Miasta Ciszy, trafia na Zamek Hida, gdzie odbywa się pożegnanie starego Daimyo. Wszyscy przyodziali biel. Pan Hitoshi dostrzega napięcia pomiędzy była konkubiną, a żoną nowego pana. Kobiety rzucają sobie wyzwanie. Później, ciało władcy trawią płomienie. Zanosząc tajemnicę jego śmierci w chmury.  

 

3. Rozwój akcji. Dłoń pani Megumi.

Pan Hitoshi trafia do domu przyjaciół. Nie poznaje swojego byłego podopiecznego, pana Toichi, który wcale nie kryje się ze swoją urazą do ojca. Wkrótce później, przybywa znany szermierz, pan Hida Oda, oznajmiając, że pensja pana Toichi zostaje zmniejszona o połowę. Dla samuraja, jego matki i siostry, oznacza to gruntowną zmianę stopy życiowej. Kobiety dostrzegają w tym ingerencję dumnej pani Megumi. Samuraj niemal daje wyprowadzić się z równowagi posłańcowi, co mogłoby doprowadzić do jego niechybnej śmierci. Na szermierza, omal nie rzuca się, także pan Hida Ryzo, będący na służbie u pana Toichi. Sytuację częściowo ratuje spokojna postawa pana Hitoshi.  

 

4. Punkt kulminacyjny. Ciekawy przypadek pana Ryzo.

W jeden z pochmurnych dni, do domu pani Taniko, dociera wiadomość o tym, że jej syn wraz z panem Ryzo, awanturują się po pijanemu w miejscowej herbaciarni, niszcząc przybytek i kompromitując się przy tym niemiłosiernie. Szybko sprawą zajmuje się pan Hitoshi. Tłucze pana Ryzo na kwaśne jabłko przy sporej publice, po czym, zabiera młodego pana Toichi do domu. Następnego dnia, do domu pani Taniko, przybywa pijany pan Ryzo, żądając pojedynku. Rzuca się z mieczem na pana Hitoshi. Chwilę później, umiera w fontannie własnej krwi, przed domem Toichi.

 

5. Rozwiązanie akcji. Płacz dziecka. 

W nocy, panicz Taro zaczyna płakać. Od tego dnia, dziecko zaczyna się dziwnie zachowywać. Co z czasem, zaczyna doprowadzać do szału pana Kenshi. Pani Megumi jest zaniepokojona chorobą syna. W trakcie pobytu w świątyni, pan Kenshi dowiaduje się o dziwnym klasztorze w Krainach Cienia, z którego ludzie nieuleczalnie chorzy, powracali zdrowi. Według mnicha powinien podążyć tam z całą rodziną. To zdaje się być szansą dla dziecka nowego władcy. Czynione są przygotowania do niebezpiecznej podróży.  

 

6. Finał. Odcienie szaleństwa. 

Podróży nie przeżywa pani Megumi, zarażając się Skazą Cienia oraz przekazując ją mężowi i dziecku. W ramach dalszej podróży, pan Kenshi odbywa rozmowę z głową swojej żony w palankinie, co pcha go coraz bardziej w ramiona szaleństwa. W szale, pan Hitoshi i pan Toichi mordują samurajów ze swojej obstawy. Po wszystkim, odzyskują świadomość, siedząc przy mieczach, z rękami we krwi, pośród pola trupów. Kulminacja następuje w świątyni, gdzie demony o wykrzywionych twarzach, przebrane za mnichów, porywają dziecko. Istoty z otchłani zostają pokonane. W walce, od mieczy członków rodziny i przyjaciół, giną pan Hida Kenshi i pan Hiruma Hitoshi.  

 

7. Epilog. Ze śmiercią im do twarzy.

Po powrocie, pan Toichi zostaje Daimyo, a jego matka i siostra zajmują należne im pozycje, o które zadbały same, mordując rywali w Krainach Cienia. W tym samym czasie, w zgliszczach spalonej świątyni, do życia powracają pan Kenshi i pan Hitoshi, ruszając wraz z innymi na Mur Cieśli. Z czasem, wszyscy, jeszcze raz spotkają się w zimnym świetle księżyca...

 

Czarne Tło… Muzyka… Napisy Końcowe…

Komentarze


chimera
   
Ocena:
0
Wolę trzymać z Krainami Cienia, niż z tymi dwiema żmijami... Przynajmniej wiem, na czym stoję. Już wkrótce ich głowy będą zdobiły zdobyty przez nas Mur Cieśli.
30-12-2011 01:16
ivilboy
   
Ocena:
0
Fajna historia. Podoba mi się klimat. Zdaje się, że macie nieźle zgraną ekipę skoro udaje wam się wykręcić takie opowieści.
30-12-2011 01:18
Arkadiusz Rygiel
   
Ocena:
0
Chimera
Tekst mistrz :-D Zwłaszcza jak sobie przypominam końcówkę sesji.

Ivilboy
Ciszę się, że historia przypadła Ci do gustu :-) Co do ekipy, jest jak najbardziej zgrana, i co dla mnie najważniejsze, otwarta na zabawę formą.
30-12-2011 01:59

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.