string(15) ""
» Blog » Legacy of Kain: Soul Reaver
11-04-2012 09:28

Legacy of Kain: Soul Reaver

Odsłony: 20

Legacy of Kain: Soul Reaver

INFO:

Gatunek:Przygodówka 3D

Firma:Crystal Dynamics, Eidos Interactive

Rok Produkcji:1999 r. (PAL:1999 r.)

Platforma:PSX

Liczba graczy:1

Muzyka : 6/10

Grafika : 8/10

Długość gry : 8/10

Grywalność (miód) : 7/10

Klimat : 8/10

Fabuła : 7/10

Filmiki FMV (ilość/jakość) : 1/8/10

Bajery (sekrety,mini gierki itp.) : 7/10

Rozbudowanie : 7/10

Poziom trudności : 8/10

Ocena:7/10

Miejsce na liście:50 +/-

GŁÓWNE POSTACIE:

Raziel, Kain

 

 

Recenzja:

 

         LoK:Soul Reaver to kontynuacja przygód rządnego krwi wampira Kaina. Zaszło tu sporo zmian co do części pierwszej, gdyż gra prezentuje się dużo inaczej. Przede wszystkim zmienił się system gry. Mamy tu już bowiem do czynienia z 3D, a dokładniej z przygodówką TPP (a’la Tomb Raider). Zmienił się także główny bohater. Nie jest już nim Kain lecz jeden z jego poddanych-Raziel.


Historia zaczyna się gdy Kain (już jako władca ciemności) odkrywa u Raziela skrzydła, które są czymś kompletnie niespotykanym. Kain z zazdrości niszczy Razielowi skrzydła i skazuje go na potępienie. Bohater postanawia się zemścić! Tu zaczyna się gra. Głównie polega ona na podróżowaniu po znanej krainie Nosgoth, zabijaniu wszelkiego rodzaju stworów i przemieszczaniu się między dwoma równoległymi światami-żywych i duchów. To ostatnie zostało rozwiązane w miarę oryginalnie, gdyż możemy przemieszczać się między światami kiedy tylko chcemy, a animacja towarzysząca przejściom jest niczego sobie.


System walki został tu fajnie rozwiązany. Raziel może atakować pazurami oraz korzystać z wszelkiego rodzaju broni białej typu dzidy itp. Po pokonaniu przeciwnika można go sobie nabić na ową dzidę czy inny pal! Po za tym w trakcie gry Raziel zdobywa niepokonanego Soul Reavera, a także uczy się nowych zdolności typu wspinanie się, pływanie czy przenikanie przez ściany, co umożliwia bohaterowi eksplorowanie wcześniej niedostępnych obszarów. Patent wysysania został tu zachowany z poprzedniej części, gdyż Raziel może wysysać z pokonanych wrogów dusze (tym razem nie chodzi już o krew). 


Standardy graficzne czy dźwiękowe stoją tu na dość wysokim poziomie. Szczególnie grafa uległa poprawieniu, choć trudno ją porównać z częścią pierwszą (2D-3D). Muzyka jest niezła, mimo że nie wpada aż tak w ucho i jest mało melodyjna, potrafi  wprawić w mroczny klimat gry. Mimo wszystko nie do końca przypadła mi do gustu, dlatego ocena taka, a nie inna. :) W kwestii fabularnej dodam jeszcze, iż tym razem Kain jest postacią złą (?), czyli jest tu głównym wrogiem, a nie postacią „pozytywną”, co da się w sumie szybko zauważyć już podczas Openingu (niestety jedyna FMV-ka w grze).


Wędrówka nieumarłego wampira wiedzie przez wiele krain. Każdą z nich rządzi jeden ze sługów Kaina, z którym przyjdzie nam się zmierzyć. Bossowie bywają tu nawet trudni do pokonania i wymagają często pomyślunku i taktyki. Mózgu użyjemy także podczas samej eksploracji terenów, gdyż zagadek logicznych tu pod dostatkiem i nie raz przyjdzie nam coś przesunąć, czy wstawić w odpowiednie miejsce.


W sumie jedyne do czego można się tu doczepić jest to, iż jest to zupełnie inna gra niż Blood Omen! Jest także nieco frustrująca, gdyż wymaga niejednokrotnego powtarzania tych samych sekwencji karkołomnych skoków, czy innych skomplikowanych ewolucji. Po za tym polecam ją maniakom gier zręcznościowych (bo skakania tu nie mało), jak i wielbicielom Legacy of Kaina.

 


ULUBIONE POSTACIE:

Raziel - Nieźle wygląda, fajnie walczy. Nieźle go ten Kain załatwił :)

Kain - KAIN!! Dopicowali go tu nieźle ;)

 

TOP 5 OST:

1. Necropolis Spectral Relm

2. Ozar Midrashin

3. Pillars-Tomb

4. The City 02

5. Ruined City Combat

 

PLUSY:

+ Równoległe światy. Świetny motyw!

+ Nabijanie na pal! Czyli ogólnie system walki

+ Mroczny, oryginalny klimat

+ Sporo zwiedzania

 

MINUSY:

- Brak większych powiązań z poprzednikiem!

- Miejscami gierka ultra frustrująca! Czasem jedną sekwencje trzeba powtarzać 1000 razy zanim się uda! Nawet kosmiczna zręczność to czasami tu za mało. Kamera czasem także utrudnia

- Czasem zbyt duża przestrzeń do chodzenia może denerwować

- Gdzie te postacie?? Znowu znikoma ilość…

 

SCREENY:

 

 

Komentarze


   
Ocena:
0
Najprzepackie modele pirów!
11-04-2012 11:11
Vukodlak
   
Ocena:
0
Polecam, choć generalnie nie zgodzę się z recenzją. Gra wymiata (wciąż!) na prawie każdym kroku. Powiązania z poprzednikiem wychodzą dopiero w kolejnych częściach, to była próba pokazania historii Nosgoth z innego punktu widzenia (a nie ciągle Kain i Kain). Duża przestrzeń to nie problem, gdy jest co oglądać - ja jojczyłem, że niekiedy jest ona zbyt mała. Jakoś nie miałem z grą prolemów, jeśli chodzi o elementy zręcznościowe (a zręcznościówek nie lubię). Mała ilość postaci jest zrozumiała, przecież akcja dzieje się w spustoszonej i zniszczonej krainie.

Niemniej jestem nieobiektywny. Tak bardzo spodobała mi się ta gra i tak ostro w nią ciorałem, że znalazłem więcej sekretów, bonusów i smaczków, niż było opisane w jakimkolwiek dostępnym wtedy tutorialu (Ba, odszukałem nawet niedokończone przez autorów motywy!). A drzewiej nie było jak wyszukać w Googlach solucji do gry...
12-04-2012 07:35
Kazuya86
   
Ocena:
0
Tak myślałem że ta recka nie wszystkim sie spodoba. Ale faktycznie gra nie oczarowała mnie tak jak większości graczy. Co prawda zapoznałem sie z nią trochę późno (2007), więc to może przez to. Zdecydowanie wolę pierwszego Blood Omen;)

Z tego co pamiętam to akrobacje i ewolucje doprowadzały mnie do szału. Być może dzisiaj już bym tak nie napisał, ale nie wycofuje sie z tego, bo dobrze pamiętam te momenty ;)

Dzięki za obszerny komentarz. Pozdrawiam ;)
12-04-2012 10:56
[...]
   
Ocena:
0
Ze swojej strony zaznaczę jedynie, że już pierwszy dan w Google-fu (że o dyplomie szkoły ponadpodstawowej nie wspomnę :P)pozwoli stwierdzić, iż eksporacja i ekspoatacja to wyrazy o zgoła odmiennym znaczeniu ;)
12-04-2012 16:04
Kazuya86
   
Ocena:
0
[...] dzięki wielkie. Już poprawione. Czasem tak bywa że sie pisze i nie zwraca uwagi na takie rzeczy ;) Pozdrawiam ;)
13-04-2012 09:58

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.