string(15) ""
» Blog » Komentarze do Fandomu
20-05-2014 21:32

Komentarze do Fandomu

Odsłony: 743

Tutaj można komentować wpis Sakwana z zablokowanymi komentarzami. Choć w sumie patrząc co jest w samym wpisie, nie bardzo jest sens komentować.

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

74054

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1

Lol, polterki same z siebie się śmieją.

Sakwan >>> Dobrze Sakwan prawisz, głośniej mów, nie paczaj na rodzime szambo, trzeba iść do przodu. A na konwentach brudów z poltera nie ma, bo jeno w domu siedzo i gnijo.

Agrafka >>> wracaj lepiej do życia i obowiązków, nie na poltera.

Gniewko >>> czyli kolejny uczestnik polterpalooozy!

21-05-2014 08:28
jakkubus
   
Ocena:
+3

Lukrecjuszu, nie ma co zakładać, że Sakwan pisał na serio, bo to by była obraza jego inteligencji.

21-05-2014 08:49
Agrafka
   
Ocena:
+1

Lukrecjuszu II, choroba nie zwalnia z życia i obowiązków. Jak dorośniesz to zrozumiesz.

21-05-2014 11:06
Xolotl
   
Ocena:
+4

@Kilik Lodowa Zamieć

Zbyt dogłębną analizę przeprowadziłeś. Sakwan po prostu se pisze, beznadziejnie słabo i nudno. Wątpię, żeby przyświecały mu jakieś dogłębne cele, albo żeby trzymał się jakiegoś złego masterplanu, do tego trzeba błyskotliwości, a po notkach widać coś zupełnie przeciwnego.

21-05-2014 11:31
Headbanger
   
Ocena:
+2

@Beamhit
To, że coś się sprzedaje, nie znaczy, że jest jakościowo dobre. Stary, z twojego tekstu na tekst stajesz się co raz bardziej naiwny. Zaś jesienna gawęda jest jednym z najbardziej niezrozumiałych i destruktywnych w efekcie poradników do RPG w historii. Głównie przez fatalny styl Trzewika.

@Wszyscy
Skoro RPG i blogi takie złe, to dlaczego Drasiu tak bardzo daje radę? Nawet jak mieliśmy inne poglądy i doświadczenia dotyczące opisywania scen (jego teksturowanie), można było przyjemnie i interesująco porozmawiać. Nawet pamiętam jak parę lat temu prowadziłem swoje własne zabawy z mechaniką nWODa tutaj na poltku, chociaż robiłem momentami masę błędów atmosfera była spoko (albo byłaby, gdyby eksmitować Kastora, który wtedy już wkurzał wszystkich). Popatrzcie na ostatnią notkę nerv0 i oceńcie czy faktycznie jesteśmy tacy negatywni.

Należy zaakceptować, że jest grupa ludzi, którzy generalnie nie są lubiani, a i tak wpychają się tutaj jak gdyby nigdy nic i płodzą zatrważająco dużo contentu, który i tak jest znienawidzony bo zabarwiony ideologią i pełen prostych błędów wynikających z "nie wiem ale się wypowiem". Potem dziwota, że ludzie się na nich wyzłośliwiają. Po przeczytaniu twoich wpisów Sakwan, sory ale twoje tezy bardzo przypominają to co głoszą tamte osoby (często w sprzeczności z rzeczywistością), jedyne co wkładasz to jakaś wybitna bezpłciowość twoich tekstów. Gdzie ten pazur? (ja i beamhit już nie ten wiek...)

21-05-2014 11:37
von Mansfeld
   
Ocena:
+3

Jak na razie, Sakwan jedyne co prezentuje to swoje codzienne zestawy trzech linków okołoerpegowych plus sporadyczne genericowe teksty na tematy bieżące, bez choćby szczypty innego spojrzenia. Może taka strategia działa w geekblogosferze gdzie bloguje i komentuje chmura kilku paczek przyjaciół, ale o takich blogach nikt inny nie pamięta.

I nie wyrażam w tym żadnego "piętnowania" czy moczenia z błotem kogokolwiek kto odstaje od matni hejterów. Nawet staram się znaleźć coś ciekawego na Sakwan.pl, tyle ze rzeczywiście nic ciekawego, charakterycznego - albo napisanego w sposób interesujący - tam nie ma.

Kiedyś także publikowałem cykl linków "sprzed dekadnia" z blogosfery, w końcu dałem sobie spokój. Podobnie z cyklem Ligi Legend, czyli o gotowych BNach i BG inspirowanych championami z LoLa. Powód? Nikt tego nie czytał, widziałem to po wyświetleniach, już moje notki o tym w co zagrałem przez pierwsze cztery miesiące tego roku miały lepszą "oglądalność". A dlaczego nikt nie czytał? Były zbyt typowe, nic sobą nie prezentowały ani nie wnosiły (te "Dekadnie"), kto śledzi blogosferę i tak wie o co aktualnie kaman, a co do Ligi Legend, to dodajmy do tego niskie zainteresowanie tego typu materiałami w e-fandomie.

21-05-2014 11:47
Kilik Lodowa Zamieć
   
Ocena:
0

@Head

Ale czy ktoś napisał, że blogi są takie złe? Skoro wywołałeś blog Dracha - czytam go regularnie i jest świetny. Właśnie czegoś takiego oczekuję od bloga o RPG, albo m.in. o RPG. Nie znalazłem żadnych tego typu treści na blogu Sakwana, który reklamuje się jako osoba pisząca o RPG, a wręcz poświęcająca im czas kosztem rzucenia studiów. Temat jest raczej o tym, że blog Sakwana jest kiepski, a nie że blogi są złe.

A to, że na poltu czasem jest negatywny odbiór różnych inicjatyw to żadna prawda objawiona. Wystarczy popatrzeć na bogu ducha winnego Baniaka. Czasem jest też pozytywny, co widać choćby po konkursach Karczmarza. Odbiór Sakwana jest i będzie negatywny, bo koleś się zaprezentował jak zaprezentował. 

21-05-2014 11:50
nerv0
   
Ocena:
0

Kiedyś także publikowałem cykl linków "sprzed dekadnia" z blogosfery

Nikt tego nie czytał

Jak blogowałem na CD-Action to głównym tematem mojego bloga były dosłownie dwa cykle typowo wyliczankowe/polecankowe. Jeden o AMVałkach, drugi o artystach z devianta. Oba cykle zbierały naprawdę przyjemną ilość wyświetleń, komentarzy i pozytywnych głosów. Aczkolwiek mogło mieć to związek z tym, że mój blog był silnie targetowany w lokalną społeczność (czyt. lobby animcowe). I cycki. Cycki zawsze sprzedadzą wpis, nawet jeśli nie ma w nim nic ciekawego. :]

 

21-05-2014 13:32
von Mansfeld
   
Ocena:
0

nerv0

No właśnie. Silny target.

Musiałbym tamte dwa projekty pisać o światach (i ewentualnie mechanikach) WFRP i Neuroshimy, aby myśleć o porównywalnej poczytywalności.

21-05-2014 13:43
Gniewko
   
Ocena:
+2

Nie pisz już niczego, prosimy.

21-05-2014 14:00
Beamhit
   
Ocena:
+2

@Headbanger

Hej, ja nie twierdzę, że JG jest fajna.

<Beamhit wchodzi w tryb Smerfa Marudy>

"Nie cierpię Jesiennej Gawędy."

Ja tylko twierdzę, że czy coś jest "dobrej jakości" świadczy ogół, a nie margines. O IT są osoby co wyrażają się pozytywnie, za granicą Ignacy jest znany (bo i pewnie poszedł tam bez swojego oskarżycielskiego tonu znanego z fundomu erpegowego, no wiecie, poszedł tam taki jakiś wykastrowany, bez pazura), w jego tekstach było wyczuć pasję erpegowca (rzecz ujmując subiektywnie, by nie rozpoczynać trollingu), jego książka była niezłym sukcesem na KS, A 5 + 1k10 hejterów z Poltera (z Beamhitem na czele) ogółem nie jest. Bo to tak jakby stwierdzić, że EotE jest paździerzowe i jest warte w skali 5.5, bo Mal tak stwierdził. A skoro Mal tak stwierdził, to musi to być prawda, a reszta świata się nie zna. Gówno prawda ;) Beznadziejna jakość to "Charakternik", bo w porywach opinie są co najwyżej neutralne. A opinie o Ignacym mają zbyt duży rozrzut, by jednogłośnie opisać jego twórczość jako "nic nie warta beznadzieja".

21-05-2014 16:19
Headbanger
   
Ocena:
0

"Ja tylko twierdzę, że czy coś jest "dobrej jakości" świadczy ogół, a nie margines."

W tym momencie kupa jest jednym z najdoskonalszych obiektów na świecie. Miliony much nie mogą się mylić...

21-05-2014 16:53
Beamhit
   
Ocena:
0

WoDa też dużo osób chwali...

21-05-2014 16:56
Headbanger
   
Ocena:
+2

ciebie też.

21-05-2014 17:01
Beamhit
   
Ocena:
0

Wydało się, następny podręcznik do newnewWoDa to Beamhit: the Kink.

21-05-2014 17:07
jakkubus
   
Ocena:
+5

Przez ten czas, który spędziłem na Polterze, nauczyłem się, że o tym, czy coś jest dobre, nie decyduje ogół. Nie decyduje też margines. Decyduje zaś zigzak...

21-05-2014 17:47
Hangman
   
Ocena:
0

Nic odkrywczego biorąc pod uwagę, że fan wywodzi się od fanatyk. BTW Hangman, to ty chciałeś strzelać do ludzi jak do psów, gdyby chcieli zmieniać twój światopogląd erpegowy?

 

Tak. Uściślając, zmieniać na siłę i wciskać mi swoje prawdy objawione.

 

Większość tekstów na blogach jest robiona na siłę, albo z nudów albo z potrzeby twórzczej. Po prostu na blogu inaczej rozkłada się ilość. Wrzucając prace na jakieś forum ma się poczucie przydatności, bo wśród innych tekstów o RPG na pewno coś tam się przyda. A jak się pisze bloga i wrzuca tekst raz na miesiąc, to wydaje się, że głupio tak wygląda i łyso, więc się pisze cokolwiek, choćby wrzuca linki do innych blogów.

 

Ja sam wolę decydować, co jest dla mnie dobre. Piję tanią whisky i gdzieś mam krzywe spojrzenia smakoszy, fanatyków i zarobasów. W RPG też grałem jak chciałem, obywając się bez fandomu, o którego istnieniu nie wiedziałem zresztą nawet. 

Pewnie każdy kto gra, to gra jak chce, i gdzieś ma czyjekolwiek wytyczne. Chyba że wchodzi pogadać albo się posprzeczać, tofandom od tego się najlpeiej sprawdza. Bo zawsze znajdzie się ktoś, kto też będzie do tego dążył.

 

21-05-2014 18:19
Beamhit
   
Ocena:
0

I ja nigdzie nie zabraniam ludziom, by grali tak jak chcą. I nie zabraniam ludziom grać w jakieś beznadziejne systemy, jak WoD, nWoD czy nnWoD.

Żart oczywiście. Lubię (n)WoD, a jedynie tego nowego-nowego z Bogiem Maszyny w nazwie nie znam. Head - z siły, z nudów lub potrzeby twórczej napisałbyś coś o tym.

21-05-2014 18:49
Headbanger
   
Ocena:
+2

Wolę grać i prowadzić, a ostatnio tego mam klęskę urodzaju.

21-05-2014 19:11
Rincewind1
   
Ocena:
+1

Sakwan - z tego co bywam na konwentach, to raczej brakuje tam dyskusji o zaimkach oraz zastanawiania się nad tym czy ilustracje w MiM spowodowały że feminizm cofnał się w Polsce o k20 lat, a raczej dużo  tam zabawy i cycuchów.

22-05-2014 01:29

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.