string(15) ""
» Blog » Komentarz do prawd repkowych
19-04-2014 15:44

Komentarz do prawd repkowych

Odsłony: 647

11. Bo pogarda.

12. Bo zakładam, że usuniesz moje komcie.

Komentarze


Aramin.
   
Ocena:
+3

Nadchodzi czas pogardy i tęczowego wilka?

19-04-2014 15:47
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+3

Bo jedna jest Prawda i Repek jest jej prorokiem?

19-04-2014 15:52
KFC
    POGARDA
Ocena:
+3
~Aure_Penis

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
13. Bo za krótki.
19-04-2014 19:35
Headbanger
   
Ocena:
+3

można parę jeszcze dopisać. Np.

14. Bo jestem zapatrzonym w siebie kłamcą.

19-04-2014 21:48
Nuriel
   
Ocena:
0

Serio? Taka gehenna odbytu, taka udręka zwieraczy, bo jakiś Pan Hudefak napisał na swoim, własnym, prywatnym blogu, że będzie decydował czyje komcie zostawi na swoim, własnym, prywatnym podwórku?   

Mamo, matulu a lepek jest zły i niedobly baldzo, bo nie chce ze mną lozmawiać?

19-04-2014 23:10
FireFrost
   
Ocena:
+3
Wiesz, jak repek nie chce rozmawiać z ogółem to mógłby też przestać go pouczać i atakować lub wyłączyć komcie całkowicie. Pisanie ideologicznych manifestów i usuwanie niepochlebnych komentarzy nie jest zbyt dojrzałe (a niby do tego r nawołuje). Na rozmowy ze znajomymi w sieci są lepsze miejsca. Np. Facebook. Nie wiem więc skąd twoje zdziwienie tym, że ludzie się nabijają z repka i go krytykują skoro przez swoje pajacowanie stał się tak wdzięcznym celem ataku
20-04-2014 07:11
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+2

Nuriel - Karta X! Bo oczywiście nie można skomentować bez nawiązania do dupy? Nie ma to jak kultura.

20-04-2014 08:00
Nuriel
   
Ocena:
+3

Pisanie ideologicznych manifestów i usuwanie niepochlebnych komentarzy nie jest zbyt dojrzałe (a niby do tego r nawołuje). Na rozmowy ze znajomymi w sieci są lepsze miejsca

Lepsze niż własny, prywatny, osobisty blog? Czy my na pewno żyjemy w tej samej rzeczywistości? Mówiąc metaforycznie: któs wywala Was (i to jeszcze po uprzednim ostrzeżeniu) z własnego mieszkania, a Wy się burzycie, że narusza to Wasze prawo do swobodnego przemieszczenia się?
Przy uwzględnieniu okoliczności, że macie własne miejsca na tym samym serwisie aby dalej komentować? Przecież to jest kuriozalne. I zarazem szalenie zabewne.  

 

EDIT: Ja też nie lubię jak ktoś kasuje komentarze bez ostrzeżenia, nie dając użytkownikom szansy na zachowanie ich zawartości, ale, no ludzie, w tym przypadku repek kilkukrotnie dawał do zrozumienia, że nie chcę aby pewne osoby dalej udzielały się na jego blogu. Jak ktoś tam dalej komentuje to jest sam sobie winny. 

Wolność słowa obejmuje także prawo do wyboru osóbz którymi będzie się dyskutowało - zwłaszcza w przestrzeni quasi-prywatnej jaką jest blog. 

20-04-2014 10:26
earl
   
Ocena:
+2

Nie dajmy się zwariować. Repek czasem pisze w sposób denerwujący i irytujący (wg mnie), często też spieraliśmy się tutaj czy na FB, ale mnie nigdy nie obraził. A to, że w pewnym momencie kończy dyskusję, oznacza faktycznie, że on ma swoje zdanie, ja (czy ktoś inny) ma swoje i nie dojdzie się do porozumienia. I może to jest lepiej niż gdybyśmy zaostrzali ton i wzajemnie zaczęli się obrzucać najpierw kpinami i szyderstwami, potem zaś inwektywami. A czy Repek gardzi ludźmi? Nie wypowiem się za ludzkość, ale mną nie gardzi. A to, że ma swoje zdanie w pewnych kwestiach, którego nie zmieni, i w pewnym momencie ucina dyskusję, bo nie chce nikogo do niczego przekonywać, bo wie, że i tak nie przekona, to jest jak najbardziej zrozumiałe. Ja też tak mam, chociaż nie zawsze potrafię być tak opanowany jak on.

20-04-2014 14:25
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
earl ty lizusie czy oni piszą o obowiązku dyskusji czy raczej o nie pozwalaniu by niektórzy się wypowiadali 
20-04-2014 14:30
Malaggar
   
Ocena:
+2

Earl, zacytuje fragment z fejsbuka "Oj, Repku, Repku. Bez złośliwości Ci to napiszę: z każdym kolejnym zdaniem - zarówno tego wpisu, którego dotyczy ta wymiana zdań, jak Twoich odpowiedzi - wyłania się nieładny obrazek. Zaprezentowałeś się ludziom jako człowiek, który łaskawie zwraca na nich uwagę, a jeśli milczy, to dlatego, że na nią nie zasługują albo dlatego, że chce im oszczędzić złego traktowania. Dobry pan - a mógł zabić.

Tymczasem nie widzę w Twoim wpisie ani jednego punktu, w którym dopuszczałbyś możliwość, że w toczonej dyskusji byłbyś w błędzie i musiał komuś przyznać rację. Dopuszczasz możliwość, że mógłbyś być protekcjonalny albo szyderczy wobec rozmówcy; lekceważysz cudze opinie (nie interesują Cię, chociaż sam publikujesz swoje zapewne z myślą, żeby ktoś je czytał) i tak dalej... A jednocześnie nie ma w Twoim wpisie ewentualności, że mógłbyś się w dyskusji mylić. Pozwól, że Cię zapytam wprost: jak często zdarza Ci się w internetowych dyskusjach przyznawać rację drugiej stronie?""

nie tylko my, poltertrolle poznaliśmy prawdziwa nature r.


A od siebie dodam - drugiej tak pogardzanej osoby jak repek ze swieca w fandomie szukac. Znam mase ludzi z roznych srodowisk, ktorzy maja go za obrzydliwego typa, ktory, jesli mu wygodnie, nazwie plucie mu w twarz deszczem.
Co wiecej, byl okres, gdy, przykro to stwierdzic, ale i Ty prezentowales podobna postawe (w mysl zasady "z kim poprzestajesz takim sie stajesz"), na szczescie troche Ci przeszlo.

 

PS. Nurielu, czy nazywanie repka panem "hudefak" nie jest niezgodne z regulaminem?

20-04-2014 17:14
Nuriel
   
Ocena:
0

@Malaggar

Nurielu, czy nazywanie repka panem "hudefak" nie jest niezgodne z regulaminem?

Jeżeli jest, to najpewniej dostanę warna albo bana. Trudno, polter bez zigzakowych flejmów i tak stał się strasznie nudny ;)

20-04-2014 18:06
Headbanger
   
Ocena:
+2

Na szczęście Repek daje nam obwite plony.

20-04-2014 18:15
earl
   
Ocena:
0

@ Tyldo

Czy wyrażenie własnego zdania to lizusostwo? Tak samo można powiedzieć o tobie, że włazisz w tyłek krytykom Repka.

 

@ Mal

Ależ ja się nie wstydzę tego, że mam swoje poglądy i chcę ich bronić a jeśli widzę, że to nie ma sensu, to nie chcę rozmawiać z pewnymi osobami i je ignoruję, Inna sprawa, że czasem faktycznie schodziłem na poziom jeżdżenia po kimś, jeśli nie zgadzał się z moim zdaniem. Teraz mi przeszło, bo mam inne problemy na głowie, niż dyskusje w necie o dziesięciorzędnych dla mnie problemach.

20-04-2014 18:56
Malaggar
   
Ocena:
+1

Earlu, nie obraź się, ale nie tylko tylda ma takie wrażenie. Ale pocieszające jest to, że nie jesteś najgłębiej w wiadomym miejscu!

20-04-2014 19:51
Headbanger
   
Ocena:
+4

Earl -> ignorować =/= kasować.

Just sayin.

Słuchajcie wiecie za co Repek mnie nie koleżankuje? Zaraz pewnie pójdzie, że jestem trollem, jeżdżę po nim i inne takie. Wiecie jakie straszliwe przestępstwo popełniłem, że moje zdanie nie jest godne uwagi? Wyraziłem je. Otóż, moi drodzy komentarz za który od Repka dostałem ekskomunikę był skierowany do sytuacji słynnego gwałtu w RPG. Pod jego wpisem dotyczącym ogólnie całej sytuacji i obrony gwałconych na sesji popełnionego przez Repka napisałem, krótkie zdanie:

"Ciekawe kiedy ta hucpa się skończy?"

To już wystarczyło bo moje zdanie zaliczyć do grona nieważnych. Repkowi albo można wchodzić w dupę, albo cię olewa. Pozdrawiam.

20-04-2014 20:10
Malaggar
   
Ocena:
+1

Headu, w obu sytuacjach olewa, ale tylko w jednej masz czyste. Sumienie i inne części ciała.

20-04-2014 20:12
Gniewko
   
Ocena:
0

https://scontent-a-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-ash3/t1.0-9/s526x395/1601144_595448047194733_640182578_n.jpg

20-04-2014 20:59
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
@ Nuriel
 Prywatne komentarze, to te widoczne jedynie dla autora notki, czyli choćby takie wysłane mu bezpośrednio na PW. Prywatny blog nie oznacza jeszcze prywatnej treści. Ta raczej prywatna nie jest, skoro się ją upublicznia, to chyba ma się w tym jakiś cel. Inaczej pisze się pamiętniki lub dzienniki, których się nikomu nie pokazuje.

To może napiszemy to inaczej:

Są dwa rodzaje ludzi. Jedni publikują coś, zostawiając możliwość komentowania, by o tym dyskutować. A inni - by napychać sobie ego i dawać upust swojej małości, nadymając się swoją władzą nad cyfrowymi bytami userów.

A wpuścić do mieszkania każdego, ale wyrzucać z niego tych, którzy się z jego właścicielem w jakiejś sprawie nie zgadzają? Rzeczywiście, to zupełnie nic absurdalnego. Ciekawe, co by taki ktoś zrobił, jakby się z nim nie zgodził ktoś poza jego mieszkaniem? Jakie środki zaradcze by zastosował?

Takie zabawy, jakie urządza Repek, to robią rozwydrzone dzieci, żeby pokazać innym, kto tu rządzi.

Tym bardziej, że Repencjusz tych komentarzy czytać nie musi, i zgadzać z nimi też nie. Może je ignorować. Ale jak widać, taka opcja dotyczy tylko ludzi dojrzałych, lub tych, których klepek nie zjadła jeszcze arogancja czy megalomania.

 
20-04-2014 23:31

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.