string(15) ""
» Blog » Komentarz do "Chcesz zrobić swój własny RPG?"
16-06-2012 19:40

Komentarz do "Chcesz zrobić swój własny RPG?"

W działach: Komentarze, Piractwo | Odsłony: 34

Komentarz do
Uważam, że temu, kto planuje wydanie podręcznika do RPG, nie powinno zależeć na tym, aby nabyła go osoba mająca zamiar umieścić go w miejscu mającym ustawioną wiadomość powitalną treści podobnej do "Cieszy mnie że zawitaliście na mojego chomika i ściągacie pliki, dzięki czemu ja mam punkty, dzięki którym ściągam pliki od innych ;) :P".

Nie robiłbym z tego notki, ale jako komentarz wypowiedź uległa szybkiemu zniknięciu.

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
Dobra promocja gry to jest taka, która jest dobra i gre sprzeda. Cała reszta o ktorej pisze Bortasz to tylko prywatne preferencjepojedynczego klienta. Nie ma sie czym przejmowac.
A dobre cycki nie są złe. Złe cycki zaś są.
16-06-2012 19:54
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
To ja tak w solidarności w kwesti znikających notek, dodam jeszcze doubletapem - Bortaszu, jak troll do trolla - trolujesz.
A kasowanie postów to laverianizm.

I po co ci to?
16-06-2012 20:12
Bielow
   
Ocena:
+2
Agree.

Edyta
Jakby mój post się ulotnił jakimś cudem-mam szkrina. Jakby co wkleję ;]
16-06-2012 20:29
Bielow
   
Ocena:
+2
Ponieważ Bortasz mimo dorosłego wieku potwierdza że wiek 18+ w jego przypadku to tylko pełnoletność a nie dorosłość, postanawiam podzielić się pewnym zdjęciem z komciami Zigzaka i moim,które sprawiły,że nasz protegowany postrzał się o kilka lat.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obraze k/84a4a1a6507cff71.html

Jeżeli Bortaszu uważasz,że zwracanie Ci uwagi że pieprzysz farmazony-bo osiągnięć na polu rpgowym nie masz żadnych [nic nie wydałeś-co skrzętnie omijasz] a następnie kasowanie komci to powiem raz jeszcze to co napisałem u Ciebie.

Nie tędy droga mości kolego. Troll powędrował do Ciebie za Trolling najwyższej klasy. Za brak odpowiedzi i zmienianie tematu.


Edytka
UUUUU
Zigzak....chyba Cię skasowano! :D Prawda musi w oczy koleć Bortaszu co nie?
17-06-2012 09:38
38850

Użytkownik niezarejestrowany
    ja też doklejam to co pokasuje za chwilę.
Ocena:
+3
Okej, po kolei

Wywalanie czyjegoś komcia pod kontrowersyjną notką, którą się samemu wrzuciło by sprowokowac dyskusję jest głupie. Wystawiasz się na krytykę, a gdy ci się nie podoba - kasujesz. Bardzo dojrzałe.

Zapytałem jak masz zamiar poprowadzic przygody w konwencji Zewu Cthluhlu czy InSpectres przy pomocy mechaniki DD?

Dedeki wbrew temu co ci się wydaje, to nie jest unwersalny erpeg - to bardzo wąska, wyspecjalizowana mechanika dostosowana do jednej tylko konwencji - heroic fantasy. Jasne, można zmniejszac lub zwiększac poziom "heroic" lub poziom "fantasy" - ale nadaje się tylko do tego.

Dlatego piszesz bzdury, jaki to fajny, uniwersalny system - możliwe że da się go dostosowac do róznych settingów czy poziomów technologicznych, ale wciąż będzie to granie na jedno kopyto. Czyli tak naprawdę - ta sama gra w innych dekoracjach. O to samo w niej chodzi niezależnie od nich.
Dlatego też, piszesz bzdury, gdy uważasz, że można poprowadzic na dedekach wszystko. Np Zewu nie poprowadzisz, chyba że na zasadze - na levelu 126 możecie sprac Wielkiego Ktulu.
A w ZC na to nie chodzi.

Więc teraz tak - ustosunkuj się do tego co napisałem, bo skoro wystawiasz się na ostrzał, to przyjmij go jak mężczyzna. Na razie trollujesz - i wierz mi, coś na ten temat wiem.
Żeby cię zachęcic do odpowiedzi, wrzucam też to do Kamulca, żeby nie znikło jak ci zabraknie argumentów.
17-06-2012 09:56
Kamulec
   
Ocena:
+4
@Bielow
Można pisać o wydawaniu RPG mądrze, nie mając ani jednego na koncie, można też pisać głupio, wydawszy coś uprzednio.

@zigzak
Podzielam ten pogląd. D&D pozwala poprowadzić wiele motywów, ale system nie jest wcale uniwersalny, lecz narzuca konwencję. Call of Cthulhu zapewne da się poprowadzić na zmodyfikowanym D&D, ale będzie prowadziło się tym lepiej, im większe będą modyfikacje - czyli im mniej będzie to D&D. Prościej i skuteczniej użyć więc nowej mechaniki, niż przerabiać coś, co pasuje jak pięść do oka.
17-06-2012 12:06
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Oczywiscie, CoC nie jest bynajmniej uniwersalny również. Czy Savage Worlds. To są wyspecjalizowane systemy, każdy zaprojektowany do jakiejś konwencji.
W sumie trudno chyba wskazać uniwersalne mechaniki - pokusiłbym się o stwierdzenie, że biżej uniwersalnosci mają te "realistyczne", czy też "symulacyjne", oparte na mniej więcej uniwersalnych translacjach zasad fizycznych. Drugą grupą takich bardziej "uniwersalnych" będą mocno metagrowe pomysły, typu FATE - choć tutaj to pokusiłbym się mniej o takie stwierdzenie.
17-06-2012 12:44
Bielow
   
Ocena:
+2
@Kamulec
Jak najbardziej można. Stąd uważam,że pójście torem pt Ja wiem lepiej jest złe. Nie mówię,że są w tej notce same głupoty ale jest sporo nieścisłości a także trochę wypaczeń. Ja też się interesuję rpgami i to od dość dawna ale swoich "prawd objawionych" wam na polterze wszem i wobec nie głoszę. Uważam,że o wydawaniu,zyskach i stratach mógłby się wypowiedzieć Furiath, Trzewik, goście z Galmadrinu czy MAg-u. Ale nie typ, który nie wydał nic a mechanikę D&D- na której się zatrzymał jak Indianie w Brazylii - uważa za dobrą i uniwersalną. Enc mógłby coś powiedzieć i wtedy można by powiedzieć,że rozmawiamy z pewnym znawcą bo i mechaniki zna różne i wydał Nemezis przeca...Gramel mógłby powiedzieć ale nie bortasz...litości Kamilu.
Pewnie mógłbym skonstruować kontr-notkę i wypunktować każde zdanie jakie mnie śmieszy czy razi pokazując wiele nieścisłośći popartych przykładami ale zwyczajnie mam to gdzieś. Szkoda mojego czasu i wolę po prostu w tym czasie grać w RPG :P

Mechanika D&D nie dość,że jest w miarę skomplikowana to jak sami zauważyliście mocno ukierunkowana. Lepszym wyborem byłaby już mechanika basic z Chaosium.
17-06-2012 12:49
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+3
BRPG - faktycznie. GURPS też by dał radę. REAL GF (autorka kumpla, na której smigaliśmy we wszystko kilkanaście lat) jest świetny, no ale to autorka i do tego dośc symulacyjna.

D&D, pomimo wielości światów i klonów, wprowadzaniem zasad dodatkowych pozostaje wciąż "pierwotnie skażona" i ukierunkowana na heroic.
Savage Worlds, pomimo wielości światów i pozornej uniwersalności wciąż jest mechaniką do gry brawurowej, choc można by próbowac i grac w poważny horror - ale na CoCu będzie lepiej, bo do tego został stworzony.
SilCore - niby uniwersalny, ale jednak zrobiony pod mangaroboty i sf.
Tristat- znów to samo, ale tym razem ze skrzywieniem na superbohaterów i A&M.

I tak z każdym jednym "uniwersalnym" systemem - niby uniwersalne, ale tylko w ramach przyjętej konwencji.

I akurat przy tych powyższych DDki wypadają dośc słabo w kwestii uniwersalności - pewnie też przez swoje skomplikowanie. Ale bardziej chyba przez swoje metagrowe odcięcie od realizmu (nie możesz wspiąc się na ścianę lochu, bo zasady tego nie przewidują), które oznacza że każda zmiana konwencji oznacza także potężne przeróbki mechaniczne.
17-06-2012 13:17
Kamulec
   
Ocena:
+1
Sądzę, że teoretycznie jest możliwe stworzenie mechaniki wspierającej każdą ogólnikowo ujętą konwencję, wplatając w nią liczne elementy opcjonalne np. możliwość przyznania od 0 do 10 punktów przeznaczenia. Problemem jednak jest ilość kompromisów, na które trzeba by pójść. W efekcie taka mechanika będzie jakoś tam może nawet i działać (mając moduły pasujące do poszczególnych konwencji), ale dla każdego modelu rozgrywki będzie istniał lepszy, wyspecjalizowany odpowiednik, czyniący ją nieatrakcyjną.

Uważam, że rozpatrując, do czego nadaje się mechanika, warto brać pod uwagę też wspierany model prowadzenia rozgrywki (diametralnie inny w D&D i SW, choć w obu można poprowadzić heroik fantazy), a ten mocno od niej zależy.

W kwestii DeDeków odcięcia od realizmu zgoda. Kwestię ograniczenia możliwości bym ujął inaczej: nie tyle "zasady tego nie przewidują", co "zasady uznają, że nie możesz o tym zdecydować". DeDeki są nastawione na pokonywanie wyzwań i w tym kontekście nierealistyczny czas ładowania kuszy, niemożność strzelenia w nogę czy punkty życia specjalnie nie przeszkadzają, lecz elementy te znacznie ograniczają możliwość użycia mechaniki w inny sposób.
17-06-2012 13:42
38850

Użytkownik niezarejestrowany
    Kolejna przeklejka z Bortaszowego
Ocena:
+1
Świat Neuroshimy, bo przypominam że zaznaczyłem że od niego zależy moja chęci nauki mechaniki, to pastiż. Zbiór miejscowości, niemających ze sobą żadnych powiązań po za byciem zaznaczonym na tej samej mapie. Istnieje kilka dodatków próbujących zrobić z Neuro spójny świat, jednakże moje dobrowolne zawieszenie niewiary szlak trafił i nic co wydano do Neuro nie zachęciło mnie do jego odbudowania. Innymi słowy Portal oblał test na spójność świata. Jednakże takie były główne założenia tego świata. Ergo nie byłem w grupie docelowej. Od i tyle.

Forgotteny są spójniejsze? Tutaj wszystko jest superlogiczne, nie? Niewiary nie trzeba zawieszac? Ot, i tyle.

Savage, to nie świat, to mechanika. Dałem jej szansę, ale nie widziałem w niej nic co by zachęciło mnie do porzucenia D&D.

A D&D to świat? Chyba księgowego.

Wolsung. Z tego co pamiętam (Dawno to miałem w ręce) to świat mi nie przypadł do gustu. Znów miałem odczucie że do pastiż, zombie naziści w kanałach, Technomagiczny zakon najświętszej panienki, który istnieje by MG jakoś z niego skorzystał. Zwłaszcza zakon jest moją zadrą w oku bo to mój Zakon z Marienburga, w którym mieszkam. W dodatku klątwa rzucona na polskę, to rzecz, która poprostu mi się nie spodobała. Dostrzegałem za dużo szwów w tym świecie. Tu pragnę zaznaczyć że czytałem Wolsunga dawno temu mogę się mylić

Nie masz odczucia pastiszu czytając sourcebooki do FR, Greyhawka czy innych Al-Quadimów? Zombie, licze, elfy, smoki, drowy, krasnale...
17-06-2012 14:09
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Bortasz do tej szkoły nie chodził najwidoczniej, bo to jego cytuję.
17-06-2012 14:13
Malaggar
   
Ocena:
+1
Wiem, wcześniej nie zauważyłem, bo ten błąd walnął mi tak w oczy, że prawie je wypalił.
17-06-2012 14:14
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
To pewnie przeoczyłeś też "po za", "niemających", "Od i tyle".
Ale ja się nie zwykłem czepiac języka, zwłaszcza w tym przypadku, bo on tam dużo lepsze kwiatki wali - to cała łąka.
17-06-2012 14:34
Nuriel
   
Ocena:
+1
Problem z uniwersalnością mechaniki dedeków polega też na tym, że wiele jej mechanizmów jest szalenie "abstrakcyjnych".
Chociażby hapeki. Utratę kilku z nich można równie dobrze opisać jako serię uników, lekkie draśnięcie albo uderzenie które rzuca bohaterem o ścianę. Każda interpretacja pasuje. W niektórych konwencjach to się oczywiście sprawdza, ale to słabiutka podstawa dla "uniwersalnej" mechaniki.
17-06-2012 15:16

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.