string(15) ""
» Blog » Kobiety w RPG - okiem zza barykady
05-03-2012 01:16

Kobiety w RPG - okiem zza barykady

Odsłony: 161

Komentarze


Nuriel
   
Ocena:
+3
@zigzak

stereotypowo jadę po stereotypowym feminiźmie. Nie zagłębiam się w temat feminizmu, bo mi on zwisa, ale stereotypy jakie z niego wynikają mnie cieszą - z obu stron.

Ale Twoja krytyka feminizmu ma tyle samo sensu, co zarzucanie chrześcijanom, że modlą się do świętych. Nie wszyscy, a nawet jeśli to okazuje się, że właściwie nie do końca o to chodzi... Identycznie jest z postrzeganiem feminizmu jako "zrównania" kobiet i mężczyzn. Ale miło, że przyznałeś się, że nie masz pojęcia o temacie na który się wypowiadasz.
05-03-2012 11:36
Obca
   
Ocena:
+1
@Aesandill

Jestew wredna i nic mnie to nie obchodzi.

Edit do powyż[email protected]
Ja cię nie znam tak dobrze bym do ciebie mówiła skrótami. Tak więc wybieram formę grzecznościowo-formalną. W końcu tu się o poważnych rzeczach rozmawia.
05-03-2012 11:37
Aesandill
   
Ocena:
0
@ Obca
:*
(mów mi Aes)

EDIT do Obca

Nazywam się Aes, Aesandill to sztuczne wydłużenie mojego nicka z przyczyn formalnych. Jestem Aes. Forma grzecznościowa to Aes.
Rzeczywiście widocznie sie nie znamy.
05-03-2012 11:39
Sethariel
   
Ocena:
+4
@kbender

Encounters at the Imaginal Crossroads: An Exploration of the Experiences of Women in Role-Playing Games - http://etd.ohiolink.edu/view.cgi?m iami1146539391

Czytałem fragmenty tej pracy, więc ciężko mi coś o niej konkretnie powiedzieć. Na pewno warto choćby spojrzeć na niektóre wykresy.
05-03-2012 11:42
Tyldodymomen
   
Ocena:
+4
@przewrażliwieni

Panowie, trochę dystansu . Cały ten temat to jedna wielka beka , której nikt,nawet autor, nie bierze do końca na poważnie. To co mówicie jest powszechnie znane i ja się z tym zgadzam,niemniej trolling is an art
05-03-2012 11:57
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nuriel - nie zajmuję się feminizmem - i nie interesuje mnie. tak samo jak religijność - ale zły stereotyp wybrałeś do porównania - raczej zarzucanie chrześcijanom że idą do kościoła a potem leją w domu żony i piją.
05-03-2012 11:58
Szponer
   
Ocena:
+3
Ja cały czas odnoszę wrażenie, że wszystko się sprowadza do tego, że paru panów nie umiało sobie dobrać odpowiednich graczy do drużyny ;)
05-03-2012 12:01
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Szponer - nie każda jest Tobą :*
05-03-2012 12:05
Szponer
   
Ocena:
+1
I bardzo dobrze ;)
05-03-2012 12:06
Obca
   
Ocena:
0
Jakby wszystkie kobiety były takie same było by ciezko ze znalezieniem tej swojej.
05-03-2012 12:10
Aesandill
   
Ocena:
0
@ Szponer
Ciekawe o kim mowa...
Zaczyna się robić tajemniczo...
05-03-2012 12:10
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Obca - jak zbierzesz dostatecznie dużą grupę, to nagle okaże się, że w wielu punktach ludzie reaguja podobnie. I tak powstają stereotypy.

I kawały, np o feministkach, które są postrzegane jako śmieszne stereotypy.
05-03-2012 12:14
Nuriel
   
Ocena:
0
zigzak - analogia jest dobra. Krytykujesz całość niezwykle skomplikowanego i złożonego nurtu za poglądy które można przypisać jedynie części (a i to dość niewielkiej) feministek.

Oczywiście, że nie interesujesz się feminizmem. Gdybyś się interesował to nie zarzucałbyś feminizmowi prób sztucznego zrównywania kobiet i mężczyzn. Żeby nie pisać takich głupotek wsytarczy przejrzeć kilka artykułów na wikipedii.

EOT.
05-03-2012 12:14
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+10
Ale sprowadzanie problemu do płci to jego upraszczanie.

Raczej wypaczanie.

Co do grania przez kobiety postaciami nie zainteresowanymi męskimi postaciami męskich graczy prężących na sesji wirtualne muskuły - przynajmniej kilkakrotnie zaobserwowałem to jako rodzaj mechanizmu obronnego. Łatwiejsza i wygodniejsza jest dla dziewczyny sytuacja, w której jej postać nie jest w najmniejszym stopniu zainteresowana postaciami graczy, niż taka, w której zainteresuje się szarmanckim rycerzem Rodrygiem, którym gra Zenek, a rzeczony Zenek z miejsca odbierze to jako zainteresowanie nim samym, a potem będzie miał jakieś zawiedzione nadzieje, złamane serce i tego typu atrakcje.

Polecanka za notkę jako przyczynek do dyskusji, bo, niestety, sama w sobie to porażka.
05-03-2012 12:14
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2
Aesandill nie rób pudelka z polterka1111oneoneoen1111! Tu się dyskutuje o "poważnych" sprawach do których każdy deklaruje dystans ;p
05-03-2012 12:15
kbender
   
Ocena:
+4
@Sethariel
Dzięki, bomba. Doczytam później, ale na pierwszy rzut oka, spoglądając na tabelkę na stronie 300, mozna wyciągnąć prosty wniosek.

Stereotyp - można je sobie wsadzić w... oko.
Miazga.

http://www.fotosik.pl/pokaz_obraze k/pelny/bad22b8d7a935e17.html

Dla nie czytających wykresów. Róznice powyżej 2% można zaobserwować na 4 pozycjach.

O 22 % częściej mężczyźni byli zapraszani przez kolegów.
O 9 % częściej kobiety były zapraszane przez kolżanki.
Kobiety były zapraszane przez swoich chłopaków tylko w 15% przypadków.
Dalsi krewni (mężczyźni) zapraszają na sesje tylko chłopców.

Serio, widać chyba jaka jest siła stereotypu. 15% kobiet zapraszanych przez swoich chłopaków to ledwie 1/6 fandomu.

Za to można zadać sobie pytanie, czy to nie my, faceci, generujemy te wyniki nie zapraszając koleżanki na sesje "bo dziewczyny w to grać nie potrafią"?

Hasło na manifę w najbliższy weekend - "Precz z szowinizmem w RPG" ;)
05-03-2012 12:16
Obca
   
Ocena:
0
@zigzak

Ty tu mówisz teraz o inteligencji tłumu u którego poziom inteligencji jest stały a ilość osób obecnych rośnie!
05-03-2012 12:17
Kot
   
Ocena:
+10
Błąd w założeniach: Zakładasz, że wyniki twoich obserwacji są reprezentacyjne, jednocześnie przyznając, że obejmują tylko niewielki wycinek tematu. Stąd reakcje kobiet w komentarzach...

A jeśli wymagasz poważnych i konkretnych tez, twierdzeń, czy opinii, to proszę bardzo:

Kobiety grające w RPG są kobietami. To wszystko co można o nich z całą pewnością i bez ryzyka ośmieszenia się powiedzieć.
05-03-2012 12:17
Aesandill
   
Ocena:
+1
Najbardziej to chyba rośnie poziom abstrakcji.
Pozdrawiam serdecznie i uciekam
Aes (ale nie Aesandill proszę bardzo)

(tu miał byc obrazek why so serious z cosplayową pania, ale się nie mieści)
05-03-2012 12:24
Nuriel
   
Ocena:
+4
Kobiety grające w RPG są kobietami. To wszystko co można o nich z całą pewnością i bez ryzyka ośmieszenia się powiedzieć.

Bardzo duży plus. Tym bardziej, że nawet nie wiadomo jak z takimi tezami dyskutować. Każde próby pokazania, że są kobiety które grają/zachowują się niezgodnie ze stereotypem spotkają się z komentarzem, że grają "po męsku".
To nie jest generalizowanie kobiecych zachowań na sesji tylko przycinanie zaobserowanych przypadków pod z góry założoną tezę.

05-03-2012 12:24

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.