string(15) ""
» Blog » Kobiety w RPG - okiem zza barykady
05-03-2012 01:16

Kobiety w RPG - okiem zza barykady

Odsłony: 161

Komentarze


Kamulec
   
Ocena:
+2
To zacznę bez czytania.

Z doświadczenia własnego i rozmów wynika, że to kobiety zdecydowanie częściej grają psychopatycznymi mordercami.
05-03-2012 02:27
Malaggar
   
Ocena:
+3
Bo w czasie gry mogą pokazać "swoje prawdziwe ja"?
05-03-2012 02:28
Tyldodymomen
   
Ocena:
+2
Z doświadczenia własnego i opowieści kolegów wynika że dobrym katalizatorem do wyzwolenia kobiecego "ja" jest poprowadzenie scenariusza w którym gang złych porywa i okalecza dzieci/morduje koty/dokonuje seryjnych gwałtów. Pomysłów na męki przedśmiertne po złapaniu organizatorów procederu mogliby pozazdrościć nawet w Guantanamo.
05-03-2012 02:35
Bielow
   
Ocena:
0
Przeczytałem - czas na to co tygrysy lubią najbardziej...wygrzew!

Notka bardzo interesująca. Wprawdzie mógłbyś ja trochę rozbudować lecz zapewne zostawiłeś sobie polę do popisu pod drugą część :p

Co do wtajemniczania kobiet w Rpg to powiem tylko tyle żeś frajer :P . Ja tam swojej pannie nie mówiłem że jestem psychopatą i gram w jakieś tam rolepleje...przez pierwsze lata cierpliwie czekałem na okazję. Maskowałem się przestrzegając wszystkich zasad maskarady. Czekałem do chwili kiedy ofiara przywiązała się do mnie. Wtedy było już za późno dla niej a ja wyszedłem z cienia. Następnie cierpliwie wprowadzałem ją w arkana ars rpg. Mówiłem do niej delikatnie-bo wszak tak trzeba z kobietami "Spróbuj,nie bój się-nie będzie bolało". I na razie działa ;] a to już 6 lat łącznie więc wiem co mówię.

Ale:
"Te jednak, które zdecydują się wejść w świat heriocznych przygód zasługują na ozłocenie i własny komplet kości."
Nope. Bez przesady mocium panie! Kości moich nikomu do ręki nie daję ;]

A z notki i tak wiadomo że chodzi o
http://4.asset.soup.io/asset/2797/ 5236_20df_500.jpeg
05-03-2012 02:35
Malaggar
   
Ocena:
0
@Tyldodymomen: Nie wiem, ja swoją miłą prawdziwie zachęciłem do RPGa dopiero po sesji w trakcie której badali statek który wyskoczył w Immaterium, a którego załoga zamieniła się w mniej lub bardziej przypominające ludzi ochłapy mięsa:P

Bez kotków, dzieci i gwałcicieli (chyba, że psykera-telepatę uznamy za gwałciciela umysłów:P)
05-03-2012 02:39
oddtail
   
Ocena:
0
@Szponer: kiedy facet deklaruje się jako feminista, to nie "wchodzi na niebezpieczny grunt", tylko stepuje po polu minowym ;)

A co do słynnego powiedzenia o wnoszeniu, piętrze etc., gdyby mój światopogląd dało się pokonać oklepanym, nieprzemyślanym sloganem, to nie byłby za wiele wart ;P
05-03-2012 06:29
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Bielow - ciekawy awatarek - czy ten pan niesie zakupy w czerwonej reklamówce? :) Co do kości zaś - nie, no mi chodzilo że powinna mieć własne! :D W kwestii rozbudowania notki... Ja ledwo musnąłem temat! :)
Kamulec - celna uwaga, faktycznie też to zauważyłem. Syndrom strażniczek z Namo?
Evo - spójrz na tytuł. Potem spójrz na moją odpowiedź na Twój pierwszy komentarz. Potem spójrz jeszcze raz na tytuł. Potem przeczytaj cały tekst raz jeszcze, bez wykręcania się że tl;dr. Siedzę na koniu :)
A tak serio Evo - to nie jest recenzja produktu tylko subiektywna ocena użytkownika. Możesz się z nią nie zgadzać, mieć inne doświadczenia oraz subiektywne obserwacje. Ja dla przykładu znam wiele dziewcząt które piją wódkę, co nie przeszkadza być im kobietami, lubić kolor futerkowy i płakać jak nie dostaną kucyka. Możesz się nie zgadzać. Możesz nawet zareagować emocjonalnie :)
Szponer - gratuluję metaforycznych jaj i dystansu do całej sprawy :)
Tyldomymomen - stawiaj na szali własnego docenta, od mojego sie odczep ;)
oddtail - z tymi Wysokimi Obcasami to już gdzieś wspomniałem że ty nie jesteś obiektywny bo się niedawno zaręczyłeś - innymi słowy wpadłeś pod tą ichnią propagandę, że na smyczy będzie ci lepiej :) Ale oczywiście, Twoje zdanie jest wciąż cenne.

Edyta: wlasnie mi doniesiono, że na mordoksiążce dziewczęta już zaczęły wałkować temat tej notki - to takie typowo kobiece, za plecami... Chcecie podyskutować, zapraszam tutaj. Chcecie popsiapsiułkować za plecami - potwierdzacie tylko to co już o was wiemy :)
Ale faktycznie, fejsbuk to dobre miejsce by popłakać z dala od zigzaka, bo moja noga tam nie postanie.
05-03-2012 07:55
von Mansfeld
   
Ocena:
0
Napisałbym coś w temacie kobiet a RPG, gdyby nie to, że w automacie bloga mam już trochę notek. ;) Moja "response" opinia pojawiłaby się najwcześniej pod koniec marca.
05-03-2012 09:20
Szponer
   
Ocena:
+1
@oddtail: niestety, po takim tekście już do nikogo nie dociera, że feminizm nie zajmuje się takimi bzdurami ;]

@zigzak: dziękuję, to po prostu kwestia wprawy. Gra z bandą facetów robi swoje;)

Przeczytałam sobie tę notkę jeszcze raz i doszłam do wniosku, że chyba jednak musimy zagrać. Może nie będzie tak źle?;P

Kilkugodzinna sesja o robieniu zakupów w świacia a'la Warhammer? Kurde, mogę to zrobić na żywo, po co mi RPG?;P

Aha i czekam na swój zestaw kości ;]
05-03-2012 09:24
Aeth Queen
   
Ocena:
+3
Zdecydowanie uważam, że kobiety lepiej odgrywają, a faceci lepiej - nazwijmy to w skrócie - walczą (wykonują akcje, podejmują decyzje, myślą strategicznie, etc, etc.).

Zdecydowanie uważam, że nowa dziewczyna na sesji może z niczyjej winy, a już na pewno nie z własnej woli, doprowadzić do dziwnych konfliktów w grupie, mających niewiele wspólnego z grą.

Zdecydowanie uważam, że MG-faceci mogą mieć tendencje do spłycania postaci NPC-ek i nie traktowania emocji na sesjach poważnie, przez co mogą mieć problemy z tym, co zrobić z graczkami na sesji (do w efekcie prowadzi do rozczarowań po obu stronach).

Słowa klucze: uważam, może, mogą ;)
05-03-2012 09:28
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Jak ładnie poprowadzisz to dostaniesz, Szponer. Jak nmie rozwalisz w bitewniaku to jeszcze czekoladkę dołożę :)

Laveris, śmiało, troll free tutaj :) w koncu notka jest po to, by dyskutować.

Aha, dzięki uprzejmości rownie seksistowskich kolegow podpatrzylem co sie dzieje na fb - ubaw po pachy. Zwłaszcza jak czytam tych sfeminizowanych facetów :)
Jak to sie nazywało w Seksmisji? Naturalizacja?

Edit: Aeth, jesteś święta! Kolejna kobieta ktora nie dała sie zbałamucić propagandzie innych kobiet ktore czytają bez zrozumienia, za to z emocjami - gratuluję, przyznaję ci honorowy metaforyczny zestaw jaj :)
05-03-2012 09:31
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
+2
Szpon to taki facet z duzymi cyckami i podobno zgrabnymi nogami. Jest fajny... khm, fajna :)
05-03-2012 09:37
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
A Szponer?
05-03-2012 09:48
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
0
Roznica miedzy Szponem i Szponerem jest taka jak miedzy Hajdą i Hajdamaką ;]
05-03-2012 09:50
Indoctrine
   
Ocena:
+2
Ciekawy temat, ale potraktowałeś sprawę bardzo stereotypowo i kategoryzujesz (a to mnie się zarzucało kategoryzacje w przypadku klasyfikacji nurtów SF:D).

Z moich obserwacji mogę podzielić się następującymi doświadczeniami.

Kobiety zazwyczaj bardziej grają relacyjnie a mniej zadaniowo. Ta różnica nie jest wielka, ale widoczna. W pełni to rozumiem, normalna sprawa dla płci niewieściej. Między innymi dlatego świat mroku bardziej się im podoba niż dedeki.

Wbrew pozorom, kobiety nie szukają na siłę w sesjach takich elementów jak miłość, relacje uczuciowe między postaciami itp. Częściej miałem mariaże w drużynach gdzie faceci grali mieszanymi postaciami niż gdy to drużyna była mieszana.

Nie spotkałem się ani razu z sytuacją, że kobieta głupio się zachowywała gdy grała razem ze swoim facetem ale ich postacie nie były razem. Wręcz odwrotnie - to częsco chłopak zachowywał się dziwnie, afektując i broniąc bardziej postać ukochanej niż to wynikało z gry.

Nigdy nie prowadziłem czysto kobiecej drużyny, nie wiem jak by to wyglądało. Mogłoby być ciekawe.

Nigdy nie grałem jako rodzynek, a szkoda :)

Rzadko grałem u kobiet MG. Jednak te przygody które miały miejsce, były bardzo przyzwoite.

Moje graczki były zazwyczaj trochę lepsze od graczy, jeśli chodzi o odgrywanie, z pomysłami bywało różnie.

Powyższe to moje obserwacje, mniej przemyśleń za nimi się kryje, bo to za mało na próbę większej generalizacji.
05-03-2012 09:54
38850

Użytkownik niezarejestrowany
    @Hajda
Ocena:
0
Czyli możemy uznać że komentarz o nogach i cyckach kolegi był seksistowski, prawda? :)
Rozumiem że widzisz w Szponer także wartościowego gracza, tylko cycki i nogi byly istotniejsze do wymienienia? ;)

Szponer, no więc chętnie z Tobą zagram, starając się nie dostrzegać drugorzędnych cech płciowych. :)
05-03-2012 09:58
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
0
Po prostu wartosc Szpona jako gracza i MG jest poza dyskusja nie widze potrzeby, aby o tym pisac ;]

A cycki ma naprawde fajne ;]

I ciezko bedzie ich nie dostrzec...
05-03-2012 10:00
Szponer
   
Ocena:
0
@Hajdamaka: no ba!

@Indoctrine: ja lubię dedeki, długo w nie grałam, a z kolei WoD nie należy do moich ulubionych systemów. Co nie zmienia faktu, że po sobie widzę, iż wolę grać bardziej relacyjnie niż zadaniowo, ale jestem elastyczna i otwarta na różne konwencje.
05-03-2012 10:04
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
0
Pewnie, ze chce kampanie! Kilkanascie sesji z MG z wielkimi cyckami (i wciaz wisisz mi krociutkie szorty!)
05-03-2012 10:06
38850

Użytkownik niezarejestrowany
    @Indoctrine
Ocena:
0
Nie spotkałem się ani razu z sytuacją, że kobieta głupio się zachowywała gdy grała razem ze swoim facetem ale ich postacie nie były razem. Wręcz odwrotnie - to częsco chłopak zachowywał się dziwnie, afektując i broniąc bardziej postać ukochanej niż to wynikało z gry.

ja nic nie mowilem że kobiety dostają małpiego rozumu na sesjach. Wprost przeciwnie, powodują takie zachowania u facetow, czego twoj komentarz jest przykładem.

Co do stereotypów i generalizacji- a jak inaczej się poruszać w tych kwestiach? Jesli mi powiesz że na 100% rozumiesz kobiety, każdą z osobna i wszystkie jako zbiorowość, to... Nic nie rozumiesz o kobietach :)

Ja też nie rozumiem, to istoty z innej bajki, wiec przykladam do nich szablony i schematy szablony ktore rozumiem. I wiesz co? W przeważającej większości przypadków kobiety doskonale je wypełniają, pozwalając jakoś z nimi egzystować czy choćby kooperować, zastępując zrozumienie.

05-03-2012 10:08

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.