» Recenzje » Kłamca 3. Ochłap sztandaru - Jakub Ćwiek

Kłamca 3. Ochłap sztandaru - Jakub Ćwiek


wersja do druku

... i ochłap fabuły

Autor: Redakcja: Michał 'M.S.' Smętek

Kłamca 3. Ochłap sztandaru - Jakub Ćwiek
No i wywróżyłem. Recenzując drugą część przygód Lokiego – zbiór opowiadań o dźwięcznym podtytule Bóg marnotrawny – wspomniałem na końcu, że już najwyższy czas na powieść. Wątpię, by Jakub Ćwiek w tej kwestii kierował się wyłącznie moim zdaniem, niemniej jednak Kłamca 3 to właśnie ten typ książki. Niestety, na tym spełnianie oczekiwań się skończyło, bowiem po lekturze Ochłapu sztandaru muszę z całą stanowczością stwierdzić, że tym razem autor nie dorównał własnej legendzie.

Dość niespodziewanie nadeszła Apokalipsa. Nie było znaków na niebie i ziemi, był za to jeden gadający krzak i kilka mało znaczących sugestii. Fakt jest jednak faktem – Piekło zaczyna harcować, a Lucyfer, przyobleczony w ciało sympatycznego nastolatka, dowodzi demoniczną armią z równie demoniczną precyzją... a do tego ma Plan (koniecznie przez duże "P"). Oczywiście dotyczy on Lokiego, który ostatnimi czasy zalazł siłom piekielnym za skórę. Aby Plan się powiódł, pan Mrocznych Zastępów musi poświęcić samego Antychrysta, jednakowoż czego się nie robi, aby tak poważne utrapienie przestało doskwierać. Kłamca wpada w zręcznie zastawioną pułapkę, sobie właściwymi sposobami wyciąga jednak z niej coś dla siebie, po czym... książka się kończy (sic!).

Przez parę minut siedziałem na kanapie i próbowałem zrozumieć, co właściwie się stało. Drukarnia nawaliła? Dostałem wybrakowany egzemplarz? Ale nie – niewielka ilustracja wyraźnie wskazywała na to, że przed chwilą skończyłem czytać trzecią część opowieści o przygodach Kłamcy. Tyle że to kompletnie nie miało sensu!

Ochłap sztandaru urywa się tak niespodziewanie, że naprawdę wywołuje to niewielki szok. Mało tego! Sama książka oferuje w zasadzie same "zajawki" wątków, swoiste trailery tego, czego możemy – najwyraźniej – spodziewać się w Kłamcy 4. Zastosowane cliffhangery też nie należą do subtelnych. Można nawet powiedzieć, że są szyte bardzo grubą nicią. No i wreszcie – miło by było wiedzieć wcześniej, że Kłamca 3 nie jest samodzielną powieścią – może wtedy oczekiwania byłyby inne. W nocie na ostatniej stronie okładki nie ma jednak o tym ani słowa.

Druga rzecz to kwestia samego Kłamcy. "Główny" bohater (cudzysłów zamierzony) miota się w powieści jak wariat, nie robiąc właściwie nic konstruktywnego. Momentami miałem wrażenie, że właściwym tytułem książki powinien być Lucyfer, względnie Jenny, a może nawet Bachus. Ale Kłamca? Nie – zdecydowanie za mało jest tu tego ostatniego, żeby nazwać Ochłap sztandaru powieścią o nim.

Wreszcie – to, czego najbardziej nie lubię. Deus ex machina w wydaniu najbardziej bezczelnym. Oblężona Jenny w ostatniej chwili znajduje ratunek w sposób tak naciągany, że aż chce się śmiać. Podobnie ma się z Bachusem i kilkoma innymi przypadkami. Taki zabieg sprawia, że bohaterowie samoistnie oddalają się od czytelnika. Jakże można przejmować się ich losami, skoro wiadomo, że w ostatniej chwili z nieba spadnie pomoc w najgłupszej możliwej postaci?

Jakieś plusy? Poza wydaniem naprawdę trudno mi coś znaleźć. Pod względem językowym znacznie bardziej pasował mi Bóg marnotrawny. To samo mogę powiedzieć w kwestii tła fabularnego (tu dostajemy wyłącznie zapowiedź, że prawdopodobnie będzie lepiej) czy samych bohaterów. Pod prawie każdym względem Kłamca 3 jest słabszy od swojego poprzednika, spadając do poziomu pierwszej części, będącej – bądź co bądź – debiutem.

Trudno mi polecić tę powieść komukolwiek poza fanami cyklu o "cynglu niebios". Gdyby nie fakt, że recenzencki obowiązek każe mi doczytywać cykle do końca, prawdopodobnie nie sięgnąłbym już po czwartą część przygód Lokiego. Ochłap sztandaru skutecznie zepsuł wrażenie, jakie zrobił na mnie Kłamca 2, a trzeba zaznaczyć, że było ono raczej z tych lepszych. Zobaczymy – może będzie lepiej. Na razie jednak wystawiam nieco zawyżoną ocenę – przede wszystkim z sentymentu, z racji ładnego wydania (okładka jak zwykle świetna) oraz na zachętę.
3.5
Ocena recenzenta
6.76
Ocena użytkowników
Średnia z 45 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Ochłap sztandaru
Cykl: Kłamca
Tom: 3
Autor: Jakub Ćwiek
Autor okładki: Piotr Cieśliński
Wydawca: Fabryka Słów
Miejsce wydania: Lublin
Data wydania: 14 listopada 2008
Liczba stron: 270
Oprawa: miękka
Format: 125 x 195 mm
Seria wydawnicza: Asy polskiej fantastyki
ISBN-13: 978-83-7574-014-1
Cena: 27,99 zł



Czytaj również

Komentarze


~Gambit

Użytkownik niezarejestrowany
    Szkoda....
Ocena:
0
Faktycznie szkoda, ze Jakub Ć. potraktował czytelnika w ten sposób...z kojarzyło mi sie to niemal od razu z innym cyklem - Nekroskop Bryana Lumleya...pierwsze dwie czesci wyrywają człowieka z butów, druga to jedna z najlepszych ksiazek napisanych o wampirach....az tu pojawia się 3 cześć - trzask prask i cały misterny plan w piz... jak to zwykł mawiać Siara. Kłamca był od poczatku ksiazką która bawiła i szło sobie nią umilić czas jadac pociagiem do dziewczyny...tym razem jednak mozna ja czytac nawet na komórce gdzie w ogole nie straci majestatu, dobry humor i ciekawe pomysły z poprzednich czesci zostałe zastąpione masłem maślanym z którego na dobra sprawe nic nie wynika... kazdy poruszany watek był materiałem na osobną ksiązke i to całkiem dobrą....a tak niedosyt, oburzenie...tyle czekałem i co dostałem? ze to niby juz koniec? ale ze tak bez sensu? i co dalej? eh...mimo wszytsko 4 czesc i tak przeczytam i albo zapomne o kłamcy na reszte zycia albo bede mile wspominał koloryzując sobie wszystko co nie zostało zapisane ;]
21-03-2009 16:23
~hvbertt

Użytkownik niezarejestrowany
    ekstra!
Ocena:
0
te 3 książki rozbujały moją wyobraźnie do kilkunastu 360-tek!;] poszerzając moje zainteresowania i utworzyły nowe pasje związane z Aniołami.
czekam na 4 część czytająć jeszcze raz epizody ktore posiadam. mam nadzieje ze na kwartecie się nie skończą przygody kłamcy;] POZDRAWIAM wszystkich równie zajaranych;p
23-08-2009 15:34
~Reynevand

Użytkownik niezarejestrowany
    przegiecie
Ocena:
+1
naprawde, postac klamcy bardzo mi sie podoba i czejam na 4 czesc, aczkolwiek pan kuba bedzie sie musial bardzo wysilic nad kontynuacja 3, poniewaz prawde powiedziawszy tak jak autor recenzji, przez momet upewnialem sie czy aby napewno ktos nie powyrywal mi ostatnich stron, i krew mnie zaleje jak 4 bedzie na poziomi 3. Jakubie postaraj sie!
30-10-2009 21:46
~Hecia

Użytkownik niezarejestrowany
    Wiadomo
Ocena:
0
Zgadzam sie z recenzentem ze zdecydowanie ostatnia czesc byla najsłabsza. Ale jednak mam nadzieje ze autor pozytywnie nas zaskoczy w 4 częsci za to jak strasznie i niespodziewanie skonczyl 3 część:) Byla bym wdzieczna za jakies informacje odnośnie 4 części :) 10947841 moje gg. Pozdrawiam czytelników!:)
27-01-2010 21:40
RadzieckaBuba
   
Ocena:
0
Ksiazka, a raczej wszystkie trzy czesci tego dziela sa niesamowite. Moze recenzent jest zawiedziony, moze niektorym nie odpowiada, to ze malo Klamcy i jezyk jakim napisano te czesc, aczkolwiek ja uwazam, ze jesli chodzi o fantazy jest to jedna z najlepszych pozycji nie tylko na rynku polskim, ale i switowym 9wiec niech reszta swiata zaluje, ze ksiazka nie jest przekladana na inne jezyki (z tego co wiem)). Czekam na 4 czesc, bo trojka swoja trescia zostawia mnie z uczuciem niedosytu, tym samym zaostrzajac moj apetyt na kontynuowanie lektury.
25-06-2010 20:14

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.