» Blog » Kindle RPG
09-12-2011 12:56

Kindle RPG

W działach: scenariusze | Odsłony: 43

O samym Kindle

 

Zdecydowanie uważam się za miłośnika dobrych książek. Mam ich w domu trochę, rocznie przeczytam więcej niż kilku statystycznych Polaków, więc generalnie mnie nie parzą i na przykład lubię dostawać je jako prezenty.  Dlatego, kiedy prawie dwa miesiące temu znalazłem na Allegro korzystną aukcję na czytnik e-booków (Amazon Kindle) nie zastanawiałem się długo. Cena była korzystna, jedynie termin oczekiwania taki nie był, ale dzięki temu można było zaoszczędzić i mieć w tym roku fajne mikołajki. Dodam jeszcze, że prezenty najlepsze robię sobie sam.

 

Wcześniej jednak utwierdziłem się w swoim przekonaniu, kiedy kolega zakupił swój własny czytnik i dał na chwilę do potrzymania. Wiadomym było, że dobrze zrobiłem. Czytnik przyszedł na chwilę przed Mikołajem i muszę przyznać, że szybko się polubiliśmy.

 

Zaraz ktoś zacznie przywoływać fakt, że urządzenie nie będzie miało "klimatu" książki. No, na pewno nie pachnie drukarnią, ale też nie przeszkadzają w czytaniu rozlatujące się kartki, jeśli jest złe szycie/klejenie, albo ciągle zamykająca się kniga. Obsługuje się go jedną ręką, a waga urządzenia nie męczy. Dodatkowo elektroniczny papier (!Sic!) jest super. Widać go pod mocnym światłem, nie męczy wzroku tak jak LCD (koniec czytania na komórce!) i generalnie można go tak ustawić, żeby się o coś wygodnie oparł, potem Ty się równie wygodnie opierasz i jedziesz z koksem. Szkoda tylko, że czytanie PDF jest bardziej karą niż przyjemnością, ale nikt nie mówił, że można mieć wszystko tak od razu.

 

Tak, zgadzam się - w Polsce e-czytanie jeszcze raczkuje i problemem jest zdobywanie nowszych pozycji. Nie mówię tutaj o tym, że czekam aż jacyś mili ludzie wrzucą to na portal o "świnkach morskich", ale żeby nie można było kupić jakoś "Tańca ze smokami", żenada...Świat na szczęście (chyba na szczęście) szybko się zmienia i prawdopodobnie mania na e-czytniki przyjdzie do nas szybciej niż myślę. Na Zachodzie to już się dzieje.

 

Kindle a RPG 

Jeszcze zanim się w niego zaopatrzyłem pomyślałem, że mogłoby fajnie prowadzić się sesję RPG na takim czytniku. Zajmuję znikomą ilość miejsca, pozwala łatwo nawigować między stronami dokumentu i posiada odtwarzacz MP3 w sobie. Jest to fajna sprawa dla MG, którzy nie lubią (tak jak ja) korzystać ze scenariuszy w formie papierowej, a laptop nie zawsze musi być poręczny (np. gramy na działce, w ogrodzie bez prądu, etc.).

 

Utrudnienie możemy napotkać, kiedy prowadzimy rozgrywkę przy ograniczonym świetle. Kindle nie świeci, nie użyjemy go jako latarki i sam po ciemku też nam nie opowie znajdującej się na nim historii. Skoro to (e)papier, to wydaje się być oczywiste. Laptop tutaj wygrywa, a dodatkowo pozwala nam na lepsze sterowanie klimatem, ze względu na fakt, iż odtwarzacz Kindle nie posiada opcji przewijania utworów (albo jeszcze jej nie odkryłem).

 

Jeszcze do końca nie mogę wyrazić opinii, ponieważ to co powyżej, to teoria. Jeszcze nie prowadziłem na Kindlu, ale pewnie to uczynię. Jeśli nie ja, to może znajdzie się kto inny i podzieli się wrażeniami. Generalnie w samym czytniku widzę megapotencjał. Amazon FTW! 

Komentarze


KFC
   
Ocena:
0
z tego co pamiętam krążą w sieci opinie że kindle średnio sobie radzi z dużymi pdf'ami - duża ilość grafiki etc. - czyli takimi jak właśnie podręczniki do RPG, też masz takie wrażenie?
09-12-2011 13:11
Gruszczy
   
Ocena:
0
Kindle mi nie dawał rady z pdfami, ale do czytania tradycyjnych książek był zajebisty. Pod PDFy lepszy tablet.
09-12-2011 13:47
n jak
   
Ocena:
0
Tak, Kindle nie nadaje się do PDF z grafikami (nie mieszczą się całe strony, trzeba powiększać, odświeżać, etc.). Ale sam scenariusz spoko, w końcu 90% to tekst.
09-12-2011 13:50
Tarkis
   
Ocena:
+1
Ja Kindle mam od jakiegos miesiaca i ze szczerym sercem moge go polecic kazdemu :)

Sporo ksiazek mam z Amazona - oferta ebookowa w polskich ksiegarnaich rzeczywiscie jest dosc mizerna. Sam kupilem kilka klasykow z polskich ksiegarni, ale trzeba pamietac, ze wtedy nie mamy pelnej funkcjonalnosci jaka oferuje kindle (Share). Na szczescie ptaszki cos tam cwierkaja, ze Amazon w przyszlym roku zawita nad Wisle :)

Czytanie PDFow to rzeczywiscie mordega - mozna sprobowac wyslac takeigo pdfa do przekonwertowania do Amazona. Nie probowalem jeszcze tego robic - ciekawe jak sobie z tym radzi. No i zawsze mozna zaopatrzyc sie w KindleDX :)

A tak na koniec polece jeszcze swiatczytnikow.pl - czesto aktualizowany blog (glownie) o Kindle. Mozna tam znalezc naprawde sporo przydatnych informacji.
09-12-2011 13:58
Drachu
   
Ocena:
0
To zalezy - jakby to był fajnie przygotowany pdf to spoko. Ale jeśli tekst jest podzielony na kolumny, to czyta się go już niewygodnie. Większość RPGów w pdfach odpowiada dośc wiernie temu, co jest w książce i tego na Kindlu nie polecam. Szkoda czasu, nerwów i to ogólnie niewygodne. Jeszcze jak masz dotykowy ekran to jak Cię mogę.

Dużo lepiej jest z tekstami, które domyślnie wyszły w A5. Np. z tymi Gramelowymi tekstami. Tzn. ja wtedy obracam wyświetlanie o 90 stopni (mam nadzieję, że to zrozumiałe) i te działają nieźle. Ogólnie lepsze działanie małoformatowych RPGów na różnych czytnikach ebooków to kolejny argument za edycjami kieszonkowymi. Zresztą - widziałem jak wygląda na czytniku (nie na Kindle akurat, ale też siakiś e-ink) jedna z groszowych powiesci do DL i było bardzo czytelnie.

A nawiązując do obrazka który dałeś - Dark Heresy powinno być (bo nie wiem na pewno) na maksa nieprzyjazne kindlowi. Kolorowe tło, ciemna tonacja, a4 - wieszczę niewygodę.
09-12-2011 15:41
n jak
   
Ocena:
0
I takie też jest. Wgrałem dla testów i po chwili je usunąłem.
09-12-2011 15:46
raskoks
   
Ocena:
0
posiadam kindla od kilku miesięcy - i moge potwierdzić - świetna zabawka :)
ale:
1)PDF jak piszą przedmówcy - kiepsko - trzeba kobinować z powiększaniem, obracaniem itp - a jak jest więcej niż jedna szpachla tskstu na stronie to nie ma sensu. Grafiki troche potrafią go spowolnić ale bardzo źle to nie jest :)
2) Polskie produkcje - niestety w polsce ebook to pdf :(
3) Do konwersji polecam programik - bibliotekę Calibre - często daje radę - chociaż własnie kiepsko z pdfami.
Ogólnie fajna sprawa - zwłaszcza jak ktoś czyta anglojezyczne tytuły, lecz ze względu na słabe radzenie sobie z PDFami (nie mówie o DX) można sie sfrustrować.
09-12-2011 17:09
KFC
   
Ocena:
0
teraz weszły te nowe modele kindla i bodaj jeszcze touch jakiś, ciekawe jak one sobie radzą z pdfami :>
09-12-2011 17:30
n jak
   
Ocena:
0
ciekaw byłbym ceny, gdyby była w moim zasięgu :P
09-12-2011 18:12
KFC
   
Ocena:
0
te nowe bodaj mają cenę taką jak stare - 110-130 usd, no ale pewnie miałeś jakąś lepszą okazję, do tego złotówka poszła w dół.

Z tego co wyczytałem w recenzjach to subiektywnie 30-50% szybciej w pdfach na kindlu 4 i touch..

http://www.youtube.com/watch?v=bJz eQNRn8pA&feature=player_embedded#t= 3 44s widzę że nie ma tragedii na DM guide.
09-12-2011 20:29
Najaa
    Problem z PDF-em
Ocena:
0
Także jestem właścicielką Kindla, wersja 3. Problem z, PDF można łatwo rozwiązać konwertując pliki do formatu mobi, które Kindle czyta bez problemów. Trzeba tylko poświęcić chwilę, na znalezienie odpowiedniego programu. Osobiście polecam program Calibra. Nie ma wprawdzie chyba polskojęzycznej wersji, ale sam program jest prosty w obsłudze.
10-12-2011 11:25
Drachu
   
Ocena:
0
Tzn. zalezy jaki to pdf. Jak z zaznaczalnym tekstem to spoko.
Ale jak to po prostu poskładane skany (jak np. Recon z DriveThru) to zapomnij :)
11-12-2011 22:31

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.