string(15) ""
» Blog » Karta XXX
16-04-2014 13:53

Karta XXX

Odsłony: 1931

Karta XXX

Karta XXX - narzędzie do bezpruderyjnego sesyjnego molestowania.

Autor: John Straponus. Tłumaczenie: Brak

Karta nie jest na żadnej znane ludzkości licencji.

Komentarze tutaj będą hardo i brutalnie moderowane. Osoby, których komentarze zostaną skasowane, mogą założyć, że nie są tu chętnie widziane.

Podobieństwo do innych notek blogowych jest przypadkowe.

Komentarze


Kilik Lodowa Zamieć
   
Ocena:
+2

Mnie bardzo fascynuje, że znana nam wszystkim grupa ludzi widząc przecież feedback w związku z ich poczynaniami i zatrważającą na ich niekorzyść dysproporcję między poparciem a wyśmiewaniem serwowanych nam "pomysłów" nadal konsekwentnie i stale daje do pieca. Z jednej strony fajnie, że jest się czego pośmiać, ale z drugiej to nieco smutne. 

17-04-2014 15:22
Malaggar
   
Ocena:
+6

Przecież wg. ich logiki to woda na młyn.
Przedstawiamy rozwiązanie -> wyśmiewają je -> to oznacza, że problem jest poważniejszy -> przedstawiamy rozwiązanie. I tak w kółko.

17-04-2014 15:25
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+3

@ Kilik Lodowa Zamieć: Zakładasz że chcą zapoznać się z reakcją na ich pomysł. Czemu? Bo kasują nie przychylne komentarze, bo całkiem je blokują, bo dyskutują tylko w "odpowiednim" przytakującym gronie?   

17-04-2014 15:29
Malaggar
   
Ocena:
+3

Poszukiwaczu, ja nie mam wątpliwości, że chcą zapoznać się z reakcją. Oczywiście wnioski naciągając do wymyślonej uprzednio, a wyjętej z zada tezy.
Tak więc to nie jest wina Wiadomo Kogo, że się naśmiewają z jej propozycji mając w pamięci cyrki jakie odstawiała (od szukania szowinizmu w D&D poprzez proponowanie nekrofilii zamiast gwałtu, a skończywszy na pełnej chamstwa postawie wobec innych kobiet w RPG). To wina graczy, że nie chcą dostrzegać problemu, a więc on istnieje.

17-04-2014 15:34
Kilik Lodowa Zamieć
   
Ocena:
+2

Moja logika tego nie ogarnia... Chociaż jeszcze na studiach zdałem przedmiot o tej nazwie na 5, to od tych paru lat minionych od egzaminu zasady logiki musiały się ostro pozmieniać, jak nie patrzyłem. Przydałaby się jakaś prelka, seminarium, a może nawet studia podyplomowe z nowej, oświeconej logiki rpg. Może to rozwiązałoby nasze problemy - jest bariera w komunikacji i my się z np. z Repkiem i Petrą zwyczajnie nie rozumiemy.

17-04-2014 15:42
Malaggar
   
Ocena:
+2

Logika feministyczna byłaby przedmiotem niezaliczalnym, bo jak zaliczyć coś, co nie rządzi się żadnymi prawami i zasadami?

17-04-2014 15:49
etcposzukiwacz
   
Ocena:
0

Oczywiście nie masz racji Malaggar. Przecież podstawowa zasada aż bije w oczy. Brzmi po prostu: My zawsze mamy racje.

17-04-2014 19:00
Malaggar
   
Ocena:
0

Ale "my" jest płynne - od kobiet, poprzez część kobiet, a skończywszy na paru frustratkach, zależnie od potrzeby chwili "my" może zmieniać się kilka razy nawet w jednym zdaniu.

17-04-2014 19:01
etcposzukiwacz
   
Ocena:
0

Bo tak naprawdę to "my" oznacza "jak mi pasuje".

17-04-2014 19:22
TO~
   
Ocena:
+4

Bzdura sięgnęła zenitu. Nie wierzę. Naprawdę nie wierzę, że można być tak strasznie słabym psychicznie, by podczas sesji RPG asekurować się jakąś kartą. To już nie jest zabawne. Tu już nawet psychiatra nie pomoże

 

17-04-2014 21:06
Malaggar
   
Ocena:
0

Wystarczy popatrzeć na CV rpgowe niektórych ludzi od tej karty i wszystko staje się jasne.

17-04-2014 21:12
TO~
   
Ocena:
+4

Spoko Malaggar, ja wiem, ja rozumiem (guzik tam rozumiem), jednak pojawia mi się w głowie jedna myśl. Jakim cudem osoby tak bardzo wrażliwe przeżyły przedszkole? Przecież tam same traumy, zmuszanie do leżakowania etc.  To jest poziom "mój chomik zdechł, nie zgadzam się, on wcale nie zdechł. FOCH!", tylko, że w wyimaginowanej, erpegowej rzeczywistości.  Kaftan bezpieczeństwa się kłania.

 

17-04-2014 21:29
FireFrost
   
Ocena:
+6

Przedszkole przeżyły normalne, dopiero w wieku późniejszym zetknęły się z ideologią według której bycie EMO jest trendy i nikt nie ma prawa lekceważyć choćby najdurniejszych próśb i życzeń jeśli tylko są poparte smutną miną oznaczającą traumę z przeszłości. Nie ma nic lepszego niż świadoma praca nad własną fobią - a już najlepiej kilkoma - i opowiadaniu o nich wszystkim znajomym. "Zabieraj ode mnie tą kanapkę z pasztetem, nie wiesz, że 5 lat temu kiedy jadłam pasztet podlaski z pieczarkami dowiedziałam się, że zdechł mój ukochany chomik?!"

17-04-2014 22:20
TO~
   
Ocena:
0

@FireFrost - 10/10

17-04-2014 22:33
Headbanger
   
Ocena:
0
TO~
   
Ocena:
0

Nie wyjeżdżaj z postapo i mutacjami, tu chodzi o wrażliwość ;)

17-04-2014 23:28
Headbanger
   
Ocena:
0

To nie postapo... to Indie (tak myślę...).

17-04-2014 23:33
Malaggar
   
Ocena:
0

Indie? PB gra w indie... myślisz, że u niej w inną stronę poszło?

17-04-2014 23:55
Adeptus
   
Ocena:
+2

W sumie to taka karta X to dobry pomysł. Sprawa jest jasna - jeśli ktoś na początku sesji żąda wyłożenia karty X, to wiadomo, że najrozsądniejszym wyjściem jest wstanie od stołu i podziękowanie za współpracę, nie ma co się boksować.

@Kilik

Niestety, próba stosowania logiki do ogarnięcia ludzkich zachowań jest z góry skazana na porażkę i rodzi jeno frustrację u podejmującego takie próby.

18-04-2014 12:48
etcposzukiwacz
   
Ocena:
+1

Kurczę  jakby na Polterze było pusto i nudno gdyby nie takie "genialne" pomysły.

18-04-2014 13:40

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.