string(15) ""
» Blog » KB#31: Najniebezpieczniejsza broń w RPG.
25-05-2012 19:44

KB#31: Najniebezpieczniejsza broń w RPG.

W działach: RPG, Karnawał Blogowy | Odsłony: 45

KB#31: Najniebezpieczniejsza broń w RPG.

Moim zdaniem RPG to przede wszystkim interaktywna opowieść, a najlepsza mechanika to ta, która najmniej ją komplikuje wprowadzając element niepewności i losowości. Zgadzam się z Encem, że mechanika może być bronią, nie tylko w rękach MG, ale to inny temat.

Ta interaktywna historia, jak większość innych form opowieści, utkana jest ze słów.

Czy wiecie już do czego zmierzam?

 

Moim zdaniem to słowa właśnie są najpotężniejszą bronią w grach fabularnych. To one tworzą światy, kierują losem i decydują o życiu i śmierci.

Jest to broń totalna i co najlepsze dostępna w każdym systemie i dla wszystkich: bohaterów i postaci niezależnych.

Teraz, dla przyzwoitości, kilka przykładów popierających powyższą tezę.

 

Rzeczy najbardziej oczywista: magia. Obecna jest w większości – jeśli nie we wszystkich – uniwersów fantasy. Zaklęcia, inkantacje, magiczne formuły i rytuały… słowa i gesty. Skoro już o zaklęciach mowa gdzieś w sieci rzuciła mi się w oczy jedna z hipotez dotycząca pochodzenia popularnego zaklęcia Abrakadabra. Według tej wersji formuła pochodzi od aramejskich słów Avra kehdabra oznaczających „Stworzę to z mych słów”.

 

Możliwość stwarzania ze słów i wpływania w ten sposób na rzeczywistość to wspaniały przykład broni ochoczo wykorzystywany w RPG: kule ognia, wszelkie formy kontroli żywiołów, przywoływanie magicznej broni …

 

Słowa MG wkładane w usta bohaterów niezależnych często inspirują graczy. Sprawiają, że bohaterowie chwytają za broń i wyruszają w pełen niebezpieczeństw świat. Słowa zachęcają do wielkich czynów, ale czasem wiodą zdradziecko w różnorakie sidła i pułapki

 

Są settingi, w których słowa mają szczególną moc rażenia i nie ma to nic wspólnego z magią. W tych systemach działanie słów jest bardziej subtelne i nie tak widowiskowe, choć nie mniej zabójcze. Plotki, pomówienia, oszczerstwa, wypowiadane publicznie i szeptane w tajemnicy, z najwierniejszego towarzysza uczynią zdrajcę a z wielbionego bohatera potwora.

W realiach Dominium, wśród dworskich intryg i pokrętnych układów politycznych, plotki mogą pozbawić nie tylko dobrego imienia, ale i głowy. Niszczycielska moc słów jeszcze bardziej drastycznie przejawia się w rzeczywistości Rokuganu. Jedno niewłaściwe słowo, wypowiedziane w nieodpowiednią porę i pod niewłaściwym adresem wróży bohaterowi rychły koniec.

 

Czy zgodzicie się za mną, że to słowa są najniebezpieczniejsze w RPG?

 

A na zakończenie zapraszam, jeśli ktoś jeszcze nie widział, na youtuba: w odcinku: The Magician twórca Legendy Pięciu Kręgów, John Wick, opowiada o szamanach i magach w kulturze oraz o potędze języka. W sumie, przez przypadek,  wypowiedź Wick pasuje do  mojej koncepcji notatki karnawałowej … Zresztą sprawdźcie sami J

Komentarze


Aesandill
   
Ocena:
+1
Tyko gwoli ścisłości na sporą część tego hejtującego grona aktywnie pracował by miało o nim konkretnie złą opinię*

* tylko by dopełnić obrazu, nie należę do hejtowni Lavka (vMansfelda)**.

** Albo sie przynajmniej w niej nie czuje

@ Favriell
Z własnego doświadczenie mogę radzić tylko kasowanie i blokowanie trollujących tyld i grzeczne proszenie by zarejestrowani Ci nie bruździli
25-05-2012 22:46
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
AESANDILL WELCOME TO THE HERD
25-05-2012 23:28
Favriell
   
Ocena:
0
Dzięki za ostrzeżenie;) Ale ja już zauważyłam, co z was - przynajmniej z niektórych - za „kwiatuszki”. Właściwie to zaraz wrzucę nową notatkę żeby tu nie zmieniać tematu, bo mimo wszystko tu wolałabym się dowiedzieć, co myślicie o tekście.
26-05-2012 08:51
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
pióro silniejsze od miecza - a więc tak, słowa. Choc niekoniecznie pisane.
Ale też angielskie powiedzenie: "Sticks and stones can break your bones, but words will never hurt me". Działa jednak tylko wtedy, gdy o tym pamiętamy.
Słowa też służą propagowaniu idei, które potrafią byc zabójcze dużo bardziej niż jakakolwiek broń. Przypomniał mi się taki cytat z "Taktyki Błędu" Dicksona (pisze z pamięci, więc nie jest dokładny):
"Najbardziej krwiożerczymi istotami na świecie są filozofowie. Choc nie oni sami, ale idea która za nimi stoi jest bezwzględna i wymaga całkowitego podporządkowania i jeśli potrzeba - rewolucji. Jeśli pociągną za sobą charyzmatycznych przywódców i oddane im tłumy, są w stanie dla idei dokonac największych zbrodni".
Rzykładem takich ludzi był Nietzche czy Marks - idee z pozoru niegroźne doprowadziły do największej hakatomby w dziejach ludzkości dotychczas.
Tak więc i idee filozofów i słowa charyzmatycznych ludzi mają dużo większą siłę i wagę niż jakakolwiek broń.
W RPG tym bardziej.
26-05-2012 09:16
Favriell
   
Ocena:
0
Również artyści (szczególnie operujący słowami) byli uznani przez niektórych myślicieli za niebezpiecznych z tych samych powodów, o których piszesz: charyzma i przenoszenie pewnych idei.
26-05-2012 09:28
Aesandill
   
Ocena:
+2
@ Favriell i zigi
Komentarz muzyczny (warto co najmniej do 3.34 dosłuchać):
http://www.youtube.com/watch?v=KVN _0qvuhhw

Tekst jest ok, ale mnie nie porwał, ot przeczytałem kiwnąłem głową, poleciłem i poszedłem dalej.

Po prostu niezbyt to czuje, słowa jako broń jest dla mnie zbyt metaforycznym porównaniem, ale rozumiem zamysł.

Nie chciałem pisać takiego komenta, więc nie mając wiele do powiedzenia nie komentowałem.

Pozdrawiam
26-05-2012 09:41
Favriell
   
Ocena:
+1
Aesandill: Spodobało mi się ;)
Przy okazji zajrzyj na nową notatkę może tam znajdziesz coś ciekawszego
26-05-2012 10:01
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
to jakaś podróba Billa Baileya! Fuuuu.
to jest mistrz! http://www.youtube.com/watch?v=xX_ YiZNd33U

Ale kawałek ok. :)
26-05-2012 10:15
Aesandill
   
Ocena:
0
@ zigzak
Nie, to zupełnie osobny Tim Minchin :D
26-05-2012 10:19
kbender
   
Ocena:
0
Słowa silniejsze od miecza- polecam film Anonymous (kostiumowy). To pięknie brzmi, ale zdarza się niezwykle rzadko i wymaga niezwykłej jednostki, żeby porwać tłum. Robiąc statystykę ilości żołnierzy zabitych przez słowa a mówców przez żołnierzy, obawiam się, że wynik będzie na korzyść zbrojnych. Gdybyśmy za to porównali wyniki wszystkich krwawych rewolucji, z rezultatami wszystkich krwawych reżimów i nieudanych powstań, nie sądzę, żeby słowa były na wierzchu.
26-05-2012 10:34
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Robiąc statystykę ilości żołnierzy zabitych przez słowa a mówców przez żołnierzy, obawiam się, że wynik będzie na korzyść zbrojnych.

Trzeba by policzyc, ilu żołnierzy zginęło chocby w WWII i podstawic do liczby mślicieli, którzy podczas niej zginęli :)
A potem jeszcze sprawdzic, ilu żołnierzy zginęło wskutek ideologii jednego człowieka, a ilu myślicieli zginęło z ręki jednego żołnierza. Tzn, ilu filozofów zabił jeden żołnierz :)
26-05-2012 10:38
Bortasz
   
Ocena:
0
Favriell trochę szacunku dla zmęczonych oczu.

Czarne litery na czarnym tle Bolą.
Białe tło razi jak diabli. Nie mogłeś tego zostawić w normalnym kolorze?
26-05-2012 17:47
Favriell
   
Ocena:
0
Hm... nie zmieniałam ustawień jedynie co, to wyboldowałam.
26-05-2012 18:41
kbender
   
Ocena:
+1
Bortasz - może masz jakiegoś chroma czy innego igugla zmieniającego z automatu ustawienia strony...


... a u mnie działa ;)

@zigzak
Przypomina mi się świetna scena z gry o tron.
-Knowledge is power
-Power is power ;)
26-05-2012 20:36
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
też mi przyszła do głowy ta scena :)
26-05-2012 21:30
Favriell
   
Ocena:
0
No cóż, widzę, że notatka karnawałowa niezbyt mi się udała :P
No cóż może któraś w kolejnych edycjach bardziej się spodoba :)
29-05-2012 06:42
zegarmistrz
   
Ocena:
+1
Mało prawdopodobne. Notki karnawałowe niestety mają to do siebie. Powód jest prosty: powstaje ich wiele na zbliżony temat i po kilku dniach czytelnikom się zwyczajnie nudzą.
29-05-2012 07:55
Favriell
   
Ocena:
0
No tak, coś w tym jest ;)
29-05-2012 09:07
von Mansfeld
   
Ocena:
0
10 polecanek to nie tak mało - zwłaszcza jak na pierwsze swoje teksty na Polterze.
29-05-2012 09:36
Aesandill
    IMHO
Ocena:
+2
@ Favriell
Na polecanki nie patrz, mają się zwykle nijak do sensu notki. To bardziej miara "mojszości" tekstu, flejmogenności i popularności autora.
Pozdrawiam
29-05-2012 09:47

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.