» Blog » Jest nieźle w rpg.
15-05-2009 17:53

Jest nieźle w rpg.

W działach: DDR, RPG, Felieton, Techniki, TSoY | Odsłony: 1

Jest nieźle w rpg.

Witam ponownie.

 

Wydawać się by mogło, że jest w Polsce źle z RPG. Oczywiście, można by pożartować, że właściwie nigdy nie było dobrze, ale zostawmy ten pesymizm na boku.

 

Zacznę nietypowo.

Na papierze wyszły dwa podręczniki w niskim nakładzie. Bardzo niskim. To Trójca oraz Ścieżka. Twórcy tych gier mieli na tyle zapału, że użyli nowych technologii (ach ten druk cyfrowy) by urealnić swoje marzenia.

 

Dalej, gdzieś w oddali majaczą dwa systemy. L5K oraz Exalted. Pomimo niepokojów wokół tych gier (przypominam, Exalted miało mieć premierę na Pyrkonie 2009, btw. kto nie był niech żałuje), wierzę, że się ukażą. Prędzej czy później.

 

World of Darkness się czai. Jasne, są problemy z wydawaniem, sporo obiecano, i sporo rzeczy poszło nie tak. Jednak nie należy przestać wierzyć. :)

 

Portal zrobił nam niespodziankę i wydał znienacka grę Indie pt Kiedy rozum Śpi (org. Don't rest your head). Oby więcej takich niespodzianek. Szkoda tylko, że o tej grze tak mało się mówi.

 Oczywiście nie zapomnijmy o tym, że Wydają kolejne części poradników do rpg. Bardzo się z tego powodu cieszę. Kiedy upadły papierowe gazety o rpg brakowało takich materiałów.

 

Klanarchia i Wolsung. Tym prawdopodobnie żyje teraz internet. :) Jak nie wiecie o co chodzi to marsz na forum i na ich oficialne strony.

Oczywiście wierzę, że Furiatha (autora Klanarchii) nie powstrzymają byle trudności i pokaże nam wszystkim jak się robi porządne rpg.

Co do Wolsunga, ludzie mówią że fajne. I to się liczy. :)

 

Na koniec wspomnę nieskromnie o mojej grze. Oh, w sumie nie mojej ale Clintona R. Nixona. Mowa tutaj oczywiście o The Shadow of Yesterday, Narratywistycznym Indie RPG który jest oryginalny i w tematyce (postapokaliptyczne fantasy) jak i mechanice (stawki, system kluczy). Jak już pisałem na swoim blogu, podręcznik ukaże się na papierze i to jeszcze w tym roku.

 

Swoją drogą, zastanawiam się nad wydaniem zbioru technik w formie książkowej. Wiecie, napisałem właśnie 6 część zbioru technik i za cholerę nie potrafię doliczyć się ile mam ich jeszcze do opisania.

 

Zajrzyjcie tam i ocencie, czy chcecie zobaczyć coś takiego na papierze.

 

Na koniec.

Nie sądzę, abym wyczerpał tutaj temat, jak dobrze się teraz dzieje w polskim rpg. Pewne rzeczy czają się w mroku, czekając tam, by dopaść was w najmniej spodziewanym momencie...

Komentarze


8536

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+6
Sytuacja gospodarcza jest niezla. Sa zapowiedzi wzrostu gospodarczego, co prawda poki co go nie widac i ludzie masowo traca prace, ale eksperci zapewniaja, ze kryzys kiedys minie i powstanie masa miejsc pracy.
Gornicy, stoczniowcy, studenci juz zacieraja rece - wszak na takie obietnice wlasnie czekali.

;)
15-05-2009 18:00
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
-14
15-05-2009 18:07
Gruszczy
   
Ocena:
+9
Darken: fajnie, że zmieniłeś tak charakter swojego bloga. Sympatyczna, optymistyczna notka, promowanie indie w naprawdę dobry sposób, czyli poprzez konkretne materiały dla fanów, widać ogromną zmianę w Twoim podejściu i to na lepsze. Ode mnie masz polecankę i tak trzymaj :-)
15-05-2009 18:11
Kastor Krieg
   
Ocena:
+3
Ja właśnie dostałem info o tym, że Wilkołak został przekazany do ISA. Powinieniem na dniach dostać PDFa do zatwierdzenia i od tego momentu wszystko zaczyna zależeć od (khe) planu wydawniczego ISA.

Zbrojownia jest gotowa (poprawki składu w tym momencie, przeskalowywanie za małej czcionki), Wampir chyba też już przekazany, Wilkołak czeka na moją akceptację.

Faktycznie nie wygląda źle. Mam nadzieję, że ISA nie będzie się wygłupiać i nie każe nam czekać nie wiadomo ile na druk i dystrybucję.

EDIT: Gruszczy +1, Darken +polecanka. Dobry kurs, Darken, tak trzymaj. :)
15-05-2009 18:11
Darken
   
Ocena:
+5
Hajdemaka, a gdzie twój optymizm? :)

Anonimie
a masz zgodę autorów tych technik, które opisujesz?
Zapraszam na The Forge i zapoznanie się z ich sposobem współpracy i wymiany informacji.
Tam każdy pomysł jest oceniany i przyswajany przez innych autorów.

Wygląda to tak:
A) Umieszczam w podziękowaniach autora
B) Zmieniam nazwę i nie cytuje oryginalnego tekstu tylko piszę go od podstaw sam.

Jeżeli chodzi o tłumaczenia które wypuszczam i będę wypuszczał, wszystkie są opatrzone pozwoleniem autora.

Gruszczy
Nie, ja tak naprawdę robię to po to, aby za ok rok stworzyć flejm ostateczny. :)
Thx za słowa wsparcia.

Zbrojownia jest gotowa (poprawki składu w tym momencie, przeskalowywanie za małej czcionki), Wampir chyba też już przekazany, Wilkołak czeka na moją akceptację.
Darken approve!
15-05-2009 18:36
8536

Użytkownik niezarejestrowany
    @Darken
Ocena:
+2
Powiedzmy, ze z roznych wzgledow sie ulotnil i mam parszywy humor i nastroj ;)

Ale wierze, ze akurat Tobie wszystko sie uda i wypusisz TSoTa. Wtedy chce wersje z autografem ;)
15-05-2009 20:27
ajfel
   
Ocena:
+1
"Jest nieźle" to gruba przesada. Trafniej byłoby Twoją notkę nazwać "podobno ma być lepiej".

Mnie akurat nie podniecają inicjatywy pod tytułem "wydrukowałem 20 sztuk swojej autorki", zaś broszurki pokroju "Kiedy Rozum Śpi" traktuję bardziej jako ciekawostkę.

IMHO na dzień dzisiejszy nasz ryneczek erpegie leży i kwiczy i nie ma co udawać, że jest inaczej.
Oczywiście trzymam kciuki za te wampiry, wilkołaki i inne wolsungi. Też chciałbym by sytuacja się poprawiła i wierzę że tak się stanie. Póki co powodów do radochy nie stwierdzono.
15-05-2009 21:32
Darken
   
Ocena:
+2
Ja broszurki uważam za konkret wtedy, kiedy są konkretem. Ilość stron się nie liczy. Liczy się pomysł. Mogę zapłacić za grę napisaną na pudełku po zapałkach, byle by była dobra.

Ja piszę o zapowiedziach. To co już wyszło jest całkiem grywalne. Jest Warhammer 2, DnD 3,5, podstawka do świata mroku.

Jestem realistą. Polska to nie miejsce, gdzie może utrzymać się kilkanaście równolegle publikowanych systemów. Po prostu osób aktywnych na sieci jest za mało i pisać mogą tylko o wybranych rzeczach. Tak więc dopóki podręczniki są wydawane a kolejne zapowiadane, to jest nieźle. Tym bardziej teraz, kiedy trochę tych zapowiedzi się uzbierało.

Portal postawił na dobrą taktykę. Trzymają gębę na kłódkę aż do momentu, kiedy z całą pewnością mogą podać termin. To są pozytywne zmiany. Trzewik stał się nawet miłym człowiekiem. :)

Wiele osób kupuje podręczniki zagraniczne. Sam tak robię, ponieważ moje ulubione gry zostaną opublikowane po polsku w momencie, kiedy to ja je wydam. :)

Co do wydawania broszurek i autorek w niskim nakładzie.
To jest przyszłość.
Najważniejszy jest przekaz informacji. Nie można zapominać, że kolorowe ramki, ilustracje czy kreda to tylko dodatek do informacji, którą zawiera podręcznik.
Zwykle po parokrotnym przeczytaniu ląduje na półce bo zwykle pamięta się co w nim jest.
Wydawanie w małych nakładach własnymi siłami to przyszłość naszego hobby.

Zresztą z TSoY jest podobnie. Nie idę z tą grą do wydawnictwa, nie pakuje się do jakiejś drukarni z własną kasą której nie zobaczę z powrotem przez dwa lata.
Stawiam na nowe technologie.

Telekonferencje, nagrania dźwiękowe, nagrania video, interaktywne zawartości stron to jest przyszłość.

A potem można wydać album z ładnymi grafikami. Tak przy okazji.
15-05-2009 21:51
Scobin
   
Ocena:
0
Wreszcie jakiś optymizm!

Tak trzymaj(my). :-)
15-05-2009 22:19
ajfel
    @Darken
Ocena:
0
liczy się nie tylko pomysł. Także realizacje, rozmach przedsięwzięcia.
Z dobrego pomysłu można zrobić garść ogólników i powiedzieć ludziom, by resztę sobie dopracowali sami. Można też z takiego pomysłu zrobić kompletny, rozbudowany i powalający bogactwem produkt. Cóż, ja wybieram bramkę numer dwa.

Też kupuję podręczniki zagraniczne. Bo nie mam wyjścia. Co po polsku było do kupienia, już mam. Wiele podręczników nabyłem wyłącznie do czytania, z pełną świadomością tego, że niewielkie są szanse na zagranie.

Broszuki i spontanicznie tworzone sajty autorkowe - cóż, dla ciebie to przyszłość, dla mnie jedynie alternatywa. Erpegowy underground.

Hardcover + kreda to nie tylko przystawka do przystawki. W parze z takim wydaniem idzie zwykle kompletny, złożony system po korekcie stylistycznej i merytorycznej, przetestowany przez sztab ludzi, odpowiednio zilustrowany. Spójny i przemyślany. Gotowe narzędzie do rozrywki, a nie garść wskazówek dla majsterkowiczów.

"Telekonferencje, nagrania dźwiękowe, nagrania video, interaktywne zawartości stron" - ok wszystko pięknie. Idąc tą drogą możemy dojść do wniosku, że w ogóle VR albo przynajmniej rozmaite multimedialne zabawki odeślą w niepamięć sesję rpg w klasycznej formie: przy stole, z podręcznikami, kostkami, kartą postaci, ołówkiem i gumką. Nie sądzę by tak kiedykolwiek się stało.
15-05-2009 23:31
Darken
    Ajfel
Ocena:
0
Ok, ale te świecące rzeczy powodują, że trudno jest coś wydać. Jest nawet o tym dyskusja w temacie o exalted.

Ja wspominając o drukowaniu na żądaniu czy niskonakładowym druku cyfrowym nie mam na myśli wydrukowanej autorki, którą ktoś gra tylko ze swoimi znajomymi.

Mam na myśli model dystrybucyjny który przekazuje informację o graniu w inny niż dotychczasowy sposób.

Fajnie mieć coś na półce z wypasionymi ramkami. Gorzej, gdy takie duperele przysłaniają resztę.

Do grania nie potrzebuje tych ramek. Potrzebuje wiedzy jak grać.

Natomiast jeżeli chodzi o dopracowane rzeczy to cóż. Zawsze są lepsze od toolboxu o ile nie chcesz dłubać się z mechaniką/światem.

Co do wspomnianych technologii, to moim zdaniem lepiej one służą do przekazywania informacji niż tekst.

A na matrix jeszcze poczekamy.
16-05-2009 00:29
Ninetongues
   
Ocena:
0
Wow.

Darken optymistycznie i miło? To musi być podstęp jakiś... [Zaczyna śledztwo]

"Telekonferencje, nagrania dźwiękowe, nagrania video, interaktywne zawartości stron to jest przyszłość.
A potem można wydać album z ładnymi grafikami. Tak przy okazji."

Zgadzam się. Świat i tak powoli przepisuje się na virtual. Nie mam najmniejszego problemu z graniem/czytaniem gier w .pdf. A sam marzę o zrobieniu interaktywnego podręcznika we flashu. To nie takie straszne. Szczególnie w przypadku darmowych gier, które są przyszłością. ;)
18-05-2009 00:02
Darken
   
Ocena:
0
Capes ma świetną instrukcję gry we flashu.

http://www.museoffire.com/Games/Do wnloads/ClickAndLock.swf
18-05-2009 00:22
nerv0
   
Ocena:
0
Oj, chcesz to puścić do druku!? Chyba będę się musiał bardziej przyłożyć. :)
18-05-2009 09:26
Darken
   
Ocena:
0
Nerv0, oczywiście. Teksty z bloga do publikacji dzieli długa droga.

Wrzucił bym konkretne wskazówki jak wdrażać je do poszczególnych gier, to na pewno. Więcej przykładów, wariacji danej metody.
18-05-2009 10:26

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.