string(15) ""
» Blog » Jak zrobić.
17-07-2014 21:40

Jak zrobić.

W działach: fantasy/literatura | Odsłony: 282

Jak zrobić.

Czy nie denerwują Was czasem artykuły i porady, jak czegoś nie robić? Zastanawiacie się, na przykład, jak poderwać dziewczynę, jak znaleźć pracę, jak wydać książkę, po czym natykacie się gdzieś w Internecie na wpis w rodzaju: „Dziesięć sposobów, jak nie podrywać dziewczyny, która Ci się podoba” albo „Czego nie robić, kiedy szukasz pracy.” Często autorzy takich notek dowcipnie i z erudycją napiszą kilka oczywistości, pozostawiając czytelnika bez odpowiedzi – jak osiągnąć cel. To dlatego, że łatwiej jest zebrać kilka zabawnych błędów i wyśmiać ludzi, którzy je popełnili, niż podpowiedzieć im, jak powinni się zachować, żeby odnieść sukces. Jeśli i Ciebie drażnią tego typu publikacje, zapraszam do przeczytania mojej – ja napiszę inaczej.

 

            Tekst zaczął się rozrastać w trakcie tworzenia, w związku z czym zdecydowałem się publikować go w częściach. Zapraszam do lektury.

1
Notka polecana przez: earl
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Hangman
   
Ocena:
+1

Ja mogę napisać poradnik jak nie być frajerem. Nie czytać bezsensownych poradników spisanych przez osoby niewiadomego pochodzenia i o niewiadomych umiejętnoścuach i doświadczeniu. Tego typu poradników czy anty poradników pełno jest w pismach dla kobiet czy tych dla młodzieży, ale one niczego nie wnoszą.

No i praktyka i teoria to dwie różne rzeczy, dlatego trudno jest napisać jakiś wartościowy poradnik, bo raz że ktoś musi umieć z niego skorzystać, a dwa, że trafić na osobę, na która on zadziała. Człowiek jest przecież zmienny i nie zachowuje się całkiem przewidywalnie.

18-07-2014 07:05
earl
   
Ocena:
+1

A pamiętacie takie poradniki z lat 90. typu "Nauka gry w golfa w weekend"?

18-07-2014 09:54
27383
   
Ocena:
0

Hangman - ośmielę się nie zgodzić. Pewnie, ślepe stosowanie się do porad znalezionych w necie jest słabe, ale czytać je jak najbardziej warto. To zawsze wiedza, nawet jeżeli niewiadomego pochodzenia. Tylko od nas zależy, jak ją zinterpretujemy i wykorzystamy. Twoje podejście pachnie mi zasadą "cudzoziemskich ksiąg nie czytaj, czego nie wiesz - księdza pytaj".

18-07-2014 16:34
Headbanger
TO~
   
Ocena:
0

@Head

taaaaa

 

 

21-07-2014 18:24

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.