string(15) ""
» Blog » Jak zacząć bezboleśnie grać w gry fabularne - pomoc
05-07-2015 12:03

Jak zacząć bezboleśnie grać w gry fabularne - pomoc

Odsłony: 697

Jak zacząć bezboleśnie grać w gry fabularne - pomoc

Jakiś czas temu na głównym blogu stworzyłem wpis, który ma odpowiedzieć początkującym graczom na wszystkie pytania dot. RPG. Często widzę pytania nowych graczy "w co zagrać/co kupić/co kupić" na FB oraz forach i często też widzę bezsensowne odpowiedzi od innych. Więc zamiast odpisywać za każdym razem pytającemu, linkuję do swojego wpisu z moimi gotowymi odpowiedziami.

W tej chwili wpis posiada 13 tytułów, które warto wypróbować, jeśli ktoś dopiero zaczął się interesować tym hobby. Moje pytanie brzmi - jakie tytuły jeszcze dołożylibyście od siebie? Wymagania: Podręcznik musi być łatwo dostępny (sklepy internetowe w Polsce) oraz napisany po polsku.

Myślałem nad Światem Mroku, ale nigdy nie grałem, więc nie wiem co na jego temat napisać i co trzeba kupić. To samo z Earthdawn.

2
Notka polecana przez: Bleddyn, Vukodlak
Poleć innym tę notkę

Komentarze


gacoperz
   
Ocena:
0

IMHO powinieneś pomyśleć też nad dostępnością na rynku wydania tradycyjnego (z martwych drzew). Brak takiego wydania często gęsta bywa najważniejszą przeszkodą młodych adeptów penetrowania lochów.

05-07-2015 20:16
Enc
   
Ocena:
+2

Savage Worlds i Psy w Winnicy.

05-07-2015 20:40
oddtail
   
Ocena:
0

W pierwszym odruchu chciałem napisać "Fate", ale to chyba jednak jest system napisany z myślą o ludziach, którzy już RPG kojarzą i mieli z nimi styczność. Będę musiał zajrzeć do podręcznika, jak dobrze pomaga on osobom początkującym dowiedzieć się, "o co chodzi".

05-07-2015 21:13
Z Enterprise
   
Ocena:
0

Lady Blackbird - coś ktoś chyba kiedyś tłumaczył na PL

05-07-2015 22:04
Tyldodymomen
   
Ocena:
0

Warhammer !

05-07-2015 22:16
Vukodlak
   
Ocena:
0

Świat Mroku nie za bardzo. Podobnie jak Earthdawn i Najdoskonalszy W Erpegowej Chwale Warhammer, podręczniki do nWoD PL zaczynają na Allegro osiągać coraz wyższe ceny (ale cen Najwspanialszego WFRP i tak nie sięgną). Na temat oWoD już nawet nic nie powiem, bo Maskarada schodzi ~ 200zł. W naszych warunkach obecnie to tylko Savage Worlds. Jak na złość podstawki nie ma. Ma być i póki co zostaje świeżakom tylko starter.

05-07-2015 22:58
Z Enterprise
   
Ocena:
0

I jeszcze "tym, którzy pierwszy raz" Sapkowskiego, czyli Oko Yrrhedesa w wersji compact. Jest w sieci. 

05-07-2015 23:04
Vukodlak
   
Ocena:
+3

Ha! Przecież wyszło Tunnels & Trolls! 5 złoty za PDF, 25 za druk z przesyłką. Tanie jak barszcz, wymaga kości, które każdy ma w domu, jasne i proste, bez skomplikowanych zasad, najważniejsze zaś, że klasyczne do bólu i powszechnie dostępne. Dowal do listy.

05-07-2015 23:08
dzemeuksis
   
Ocena:
0

W pierwszym odruchu chciałem napisać "Fate", ale to chyba jednak jest system napisany z myślą o ludziach, którzy już RPG kojarzą i mieli z nimi styczność.

Na własnych doświadczeniach oprzeć się nie mogę, ale podobno jest dokładnie odwrotnie: ludzie bez uprzedzeń i naleciałości łykają zasady, jak młode pelikany.

06-07-2015 10:17
L. Norec
   
Ocena:
0

Ja z kolei - opierając się n własnych doświadczeniach - mogę powiedzieć, że tak nie jest. Abstrahując od faktu, iż nie ma ludzi bez naleciałości i uprzedzeń.

06-07-2015 11:47
Noobirus
   
Ocena:
0

Warhammer i Savage już jest (http://jaskinianoobirusa.blogspot.com/2015/02/jak-zaczac-bezbolesnie-grac-w-te-gry.html). Dodaje Psy i Lady Blackbird.

Trolle - eee... opłacalny zakup, ale chyba trochę niewłaściwy stuff dla początkującego?

06-07-2015 11:50
dzemeuksis
   
Ocena:
0

L.Norec, chodziło mi o naleciałości i uprzedzenia erpegowe...

06-07-2015 12:51
Vukodlak
   
Ocena:
0

Trolle - eee... opłacalny zakup, ale chyba trochę niewłaściwy stuff dla początkującego?

Bo? Gdyż? Ponieważ? 40 lat temu to była jak najbardziej właściwa alternatywa do równie właściwego D&D, a dzisiaj miałaby być niewłaściwa? Jest tania, jest prosta, jest oparta o k6, jest dostępna i całkiem zrozumiała. W czym niby problem?

06-07-2015 18:20
gacoperz
   
Ocena:
0

Vukodlak: niecałę 100 lat temu automobil był tańszą i czystszą alternatywą dla jak najbardziej właściwego zaprzęgu konnego.

06-07-2015 18:55
Noobirus
   
Ocena:
0

Dodałem Psy w winnicy, Lady Blackbird i Trolle. (http://jaskinianoobirusa.blogspot.com/2015/02/jak-zaczac-bezbolesnie-grac-w-te-gry.html).

06-07-2015 19:34
Vukodlak
   
Ocena:
0

@gacoperz

A skąd te rewelacje? Niecałe sto lat temu za połowę ceny automobilu można było mieć wóz i dwa konie. Pierwsze słyszę by pierwsze automobile były tańsze i czystsze.

06-07-2015 20:26
gacoperz
   
Ocena:
0

@Vukodlak: Z Nowego Jorku. Strasznym problemem były zarówno końskie odchody, jak i ich truchła. Codziennie zbierano z ulic około setki martwych zwierząt. Przejażdżki nad Morskie Oko to pikuś w porównaniu.W tamtym czasie spaliny nie wydawały się tak dużym problemem.

06-07-2015 21:38
dzemeuksis
   
Ocena:
0

Była nawet taka profesja: odgarniacz końskiego gówna. Znaczy może się inaczej nazywała, ale chodziło o to, że jak pieszy dżentelmen chciał przejść ze jednej strony ulicy na drugą, to odgarniacz szybko wymiatał mu ścieżkę w gównie. Taka była skala problemu.

07-07-2015 13:55
oddtail
   
Ocena:
+5

@dzemeuksis: brzmi jak dobra profesja bazowa do WFRP.

07-07-2015 14:30
Kamulec
   
Ocena:
0

@Z Enterprise

Lady Blackbird moim zdaniem nie jest dla początkujących prowadzących.

07-07-2015 19:06

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.