string(15) ""
» Blog » JAPANESE SUPER GORE MOVIE-S XD
13-05-2012 22:20

JAPANESE SUPER GORE MOVIE-S XD

W działach: filmy*gore*japan | Odsłony: 148

JAPANESE SUPER GORE MOVIE-S XD

Odkryłam dzisiaj miłą rewelację, której się tym życiu nie spodziewałam. Z tej okazji postanowiłam napisać coś nieco o azjatyckich filmach gore. (Prawdopodobnie pierwsza i jedyna notka.)


Nie będę ukrywać iż UWIELBIAM azjatyckie filmy gore. Spełniają standardowe założenia gatunku takie jak: powyżej 8 galonów krwi w organizmie, główną postacią prowadzącą jest laska, duża ilość fatality z czego każdy unikalny (a przynajmniej większość), śmierć jest spowodowana najróżniejszymi przedmiotami a kawałki ciała latają sobie frywolnie po ekranie.

Co miło zaskakuje w (podkleślam) JAPOŃSKICH gore produkcjach jest piękna ciągłość fabuły. S erio jakiego filmu bym nie obejżała ma on nie raz spójniejszą fabułę niż wielkie produkcje bez żadnych niewyjaśnionych dziur czy coś. Do tego wykorzystuje 100% przedstawionych postaci. Naprawdę jak znasz imię postaci w japońskim gore znaczy że na 99% będziesz miał wyjaśnione dlaczego jest rozczłonkowana w tym momencie i co to wniosło do filmu...po za mnóstwem krwi i kończyn.  


Gatunek Gore wchodzi w szerszą rodzinę filmów “Mózgotrzepów” które są dziwnymi filmami podczas których masz więcej niż jeden moment “WTF?!” takim filmem jest “Ruber” (o tym może innym razem).

Mózgotrzepy tak naprawdę nie są dla wszystkich zjadaczy chleba, ale raczej dla tych bardzo bardzo bardzo zdystansowanych do  świata a w przypadku filmów gore do przemocy... choć pewnie lepsze określenie jest do krwawej rąbanki. Dlaczego? Bo uważam, że tylko tacy ludzie, jak widzą tryskające pod ciśnieniem 8 galonów krwi z miejsca gdzie kiedyś była głowa i przez ten cały czas reszta ciała w drgawkowy sposób chodzi sobie mniejszą lub większą koodynacją, potrafią zaśmiać się szczerzę ze świadomością “Ok, to jest fizycznie/medycznie/astronomicznie/moralnie/(podaj inną dziedzinę nauki) nie możliwe, efekty specjalne nawet nie próbują wyglądać realnie.... jezu jaka zajebista scena! ”

To może być przewaga tych produkcji nad amerykańskimi poważnymi filmami, które ostatnio  dążą do pokazania przemocy w formie ‘czystej’ w bardzo poważny sposób co sprawia, że gdy widzimy sceny np. z Piły to zamiast wzbudzać jakieś emocje odczuwamy obojętność. (Tak wiem połowa z was zamruczała właśnie, “Piła była cienka” … Przyznając mi tym racje.) Gore nie stara się trzymać realiów, a azjatyckie gore specjalnie trzyma się niskiej realności gdyż idzie to w parze z finansami. Te filmy to często 3-4 film reżysera który ma mały budżet i chce się wybić tworząc dobry film gdzie można użyć zasady “im mniej realna scena zadawania ran śmiertelnych tym tańszych efektów specjalnych się używa i wygląda to bosko”.

Filmy tego typu powstają chyba bardziej by reżyser i ekipa mieli ubaw po pachy. Takie przynajmniej mam wrażenie jak oglądam co kolejny nowy film. Chociaż Japonia jest dziwna i nie powinno to nas dziwić. Tak, jak już użyłam określenia iż Japonia jest dziwna mogę wspomnieć o pewnej oczywistej rzeczy. Jak każdy film kręcony w innym kraju ma swoją porcje żartów regionalnych albo wręcz ocieka nimi. Dla osób nie mających styczności z kulturą albo z opowieściami o tym jak tam jest może być trudne zrozumienie ich. Ja w takich momentach, albo dokładnie przed tym momentem pauzuje film i na prętce tłumaczę o co chodzi w konkretnym żarciku sytuacyjnym. Co może być męczące na dłuższą metę, dla tłumaczacego i dla tłumaczanta. Po pewnej ilości filmów wszystkie laiki zaczynają pojmować, o co chodzi.


Za co można pokochać film Gore, zapewnie za lekkoś jaką niesie , taką samą jaką mają pojedyńcze kreskówki, można obejrzeć dany odcinek ponad 20 razy a za 21 będzie tak samo dobry jak za drugim razem. Dodatkowo filmy nie zawsze kręcą się wokół tematyki zemsty albo wojny... czasem są filmem romantycznym … Jak “Kyûketsu Shôjo tai Shôjo Furanken” czyli moja perełka aktualnie na półce chwały “Vampire Girl vs Frankenstein Girl. “ Nie będę wam się rozpisywać o fabule jak jesteście ciekawi wejdźcie sobie na imbd i poszukajcie.

   
    Jak rozpoznać że się obejżało dobry film Gore? Proste po skończeniu stwierdzasz iż “...był to najbardziej idiotyczny film jaki widziałeś...” po czym za tydzień zapraszasz do siebie znajomych i pokazujesz jaki zajebisty film znalazłeś, tym razem z własnej nie przymuszonej woli.
Mówię “nieprzymuszonej” gdyż od filmów “Machine Girl”, “Ruber” i “Killer condom” moi znajomi opuszczają miasto na hasło “Mam zajebisty film który muszę ci pokazać.”, tak więc kończą mi się sztuczki jak ich zmusić do oglądania, cholery są ostatnio lepsze z wydostawaniem się z pokoju nawet kiedy mają zaklejone kończyny szarą taśmą.
I za każdym razem po skończonym seansie słyszę, że zajebisty mózgotrzep znalazłam i za każdym razem muszę im przypominać co powiedzieli.

Ogólnie jakie filmy uważam za sztandarowe dla Japońskiego Gore:
Machine Girl, Tokio Gore Police, CyborgGirl, Mutant Girl Squad, Vampire Girl vs. Frankenstein Girl, Noriko's Dinner Table, High Kick Girl, Ichi the Killer, RoboGeisha, Dead Sushi i Zombie Ass.
(jest ich więcej...dużoooo więcej.)

Większość z nich było napisane i wyreżyserowane przez Noboru Iguchi, osobiście chciałabym człowieka poznać od strony dillera bo nie uwierzę, że on wpada na te pomysły na trzeźwo.

Oto przykład http://www.youtube.com/watch?v=hr-jrq7ZxtQ Enjoy!

Komentarze


Szponer
   
Ocena:
0
Mam tyle do nadrobienia. Jak dobrze, że sesja tuż-tuż.
13-05-2012 22:34
Obca
   
Ocena:
0
Spoko Szponer mamy całe wakacje te filmy nie wychodza w dużych ilościach rocznych.
13-05-2012 22:37
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nie będę ukrywać iż UWIELBIAM azjatyckie filmy gore.

SICK LITTLE GIRL :)
13-05-2012 22:39
Szponer
   
Ocena:
0
Potem już nie będę takim samym człowiekiem. To znaczy botem.

Ja Cię postaram zarazić wszystkimi Residentami w takim razie :>
13-05-2012 22:41
Obca
   
Ocena:
+1
@Zigzak

Be affraid be very very affraid.

@Szponer
Powtarzamy scene z rana tylko zamiast Rokky Horror Picture Show wstawiamy Residenta.
13-05-2012 22:43
Bielow
   
Ocena:
+3
Czcionka!!! Wypala moje oczy! Ahaaaa


p.s
Laveris
14-05-2012 00:01
Malaggar
   
Ocena:
0
I potem się dziwią, kiedy piszę, że Evcia nie lubi, gdy obce baby się wokół mnie kręcą.
14-05-2012 00:05
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+1
Z japońskich arcydzieł polecam także obejrzane niedawno Ninja vs Alien, z innych regionów Azji - The Story of Riki.
14-05-2012 02:51
Krzemień
   
Ocena:
0
Ja ogólnie lubię filmy gore, te japońskie też. Z ostatnio obejrzanych mogę polecić Srpski film, Flesh for Frankenstein i serię Guinea Pig.
14-05-2012 12:02
Obca
   
Ocena:
0
@Biellow
Nie wiem o co ci chodzi z czcionka.

@Mal
Jak zamierzasz byc okropny to od dzisiaj tez twoj nick bede zawsze pisala z malej litery.
14-05-2012 13:43

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.