» Recenzje » Książki i komiksy » Groźne Jaskinie

Groźne Jaskinie


wersja do druku

Groźne, bo śmiertelnie nudne.

Autor:
UWAGA: Recenzja pisana była jeszcze w czasie, kiedy autor nie wiedział, że nazwisko T. H. Lain jest pseudonimem literackim. Niemniej nie zmienia to w żaden sposób jego podejścia do omawianej pozycji. Autorem Groźnych Jaskiń jest Philip Athans. To tłumaczy z nawiązką fakt, że książka jest tak słaba – autor dał już "popis" swoich zdolności przy okazji takich "dzieł" jak Wrota Baldura, czy Wrota Baldura II...

Znudzony już nieco epickimi problemami bohaterów książek spod znaku Forgotten Realms, postanowiłem złapać się za coś mniejszego – coś, co byłbym w stanie "zjeść" na raz, na przykład podczas dwóch lub trzech krótkich podróży autobusem. Sięgnąłem po Groźne Jaskinie. Owszem, "połknąłem" je bardzo szybko, ale rozstrój jakiego po tym dostałem nie był wart lektury...

Groźne Jaskinie to pierwsza z dwóch jak do tej pory wydanych w Polsce cienkich książeczek, z logiem D&D na okładce. Dlaczego cienkich? Niestety w tym przypadku nie mówię tylko o objętości pozycji. Fabułę pierwszego "tomu" (o ile można nazwać tak coś, co ma zaledwie 170 stron) można streścić w dwóch zdaniach: spotyka się grupa ludzi, podejmuje się pewnego zadania i schodzi do podziemi (a jakże!). Tam rozprawia się z hordą goblinów i paroma hobgoblinami. Tyle. Zachęcające? Raczej nie, jeśli dodać do tego fakt, że w książce nie dzieje się dosłownie nic, poza opisanymi przezemnie wyżej zdarzeniami... No dobra – nie byłem do końca szczery. Pojawia się kulawy wątek miłosny, sprowadzony do tego, że jednego z głównych bohaterów przechodzą dreszcze, kiedy drużynowa czarodziejka szepce mu coś do ucha. Całość opowieści prowadzona jest bardzo powściągliwym językiem stroniącym od jakichkolwiek dłuższych opisów, które mogłyby odstraszyć mniej wymagających czytelników.

Czy są jakieś plusy, zapytacie? Od biedy można kilka znaleźć. Głównym jest to, że Groźne Jaskinie wskazują mniej więcej poziom, na którym znajdują się niektóre oficjalne przygody systemowe (typu Powrotu do Świątyni Złych Żywiołów). Na podstawie lektury możemy więc ocenić, czy opłaca nam się wydać kolejne paręnaście złotych na kilkustronicową książeczkę, wypełnioną po brzegi opisami lochów i czyhających w nich niebezpieczeństw. Ponadto wszyscy gracze i Mistrzowie Podziemi ciekawi przygód paczki herosów, których portrety mieli okazję oglądać w Podręczniku Gracza i Podręczniku Mistrza Podziemi zaspokoją swój głód wiedzy, ponieważ bohaterami powieści są właśnie Jozan, Lidda i Redgar (w dalszych częściach zapewne poznamy losy reszty poszukiwaczy przygód uwiecznionych w podręcznikach). To chyba wszystko, co dobrego można powiedzieć Groźnych Jaskiniach.

O ile zdarzyło mi się spotkać ludzi, którzy przy kompletnym braku zainteresowania warstwą "erpegową", zaczytują się w książkach opartych na wydarzeniach rozgrywających się w światach Forgotten Realms, Greyhawk, czy Dragonlance, to w przypadku Groźnych Jaskiń nie można mieć nadziei na podobną sytuację. Ktoś, kto nie gra w Dungeons & Dragons nie wyciągnie z tej powieści absolutnie nic, co mogłoby mu się spodobać. Nie pomoże tu nawet stosunkowo niska cena (16,90 zł, czyli około złotówki za każde 10 stron książki). Jeśli więc nie macie palących potrzeb, w stylu pragnienia wypełnienia miejsca na półce jakąś niewielką objętościowo pozycją, odpuście sobie Groźne Jaskinie. Kupcie raczej coś z klasyki.

Tytuł: Groźne Jaskinie (The Savage Caves)
Autor: T. H. Lain (Philip Athans)
Tłumaczenie: Anna Studniarek
Korekta: Tomasz Zrąbkowski
Wydawca: ISA
Rok wydania: 2003
Liczba stron: 176
ISBN: 83-88916-75-0
Cena: 16,90 zł

Groźne Jaskinie

Komentarze


~Kaśka

Użytkownik niezarejestrowany
    Niema?
Ocena:
0
Zed kraken- a co z "Nieśmiertelnymi"?? Tam własnie jest Mialee oraz Davis. A do tego książkę tą miło mi się czytało ;)
15-09-2004 19:37
~Zed Kraken

Użytkownik niezarejestrowany
    Zapomniałem
Ocena:
0
A no tak są jeszcze nieumarli, zapomniałem o nich. i to jest chyba lepsze od groźnych jaskiń
15-09-2004 21:29
~Findek

Użytkownik niezarejestrowany
    uff
Ocena:
0
Takto jest jak się wypowiada ktoś kto nie ma pojęcia o czym mówie i nie czytał ani jeden ani drugiej książki (tyczy sie komentarzy). Co do książki... mam obie i nieumarlii sa duuużo lepsi (moge napisać recke :) )
Są to książki na jeden wieczór ,jeśli nie macie co robic z pieniędzmi to kupcie bo czyta sie łatwo i przyjemnie , ale lepiej zachować ze 34 zł i kupić sobie coś z DragonLance ,droższego ale grubszego i naprawdę rasowego
20-09-2004 23:00
~D&D fan

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
hmmmm autor wiele tłumaczy. Po przeczytaniu wrót buldura chciało mi się wymiotować. Nie będę tracił na to kasy :P nie dam isie zarobić :P a przynajm,niej nie na tym :P
26-09-2004 13:03
~Drizzt

Użytkownik niezarejestrowany
    ???
Ocena:
0
Miałem nadzieje na więcej, a tu roszczarowanie!!! :(
27-09-2004 14:07
~Mikio

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
książka smut ale młój MP moze wykorzystać ten pomysł trzeba się przygotować na ......hobgobliny
06-02-2005 22:17
~Arundil

Użytkownik niezarejestrowany
    D&D Grożne Jaskinie
Ocena:
0
Moim zdaniem książka była całkiem niezła, zwarzając na to że jestem fanem D&D
01-03-2005 16:42
~Dragon Master

Użytkownik niezarejestrowany
    Gówno do potęgi
Ocena:
0
Gdyby przeczytał to mój kolega, uznałby to za "jedną z najlepszych książek jaką czytałem", ale trzeba wziąc pod poprawkę, że on żre literaturę tylko tego gatunku. Ja, przecczytałem wszystkie książki z DragonLance, i Stephen'a King'a. O ile tamte pozycje jakoś przełknąłem(a szczególnie King'a), to po przeczytaniu Groźnych Jaskiń(co za denny tytuł), mój kibel zapchany był przez tydzień. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że słyszałem o kontynuacji cyklu w postaci Nieumarłych, czy też pisanych w tej chwili Smoczych Twierdz. Co do wyżej wymienionego autora, gorąco polecam jego Mroczną Wieżę. Po drugim tomie majstersztyck.
27-03-2005 13:46
~Krausus

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
nie wiem o co wam chodzi,książka jest całkiem,całkiem...może i nie jest super hitem ale naprawde warto ją przeczytać...zresztą jest to dobra przygoda na sesje...pozdrawiam...
28-03-2005 14:44
~Tomek

Użytkownik niezarejestrowany
    nazwisko
Ocena:
0
mam pytanie jak brzmi pełne imię i nazwisko tego pisarza. BO wykorzystałem go w pracy maturalnej i przydało by się wiedzieć jak sie chłop nazywa. O info prosze na maila . Pozdrawiam
20-04-2005 11:10
~Iron

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ja czytałem i "Groźne jaskinie" i "Nieumarłych" i obie mi się podobały. Fabuła "GJ" faktycznie jest trochę nudnawa ale czytałem dużo gorsze książki
22-08-2005 16:13
Momek
    Kręci :)
Ocena:
0
Przed przeczytaniem Tej recki chciałem sobie ją kupić ;) ale jak widze to nikomu praktycznie :) ne spodobała wiec moze i mi sie nie spodoba ale jednak ;0 wole Przeczytać aby choćby zpaczyćsobie GUST :P
08-09-2005 00:27
~Esha

Użytkownik niezarejestrowany
    Nie jest tak źle...
Ocena:
0
Czytałem te książki i nie wydaje mi sie żeby były one jakimś dziełem literackim:p Ale dają jakieś 5-6 godzin zajęcia w deszczowe dni:)
10-09-2005 21:55
~Kubolf

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Nie zgadzam sie z Kaśką bo Nieumarli to książka do dup...
11-09-2005 19:51
~cubus

Użytkownik niezarejestrowany
    Ale kit!!!!
Ocena:
0
jak ją przeczytalem to niemalże usnąłem. jest gównem przy takiej naprzykład trylogii mrocznego elfa
12-12-2005 15:36
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ja bym radzieł też zacząć sobie czytać Wiedźmina. Połyka się to w całości, jest tego 5 tomów więc masz czas. A co do książki to hhmm... Czytałem lepsze o wiele:-0
22-12-2005 19:30
~Quigon

Użytkownik niezarejestrowany
    Aż się boję...
Ocena:
0
Dzięki! Uratowaliście mi życie :D Niedawno miałem zamiar kupić książkę BG ale się powstrzymam... niewiedziałem, że autor ten jest tak beznadziejny. Dzięki Wam zaoszczędziłem parę groszy :P.

P.S. Zgadzam się z Uszatem ;)
28-12-2005 09:36
~michał pietrzak

Użytkownik niezarejestrowany
    znam lepsze
Ocena:
0
książka fajna ale znam 300 razy lepszą ktorą jeszcze czytam to ,,trylogia mrocznego elfa"
część pierwsza ,, ojczyzna"
czytam na dzień chyba 160 str a mam 11 lat hehe
08-06-2006 18:50

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.