string(15) ""
» Blog » Graj Stołem - Świetlny Stół DIY
15-03-2012 00:16

Graj Stołem - Świetlny Stół DIY

Odsłony: 243

Komentarze


38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ja mam wizję na coś na planie ośmiokąta o średnicy 180 cm, ze ściętą jedną stroną, co daje 6 mniejszych krawędzi dla graczy i jedną dłuższą dla MG.

Oprócz podświetlanego, centralnego panelu dla mg będą też mniejsze dla graczy, formatu a3, gdzie będą trzymać karty postaci. MG bedzie miał nieco obniżony pulpit operacyjny, i szczelinę, która będzie mu podawać światło ze środka, żeby mógł zerkać w notatki. Do tego planuję zamontować kolorowe żarówki w pulpitach graczy - jak ktoś umrze to mu włączę czerwoną lampkę, jak ktoś straci przytomność to mu wyłączę wogóle, jak będzie miał głos - dostanie niebieską :)
15-03-2012 12:57
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
kolejny pomysł, ale dość ekstremalny, fantazyjny i drogi - w dwa prostopadłe do siebie boki wmontować laserowe wskaźniki w rzędzie (np w odstępach co cal) tak by po włączeniu tworzyły siatkę - musiałyby jednak być skalibrowane tak, by przechodziły przez "mleczne szkło", sama tafla musiałaby być więc dość gruba i o odpowiedniej transparentności, żeby było widać promień lasera. Ewentualnie, gdyby to nie działało, całkiem hardcorowy i niepraktyczny pomysł - kawałek suchego lodu w przestrzeni między szybami, robiący "dym" i przez to grid laserowy.
Ale to by było drogie i wymagałoby zaawansowanych narzędzi :)

Pomysł jest w każdym razie!
15-03-2012 13:14
Shillelagh wielder
   
Ocena:
+1
A czy nie da się uniknąć kosztów "laserowego stołu" stosując system zwierciadeł które zapewniałyby ciągłość wiązki razem z załamaniami i mniejszą ilością laserów?
15-03-2012 17:31
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Przyznam się że choc mam wiele talentów, tego bym się nie podjął :)
Pewnie do zrobienia, ale wymagałoby naprawdę mikroprecyzyjnego kalibrowania, nie wiem czy możliwego w takiej "chałupniczej", garażowej technologii jaką dysponuję. poza tym, gdybyśmy zrobili kwadrat o boku 2 stopy na 2 stopy, i umieszczali kratownicę co cal, potrzebowalibyśmy 46 laserów, po 23 na kazdym boku (jedna stopa to 12 cali, dwie stopy to 24, calowy grid, ale nie musimy brac lasera na narożnik, więc 23 x 2 boki)
To jest w sumie wydatek około 500 zł (choc pewnie jakbym kupił tyle wskaźników laserowych w chińskiej hurtowni to bym wytargował spory rabat) + instalacja zasilająca (spróbowałbym ze światełkami choinkowymi i przetwornikiem AC/DC) - no powiedzmy 600 zł.
system lusterek wraz z montażem kalibracją itd pewnie by wyszedł drożej.

Choc w sumie jakbym zamówił 100 laserów to 6 zeta sztuka... hmmm
http://tanie-gadzety.com/wskaznik-laserowy-beam-1102353-p88672.html

Ale mówię, to raczej i tak tylko fantazja, te lasery - siatka na folii będzie dużo łatwiejsza i tańsza.
15-03-2012 17:40
Beamhit
   
Ocena:
+1
Trochę z innej beczki, stół dla burżujów.

http://www.geekchichq.com/furnitur e/sultan/
15-03-2012 18:01
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Na jołtubie są filmiki z Sułtanem - robi wrażenie, ale trochę przegięty - po co te wszystkie szufladki i przegródki? Ale fajny, fajny.
15-03-2012 18:57
~Chaos Spawn

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Wy tak na serio? Zigzak cierpisz na krańcowe stadium znerdzienia. Ograniczcie z nim kontakty ludzie bo to przenosi się drogą kropelkową. I przez wpisy na forum... ;)
15-03-2012 22:46
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
No wreszcie! Już myślałem że się nie doczekam jakiegoś porządnego flejmbaita pod notką :)

Ale odpowiadając - czyż nie na tym polega fantastyka? Żeby sobie czasem powymyslac? W dodatku nie jakieś elfy, wampiry i czary, a rzeczy które można wykonac - praktycznośc takiego rozwiązania jest dyskusyjna, jasne, kto by chciał trzymac takie świecące się bydlę w salonie?
Ale... takie pomysły mnie bawią, mam ich kupę pozapisywanych i porysowanych, niektóre nawet zbudowałem - rzeczy które są mało praktyczne, ale cieszą umysł samym faktem twórczym. Leża sobie gdzieś po piwnicach i znajomych (warhounda oddałem chyba kumplowi) - ale pomyślałem że jeden z takich pomysłów przedstawię - bo jest ciekawy.

Ale wiem, wolałbyś bym zajął się czymś porządnym i tłumaczył dodatki do WFRP2ED, racja? :D
15-03-2012 23:12
Szponer
   
Ocena:
+1
Ja bym chciała taki stół dla czystego funu. Po prostu i nic nikomu do tego;)
15-03-2012 23:29
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
no i własnie o to chodzi! :)

Teraz właśnie siedzę i myślę nad wersją light, którą można skonstruowac dośc łatwo, np z kartonu - choc takie urządzenia można kupic w sklepach z materiałami dla artystów chyba - są małe, ale...
15-03-2012 23:35
Szponer
   
Ocena:
0
Ale drogie;p

Jak zrobisz stół, to wezmę się za figurki do gry;p
15-03-2012 23:40
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Eeeee? Que?
Ja sobie figurki sam pomaluję, dziękuję :)
A na stół to będziesz musiała poczekac aż kupię większe mieszkanie.
15-03-2012 23:42
~Chaos Spawn

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Śmigaj Zigzak tłumaczyć dodatki wfrp2ed a nie zabawiaj się w Cieślę z Polteretu... ;)

PS. Zamiast wybajerzonych jarmarcznych stołów bilardowych z karaoke i stroboskopem bierze się zbija hufnalami kilka nieoheblowanych desek i jakiś pniak stawia się lampę oliwną a klimat Kashyyk czy innego Lasu Loren od razu zagości. :)
15-03-2012 23:45
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Buehehehhe - żelazne hufnale były zbyt cenne by z nich zbijac jakieś dechy :P
Wszystko było na czopach w tym departamencie meblowym.

Poza tym, głupio by się siedziało przy nieheblowanej ławie pilotując X-winga, co nie? :)

PS. - Szponer, za 10 minut mija deadline Twojej obietnicy - ja się wywiązałem - pay up!
15-03-2012 23:50
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Ewokom nie przeszkadzało pilotować AT-ST a Ciebie Zigzak mierzi pilotaż x-winga zza pniaka? Ekofob! ;)
15-03-2012 23:56
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
No i nie najlepiej im to wychodziło, nie? :)
15-03-2012 23:59
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Bo Chewbaca im zawadzał. Też byś pudłował gdyby czyjaś futrzasta dupa zasłaniała Ci wizjer! :)
16-03-2012 00:07
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Eureka!!!!
Właśnie wpadłem jak zrobic wersję mini takiego czegoś, a natchnął mnie Tylda Tyldziński (podejrzewam CS'a) przed chwilą, mówiąc że jestem ekofobem.

Ekologia, recycling... ten tok myślowy plus przelotne spojrzenie na sprzęt biurowy natchnęło mnie - recycling drukarki!

Sprawa jest prosta - drukarka wyposażona w skaner posiada praktycznie wszystko czego potrzebujemy - ma szybę w formacie A4 (albo większym) i obudowę, ma nawet własne światełko i źródło prądu.

A, i zwykle się psują miesiąc po zakonczeniu okresu gwarancyjnego. Można więc coś takiego zbudowac ze starej, zepsutej drukarki - sciągamy pokrywę i szybę, wybebeszamy środek, montujemy w środku jarzeniówkę (jak się ktoś zna na elektryce to może wyjąc tą ze skanera i położyc ją wzdłuż dna pudła, pośrodku i podłaczyc do zasilania drukarki. Klapę wyrzucamy.
Potem już tylko trzeba położyc pasujące mlecznobiałe plexi (albo w ostateczności kartkę papieru) i wuala! :D
16-03-2012 00:12
Szponer
   
Ocena:
0
Damn, niestety moja drukarka ma się dobrze :P Ale patent fajny, tylko czy trochę nie za małe jednak do gry?
16-03-2012 00:25
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
no małe, ale tak żeby się oswoic wystarczy chyba, czy jako źródło światła na sesji. Ja myslałem o powierchni 2 x 2 ft, cczyli 60x60 cm
format A3 ma około 12 x 16 cali, czyli trochę ponad 1/4 mojego projektu - A4 to połowa tego, czyli 1/8. Faktycznie, może byc mało dla figurek, ale przesuwając jakieś znaczniki czy monety chyba by się dało.

Szponer - mnóstwo zepsutych drukarek znajdziesz na zapleczach sklepów komputerowych - wystarczy zapytac kiedy wywożą recycling :)
16-03-2012 00:36

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.