string(15) ""
» Blog » Głębia Przestrzeni - podstawowe informacje - część I
16-10-2011 21:24

Głębia Przestrzeni - podstawowe informacje - część I

W działach: Głębia Przestrzeni, RPG, SF | Odsłony: 17

Głębia Przestrzeni - podstawowe informacje - część I

Chciałbym przybliżyć swój system autorski (który jest ukończony, w trakcie szukania wydawcy :) ), zarówno tym, którzy jeszcze o nim nie słyszeli, jak i tym, co słyszeli dużo ;)

 

Co jakiś czas będę zamieszczać krótkie teasery na Polterze wraz z linkiem do pełnych wersji. Mam nadzieję, że będzie Wam się miło czytało. Na wszelkie pytania i sugestie jestem otwarty.

 

Co kryje "Głębia Przestrzeni"?


Wprowadzenie do systemu


Naoko spojrzała na konsolę nawigacyjną swojego statku. Wiśniowo święcący wskaźnik hipernapędu rozjaśniał się powoli. Usiadła wygodnie w fotelu pilota, pozwoliła by omiotła ją delikatna pajęczyna łącza neuroidalnego, po czym włączyła holograficzne sterowanie. Kolorowe wykresy otaczającej przestrzeni, najbliższe planety, telemetria, komunikaty radiolatarni, wszystko docierało do niej z prędkością myśli. Wybrała punkt docelowy, Syriusz, tam właśnie zleceniodawca chciał, by dokonała niewielkiej akcji wywiadowczej. Mapa Rdzenia Federacji obróciła się, centralne jej miejsce zajęła duża, biała gwiazda. Komputer pokładowy liczył skomplikowane równania potrzebne do hiperskoku od dobrych kilku godzin, teraz wprowadzał tylko poprawki. Wiśniowy wskaźnik rozbłysnął jasną pomarańczą. Naoko pomyślała „teraz” i układ gwiazd na ekranach nagle się zmienił. Była w układzie Syriusza, ponad dwieście milionów kilometrów od Lucyfera. Miała sporo czasu, na zaplanowanie działań.

Minęły dwa tygodnie i niewielka korweta z jedną pasażerką na pokładzie, wylądowała w porcie Tiamat. Duża kopuła zamknęła się za statkiem, a on sam umieszczony został w jednym z tysięcy doków. Kwadrans później, drobnej postury panienka ubrana w szary, niczym niewyróżniający się strój, opuściła port kierując się taśmociągiem w kierunku głównej jaskini dystryktu. Zanim dotarła na miejsce skręciła w odnogę serwisową, aktywowała morfing ubrania, zmieniając je w strój ochronny, sypnęła w powietrze nanokamerami, które ją otoczyły i pobiegła na ustalone miejsce.
***
- Tak, jak najbardziej. Kaston Syriuszowy widzi korzyści w poparciu waszego kandydata. Nasi telepaci zajmą się jego przeciwnikiem. – powiedział cichym głosem mężczyzna w brązowym płaszczu z kapturem. – To świetnie, Fellon Corporation na pewno zrealizuje wasze potrzeby... Czy coś się stało? – zapytał przedstawiciel korporacji. – Owszem, nie jesteśmy sami i jeśli ona ucieknie...

Naoko nie czekała aż dokończy, miała nagranie całego spotkania. To nic, że Fellon się zaprze, a Kaston i tak nie podlega władzy Federacji. Klient musi się dowiedzieć o tych planach. Xenofob na stanowisku Gubernatora sektora Syriusza? To grozi poważnym konfliktem z Xerialitami! Dziewczyna uruchomiła kilkanaście wabików, zaciągnęła szczelniej maskę na twarz i zaczęła uciekać, klnąc pod nosem na znaczną grawitację Lucyfera mocno ograniczającą jej ruchy. Transmiter tymczasem przesyłał jej nagranie do statku czekającego na awaryjne odpalenie, w razie gdyby nie zdążyła dotrzeć...


Jest rok 1495F (4985 według kalendarza Starej Ziemi). Ludzkość wyruszyła w kosmos, skolonizowała tysiące planet, poznała Galaktykę. Technologia stworzyła możliwości, jakie nie śniły się wcześniejszym pokoleniom mieszkającym na ojczystej planecie. Pomimo tego, ludzie pozostali ludźmi, ze swoją wrodzoną ciekawością, pasją, ale też i wszystkimi wadami, jak zazdrość czy chciwość lub agresja.

********

„Głębia Przestrzeni” jest systemem RPG SF dalekiego zasięgu skupiającym się na realistycznej rozgrywce, czerpaniu przyjemności z eksploracji kosmosu czy też uczestniczenia w różnych wydarzeniach galaktycznych. System wspiera odgrywanie postaci, kombinatorykę graczy, spryt i wiedzę. Rozwiązania zbyt brawurowe, jakkolwiek oczywiście możliwe, muszą liczyć się z potencjalnymi konsekwencjami, gdyż postacie graczy zaczynają na poziomie zbliżonym do reszty mieszkańców Drogi Mlecznej, a zdobywając doświadczenie, mogą wybić się ponad przeciętność, ale raczej nigdy nie staną się grupą bohaterów ratujących Galaktykę w pojedynkę. 

 

Ciąg dalszy:

 

DALSZA CZĘŚĆ na www.bestiariusz.pl 

Komentarze


Headbanger
   
Ocena:
0
Ja tam z Końca Dzieciństwa się nie śmiałem. Hard SF to jest... no kurde np. EVE, wiele wypocin Dukaja, co jest zupełnie inne od tego co do teraz przedstawiłeś. Tam technologia jest ważniejsza niż cokolwiek innego.
17-10-2011 11:46
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Indoctrine - teraz mowisz o pulp sf w kwestii golych panienek i marsjan z mackami.
A to co innego niz Gold, czyli Heinlein, Asimov czy Clarke.
17-10-2011 12:22
Indoctrine
   
Ocena:
0
@zigzak

Ja to wiem, Ty to wiesz ale czy ludzie wiedzą? ;)

SF lat 50 w popkulturze kojarzy się z grafikami, gdzie opalony bohater z pistoletem laserowym strzela do potwora a obok klei się do niego przerażona panienka w miniówce ale w hełmie na głowie ;)
17-10-2011 12:32
Headbanger
   
Ocena:
0
Co nie zmienia faktu, że to co ty piszesz nie ma wiele wspólnego z Hard SFem.
17-10-2011 12:33
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
+2
Ja sie przyczepie troche do daty.

Mamy rok 2011, loty wycieczkowe w kosmos powoli sie rozkrecaja. 108 lat temu ludzkosc nie znala samolotow.

Czy rok 4985 to nie troche za daleko? Nanotechnologie znamy juz dzis. Za prawie trzy tysiace (sic!) technologia powinna pojsc tak naprzod, ze cokolwiek nie wymyslicie bedzie to zalosne.
Nie lepiej dac jakas bardziej realna date (nie wiem - sto, dwiescie lat) do systemu aspirujacego do miana "hard"?
17-10-2011 12:37
Malaggar
   
Ocena:
+1
Hajda: To jest tak "hard", że nawet wiadro Viagry nie doprowadzi tego do stanu, khem, "twardej używalności".
17-10-2011 12:42
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
+1
@Mal

Nie wiem, na "hard SF" sie nie znam, jestem typowym humanista (czytaj: glabem, ktory wagarowal na matematyce i fizyce).

Wiem tylko, ze za trzy tysiace lat to nie spodziewalbym sie statkow kosmicznych, a genetycznie modyfikowanych ludzi, ktorzy po prostu moga sobie poleciec w kosmos jak Superman ;)

17-10-2011 12:47
Indoctrine
   
Ocena:
0
@all

GP jest "realistycznym SF dalekiego zasięgu" :) Hard to przymiotnik, który nie każdemu pasuje, toteż staram się nim nie szastać ;)

@Hajdamaka

Tu poruszasz jeden z problemów definicyjnych właśnie. Pisałem o tym w swojej pierwszej notce na blogu. True Hard nie może być dalej posunięty niż eksploracja naszego układu gwiezdnego. Ale Hard ma różne skale twardości..

Rok 4985 musiałem zrobić (albo jakiś podobny), gdyż areną gry jest duża przestrzeń. Mniej czasu i nie dałoby się tak dużo planet zasiedlić..

To o tych ludziach modyfikowanych, to właśnie modny ostatnio transhumanizm. U mnie to jest już etap po. Ludzie mieli kilka zrywów eugeniki, ale te się zawsze skończyły źle i na razie są zakazane. Oczywiście pewne zmiany są, ludzie żyją 250 lat, są piękniejsi, zdrowsi, sprawniejsi...

Każdy system jest pewną autorską wizją. Nawet najlepsze komercyjne produkty trochę tego mają ;) Dlatego też pewne założenia zrobiłem..
17-10-2011 12:51
nerv0
   
Ocena:
0
@Hajdamaka

Też mnie zawsze drażni takie wyciąganie dat z kosmosu zamiast jakiegoś sensowniejszego przemyślenia tego w jakim tempie obecnie dokonuje się rozwój technologiczny. A zaczęło się to już od słów "Dawno dawno temu w odległej galaktyce..." :)
17-10-2011 12:53
Malaggar
   
Ocena:
0
Indo: True hard może być posunięty dalej niż nasz układ, tylko trzeba śledzić to, co się w nauce dzieje.

Co do daty: nie musiałeś.

A tłumaczenie się, że każdy system jest pewną autorską wizją jest słabe. Jeśli ogłaszamy, że budujemy samochód wyścigowy a wychodzi nam rower, to nie mówimy, że to taka autorska wizja wyścigówki, prawda?

@Hajda: Dobrze, że dodałeś nawias ;)
17-10-2011 12:58
Headbanger
   
Ocena:
0
"True Hard nie może być dalej posunięty niż eksploracja naszego układu gwiezdnego." Powiedz to Dukajowi i jego "liczącym wszechświatom". Hard SF bardzo mocno koncentruje się na technologii i jej ogromnej ingerencji w ludzkie życie. Tam technologia comes first. Transhumanizm jest elementem hard SFu. Nie koniecznym, ale znaczącym.

Termin "realistyczny SF dalekiego zasięgu", brzmi jak wszystko tylko nie hard.
17-10-2011 12:58
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
+1
Osobiscie jestem bardziej ciekaw elementow "soft", ktore mnie interesuja.
Elementy "hard" pewnie i tak zleje, bo nic z nich nie zrozumiem ;]
17-10-2011 13:08
Malaggar
   
Ocena:
+2
Widzisz Hajda, dla mnie elementy hard w filmach/książkach/grach są fajnym pretekstem, by rozwinąć swoją wiedzę w dziedzinach, którymi na codzień się nie zajmuję.

A całe soft to mogę wymyślić sobie sam :P
17-10-2011 13:10
Indoctrine
   
Ocena:
0
@nerv0

Rok 4985 jest właśnie wynikiem przemyśleń nad tym jak będzie postępować rozwój. Nie tylko technologiczny, ale także społeczny.

@Malaggar

W pewnym momencie i tak pojawi się problem :)
Na przykład obecnie nie ma czegoś takiego jak napęd FTL, true Hard nie powinien go zawierać. W tym tempie, jakiekolwiek podróże międzygwiezdne trwać będą lata. Można stworzyć system, w którym rozwinie się sieć kolonii przy braku FTL, tylko, że to będzie nie tyle Hard, co Hard na siłę :) Ciekawy, tylko im dalej, tym trudniej...
A nauka nie wyklucza FTL, tylko nie ma na razie jak problemu ugryźć.

@Headbanger

Uznaj, że to jest próba ucieczki od klasyfikacji, która jest uznawana za niewłaściwą przez potencjalnych użytkowników systemu ;)
Łatwiej zrobić mi coś takiego, niż dodawać jednocześnie definicję Hard, w której GP się mieści.
Polaryzacja SF jest dość duża i tak naprawdę w typowo kosmicznych klimatach są tylko dwie konwencje: realistyczna (różne odmiany hard) oraz space opera. Więcej gatunków mają bliskie zasięgi (transhumanizm chociażby).
Space opery mamy w Polsce już dwie, dodatkowa nie jest potrzebna na razie, a realistyczne SF przyda się ;)

@Hajdamaka

Elementy soft są także (ESP, Obcy) - chociaż potraktowane dość realistycznie (na ile to możliwe przy czymś takim).
Poza tym, żeby latać statkiem z napędem plazmowym, mającym generator fuzyjny i działka gaussa, nie musisz znać tych zasad na poziomie doktora fizyki. To co jest w podręczniku, wyjaśnia podstawowe rzeczy bardzo przystępnie :)
17-10-2011 13:11
Malaggar
   
Ocena:
0
Na przykład obecnie nie ma czegoś takiego jak napęd FTL, true Hard nie powinien go zawierać.
Nie, ale są przynajmniej dwa rozwiązania które pozwalają de facto podróżować szybciej niż FTL i przynajmniej jedno do "robienia skrótów". Więc problem jest gryziony.

W czasach pisania 2001 nie było gadających komputerów z własną osobowością, czy to znaczy, że Clarke napisał totalny soft?
17-10-2011 13:13
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
+1
@Mal

"A całe soft to mogę wymyślić sobie sam :P"

Sprobuj ;)

Zapewniam Cie, ze jako glab, ktory wagarowal na lekcjach fizyki, ale w tym czasie czytal Szyjewskiego, Eliade itp. autorow zjade Cie okrutniej niz Ty Indoctrine jak zaczne czytac Twoje wypociny z zakresu religii ;)

"Soft" nie oznacza "niewazne tlo" ;)
17-10-2011 13:17
Headbanger
   
Ocena:
0
Zacznijmy od tego, że [h+] to nie jest nurt SF, a ideologia. Resztę krótko przywalił Mal. Jest coś takiego jak Most Einsteina-Rosena, Warpbubble, teleportacja informacji itd. To jest na poważnie.

I cholera jasna... Extrasensory Perception to nic innego jak transhumanizm, a nie żaden "soft". Jak wszystko co w tym komencie przytoczyłem - poważne teorie i poważne badania. Ostatnio mocno niemodne, ale ciągle...

-------------EDIT--------------
Hajda - to co mówisz jest nielogiczne. Najpierw piszesz, że interesuje cię soft, a potem że nie. Czego ty chcesz? Potem zmieniasz temat na coś zupełnie z czapy. Ja też mogę ci pojechać z dziedziny broni palnej, czy mikrobiologii i co z tego?

PS. znikające posty strikes back?!
17-10-2011 13:20
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
0
?
17-10-2011 13:23
Malaggar
   
Ocena:
0
Hajda: Ja nie wątpię. Tylko moje soft wypocinki byłyby używane na potrzeby sesyjek, a nie jako coś, z czym bym biegał po wydawcach:P

Przestępstwo to samo, ale jego skala mniejsza - ja zamordowałem jedną drużynę, indo próbuje dokonać ludobójstwa:P
17-10-2011 13:26
Hajdamaka v.666
   
Ocena:
0
No, chyba, ze chodzi Ci o kwestie planow wydania. W to nie wnikam, bo to juz nie moj problem. Jak wyjdzie to kupuje do kolekcji i tyle.
17-10-2011 13:28

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.