string(15) ""
» Blog » Gdy twój stary to fanatyk Feyenoordu...
16-06-2022 19:27

Gdy twój stary to fanatyk Feyenoordu...

W działach: pilkanozna, Feyenoord | Odsłony: 114

Gdy twój stary to fanatyk Feyenoordu...
W 2002 roku pięcioletni fan Feyenoordu Rotterdam, Mikey Wilson, za sprawą swojego środkowego palca stał się bohaterem jednego z bardziej rozpoznawalnych viralowych zdjęć, które stało się szablonem memów, o czym dowiedział się dopiero kilka lat później ;)

 

Sfotografowana przez fotoreportera agencji Reutersa, Jaspera Juinena sytuacja miała miejsce podczas finałowego pojedynku Pucharu UEFA rozegranego 8 maja 2002 r. na De Kuip w Rotterdamie, w którym miejscowy Feyenoord pokonał 3:2 Borussię Dortmund (całe spotkanie w barwach holenderskiego zespołu rozegrał Tomek Rząsa, a drogę do finałowego starcia Klubowi nad Mozą pomagał utorować wówczas 21-letni Ebi Smolarek, który jednak nie załapał się do kadry meczowej na decydujące starcie). Przed rozpoczęciem meczu minutą ciszy upamiętniono kontrowersyjnego polityka Pima Fortuyna znanego z ostrej krytyki islamu, multikulturowości i otwartej polityki imigracyjnej, który został zamordowany dwa dni wcześniej, co wywołało ogromne poruszenie wśród mieszkańców Kraju Wiatraków. Niemniej kibice niemieckiego klubu zbojkotowali ją, a "fakolec" chłopca był reakcją na ich zachowanie.

Warto dodać, że jego ojciec, Ronald jest fanatykiem Feyenoord do tego stopnia, że młodszy brat Mikey'a ma na drugie imię Feyenoord. Co więcej w związku z tym, że holenderskie prawo zabrania takich imion, mężczyzna wysłał swoją (aktualnie byłą) żonę do Belgii, aby tam urodziła.

W tym roku historia prawie zatoczyła koło. Jednak jak doskonale wiecie prawie robi różnicę – Feyenoord zagrał w finale Ligi Konferencji (ubogi krewny Ligi Europy, spadkobiercy PUEFA), mecz został rozegrany w stolicy Albanii, Tiranie, a nie Rotterdamie, rywalem Holendrów była włoska Roma, a nie niemiecka BVB i co najważniejsze spotkanie 1:0 wygrali piłkarze z "Wiecznego Miasta". Niemniej ojciec z synem postanowili zrekonstruować sytuację sprzed 20 lat. Wyszło to tak:

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.