Joe Hill, Rogi
string(15) ""
» Blog » Game dev - jak zacząć?
15-08-2015 15:01

Game dev - jak zacząć?

Odsłony: 833

Hej!

Dziś grając z Grzesiem w Civilization doszedłem do wniosku, że przecież można by było stworzyć "Civilization - strategic game" przypominającą nieco typową grę strategiczną/rpg. Można by było zrobić drzewka technologii, jakiś sposób generowania mapy, inne takie itp. Gdybym (słowo-klucz) stworzył taką grę, to mógłbym nawet opublikować ją na licencji Creative Commons i by było fajne :D

Jest tylko jeden dość duży problem - choć moje doświadczenie ogólno-erpegeowe sprawia, że jestem w stanie na pierwszy rzut oka odróznić mechanikę fajną od niefajnej, to nijak nie pomaga mi ono w TWORZENIU własciwej mechaniki. I stąd moje pytanie - jak zacząć przygodę z game developmentem? Są jakieś materiały w internecie? Moze publikacje naukowe lub specjalistyczne? Jedyne, co mi przychodzi do głowy to książką "RPG design patterns" wydana na licencji CC, ale ona podsumowywała i porównywała różne mechaniki, o ich tworzeniu nie było ani mowy. 

W wielkim skrócie - jak stworzyć mechanikę tak, żeby była fajna?

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


   
Ocena:
+1

Adeptus, jakby co,  to na serio cię ignoruje więc nie marnuj czasu na nonsensowne zaczepki.

17-08-2015 08:11
Kaworu92
   
Ocena:
0

Forest: no właśnie wszystkie książki są o grach wideo :< 

17-08-2015 09:15
Adeptus
   
Ocena:
0

Adeptus, jakby co,  to na serio cię ignoruje więc nie marnuj czasu na nonsensowne zaczepki.

Aha, czyli spokojnie mogę Cię zaczepiać, bo i tak nie sprawi Ci to przykrości. Na tym polega ignorowanie, nieprawdaż?

17-08-2015 10:54
Z Enterprise
   
Ocena:
0

Najlepiej nie zaczynać.

17-08-2015 14:08
   
Ocena:
+1

W sensie możesz, tylko nie wiem po co. Naprawdę, nigdy nie miałem, cię za osobistego wroga, a że ty uważasz mnie za swego, to już nic nie poradzę.

17-08-2015 19:04
Kaworu92
   
Ocena:
0

Drogi Adeptusie!

Kiedy to przeczytasz, Twój powyższy komentarz zostanie skasowany. Nie lubię bawić się w moderatora i uczynię taką edycję na moim blogu chyba po raz pierwszy w życiu, ale uważam, że Twój komentarz jest obraźliwy względem Grzesia - a to mój dobry przyjaciel i nie chcę, żeby był obrażany na moim blogu. Mam nadzieję, że spotka się to z Twoim zrozumieniem.

Czuj się wolny by odpowiadać w tym temacie, ale w taki sposób, by nie ubliżać. 

Pozdrawiam Cię serdecznie!

Kaworu

17-08-2015 21:40
Adeptus
   
Ocena:
+1

Eeee, to że stwierdziłem, że gdyby Slann chciał, to mógłby pisać sensowne posty, bo nie jest głupi, tylko mu się najwyraźniej nie chce, to jest ubliżanie? Niestety, Twoja nadzieja jest płonna i nie spotkałeś się z moim zrozumieniem. Nawet mu nie pomachałeś z oddali.

A jak Ci nie pasują moje wypowiedzi, to mnie zbanuj, ale proszę, żebyś nie wmawiał, że kogoś obrażam, kiedy tego nie czynię.

I dziwi mnie, że taki jesteś przeczulony na punkcie godności Slanna, a zdrabniasz jego imię.

Również pozdrawiam.

17-08-2015 21:50
Forest.gwp
   
Ocena:
+2

Kurde balans, mam ostatnio mało czasu i rzadko zaglądam ale widzę, że pojawia się jakaś ciekawa notka i może ktoś coś ciekawego powie w komentarzach, może coś co i mi pomoże, a może to a może tamto. I dowiaduję się że ktoś komuś podpadł i więcej raczej nie ma po co tutaj zaglądać bo poza jałowymi dyskusjami nie wyciągnę z tego żadnej nauki.

Kaworu. Tutaj masz przykładowy rozdział z książki o której mówiłem i spis treści. Przejrzyj sobie bo cała pozycja jest uniwersalna bez względu czy projektowanie dotyczy rozrywki elektronicznej czy stołowej.

17-08-2015 23:14
earl
   
Ocena:
+1

@ Adeptus

Najwidoczniej Kaworu lubi obrażać swoich najbliższych przyjaciół, ale co wolno wojewodzie... Dalej znasz zapewne zakończenie.

18-08-2015 01:38
Adeptus
   
Ocena:
+1

@ Forest.gwp

Widzisz, gdybyś zaglądał częściej (uwaga - to nie jest ironia, kpina, ani atak na Ciebie, tylko proste stwierdzenie) to byś wiedział, że Kaworu takie ciekawe notki tworzy z częstotliwością co najmniej raz na tydzień. Rzuca jakiś ogólnikowy "świetny" pomysł, po czym nierzadko nawet nie zaczyna go realizować... Za to za kilka dni komunikuje o woli rozpoczęcia nowego projektu. Dlatego nie dziw się, że u niektórych osób kolejne "ciekawe notki" wywołują jedynie drwinę, a nie chęć udzielania porad. Kaworu nie potrzebuje porad do kolejnego genialnego projektu, którego nie zrealizuje, on potrzebuje wziąć się w garść i przestać rozmieniać na drobne. Może te "jałowe dyskusje" i śmichy-chicy dadzą mu trochę do myślenia... pewnie nie, ale cóż zrobić.

Inna sprawa, że dzięki za info o ciekawej książce, adresat pewnie nie skorzysta, ale może ktoś inny.

18-08-2015 10:32
Kaworu92
   
Ocena:
0

Hm... pomyślę nad kupnem tej ksiazki jeśli naprawdę jest dobra także dla zwykłych gier :P

Jeszcze dwa punkty, które chciałbym poruszyć:

1. Ja po prostu mam słomiany zapał i nic na to nie poradzę, mam dużo pomysłów, ale przyznam, gorzej z realizacją :P Jeśli kiedyś zrobię Civilizację grę strategiczną to na pewno będzie na licencji CC, ale nie wiem czy ją zrobię :P

2. Nie obrazam Grzesia zdrabniając jego imię, nie wiem o co wam chodzi 0_O

18-08-2015 12:32
earl
   
Ocena:
+1

Przeczytaj w takim razie komentarza slanna pod Twoją notką:
http://polter.pl/Moj-wlasny-fanpage-b18886

18-08-2015 12:38
   
Ocena:
0

Kaworu: lepiej siedź już cicho

Adeptus: Zrozum, nie mam żadnego obowiązku wdawania się w głupawe internetowe pyskówki, to nawet nie jest grzeczność. Dla niektórych to może być niezrozumiałe, tak jak dla niektórych fakt, że innych wkurza, że używa się zdrobnień. Jeśli jednak zamierzasz dalej mnie zaczepiać tak głupawo, to to tylko ty na tym tracisz, bo ludzie widzą jak skąd inąd inteligentny człowiek zachowuje się jak onetowiec. Twój wybór, ja tej wojny prowadzić nie zamierzam.

​[komentarz moderowany - Agrafka]

18-08-2015 12:47
Adeptus
   
Ocena:
0

Ja po prostu mam słomiany zapał i nic na to nie poradzę, mam dużo pomysłów, ale przyznam, gorzej z realizacją :P Jeśli kiedyś zrobię Civilizację grę strategiczną to na pewno będzie na licencji CC, ale nie wiem czy ją zrobię :P

Nie ma "nic na to nie poradzę". Wybierz jakiś jeden projekt - ten, który najbardziej Ci się podoba, ten, który uważasz za najłatwiejszy/najszybszy i powiedz "Zaczynam to robić, dopóki nie skończę, nie będę wyskakiwał z żadnymi nowymi pomysłami, choćby nie wiem co, choćby się waliło i paliło. Nawet jeśli w trakcie dojdę do wniosku, że mnie to znudziło i mam ciekawsze pomysły. Obiecuję!". Co z tego, że masz pomysły? Jeden zrealizowany pomysł jest lepszy niż milion wypowiedzianych.

Z pewnością nie jestem wzorem, ale najłatwiej mówić o własnych doświadczeniach. Też miałem taki okres, że zaczynałem tysiąc rzeczy i żadnej nie kończyłem - tyle, że byłem wtedy młodszy od Ciebie. Ale w końcu się wziąłem za siebie. Zamiast zaczynać powieści, które kończyły się na kilku stronach, zacząłem pisać opowiadania, które kończyły się na kilku stronach... tak jak miały się kończyć. Teraz od ponad roku siedzę nad jednym projektem (grą paragrafową). Już mi wyłazi bokiem, do głowy przychodza mi setki innych, kuszących rzeczy, które mógłbym zacząć robić... Ale wiem, że się nie opłaca. Bo wolę zacisnąć zęby i dokonćzyć tę cholerną grę. Bo nawet jeśli nie wyjdzie jakaś super, to będę mieć satysfakcję, że coś zrobiłem, czegoś dokonałem, jestem o krok do przodu, odhaczyłem punkt na liście, mam coś co mogę pokazać ludziom i mieć nadzieję, że im się spodoba i dostarczy zabawy. To naprawdę fajne uczucie. Polecam, żebyś spróbował. Nie chcesz żeby ludzie z Ciebie kpili? Przestań się wystawiać na kpiny.

Nie obrazam Grzesia zdrabniając jego imię, nie wiem o co wam chodzi 0_O

Traktujesz Slanna protekcjonalnie i podkpiwasz sobie z niego, ale kiedy ktoś krytykuje jego irytująca tendencję do wrzucania bezsensownych wypowiedzi i sugeruje, że gdyby się postarał, mógł pisać z sensem (zresztą, to dotyczy Was obydwu, tylko że u obu się inaczej przejawia) uważasz, że to obraźliwe. Cóż, kwestia gustu, jak mniemam.

@ Slann

Zrozum, nie mam żadnego obowiązku wdawania się w głupawe internetowe pyskówki, to nawet nie jest grzeczność.

Twój udział w dyskusjach ogranicza się do wrzucania uwag w rodzaju "Wasza dyskusja nie ma sensu, obaj jesteście tacy sami (ale nie powiem, dlaczego)"kropka. "Jest inaczej jak piszesz (ale nie powiem dlaczego) kropka" itd. Albo chcesz się wypowiedzieć - wtedy napisz o co właściwie Ci chodzi - albo, jeśli nie masz ochoty, to konsekwentnie się nie włączaj.

Z początku traktowałem Cię na poważnie, ale na każde pytanie, prośbę o wytłumaczenie reagowałeś w ten sam sposób - wolałeś napisać posta o tym, jak to nie masz czasu i ochoty tłumaczyć czegokolwiek. Za każdym razem. Dla mnie jest to zachowanie warte kpiny, więc je wykpiwam. Owszem, to są zaczepki, ale nie mają na celu "prowadzenia wojny" tylko skłonienia Cię, żebyś skończył z tymi ogólnikowymi, śmieciowymi frazesami.

Jeśli jednak zamierzasz dalej mnie zaczepiać tak głupawo, to to tylko ty na tym tracisz, bo ludzie widzą jak skąd inąd inteligentny człowiek zachowuje się jak onetowiec.

Bzdura. Gdybyś (mylnie zresztą) uważał mnie za inteligentnego człowieka, to nie traktowałbyś mnie (i innych) jak debili "Oooo rzucę jakąś niepopartą czymkolwiek uwagę, i to tak, żeby nie było wiadomo o co chodzi i  nie będę jej uzasadniał, bo nie chce mi się z wami gadać".

 

18-08-2015 12:48
Kaworu92
   
Ocena:
0

No to chyba takim projektem jest tłumaczenie EP, nie? 0_O

18-08-2015 13:02
earl
   
Ocena:
+2

@ slann

Proszę, nie zgrywaj urażonej primadonny. To raczej Ty w ciągu ostatnich paru lat próbujesz wykazać, jaki to jesteś lepszy od innych, bo nie należysz do jakiegoś "lewoprawu" czy "prawolewu", czy jak tam to nazywasz (inna sprawa, że jeśli ktoś, jak Adeptus, chce się dowiedzieć czym jest ten potworek językowy, to wykręcasz się sianem i mówisz o jakichś pyskówkach). W ten sposób pokazujesz, że inni to jacyś oszołomi tylko Ty sam jesteś samotny biały żagiel uczciwości i prawości. Nic więc dziwnego, że z takim pogardliwym podejściem do ludzi sam zaczynasz być tak samo traktowany.

18-08-2015 13:02
Adeptus
   
Ocena:
+2

@ Kaworu92

No to chyba takim projektem jest tłumaczenie EP, nie? 0_O

No i pięknie. Ale tłumaczysz to i tłumaczysz... a w międzyczasie próbujesz zaczynać setkę innych projektów, z których nic nie wynika. I to głównie za tę setkę Cię ludzie wyśmiewają. Kończ te tłumaczenie, jeśli uważasz, że jest potrzebne i na tym się skup, a nie próbujesz łapać coraz to kolejne sroki za ogon. Skończysz je, pokażesz na co Cię stać, to ludzie z większa sympatią podejdą do Twoich webkomiksów (no ja akurat nie podejdę, bo ma być queerowy, ale to insza inszość), gier czy innych rzeczy. A i Ty będziesz miał czystą głowę i będziesz mógł na poważnie zabrać się do pracy nad czymś innym, zamiast zamieszczać śmiechowe notki "no to ja bym chciał zrobić grę, nie mam konkretnych pomysłów, ale chciałbym, żeby była fajna, co mam robić. A w ogóle, to sam nie wiem, czy ją zrobię... ale weźcie mi poradźcie, co zrobić, żeby była fajna, na wypadek, jakbym ją robił". Jak sam tak podchodzisz do własnej pracy, to ciężko się dziwić, że ludzie sobie robią jaja, zamiast dawać Ci rady, których - jak sam zastrzegłeś - pewnie i tak nie wykorzystasz. Bo po co?

@ slann

Earl krótki i dosadnie podsumował Twoje zachowanie. Widzisz, to nie tylko jak tak Cię odbieram... Po prostu ja na tyle łatwo się irytuję, że kiedy widzę Twoje "mądrości" to je komentuję, zamiast, jak większość, machnąć ręką na zasadzie "O, Slann znowu się produkuje, zignoruję to i tak nigdy nie wiadomo, o co mu biega".

18-08-2015 13:14
Kaworu92
   
Ocena:
0

No dobra Adeptusie, może masz trochę racji :P :)

Inna sprawa, że EP to wielka kobyła i tłumaczenie może mi zająć nawet 2 lata, hm... :P

18-08-2015 13:55
Z Enterprise
   
Ocena:
0

Powtórzę jeszcze raz. Przetłumacz i wróć z konkretami. Czekam na następną notkę blogową za 2 lata. Nie rozpraszaj się polterem.

18-08-2015 14:07
Kaworu92
   
Ocena:
0

Ależ nie rozpraszam się Polterem :P O to się nie bój :P

18-08-2015 14:17

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.