» Recenzje » Fryne hetera - Witold Jabłoński

Fryne hetera - Witold Jabłoński

Fryne hetera - Witold Jabłoński
Książki Witolda Jabłońskiego wzbudzają wśród czytelników bardzo różne, czasem ostre reakcje. Czterotomowy cykl o Witelonie był głównym źródłem pogłosek, jakoby Jabłoński propagował w swoich książkach satanizm i homoseksualizm. Czyż Fryne Hetera - jego najnowsza powieść opowiadająca dzieje greckiej kurtyzany - nie umacnia i tak kontrowersyjnej sławy Jabłońskiego? Szkoda, że narosłe wokół tego pisarza mity zasłaniają prawdziwą wartość jego książek.

Fryne, tytułowa bohaterka najnowszej publikacji Jabłońskiego, jest heterą. W starożytnej Grecji były one zawodowymi kurtyzanami posiadającymi w tamtym okresie wyjątkową pozycję w społeczeństwie. Wykształcone i bogate, cieszyły się swobodą, której mogły im pozazdrościć tkwiące w zamknięciu greckie matrony. Hetery były także kochankami wielu wpływowych osobistości, co sprawiało, że część z nich miała spore wpływy i władzę.

Bohaterka, podobnie jak Witelon, jest postacią historyczną. Przeszła do historii jako jedna z najbardziej znanych heter ateńskich, między innymi przez oskarżenie o bezbożność. Kurtyzanę wybronił słynny mówca ateński, Hypereides. Podobno, aby zrobić wrażenie na sędziach, odsłonił piersi swej klientki.

Powieść, stylizowana na pamiętnik, jest zapisem nie tylko życia Fryne, lecz także wydarzeń kluczowych dla całej ówczesnej cywilizacji. Fabuła ma miejsce w czasach, gdy szczęśliwa gwiazda Hellady zgasła, a na arenie dziejów pojawił się Aleksander Wielki. Włączył on kraj Homera do swojego imperium, gdzie ten stał się przedmiotem intryg jego ambitnej matki, Olimpias. W jedną z takich gier zostanie wplątana grecka kurtyzana Fryne, która odegra niebagatelną rolę w rozgrywających się politycznych wydarzeniach i spiskach.

Na tle życia tej niezwykłej postaci, autor przedstawia fascynujący obraz ówczesnego świata. Wysiłek, jaki Witold Jabłoński włożył w jego kreację, jest zauważalny już od pierwszego rozdziału. Autor doskonale opisuje grecką i śródziemnomorską obyczajowość, kulturę, sztukę oraz mentalność. Pod wpływem jego pióra ta martwa od stuleci cywilizacja ożywa. Szczególnie zachwyciła mnie dokładna i trafna analiza polityczna ateńskiego społeczeństwa obawiającego się macedońskiej tyranii. Naprawdę niewielu polskich twórców może pod tym względem równać się z Jabłońskim.

Pisarz konstruuje także fabułę swoich powieści w dosyć charakterystyczny sposób: nie kładzie nacisku na dynamizm przedstawianych wydarzeń, lecz skupia się na szczegółach świata przedstawionego i psychologizacji postaci. Także styl pisarski Jabłońskiego jest łatwy do rozpoznania: długie, czasem nadmiernie rozbudowane zdania, detaliczne opisy, ograniczona ilość dialogów i częste stosowanie mowy zależnej. Te elementy sprawiają, że Fryne Heterę należy czytać powoli i ze skupieniem. Jest to powieść, którą trudno pochłonąć w jeden wieczór. Poza tym, fabuła rozkręca się wolno, więc książka nie jest przeznaczona dla fanów literatury rozrywkowej, czy szybkiej i dynamicznej akcji.

Witold Jabłoński ma dar tworzenia ciekawych postaci i sprawia, że bohaterowie z kart historii ożywają. Przede wszystkim są oni bardzo ludzcy i wyraziści. Trudno ich jednoznacznie ocenić.

Niestety powieść ta ma pewną, dosyć istotną wadę – Witold Jabłoński daje w niej nadmierny upust własnym poglądom. Nawet miłośnicy pisarza mogą się zirytować licznymi monologami Fryne i innych postaci propagujących wolność seksualną, powszechną tolerancję, czy dosyć napastliwie krytykujących moralność chrześcijańską. Z tego względu osoby wierzące lub mające bardziej konserwatywne poglądy powinny zastanowić się, czy w ogóle chcą sięgnąć po tę pozycję.

Fryne hetera jest specyficzną powieścią, wymagającą od czytelnika tolerancji i cierpliwości. Dotychczasowi miłośnicy tego pisarza mogą bez wahania sięgnąć po tę powieść, gdyż znajdą w niej te elementy, dzięki którym Jabłoński zabłysnął w Gwieździe Lucyfer, Gwieździe Wenus: doskonale wykreowany świat i ciekawe postacie. Nie polecam tej powieści osobom, które zraziła lektura cyklu o Witelonie. Pozostałych chciałabym zachęcić - przełamcie się i sięgnijcie po tę pozycję, gdyż jest to naprawdę dobre fantasy historyczne.
7.5
Ocena recenzenta
6.81
Ocena użytkowników
Średnia z 8 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Fryne hetera
Autor: Witold Jabłoński
Wydawca: superNOWA
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 19 września 2008
Liczba stron: 372
ISBN-13: 978-83-7578-010-9
Cena: 31,50 zł



Czytaj również

Fryne hetera - Witold Jabłoński
Powieść czy esej?
- recenzja
Fryne hetera
Nieoczekiwany finał zabawy
Ślepy demon. Sieciech
Kraj ożywionego mitu
- recenzja
Uczeń czarnoksiężnika
Czarna owca Witelon
- recenzja
Słowo i miecz - Witold Jabłoński
Słowiańska Gra o tron?
- recenzja

Komentarze


~Miroe

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Niby szczegół, ale dominację w Grecji zapewnił Macedonii Filip II, ojciec Aleksandra.
04-01-2009 20:27
teaver
   
Ocena:
0
Ja bym powiedziała, że Filip latami zabiegów i sojuszy zdobył tę dominację, a Aleksander miał ją utrzymać. :) W końcu mu się udało - Grecy do tej pory mają Macedończykom za złe, że się odłączyli.
05-01-2009 00:01

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.