» Recenzje » Fantasy Komiks #1-2

Fantasy Komiks #1-2


wersja do druku

Komiksowe ratowanie Polski

Autor: Redakcja: Klaudia 'Villdeo' Izdebska

Fantasy Komiks #1-2
Podobno amerykańskich zeszytówek w Polsce wydawać się nie da. A francuskie? To się okaże.

Wydawnictwo Egmont wskakuje na wysokiego konia – wysokonakładowy miesięcznik z komiksami, sprzedawany z kioskowych witryn, może wywrzeć niebagatelny wpływ na polskiego czytelnika. Jest jednocześnie zaprzeczeniem cech przypisywanych wydawanym w Polsce komiksom – artyzmu, wygórowanej ceny i, niestety, również wysokiej jakości.


Space Crusoe

Sztandarową serią Fantasy KomiksuRozbitkowie z Ythaq – mieszanka space-opery i klasycznego francuskiego fantasy z dziwacznymi rasami, oryginalnym ujęciem magii i charakterystycznym poczuciem humoru. Główni bohaterowie ocaleli z katastrofy wielkiego statku kosmicznego. Trafiają na kolorową planetę i od razu wplątują się w zagmatwane relacje pomiędzy stronnictwami świata o nazwie Ythaq.

Rozbitkowie są narysowani poprawnie, ale bardzo zachowawczo – żadnych eksperymentów. Podobnie jest ze scenariuszem, który bazuje na sprawdzonych patentach pomylonej tożsamości, stopniowym odkrywaniem przed czytelnikiem zaszłości, które rzucają nowe światło na obserwowane wcześniej wydarzenia i dobrze skrojonych zwrotach akcji. Ale wciąga jak Harry Potter albo nowoczesne amerykańskie seriale.

Rozbitkowie to seria sztandarowa i jednocześnie najlepsza w Fantasy Komiksie.


Druga liga

Legenda i Lasy Opalu – serie rozpoczęte w pierwszym numerze magazynu – zachowują schematyczność Rozbitków, ale są o wiele gorzej narysowane i mniej oryginalne. Urokiem francuskiego fantasy są jego oryginalność, barwność i rozbuchanie, jak choćby w Lanfeuście z Troy. Tym seriom brakuje polotu, w rysunku zdarzają się błędy w oddawaniu anatomii, kolorystyka woła o odrobinę wyobraźni i pomysłu.

Odrobinę lepszy jest Samuraj z numeru drugiego, a to dlatego że prezentuje nieco inne od japońskiego podejście do historii błędnych rycerzy z Kraju Kwitnącej Wiśni. To dobra propozycja dla czytelników nie przepadających za mangą, ale odnajdujących się w samurajskich klimatach.


Daleki horyzont

Inicjatywa Egmontu to przełom i zdecydowanie zasługuje na uwagę. Zamyka jednocześnie usta tym, którzy narzekali na "elytaryzm" polskiego rynku komiksowego. Jest zaprzeczeniem wszystkiego, z czym polskie wydawnictwa się dotychczas kojarzyły. No i szkoda tylko, że wysokiej jakości również.

Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę

Galeria


6.0
Ocena recenzenta
7.5
Ocena użytkowników
Średnia z 11 głosów
-
Twoja ocena
Tytuł: Fantasy Komiks #02
Scenariusz: Scotch Arleston, Augustin, Jean-François Di Giorgio
Rysunki: Didier Tarquin, Augustin, Adrien Floch, Philippe Pellet, Frédéric Genêt
Wydawca: Egmont
Data wydania: kwiecień 2010
Tłumaczenie: Różni tłumacze
Liczba stron: 160
Format: 170x260 mm
Oprawa: miękka
Papier: kredowy
Druk: kolorowy
ISBN: 978-83-237-3759-9
Cena: 19,99 zł



Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Aesandill
   
Ocena:
0
Sam komiks taki sobie. Czyli po przejrzniu w empiku, odłożyłem z powrotem. Ale nawet sie zastanawiam czy nie kupić. Lepszy taki (tani i też w kiosku) komiks, niż nic.

Pozdrawiam
Aes
29-05-2010 23:51
Repek
   
Ocena:
0
Nie jest źle na razie. Właśnie nabyłem trójkę - zobaczymy, jak potoczy się Legenda.

IMO to jest właśnie najlepsza seria, bo Rozbitkowie są zbyt wiernym klonem Lanfeusta, by przyśpieszać bicie serca. Lasy Opalu to spektakularny gniot, Samuraj trochę mało samurajski [ale wszystko przed nim :)].

Tak czy siak - oby magazyn żył jak najdłużej. Za tę cenę można spokojnie czytać dobre/przeciętne czytadła, a raz na pół roku dostać perełkę.

Pozdrówka
30-05-2010 01:52
~holcman

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
"Legenda" o wiele gorzej narysowana od "Rozbitków"? Odważna teza.

Jestem po lekturze trzeciego numeru "FK" i podoba mi się ten magazyn i jego idea coraz bardziej. Niezobowiązująca rozrywka na poprawnym poziomie, za niewygórowaną cenę i regularnie pojawiająca się w kioskach.

Marzy mi się gigantyczny sukces "FK" i w konsekwencji podobne magazyny poświęcone np. horrorowi, SF, o superbohaterach nie wspominając.

Boję się jednak, że pozostaną one tylko w sferze marzeń.
30-05-2010 08:15
Aesandill
   
Ocena:
0
Wydaje mi sie ze sukces takiej seri, bardziej zależy czy kupi ja ich target. A myśle że celują raczej w młodzież.

Choć zgadzam się, fajnie jak by jm wypaliło (co w konsekwencji mogło by dać nowe inicjatywy).

Pozdrawiam
Aes
30-05-2010 09:50
Xaric
   
Ocena:
0
A mnie tam sie toto podoba :) Kupuję chętnie każdy numer, właśnie siadam do trójki. Bardzo fajna inicjatywa, mam nadzieję że nie zniknie szybko z rynku. Co do samych historii z antologii to nie mam uwag, nie jestem wymagającym fanatykiem, czytam dla rozrywki, wszystkie mi się podobają :)
30-05-2010 13:02
~Xeel

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Dotychczasowe numery są, moim skromnym zdaniem, naprawdę fajne. Zależy oczywiście czego oczekiwać od tego typu komiksów, ja nastawiłem się po prostu na rozrywkę na porządnym poziomie i to dokładnie dostałem. Mam nadzieję że FK odniesie sukces, bo sama idea takich magazynów jest jak najbardziej na plus ;)
30-05-2010 15:48

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.