string(15) ""
» Blog » Expecto Patronajt!
31-07-2016 16:51

Expecto Patronajt!

Odsłony: 927

Expecto Patronajt!

 

 

Witam wszystkich bardzo serdecznie!

 

 

 

Nazywam się Bartłomiej Bakcyl i postanowiłem, że pójdę z duchem czasu, dając się porwać nurtowi współczesnych wartości. Bynajmniej nie znaczy to, że stanę się patogimbem, o nie. Po prostu zacznę zbierać pieniążki od ludzi, którzy chętnie będą łożyć na moje potrzeby.
Ostatnimi czasy wydaje się, że mają ich zdecydowanie za dużo i lubią je rozdawać komu popadnie, toteż postanowiłem co nieco z tego tortu dla siebie uszczknąć, bo i czemu nie? Jak mówi stare przysłowie: Jak dają, to bierz, a jak biją, to uciekaj.
Postanowiłem jednak być oryginalny względem uchodźców z dzielnicy cudów i zrezygnować z patronajta czy innego wspieram to, tym samym rezygnując z wątpliwej jakości pośredników. A na co mi to? Do zbierania pieniędzy wystarczą przecież własne ręce, po cholerę mi więc cały sztab odpowiedzialnych za to biznesmenów o nieustalonych kompetencjach? 
Zatem, niczym Bob Budowniczy, dam se radę i zrobię to sam. Tym bardziej, że wyróżniam się na tle całej reszty tych glonojadów tym, że nie jestem wykształcony, dobrze sytuowany, przystojny i porządny. Po prostu jestem jaki jestem. Niedojrzały, zgryźliwy, ironiczny, wredny, chamowaty i takie tam... Czyli nie odbiegam od współczesnych standardów, poza tym, że nie kryguję się na każdym kroku, ale to szczegół na który nikt nie zwraca uwagi. Wyróżniał się będę również tym, że nie ustalę żadnych progów czy limitów dotacji. Co łaska, dobrzy ludzie, co łaska! Nie powiem wam, że za 500zł miesięcznie zasadzę wierzbę, na której wyrosną gruszki, a za 1.000zł miesięcznie będę codziennie rozdawał mokre przytulasy. A za 3.000zł miesięcznie deski klozetowe z autografem talerzyk managera, który akurat będzie na zmianie. Absolutnie nic wam nie obiecam, ponieważ datki od dobrych ludzi nie potrzebują pokrycia w postaci pustych obietnic, bowiem ci dobrzy ludzie potrzebują jedynie uciechy, jaką sprawia im samo dawanie, a nie to, co też za to mogą otrzymać. Prawda, że mam rację?
Przecież nie będę żebrał o hajs na to, żeby mieć normalne życie, bo w dzisiejszych czasach to straszny obciach.

 

Przysyłajcie do mnie wasze cieplutkie złocisze, a ja je na pewno godnie spożytkuję!

 

Zatem napiszcie mi  komentarzach, co sądzicie o tym pomyśle i jeżeli będzie wystarczająco dużo chętnych, to zostawię wam numer konta na które będziecie mogli wpłacać swoje srebrniki. A jeżeli uda wam się wbić pod tą notką dwadzieścia polecajek, to napiszę wam jakiś fajny scenariusz do łerpegie. W tym wypadku zasada, by nie męczyć zwierząt, całkowicie nie obowiązuje. Zatem wiecie co robić.  Palce na myszki i chcę usłyszeć, jak skwierczą od itensywności, z jaką będziecie je klepać po przyciskach!

 

Nie bądź cwaniak i daj piątaka. Cwaniaki dają trzydzieści!

1
Notka polecana przez: Anioł Gniewu
Poleć innym tę notkę

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

Kaworu92
   
Ocena:
0

Eeeeeeem... czyżby trolling względem Plane'a? :/ :<

Znaczy nie wiem, mam nadzieję, że jestem w błędzie, ale tak mi to wygląda na pierwszy rzut oka... :<

31-07-2016 18:12
Bakcyl
   
Ocena:
+1

Nieładnie tak szastać oczami. Nawet, jeżeli wydropiło się całkiem spory zapas.

31-07-2016 18:24
Kaworu92
   
Ocena:
0

Hm? 0_O Wybacz, dowcip o oczach jest dla mnie totalnie niezrozumiały...

31-07-2016 18:28
bastos
   
Ocena:
0

chętnie wpłacę dyszkę na dobry początek. uczciwość należy premiować. to czekam na numer konta, a potem na notkę na temat spożytkowania wsparcia ode mnie.

31-07-2016 18:53
Anioł Gniewu
   
Ocena:
+1

Na dobry początek Bakszczylu obdaruje Cię bezcennymi poltersztonami. Nie wydaj wszystkiego na alkohol, dragi i wszetecznych mężów... A nie, to by była dobra rada dla Kaworu... 

31-07-2016 22:21
nerv0
   
Ocena:
0

No ok, a tworzysz jakieś fajne rzeczy, po zobaczeniu których stwierdzę "Wow, gość robi fajną robotę, rzucę mu kilka groszy, niech coś za to ma"?

31-07-2016 22:43
Anioł Gniewu
   
Ocena:
0

Nic nie stoi na przeszkodzie aby KAŻDY użytkownik Poltera podawał swój numer konta. Wowczas kazdy bez dramatycznych  apeli mógłby liczyc na kasiurkę od fanów...

31-07-2016 22:57
Lukrecjusz
   
Ocena:
0
Dałbym ale sam zbieram na nowy odkurzacz.
01-08-2016 00:12
Bakcyl
   
Ocena:
0

chętnie wpłacę dyszkę na dobry początek. uczciwość należy premiować. to czekam na numer konta, a potem na notkę na temat spożytkowania wsparcia ode mnie.

 

Pojawi się lada chwila. Spożytkowanie tego wsparcia będzie czysto prozaiczne. Artysta potrzebuje przecież używek wszelakich, co by rozterki egzystencjonalne. Paragonu ci nie przyniesie, ale powiem ci na co to poszło, bez ściemniania.

 

Na dobry początek Bakszczylu obdaruje Cię bezcennymi poltersztonami. Nie wydaj wszystkiego na alkohol, dragi i wszetecznych mężów... A nie, to by była dobra rada dla Kaworu... 

 

Sztony mają taką samą wartość, jak kapsle z Fallouta. Właściwie to chyba nawet mniejszą, bo takie gadżety z gier chodzą za całkiem przyzwoite sumy. Zatem spokojnie mogę je rozdać na jakimś giveaway'u, o ile uzbiera się ich więcej niż te dwa. Jak nie, to będę miał przynajmniej dla Charona, co by mnie zabrał do Disneyland'u.

 

Kaworu wydałby na jakieś przaśne futerko i nielichego tailpluga. Mrrr!

 

No ok, a tworzysz jakieś fajne rzeczy, po zobaczeniu których stwierdzę "Wow, gość robi fajną robotę, rzucę mu kilka groszy, niech coś za to ma"?

 

Gdybym tworzył takie rzeczy, to nie potrzebowałbym waszego wsparcia, ponieważ dobry produkt sam na siebie zarabia.
Jednak niewykluczone, że odpowiednio zmotywowany zacznę tworzyć rzeczy, które będzie można określić przynajmniej jako "interesujące".
To jest taka dość luźna (ro)zbiórka, ale gdybym wziął się za to bardziej na poważnie, wyznaczył odpowiednie progi i takie tam, to mógłbym obiecać rzeczy konkretniejsze. No ale po co?  Jakoś mi się nie wydaje, by prelekcja o bezsensowności przeprowadzania prelekcji była potrzebna.

 

Nic nie stoi na przeszkodzie aby KAŻDY użytkownik Poltera podawał swój numer konta. Wowczas kazdy bez dramatycznych  apeli mógłby liczyc na kasiurkę od fanów...

 

Oczywiście, że nic. Tak jak każdy może wyjść sobie na ulice, zająć dogodną pozycję z czapką w ręku i zbierać kasiorę bez prowizji i pośredników. I to wszystko własnymi ręcami, bez numeru konta. Ale to jest  dzisiejszych czasach passe.
Kiedyś mieliśmy dzielnice cudów. Dzisiaj mamy internet. O tym, co się w nim wyprawia Królowi Żebraków się nawet nie śniło.

 

Dałbym ale sam zbieram na nowy odkurzacz.

 

Idź na całość - zbieraj na gosposię!

01-08-2016 03:35
Exar
   
Ocena:
+1

Tylko nie zapomnij podatku od darowizny zapłacić!

 

PS. Jak się formalnie rozwiązuje kwestie podatków w tych wszystkich zbierających stronach? 

01-08-2016 07:16
Bakcyl
   
Ocena:
0

Nie mam pojęcia. Na pewno od jakiegokolwiek przychodu podatek trzeba płacić, a darowizny nie są za darmo w takim wypadku.

01-08-2016 08:41
nerv0
   
Ocena:
+4

@Bakcyl

Jesteś najbardziej zgorzkniałą, smutną i zawistną bułą jaką widziałem przez te wszystkie lata na polterze. Przykro mi.

01-08-2016 12:38
Kaworu92
   
Ocena:
+1

Kaworu wydałby na jakieś przaśne futerko i nielichego tailpluga. Mrrr!

Padłem xD :)

01-08-2016 14:03
Bakcyl
   
Ocena:
0

Jesteś najbardziej zgorzkniałą, smutną i zawistną bułą jaką widziałem przez te wszystkie lata na polterze. Przykro mi.

 

Bo jestem przeciwny opłacaniu życia ludziom, którzy wcale tego nie potrzebują, zamiast dać na jakiś przysłowiowy szczytny cel? Rzeczywiście, jestem tak bardzo zawistny... Nie okradam frajerów z ich ciężko zarobionych pieniędzy i próbuję ich zobligować do myślenia nad tym, co robią. To takie smutne!

 

01-08-2016 14:09
nerv0
   
Ocena:
+1

Nie interesuj się nie swoimi pieniędzmi. ;]

01-08-2016 14:19
Bakcyl
   
Ocena:
0

Powiedz to żebrakom z Patronajta. :)

 

Zapewne większość z nas ma osoby w swoim otoczeniu, które potrzebują jakiejś tam pomocy finansowej. A to jakaś babcia na leki, a to jakiś mniej zamożny sąsiad na chleb czy coś. Nawet niekoniecznie trzeba dawać na jakieś odległe cele, choć przecież jest mnóstwo osób wymagających bardzo kosztownej pomocy. 

Już bardziej sensownym byłoby danie kilku groszy żulowi na nalewkę, bo też będzie zadowolony, a to są faktycznie grosze. On stawia sprawę  jasno. Nie chce na chleb, ani chleba, tylko chce alkohol. Dasz mu z dychę i zobacz ile ci zostanie na szczytne cele, jeśli koniecznie będziesz chciał wydać resztę.

Tak bardzo ból zadka, że ktoś mówi o tym głośno i wytyka palcem takie frajerstwo i jakie to polskie, że cwaniactwo i frajerstwo zawsze jest na propsie. :)

 

Jest bardzo prosty sposób na to, by ktoś nie interesował się twoimi pieniędzmi. Daj mu je. tedy to już będą jego pieniądze i jego problem. To ile mi dasz, żebym się odpitolił? :)

01-08-2016 14:29
nerv0
   
Ocena:
+1

O nie, gdy pomyślę o tych wszystkich pieniądzach, które przewaliłem na własne, kompletnie zbędne przyjemnostki, a które mogłem oddać panu żulowi z parku... Jak dobrze, że nigdy nie mówiłem o nich głośno, bo zaraz ktoś by mi to wypomniał!

01-08-2016 14:32
nerv0
   
Ocena:
0

Ok, albo taki przykład. Powiedzmy, że jestem jakimś tam artystem hobbystą, coś namaluję/sfotografuję, wystawię w swojej internetowej galeryjce i wycenię na Xzł, za które możesz pobrać wersję do druku, w pełnej rozdzielczości i bez znaków wodnych. Czy to też jest żebranie o piniądze, czy jednak uczciwa oferta sprzedaży efektu mojej pracy?

01-08-2016 14:43
Kaworu92
   
Ocena:
0

Bakcyl, wiesz, że raczej nie masz racji? :) Tak Cię postanowiłem poinformować... :)

A w sumie nie chciałbym być Planetouristem, pewnie na jego miejscu bardzo smutno by mi się zrobiło z powodu tego wpisu i tego, co Bakcyl tu powiedział : <

01-08-2016 14:57
Bakcyl
   
Ocena:
0

Ok, albo taki przykład. Powiedzmy, że jestem jakimś tam artystem hobbystą, coś namaluję/sfotografuję, wystawię w swojej internetowej galeryjce i wycenię na Xzł, za które możesz pobrać wersję do druku, w pełnej rozdzielczości i bez znaków wodnych. Czy to też jest żebranie o piniądze, czy jednak uczciwa oferta sprzedaży efektu mojej pracy?

 

Tym pytanie robisz z siebie idiotę...

01-08-2016 14:59

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.