string(15) ""
» Blog » Estetyka skrzydeł
25-02-2013 08:01

Estetyka skrzydeł

W działach: Armie Apokalipsy, Przemyślenia, Twórczość własna, Gry fabularne, RPG | Odsłony: 21

Estetyka skrzydeł
Artykuł przeznaczony dla osób które ukończyły 18 lat. Powinien być pomocny dla Graczy i MG.

Dzisiaj tak trochę z innej beczki, bo o skrzydłach w świecie Armii Apokalipsy. Do napisania jego popchnął mnie post jednego z użytkowników forum AA, gdzie pisał jakoby skrzydła aniołów nie były zbyt mocno osadzone w świecie. Wspomniałem wtedy, że powinny one głównie służyć dla efektów wizualnych i estetycznych, oraz wspomniałem nieco o tym jak fajnie można je wykorzystywać w erotyce na sesji. Teraz chciałbym trochę rozwinąć ten temat, zwłaszcza, że autorzy niewiele wspominali w podręczniku o tej dość ważnej dla aniołów części ciała. Spróbuję opisać wam co nieco to jak skrzydła mogą wyglądać, jak mogą być wykorzystywane i jak powinno się je traktować. Moja wizja tego jak mogą wyglądać skrzydła może trochę odbiegać od tego jak widzą je autorzy, ale to w końcu RPG i nie trzeba się tak tym przejmować :P Jestem też świadom tego, że najpewniej nie opisuję tutaj czegoś odkrywczego i nowego (tym bardziej, że dość mocno opieram się na powieściach Nalini Singh), ale niektórym na pewno rozjaśnię trochę w głowie.

Czytaj dalej na Lasard-RPG.blogspot.com

Komentarze


Z Enterprise
   
Ocena:
+4
Przypominam sobie, że gdzieś w jakimś apokryfie angelologicznym natknąłem się na opisy (być może wzięte z Biblii i rozbudowane) skrzydeł anielskich, razem z ich hierarchią (inne miały cheruby, a inne serafiny). U Kossakowskiej też coś o tym było.
W każdym razie była tam informacja, że szeregowe anioły miały dość standardowe skrzydła, mianowicie - łabędzie.
Myślę, że fajne byłoby dostosować skrzydła do osobowości anioła, albo do całej grupy. Np wojownik miałby orle skrzydła, czarownik skrzydła krucze, złodziej srocze, a trefniś papuzie :)
dalej - z tego co pamiętam z filmów i książek w temacie, anioł po utracie skrzydeł stawał się śmiertelnikiem. I była to największa kara, a także sposób na ich zabicie - najpierw trzeba było obciąć skrzydła, a potem można było go dobić, jako śmiertelnika.
Zwykle też te skrzydła po odrąbaniu wciąż pozostawały "żywe", i po przystawieniu ich do pleców przyrastały, a anioł odzyskiwał swoje moce.

OdpowiedzUsuń
25-02-2013 08:52
earl
   
Ocena:
+1
Co do skrzydeł - podobno najwyższe chóry miały po 3 pary a najniższe po jednej parze skrzydeł.
25-02-2013 18:37

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.