string(15) ""
» Blog » Erpegi są dla ludzi
28-12-2012 18:45

Erpegi są dla ludzi

Odsłony: 17

Twoja płeć nie ma znaczenia.

Komentarze


ment
   
Ocena:
0
Jak nie ma znaczenia? Dla ludzi są erpegi, dla kobiet tylko na fb. :D
28-12-2012 18:47
Zuhar
   
Ocena:
+2
Koniecznie trzeba udowadniać, że się nie jest wielbłądem?
28-12-2012 19:15
   
Ocena:
+2
@dzemeuksis

A czy Tobie ulżyło po napisaniu tego ultrameganiespamerskiego komentarza? Jeśli sam komentujesz cudze zachowanie (w tym przypadku Aureusa), to nie narzekaj, że inni również to robią :)
28-12-2012 19:33
Tyldodymomen
   
Ocena:
+21
Najbardziej merytoryczna notka 2012 roku.
Zero wodolejstwa i pustej formy, sam konkret z głębokim przesłaniem.
28-12-2012 19:41
   
Ocena:
+1
dzemeuksis, gdzie kupujesz hipokryzję? takiego wyszukanego gatunku dawno nie widziałem :) cieszę się, że są tutaj tacy dzielni bojownicy o porządek w blogosferze jak Ty, szeryfie.
28-12-2012 19:43
ment
   
Ocena:
0
Jak nawoływanie do zaprzestania dyskryminacji zaognia sytuację? To odwracanie kota ogonem. Nazwij jeszcze działaczy praw człowieka wichrzycielami.
28-12-2012 19:49
dzemeuksis
   
Ocena:
+1
Rżniecie głupa, ale niech wam będzie. Usuwam w takim razie komentarz, w którym ośmieliłem się skrytykować spamnotkę Aure, Wielkiego Bojownika o Równość Płci, bez którego my (wy?) mężczyźni byście sobie nie poradzili w tym wrogim, zdominowanym przez kobiety świecie.

Edycja: no i proszę! Z mojego podszytego hipokryzją spamu ostał się jeden komentarz. Mam nadzieję, że nie będzie on zbyt dużą przeszkodą w tej długiej, ciężkiej i pełnej wyrzeczeń walce o zrzucenie jarzma narzuconego przez kobiety, jaką najwyraźniej prowadzicie.
28-12-2012 19:52
Tyldodymomen
    Alternatywa 4 you
Ocena:
+1
   
Ocena:
0
Dyskryminujesz koty - Zula, kot grzesia i Doombender
28-12-2012 20:09
Aure_Canis
   
Ocena:
+4
"ośmieliłem się skrytykować spamnotkę Aure"

Lol
jestem Spamnotką Aurą.

EDIT:
Ta dziwna pora roku, gdy jednowersowy wpis z 10 poleceniami ląduje na głównej.
28-12-2012 20:13
ment
   
Ocena:
+1
Arłe, jestąś hejterą!
28-12-2012 20:26
Scobin
   
Ocena:
0
@notka

W idealnym świecie pewnie by tak było, ale w naszym płeć ma znaczenie, nie tylko w grach fabularnych. Zalinkowana książka Bourdieu powinna być do znalezienia w bibliotekach, można od niej zacząć. Można też sięgnąć do "Shared Fantasy" Gary'ego Alana Fine'a, jest tam ciekawy fragment o rolach płciowych już stricte w RPG (choć niestety w Polsce dostęp do Fine'a może być dość trudny).
28-12-2012 20:42
Aure_Canis
   
Ocena:
+11
Rewolucyjny pomysł na konwenty! Wprowadzić np. takie bloki programowe:
  • RPG
  • Literatura
  • Star Wars
  • Kobiety
  • Czarni
  • Starzy ludzie
itp. Dzięki takim podziałom grupy nie będą się mieszać i ograniczać swoich rewolucyjnych opinii, które nie mają szans na zaistnienie w przypadkowych grupach mieszanych. Miłość.
28-12-2012 20:48
Sting
    @Scobin...
Ocena:
+11
...Bourdieu to dobry punkt wyjścia dla tego typu poszukiwań. Odwracając jednak jego spostrzeżenia, moim zdaniem mamy obecnie do czynienia z próbą wprowadzenia w życie procesu dehistoryzacji żeńskiej dominacji symbolicznej. Oczywiście z podpórką w postaci poprawności politycznej i parytetu. Mówiąc językiem marksistowskim, takie działania obecnej fali feminizmu są afunkcjonalne w samych założeniach, ponieważ zajmują się "nadbudową", a nie "bazą". Baza, niestety (i to stanowi obecnie prawdziwy problem teorii krytycznej i jej perspektyw), pozostaje nadal poza polem ich krytyki.

To jest jednak problem nauk humanistycznych w ogóle, a nie tylko myśli feministycznej. Nauka stała się obecnie segmentem rynku, a uczelnie to w większości fabryki nastawione na produkt rynkowy, którym jest tytuł, a nie jakakolwiek związana z nim wiedza.

Teoria krytyczna? Oczywiście. Jeśli tylko można ją skonsumować w przekazach medialnych. Stąd na wszystkich akolitów różnego rodzaju trendów kulturowych i gorliwych wyznawców różnych nurtów teoretycznych patrzę jak na kupujących w supermarketach. Tylko tutaj kupuje się pakiet idei, które zostaną wyrzucone i zapomniane, gdy tylko pojawią się pakiety bardziej atrakcyjne (bardziej radykalne? - jak nowe kolekcje w sklepach z modą?).

28-12-2012 21:00
Aure_Canis
   
Ocena:
+1
Co konkretnie uznałbyś za "bazę"?
28-12-2012 21:04
Sting
    @Aure...
Ocena:
+1
...dominację racjonalności i instrumentalnej roli gospodarki. To jest "baza". Kategorie ekonomiczne to już "nadbudowa".

Kiedyś bazę chroniono poprzez systemowe zniewolenie, obecnie poprzez uwolnienie ludzkiej kondycji od wymogów konieczności. Stąd idea rewolucji społecznej wypada z programów politycznych jako nieistotna. Claus Offe nazywa to "sztywnością struktury społecznej".

Feminizm czy szowinizm, nieistotne, nie podważa idei racjonalności i instrumentalnej roli gospodarki. Skupia się na racjonalnych podstawach dystrybucji dóbr (rozumianych szeroko, nie tylko w kategoriach materialnych), czyli działa w granicach wyznaczonych przez "bazę".
28-12-2012 21:15
Scobin
   
Ocena:
0
@Sting

Dlatego napisałem, że od Bourdieu "można zacząć". :-) Natomiast nie jestem pewien, czy zmiana społecznego położenia kobiet i mężczyzn rzeczywiście wymaga odrzucenia (lub poważnego przeformułowania) nowoczesnej racjonalności i instrumentalności.
28-12-2012 21:24
Sting
    @Scobin...
Ocena:
+3
...raczej wymagana jest zmiana, ponieważ są to podstawy dla "męskiej dominacji". Nawet jeżeli kobiety uzyskają w tych ramach dominację, to nadal będzie ona miała charakter "męski".

Nie wiem czy wyrażam tę myśl jasno - to trochę tak jak tonniesowska wspólnota i stowarzyszenie.

Racjonalność i instrumentalność to kategorie kluczowe dla męskiego dyskursu. Ich przejęcie i działanie w ich granicach przez kobiety to raczej wpisanie się w "męski" schemat dominacji, a nie jego złamanie.

Cóż zatem pozostaje? Myślę, że kluczem do przeformułowania jest wprowadzenie do bazy kategorii etycznych - to łamie bowiem zasadę racjonalności i instrumentalności i może prowadzić do dialogu mającego na celu zrównanie statusów społecznych.
28-12-2012 21:30
Zuhar
   
Ocena:
+1
@Sting
Jak rozumiem w ostatnim akapicie przedstawiasz pogląd, że w praktyce chodzi nie o zmianę a o zwyczajne TKM?
28-12-2012 21:36
Sting
    @Zuhar...
Ocena:
+2
...może nie TKM, ale o zamianę jednej dominacji na inną. Bez próby podjęcia dialogu pozostają światopoglądowe przepychanki, które dobrze się sprzedają medialnie.
28-12-2012 21:44

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.