string(15) ""
» Blog » Dziękuję wydawnictwu Gramel
06-04-2011 21:01

Dziękuję wydawnictwu Gramel

Odsłony: 6

Niedawno wydawnictwo, którego jestem fanem, obchodziło urodziny.

Zamiast życzeń, chciałbym podziękować.

Dziękuję za:

- wydanie mechaniki, dzięki której gram niemal we wszystko;
- wydanie Evernighta, w którym zagrałem kilka fajnych jednostrzałów, indiaską sesję "Evernight w trzy godziny" i poprowadziłem w tym świecie (choć na mechanice autorskiej) sesję dla pięciu koleżanek, z których cztery grały po raz pierwszy a i tak się łapały w konwencji - i chcą więcej;
- wydanie Almanachu Superbohaterów i opublikowanie mego Suicidera, którym grałem w jednostrzale a teraz uczestniczy w kampanii;
- wydanie Nemezis, w którym co prawda Jeszcze nie grałem, ale mam w głowie kampanię oraz za wrzucenie do stopki mego nazwiska;
- wydanie Światotworzenia, które zaobfitowało masą settingów w sieci i dało mi możliwość przekazania fanowskiego materiału o Alchemii dla Karp(i)a, choć jego setting jeszcze nie wygrał konkursu;
- patronaty w konkursach w tym: na Khakonie (dzięki za karty!) czy w konkursie na jednostrzał (dzięki za podręcznik!);
- możliwość grania na Waszej mechanice w WFRP, L5K, Wolsunga i kilka pomniejszych;
- wrzucenie do sieci Kulis Bohaterstwa;
- wrzucenie do sieci Niezbędnika jeźdźca;
- możliwość uściśnięcia ręki Wcale-Nie-Szefa-Ramela na Pyrkonie;
- serdeczną współpracę z Kuźnią Gier, która ułatwia dorwanie się do Waszych produktów, a której Wy przetarliście fragment szlaku na zachód;


i, przede wszystkim, choć retorycznie po wszystkim,
że dopiero po wydaniu podręcznika do Savage Worlds PL zacząłem znajdować zespoły do wspólnej gry, dzięki którym w roku 2011 miałem tylko jeden tydzień bez sesji a zdarzają się tygodnie po dwie, trzy czy cztery sesje; że daliście mi pasję i wielką ilość wspomnień, które zresztą mogę dzielić z innymi osobami; zachętę, by dzielić się mymi pomysłami na settingi i umieć je opisać;

i dziękuję, że w "podsumowaniach roku 2010" mogłem tak wiele razy przeczytać: "ten rok należy do Gramela".


Mija wreszcie "ten rok". Niektórzy z klientów otwierali pierwsze paczki mniej więcej obieg wokół Słońca temu. I dla mnie to jest naprawdę Wasz rok.

Jeżeli miałbym powiedzieć: "dziękuję za podejście do klientów" - tak, myślę, że to zawarłem między słowami.

Dzięki.

Komentarze


27532

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
Skoro mogłeś wywalić PP-ki, możesz wywalić Kość Figury i 3HP (tylko od razu rzucać na Wigor, czy się kipło).

Jakkolwiek będziesz tłumaczyć "szarość" i "przeciętność" BG w WFPR, PP były w nim od samego początku. Wywalanie ich to niezgoda na konwencję proponowaną przez twórców gry i tworzenie własnej konwencji - co nie jest niczym złym. Ale nie warto przez to mówić, że gra się w Normalnego WFRP.
07-04-2011 18:43
Albiorix
   
Ocena:
0
PPki dostaje się 1 w porywach 2 na nowej postaci i po zakończeniu heroicznej kampanii i uratowaniu jakiegoś miasta przed demonami bohater może ewentualnie mieć nadzieję na trzeciego PPka. Zużywają się natomiast łatwo kiedy karczemna bójka przejdzie na noże. Więc nawet jak się je stosuje nie mają takiego wpływu na grę jak 3HP, kość figury i fuksy (kilka na sesję).

Ja bym chciał dla odmiany pograć filmowo, zmiana konwencji, słabe i głupie dzieciaki ratują świat i te sprawy. Ale muszę przełamać opór mentalny swój i graczy :)
07-04-2011 18:59
~Dąbi

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
PP to akurat dla człowieka jest minimum 2 na starcie a zazwyczaj będą to 3 punkty.

Ale generalnie zgoda, że te PP to zdecydowanie mniej niż więcej ran i fuksy.

Chociaż z drugiej strony SWEX i Gritty damage w pełnym wydaniu będą pewnie bardziej masakryczne niż Warhammer z PP i punktami szczęścia.
07-04-2011 20:44

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.