string(15) ""
» Blog » Dlaczego D&D
01-07-2013 12:31

Dlaczego D&D

W działach: Gry, (c)RPG | Odsłony: 541

Odpowiedź jest banalnie prosta, choć składa się z kilku części:

- bo Black Isle
- bo od tego się zaczęło
- bo nie znam za wiele systemów

Ogólnie to trzecia część składowa jest punktem wyjściowym do dalszych rozważań. Czy poznawać inne settingi/systemy?

Sytuacja dla mnie w tej chwili jest nieco niekomfortowa. Otóż żeby poznać system, trzeba poświęcić trochę czasu, czasem włożyć nieco funduszy. Ale pozostawanie przy jednym systemie może świadczyć o jakimś zubożeniu w zainteresowaniu.

Ktoś poleci jakiś system? Napiszę kilka wytycznych.

- nie jestem za dobrym kalkulatorem. Zamiast kalkulować w głowie, wolę kalkulować narzędziem. Poza tym wolę fabułę od mechaniki
- lubię elfy. Nie przeszkadzają mi i stawiam je na równi z (równie oklepanymi) krasnoludami
- technologię i klimaty Wschodu (może wbrew pozorom) preferuję w śladowych ilościach
- raczej standardowe, klasyczne fantasy, niż mhrok dla fanów black metalu, czy steampunk

Wstawiajcie (jeśli chcecie i możecie) swoje ulubione systemy. Powyższe wytyczne to tylko luźne wskazówki. Najfajniej by było poczytać linki, w których zawarte są uniwersa czy ogólnie systemy w pigułce. Oprócz mniejszego nacisku na mechanikę reszta wytycznych jest poza tym jeszcze bardziej luźna.

Jestem ciekaw nowych propozycji, pomimo tego, że nawet D&D to dla mnie hobby, a nie prawdziwe zainteresowanie, które przejawia się np. kupowaniem wszystkich podręczników i graniem w sesje co weekend, czy co trzeci dzień.

Jestem trochę zielony w systemach, a przydałaby się jakaś alternatywa.

Pozdro.

Komentarze


oddtail
   
Ocena:
+2
Ja proponuję to samo, co proponuję zawsze, czyli Fate. Zwłaszcza, że w dającej się przewidzieć przyszłości Fate Core będzie przełożony na język polski.

Fate jest bardzo elastyczny, prosty, a jeśli jakiś element grającym nie pasuje, daje się _bardzo_ łatwo przerobić tak, żeby dostosować go do odmiennych oczekiwań. Nie ma problemu, który pojawia się w wielu mechanikach, że jedna zmiana tu czy tam zaburza równowagę różnych elementów reguł (sam miałem swojego czasu taki problem prowadząc Deadlands - pozornie niewinna zmiana sporo w mechanice "zepsuła").

Oczywiście jest to sama mechanika, ale settingu zawsze możesz użyć skądinąd, chociażby z D&D, które już w końcu znasz.
01-07-2013 12:40
Eliash
   
Ocena:
+3
Warhammer to wbrew pozorom jest klasyczne fantasy, a nie jesienno-gawędowy mrok i umieranie we własnych odchodach. A mechanika jest znacznie łatwiejsza od tej z DnD przez co gra nawet zaawansowanymi postaciami jest dość grywalna. Mówię o 2 ed.

Naturalnie polecam też SW, które jest moim zdaniem dużo łatwiejsze od DnD i dość uniwersalne i ma setting w klasycznym fantasy. Ale nie jest on niezbędny - możesz skorzystać ze znanego sobie świata z DnD ;)

No i poza tym masz jeszcze całkiem ciekawe TSoY.

W języku polskim ponad to nie znam żadnego klasycznego fantasy ._.
01-07-2013 13:01
Szponer
   
Ocena:
+1
To może Ars Magica w klimatach średniowiecznej Europy?;)
01-07-2013 14:36
   
Ocena:
0
Wbrew pozorom, prostrzego mechanicznie systemu niż dedek nie znajdziesz.

A tak to polecam Savage Worlds
01-07-2013 15:24
KFC
   
Ocena:
+1
Slann proszę Cię... Tsoy jest trudniejszy?!

A z zagranicy Ambition and Avarice od Grega Christophera, dla przykładu czy jakieś inne Labirynty i Likantropy na 2 kartki A4, nie mówiąc o Lady Blackbird czy innych wynalazkach...

01-07-2013 15:55
earl
   
Ocena:
0
@ Ruffle
Odpowiedź na Twoje pytanie jest prosta: dlaczego DD? bo je lubię. Nic więcej nie trzeba wyjaśniać i tłumaczyć.
01-07-2013 16:09
Szponer
   
Ocena:
+1
@KFC: TSoY jest dosyć trudny i nie chodzi wcale o mechanikę - miałam duży problem z przestawieniem myślenia związaneg ze zmianą podziału ról gracze-MG. Jeśli ktoś grał tylko w DnD, to stosowanie się nagle do bardzo szczegółowych instrukcji "jak prowadzić, by byl TSoY" będzie dosyć trudne (przynajmniej ja miałam takie odczucia, jak zabierałam się za ten system).
01-07-2013 16:52
KFC
   
Ocena:
+1
Z tym się zgodzę, ale jeśli piszemy tylko o kwestiach stricte mechanicznych to jest masa systemów prostszych, nawet na pół stroniczki, więc trochę slanna nie rozumię. No chyba, żeby podchodzić jak Ruffle do tematu że tylko książka papierowa, wydana jedynie po polsku z minimum k10 dodatków, to wtedy faktycznie nie mamy innego wyboru niż D&D albo Młotek.
01-07-2013 17:13
Tyldodymomen
   
Ocena:
+6
Ale po co porady w komentarzach skoro jest zigzak?
01-07-2013 17:14
Agrafka
   
Ocena:
0
Wpadaj do stolicy, poprowadzę ci swoją autorkę, spodoba ci się.
01-07-2013 17:17
KFC
    @t-man
Ocena:
0
Yup, masz rację szefuniu. Zigzaku co polecisz koledze? Fantazy? Hmmmmmm to albo Progeny albo Descent... hmmmm...
01-07-2013 17:17
Z Enterprise
   
Ocena:
0
Savage Worlds, Basic Role - Playing, WEG d6.
01-07-2013 17:45
Obca
   
Ocena:
+1
Próbuj wszystkie po kolei.
01-07-2013 17:49
Kaworu92
   
Ocena:
0
Basic Role Playing od Chaosium z dodatkiem Fantasy - odziwo zgadzam się z Zigzakiem :-D
01-07-2013 18:58
banracy
   
Ocena:
+1
Jeśli brać pod uwagę materiały dostępne po Polsku do Warhammer jest lepszy od SW. Starego świata może nie lubię ale jest dużo lepszy od Evernighta. Zwlaszcza jak ktoś chce klasyczne fantasy a nie puszczanie oka i wydziwianie.
01-07-2013 20:23
Kamulec
   
Ocena:
+1
Z Twojego opisu preferencji nic nie wynika, poza tym, że w DeDeki grasz z przyzwyczajenia.

Nie ma wydanych w Polsce luźnych mechanicznie systemów nastawionych na klasycznego fantasy. SW wspiera specyficzny model rozgrywki. Fate w moim odczuciu też. Możesz po prostu spróbować wywalić mechanikę i poprowadzić opisowo w jakimś prostym świecie fantasy (do większości jednostrzałówek opisywanie świata jest zbędne). Będziesz miał porównanie, łatwiej będzie Ci wtedy określić, co Cię interesuje.
01-07-2013 21:30
Aesandill
   
Ocena:
+2
Możesz zapoznać się ze światem Elder Scrolla (Morrowind, Skyrim, Daggerfall). Masz tam conajmniej 6 ras elfów.

Mechanika SWEPLa, ale jak doradza banracy raczej nie evernight, lecz podstawka (darmowa jazda próbna?) + darmowe materiały.
http://wydawnictwogramel.pl/do-sciagniecia/

Warhammer edycji 2 lub 3. Jedynka (zwana piedycją) jest mechanicznie bardzo nie zbalansowana, ale elfy są pakerne.
02-07-2013 00:13
   
Ocena:
0
@Aes
Ja tam chciałem poprowadzić TES na DD:P


@Ruffle
Ja nie mam pojęcia co polecić. (Poleciłbym Animę jeśli już lubisz DD[podobny stopień epickości][Ale wschodnie klimaty są u Ciebie tolerowane w śladowych ilościach] chociaż pierwsze wrażenie[na szczęście złudne] sprawia takie że aż się zapytałem czy da się w to grać bez Excella)

Ale moja rada unikaj Warhammera (a przynajmniej jego mechaniki[a już na pewno pierwszej edycji]).
02-07-2013 01:06
Kamulec
   
Ocena:
0
Mechanika SW ma tę samą cechę, co DeDekowa, czyli mechanikę definiującą rzeczywistość. Nie wystarczy kierować się "zdrowym rozsądkiem".
02-07-2013 01:38

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.