» » Dino Twist

Dino Twist

Dino Twist
Pamiętacie może Evo, grę wypełnioną po brzegi negatywną interakcją? Jeśli wygryzanie konkurencji było dla Was zbyt brutalne, możecie sięgnąć po Dino Twist, inną produkcję o przetrwaniu dinozaurów, ale podaną w znacznie lżejszej formie.

Bertranda Arpino nie kojarzą chyba nawet najbardziej oddani swojemu hobby miłośnicy gier planszowych. Przeglądając największą skarbnicę wiedzy o współczesnych grach planszowych, czyli strony serwisu BGG, jedyna informacja, jaką można wyszperać na temat Francuza jest taka, iż jest on twórcą gry Dino Twist. Niewiele mniej enigmatyczna jest osoba ilustratora Stéphane Escapa, którego polscy gracze mogą kojarzyć z tytułu Kotobirynt.

Dinozaury wyginęły miliony lat temu wskutek uderzenia meteorytu. Taka sama, niosąca nieuchronną śmierć, skała zmierza w kierunku zamieszkanej przez gady wyspy Twist. Na szczęście zagłada nie będzie ostateczna, część zwierząt można spróbować przenieść na okoliczne wyspy. I ten właśnie trud i wysiłek muszą podjąć gracze rywalizujący o tytuł najlepszego opiekuna zmiennocieplnych. Mimo dość pesymistycznej koncepcji, Dino Twist zdecydowanie ma familijny charakter i tak też należy podejść do tego tytułu. Warto wspomnieć, iż w grze może uczestniczyć od 2 do 6 graczy.

Estetycznie i przystępnie

Całość zabawy przebiega z wykorzystaniem kart, których jest kilka rodzajów. Najważniejsze są oczywiście dinozaury, podzielone na cztery kategorie: pływające, latające, lądowe roślinożerne i lądowe drapieżniki. Żeby było ciekawiej, to każdy typ składa się ze zwierząt od wartości 1 do 9. Te najmniejsze nazywane są "dzidziami", zaś kolejne wartości reprezentują coraz większe gatunki. Druga kategoria to karty tworzenia, czyli tytułowa wyspa Twist, indywidualne wyspy graczy oraz cmentarzysko gadów. Ostatnia grupa to karty zjawisk, które co turę będą modyfikowały reguły gry. W sumie daje to 57 bardzo estetycznych i wydrukowanych na pancernym papierze kart, które niewątpliwie przypadną do gustu młodszym graczom.

Przygotowanie zabawy oraz jej przebieg wyglądają bardzo prosto. Z 25 dostępnych kart zjawisk losowanych jest 10, a na końcu umieszczana jest karta z wizerunkiem meteorytu. Jak łatwo się domyślić rozgrywka potrwa właśnie dziesięć rund. Po środku stołu umieszczana jest wyspa Twist, a wokół niej wykładanych jest osiem słodkich dino bobasów. Następnie gracze otrzymują po swojej wyspie, karcie cmentarza oraz pobierają po 7 kart dinozaurów. To wszystko, można zaczynać.

Szybko i sprawnie

Wraz z rozpoczęciem tury, najpierw odsłaniana jest karta zjawiska mogąca – dla przykładu – zablokować część obszarów albo zwiększyć siłę kart na ręce. W kolejnym kroku gracze w tajemnicy wybierają kartę (jedną lub dwie) z ręki, za pomocą której będą starali się zawojować wyspę Twist. Ograniczenia są tylko trzy:

  • Zagrana karta (lub karty) muszi być o wyższym nominale niż upatrzona
  • Wybrana karta musi odpowiadać gatunkiem karcie zagranej
  • Wybrana karta musi zostać umieszczona we właściwym sektorze wyspy gracza

Po dokonanym wyborze, gracze odsłaniają wybrane karty. W przypadku remisu wewnątrz jednego gatunku, gracze remisujący umieszczają swoje karty na cmentarzu. W przeciwnym wypadku, zaczynając od osoby z kartami o najmniejszej sile zagranych kart, uczestnicy pobierają wybranego dinozaura z wyspy Twist, zasiedlając tym samym swoją wyspę. W zamian na wyspę Twist wędrują karty wykorzystane do pozyskania słabszych gadów. W ten sposób na zagrożonym terytorium pojawia się coraz więcej atrakcyjnych zwierząt, a rywale zmuszani są do zagrywania coraz silniejszych układów.

Po rozstrzygnięciu tury, gracze dobierają karty do siedmiu na ręce i odkrywają kolejną kartę zjawiska. Zabawa trwa aż do uderzenia skały o wyspę. Po tym fakcie, uczestnicy podliczają siłę gadów, którymi udało się zasiedlić wyspę. Ponadto każdy dinozaur umieszczony na cmentarzu warty jest dwa punkty. Przewidziano również dodatkowe bonusy dla graczy, którzy jako pierwsi zasiedlą całą swoją wyspę, jak również dla osoby, która zgromadzi najbardziej agresywne odmiany zwierząt. Zwycięzcą zostaje osoba z najwyższą sumą punktów.

Ewakuacja na pół gwizdka

Co można pozytywnego napisać o Dino Twist? Pomijając oczywiste walory estetyczne, jest to sympatyczny pasjans umożliwiający spędzenie czasu z dziećmi. Agresji jest tu tak naprawdę niewiele i ma ona charakter bardzo umowny, a pozyskiwanie coraz większych dinozaurów może młodszym uczestnikom przypaść do gustu. Co więcej, w sytuacji, gdyby reguły okazały się jednak zbyt trudne, autor dopuszcza skorzystanie z wariantu uproszczonego, dzięki czemu nie trzeba przestrzegać zgodności obszarów dla przesiedlanych zwierząt. Jedynym minusem w przypadku zabawy z młodszymi uczestnikami jest abstrakcyjność przewodniego motywu.

Mniej różowo wygląda sprawa w przypadku graczy dorosłych. Zabawa byłaby ciekawa, gdyby nie skalowanie: w duecie zwyczajnie powiewa nudą, w przypadku tercetu jest tylko odrobinę lepiej. Rozgrywka rozkręca się dopiero przy czterech uczestnikach. Jest to niestety konfiguracja, przy której nie problem jest znaleźć inną, bardziej ciekawą grę z segmentu prostych karcianek. Do wyboru pozostają choćby Gangi Nowego Jorku lub więcej niż przyzwoite W cieniu tronu. Na tle tych dwóch tytułów Dino Twist niestety pozostaje daleko w tyle, będąc interesującą familijną opcją na niedzielną partyjkę z dziećmi, ale nic ponadto.

Plusy:

  • Estetyczne wykonanie
  • Proste zasady
  • Karty zjawisk różnicują kolejne rozgrywki
  • Idealne, aby pograć z dziećmi

Minusy:

  • Ze względu na bardzo słabe skalowanie tylko do grania z dziećmi

6.0
Ocena recenzenta
-
Ocena użytkowników
Średnia z 0 głosów
-
Twoja ocena
Mają na liście życzeń: 0
Mają w kolekcji: 0
Obecnie grają: 0

Dodaj do swojej listy:
lista życzeń
kolekcja
obecnie gram
Tytuł: Dino Twist
Typ gry: karciana niekolekcjonerska
Projektant: Bertrand Arpino
Ilustracje: Stéphane Escapa
Wydawca oryginału: Bankiiiz Editions
Data wydania oryginału: 2015
Liczba graczy: od 2 do 6
Wiek graczy: od 7 lat
Czas rozgrywki: 10 - 20 minut



Czytaj również

Hokus Pokus
Odkrywamy i zakrywamy
- recenzja
Dr. Eureka
Profesor, kulki i menzurki
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.