» Sesja » Przygody » Diabeł z niebios

Diabeł z niebios


wersja do druku
Autor:
Diabeł z niebios
Informacja od redakcji działu
Scenariusz "Diabeł z niebios" podobnie jak pozostałe prace, które brały udział w konkursie Legenda, publikowany jest w takiej formie, w jakiej został nadesłany przez autora.


Drogi Mistrzu Gry!
Oddaję w Twoje ręce krótki scenariusz do II ed. WFRP, który, mam nadzieję, zapewni Twojej drużynie kilka mile spędzonych godzin. Przygoda zaprojektowana jest do rozegrania na jednej, długiej sesji, ale równie dobrze nada się na dwie lub trzy krótsze. Przeznaczona jest dla dość doświadczonej drużyny, zarówno pod względem mechanicznym (siła przeciwników) jak i fabularnym (stosunek świata do BG), najlepiej takiej, która przeżyła już w Starym Świecie kilka przygód i której imię mogło dotrzeć do kilku (odpowiednich) uszu.

Pobierz: Diabeł z niebios
Dodatek 1: Parszywa dwudziestka
Dodatek 2: Notatka Niklasa
Zaloguj się, aby wyłączyć tę reklamę



Czytaj również

Komentarze

string(15) ""

Thobold1
    Świetny scenariusz
Ocena:
0
W mojej subiektywnej opinii najlepszy konkursowy scenariusz, bardzo solidnie przygotowany i przemyślany.

Zalety:
+ potężna baza BNów (typowych, ale gotowych)
+ niestandardowy przeciwnik, nie jest jednoznacznie zły
+ walka psychiczna zamiast fizycznej
+ Zakon Całunu jako rywal
+ duży pływ graczy na zorganizowanie ekspedycji, duża odpowiedzialność i konieczność zatroszczenie się o kilkudziesięciu ludzi.
+ dobra przygoda dla rozwiniętych, doświadczonych i szanowanych BG
+ łatwe rozwinięcie w oryginalną kampanię

Wady:
- liniowość, zwłaszcza co do odnalezienia kryjówki alchemika
- a co, jeśli gracze pokonają ostatnią przeszkodę (opętaną kawalerię?) Przy dostatecznie dobrze zorganizowanej i uzbrojonej (falkonet krasnala, strzelcy Scozziego i halabardnicy Leniwego, wozy powiązane łańcuchami) taki atak jest jak najbardziej do odparcia. Nie znajdą położonej na uboczu kryjówki i wjadą w pełnym szyku bojowym do Mordheim?

PS. Ale minus za podstępnych kultystów Chaosu. Nawet, jeśli jest tylko jeden.
27-11-2010 13:48

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.