string(15) ""
» Blog » Debata Trollmistrzów
10-07-2012 12:12

Debata Trollmistrzów

Odsłony: 8

Czas na debatę pomiędzy dwójką debiutujących trollmistrzów, celebrytów Poltera.

 

Postanowiłem zaprosić obu celebrytów do małej, kulturalnej debaty, w której przedstawią różnice pomiędzy swoim trollowaniem, dzięki czemu będziemy mogli lepiej ich poznać. Byc może niektórym z nas pomoże to również podjąc decyzję, który z nich stanie się naszym autorytetem.

 

A ci jak wiadomo, non disputandum są.

 

Żeby debata była sprawiedliwa, nie zaproponowałem obu twórcom stworzenia listy pięciu pytań, na które będzie musiał odpowiedziec zarówno pytający, jak i pytany. W zamian, wszystkie pytania napisałem ja.

 

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by publicznośc zadawała pytania "z sali" - zastrzegam jednak, że uczestnicy debaty nie mają obowiązku na nie odpowiadac, a pytania wybitnie złośliwe lub krytyczne bedą leciały, podobnie wszelkie ewentualne przejawy trollerki, pyskówek z autorami, docinków itd.

 

Pamiętajcie proszę o tych zasadach. Ja sam ograniczę się do mediowania i moderowania.

 

Zanim jednak przejdziemy do samej debaty, czas poznac naszych zawodników.

 

W niebieskim narożniku Zigzak.

W czerwonym narożniku DeathlyHallow.

 

(kolory wybrałem nie po awatarkach, a kolejność niealfabetyczna)

 

Co zaś do samej formy odpowiadania na pytania - proponuję, aby autorzy odpowiadali pojedynczo na każde pytanie w komentarzach ponizej notki - gdy obaj odpowiedzą na pytanie pierwsze, przechodzimy do pytania drugiego itd. Gdy już odpowiedzą na wszystkie 15, przyjdzie czas na pytania od publiczności. Oczywiście jeśli powstaną jakieś wątpliwości co do odpowiedzi, publicznośc może się dopytywac - ale zbyt długie dyskusje będę ucinał. Każda odpowiedź na jedno z piętnastu pytań będzie doklejana w notce, aby lepiej się je śledziło.

 

Tak więc przed wami lista 15 pytań, które ułożył wasz prowadzący. Chwytajcie się za pomidory, ziemniaki i puste butelki po browarze. Możecie rzucac też oczywiście kwiatami, majteczkami i innymi dowodami uznania, jeśli uznacie, że autorzy na nie zasługują. Pamiętajcie jednak, by rzucac z szacunkiem.

 

Oto pytania:

1. Jakie są źródła inspiracji z których czerpiesz do trollowania?

 

Zigzak: Głupi ludzie i ciasne poglądy. Czasem darcie łacha z czyjejs wpadki albo przejęzyczenia. Tylko tyle i aż tyle.

 

DeathlyHallow: Jestem samoukiem wychowanym na ulicy, nikt nie uczył mnie trollować, zdaję się na siebie.

 

2. Jak wygląda wasza strategia trollowania na Polterze, w zależności od rozmówcy oraz sytuacji?

 

Zigzak: Trudne pytanie. Ale zwykle najlepiej bić w miękkie i tam, gdzie sięodslania, by wyprowadzic z równowagi. Im wiekszy damadż, tym bardziej sie wkurza, przez co jakosc trollerki się obniza, ale za to rosnie furia u oponenta.

 

DeathlyHallow: Jak zapewne zauważyli moi fani trolluję jedynie Zigzaka, bo jest głupi. Ciężko się do tego dostosować, zwykle stosuję metodę Stanisławskiego.

 

3. Jakie są wasze metody doskonalenia swojego trollowania? Ćwiczycie poza Polterem?

 

Zigzak: Nie, tylko na Polterze. Doskonalę zas poprzez celową prowokację i badanie reakcji.

 

DeathlyHallow: Człowiek się z tym rodzi. Zdarza mi się trollować fb i twittera wpisami o polityce. Dobry trening,

 

4. Trollowanie a Polter. Jak to w skrócie wygląda?

 

Zigzak: Wygląda to tak: Polter = trollowanie (fun) + inicjatywki (powaznie)

 

DeathlyHallow: Malaggar jest tu dobry, ale nie umie się zaangażować, dystans i poza ironisty go zgubią.

 

5. Jak realizujesz, zaczynasz flejm na Polterze?

 

Zigzak: Zaczepiam najgłosniejsze dziecko w piaskownicy. Albo to płaczące, albo to krzyczące na innych.

 

DeathlyHallow: Szukam komci Zigzaka, sprawdzam czy są głupie i zawsze są, potem już leci.

 

6. Jaki model odpowiadania na czyjeś argumenty dominuje w twoim trollowaniu?

 

Zigzak: Bezposredni i szczery, ale z zachowaniem (powiedzmy) dobrego smaku. Wolę ironię niż jechanie po kimś osobiście, albo wyzywanie kogoś od najgorszych. Uwazam takie zachowania za niesportowe.

 

DeathlyHallow: Moja osobista metoda jaką skromnie nazywam 'merytorycznym berserkerem'.

 

7. Skąd czerpiesz naukowe źródła do flejmowania w dyskusjach?

 

Zigzak: Z wiedzy wlasnej, doswiadczeń, obserwacji mistrzow trollerki, internetu i samych tez stawianych przez oponentów - bardzo często pojawiają się dziury logiczne w ich argumentacji, wiec da się ją obrócic przeciw nim samym.

 

DeathlyHallow: Z Harry'ego Pottera.

 

8. Z jakich narzędzi korzystasz podczas trollowania na Polterze? Jakie byś polecił?

 

Zigzak: Jestem purystą, raczej nie stosuję takich narzędzi jak obrazkowe memy - czasem jakas piosenka albo filmik z youtuba - ale to tak od święta. Cytaty z filmów - te czasem stosuję. Nie lubię posilkowac się wiki, ani ludzi, ktorzy to robią. Zwykle jest to niesportowe. Podobnie z autorytetami - tu juz musi sie toczyc naprawde powazna bitwa, by sięgac po taki kaliber. Wyciaganie go do malych sprzeczek uwazam za niesportowe.

 

DeathlyHallow: Nie odpuszczać, nie machać ręką. Odpuścisz bucowi - podwoisz jego samoocenę. Troll musi umieć się poświęcić w walce z innym trollem. Zejść z piedestału. Pobrudzić sobie ręce. Żeby potem inni mogli dyskutować w oczyszczonej atmosferze.

 

9. Wymień jeden lub dwa elementy trollowania, z którym nigdy się nie spotkałeś poza twoim trollowaniem.

 

Zigzak: Cel, jaki temu przyswieca. Ludzie zwykle strasznie się angazują w swoją prawdę, mają jakąś misję w trollowaniu - a mnie chodzi o zabawę. Dystans jest najwazniejszy.

 

DeathlyHallow: O dziwo tutaj ludzie lubią jasną granicę między wypowiedzią ironiczną a na serio. Ja lubię poruszać się w szarej strefie. Dobra wypowiedź to taka, w której płaszczyzny trollerskiej i merytorycznej nie da się wyraźnie oddzielić.

 

10. Jakie jest spektrum tematów, zagadnień, na które flejmujesz?

 

Zigzak: RPG i Mojsze RPG. Prawdy Objawione. Etyka. Wszędzie tam, gdzie mozna znaleźć fanatyków i idiotów. We feljmy polityczne i religijne zwykle sie nie mieszam. Nawet jesli dyskutują debile - ograniczam sie do obserwacji, a czasem nawet apeluję o spokój. Nie dyskutuję też z ludźmi, ktorzy tracą zdrowy osąd ze względu na emocje. Ale czasem się nimi bawię. Są śmieszni.

 

DeathlyHallow: Polityka, religia, gry rpg, muzyka rozrywkowa, nierostrzygalne spory metafizyczne, Harry Potter.

 

11. Co cię urzekło w trollowaniu, że postanowiłeś obrać tę drogę zdobywania popularności?

 

Zigzak: Zawsze lubilem gnoic mędrków z monopolem na prawdę. I udowadniac im, ze się mylą.

 

DeathlyHallow: Robię to poniekąd z musu. Popularność to miły dodatek, ale nie pozwalam, by woda sodowa uderzyła mi do głowy.

 

12. W jakiego typu użytkowników celujesz trollem i czy uważasz, że mogą znaleźć się inni użytkownicy z którymi można trollować?

 

Zigzak: Celuję w głupców i fanatyków. Fascynują mnie także psychole - igranie z ogniem to w koncu moja maksyma - "stosy nie rozświetlą ciemności, ale dobry flejm daje ciepło" - czyli wiem ze nic nie zmienię, ale przynajmniej posmiac sie mozna - a z głupot smieje sie najlepiej. Zwlaszcza objawianych tonem mędrca. Fajnie się trolluje z inteligentnymi ludzmi - lubię trolfiesty z Malaggarem i Drachem na ten przyklad. Nuriel potrafi byc upiersliwy, jak się zaweźmie, ale zawsze dyskusje z nim są fascynujące. Moim prywatnym ulubieńcem jest oczywiscie prowadzący tą debatę.
Nie lubię natomiast, gdy zaczepiają mnie dzieciaki w stylu DH czy Krzemyka.

 

DeathlyHallow: Zigzak. Tylko. Inni są spoko.

 

13. Jak oceniasz praktykę swoich działań, na podstawie pytania 2. i 10.?

 

Zigzak: Pierwsze miejsce wsrod blogow Polterowych? Opinia buca i chama, gnojącego co większych buców? Opinia seksistowskiej swini? Jakoś tak... Bardzo dobrze sie z tym czuję, mam wrazenie pewnego balansu pomiędzy trolladą a powazną dzialanoscią - staram się, by mnie zarowno kochali jak i nienawidzili. Tak jest ciekawiej.

 

DeathlyHallow: Zawsze może być lepiej. Zigzak nie zmądrzał, więc trudno mówić o jednoznacznym sukcesie.

 

14. Z jakiego trollerskiego/flejmogennego wyczynu jesteś najbardziej dumny i dlaczego?

 

Zigzak: Był ktoś taki kiedyś - nazywał się Laveris.

 

DeathlyHallow: Nie myślę o tym w ten sposób, częściej roztrząsam niewykorzystane możliwości i popełnione błędy.

 

15. Co sądzisz o swoim współdyskutancie? Jak myślisz, gdzie widzisz jego największą siłę, a największą słabość?

 

Zigzak: - fantyzm i upór - to grozne cechy. Ale są też latwe do obrócenia na swoją kożyść. Najslabszy punkt? Nieumiejętnosc trzymania nerwów na wodzy, brak klasy i doświadczenia.

 

DeathlyHallow: Jego [Zigzak - przyp. moderatora] największa słabość to zupełnie niczym nie podparta arogancja i pogarda dla inaczej myślących. Nie da się też nie wspomnieć o suchym poczuciu humoru i seksizmie. Siłą jest niewątpliwie jego upór, zauważalna erudycja oraz panowanie nad językiem pisanym.

 

Dla potomności, komentarz Zegarmistrza na temat odpowiedzi Zigzaka:

1) Głupi człowiek i ciasne poglądy. Czasem darcie łacha z czyjejs wpadki albo przejęzyczenia. Do tego dużo wolnego czasu. To źródła sukcesu Zigzaka.

2) Znaleźć coś, co wystaje, chwycić i nie puszczać. Ściągnąć do swojego poziomu i pokonać doświadczeniem.


3) Niestety prawdopodobnie mówi prawdę. Świadczy to o tym, że jest bardzo groźnym trollem.


4) W Zigzak, prawdopodobnie na skutek samorzutnej ewolucji opracował bardzo niebezpieczne połączenie kilkudziesieciu technik trollingu, z ktorych natury prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy. Jak wiele innych, silnych trolli operuje głównie o swoją jaskinie.


Podstawę jaskini Zigzaka stanowią techniki: Worek Świętego Mikołaja (Zigzak pozyskuje poparcie i sympatię innych userów organizując inicjatywy i rozdając prezenty), Tysiąc Żywych Tarcz (pozyskani przez Zigzaka followersi stają w jego obronie i popierają jego wypowiedzi, nawet jeśli są głupie, bo nie wypada im odmówić) oraz Oślepiająca Aura Sympatii (Zigzak dzięki pierwszej technice ma opinię sympatycznego, więc omija go moderacja, a w razie linczów zwykli userzy, zamiast się przyłączyć stoją z boku).


5) Wychodząc z jaskini Zigzak zazwyczaj stosuje techniki Jedna Zapałka Podpala Wieś + Blask Płomieni Wabi Trolle (czyli wchodzi pod cudzy blog, pisze coś głupiego, w wyniku czego zbieraja się trolle i dochodzi do wielkeij kłótni) lub Przyszedł Troll I Zrobił Kupę (wchodzi pod blog i pisze coś głupiego, w wyniku czego notka też wydaje się głupia).


W walce z innymi trollami ufortyfikowanymi w swoich jaskiniach Zigzak stosuje zazwyczaj technikę Szympans Rzuca Kupy Z Drzewa, to jest pisze notkę na swoim blogu kompromitującą cel, w wyniku której ten musi wyjść ze swojej nory i podjąć walkę we wrogim sobie środowisku, lub zostać u siebie i przegrać walkowerem.


6) Ja, Ekspert! + Betonowa Twierdza Umysłu + Tron Pychy + Instant Selektywna Ślepota + Niezmierzona Fosa Ignorancji + Misjonarski Zapał w defensywie.


Toń W Potoku Wymowy + Spadnij Ze Ściany Tekstu + Niemożliwe Do Odczytania Kipu Linków + One Man Zerg Swarm w ofensywie.


7) Technika Ja, Ekspert sprawia, że Zigzak jako ekspert od wszystkiego nie potrzebuje naukowych źródeł. Instant Selektywna Ślepota sprawia, że Zigzak ignoruje fakty przeczące jego tezom, popełniane przez siebie błędy oraz nie musi zapoznawać się ze źródłami. Pozwala mu to częściej w turze kontratakować technikami ofensywnymi. Niezmierzona Fosa Ignorancji, Tron Pychy i Betonowa Twierdza Umysłu sprawiają, że jest de facto odporny na argumenty przeciwników.


8) Brak konieczności dodatkowego komentarza.


9) Brak takowych elementów. Zigzak jest typowym trollem łączącym zapędy misjonarskie z oślim uporem. Jedyna różnica polega na tym, że urósł do bardzo dużych rozmiarów.


10) RPG i Mojsze RPG. Prawdy Objawione. Etyka. Wszędzie tam, gdzie można znaleźć fanatyków i idiotów. Przy czym technika Ja, Ekspert sprawia, że fanatykiem i idiotą Zigzakowi jawi się każdy, kto się z nim nie zgadza.


11) Cytujac Zigzaka "Zawsze lubilem gnoic mędrków z monopolem na prawdę. I udowadniac im, ze się mylą." Technika Ja, Ekspert w połączeniu z Tronem Pychy sprawia, że każdy, kto nie zgadza się z Zigzakiem degradowany jest do poziomu mędrka.


12) Technika Tronu Pychy sprawia, że Zigzak znajduje się poza zasięgiem zwykłych ludzi i ich krytyką. Ich opinie dla niego się nie liczą. Prawdopodobnie jedynymi, jednostkowymi atakami, jakie mogą go dosięgnąć są uderzenia silnych trolli opierających swoje metody o Życzliwą Neutralność w rodzaju Dracha.


Prawdopodobnie jednak, gdyby wdali się w nim w walkę zostaliby ściągnięci do jego poziomu i pokonani doświadczeniem, jak wszyscy inni. Mogliby też bardzo poważnie się ubrudzić.


13 i 14) Komentarz jest zbędny.


15) Zigzak jest wyjątkowo groźnym trollem. Fanatyzm, ślepa głupota, ignorancja, protekcjonalny ton i ośli upór sprawiają, że de facto nie ma wad i nie jest możliwe pokonanie go konwencjonalnymi metodami. Jest w stanie w pojedynkę walczyć z nawet kilkunastoma innymi, silnymi i zdolniejszymi trollami.


Mimo to jego siła polega głównie na bardzo prymitywnych metodach, które używa mimo wszystko bez stylu. Wskazuje to, że nie rozumie, jak działają jego techniki na wyższym poziomie. Jego metody bazują na przytłoczeniu przeciwnika przewagą doświadczenia oraz dużą ilością HP i prawdopodobnie sprytny troll stosujący niekonwencjonalne metody mógłby go pobić.

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

39442

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
@Zigzak

Descent to planszówka, a DnD to jeden z pierwszych rpgów, który wyewoluował z gier okołoplanszowych (takich jak np. dzisiejszy Dungeener, stąd dużo podobieństw), to tak jakbyś porównywał TIRa do Osobówki, bo oba mają koła i silnik. Nie grałem, ale mam w domu Descenta, przeczytałem zasady, sprawdziłem jak działa i jest to relatywnie rozbudowana planszówka, a DnD (za którym nie przepadam) to mocno skodyfikowany RPG. Różnica jest.


Zamiast trollować może lepiej zająć się czymś produktywnym/fajnym, bo twierdzienie "jestem na granicy uwielbienia/znienawidzenia" jest bez wartości, teraz każda Twoja inicjatywa będzie trollowana, nawet jak będzie wartościowa- a chyba poza Polterem już nie jesteś "autorytetem"/"celebrytą"? Po co robić sobie specjalnie "bród pod paznokciami"?

Kompletnie tego nie rozumiem.
10-07-2012 13:52
dzemeuksis
   
Ocena:
+1
@vM
Pocieszne. Tylko dlaczego postawiłeś pchłę naprzeciwko słonia?
10-07-2012 13:53
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Laverisie - miales mediowac to mediuj. Na razie zas posprzeczam się z niezalogowanym osiołkiem tomakona - D&D to planszóweczka taka sama jak Descent. Jesli D&D to RPG, to jest nim rowniez Descent. Bo to to samo. Chcesz, kłóć się z tym. Ale najpierw sprawdź o czym piszesz.
Edycja:
Selekosie - kiedy ktos przychodzi do mnie po radę poza polterem, to mu jej udzielam. Np co do mechaniki albo okładki :P
a tir i osobówka to wciąż są samochody. Tak samo jak Deska i D&D to ten sam rodzaj rozrywki, choc moze inna klasa. Tak jak innymi klasami jest malutka i ograniczona objętoscią Lady Blackbird i np Wampir: Maskarada.
10-07-2012 13:53
DeathlyHallow
   
Ocena:
+3
ja dodam od siebie, że najsłabszym punktem Zigzaka jest całkowity brak rozeznania siebie, swoich argumentów, swojej pozycji społecznej i intelektualnej.

Zigzak dostaje bęcki i odpowiada, że nie będzie już dłużej gnoił openenta, bo nudzi go ciągłe wygrywanie. Zigzak naparza sucharami i komkluduje, że już dość tej krynicy humoru, bo oponent nie zasługuje. i tak dalej i tym podobne. Zigzak gnoi mędrków z monopolem na prawdę przy czym jest tak zabawnie reprezentatywny dla tej kategorii, że aż dech zapiera. właściwie ze trzy odpowiedzi Zigzaka na temat tego kogo lubi trollować z niemal doskonałym opisem siebie samego zwalniają mnie z obowiązku dalszego trollingu.
10-07-2012 13:56
Krzemień
   
Ocena:
+3
Zigzak od dłuższego czasu udowadnia otoczeniu, że nie ma pojęcia o RPG więc nie wiem czemu męczycie temat jego ulubionej planszówki.
10-07-2012 13:57
nerv0
   
Ocena:
+7
nerv0 poleca pomysł. A teraz łapie za popcorn, colę i... wychodzi oglądać anime. Bo już mu się to wszystko znudziło.
10-07-2012 14:02
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
DH, zachowuj się. Albo pogrążaj się dalej.
10-07-2012 14:06
DeathlyHallow
   
Ocena:
+1
pogrążam się dalej. powiedz pani.
10-07-2012 14:08
~Pani

Użytkownik niezarejestrowany
von Mansfeld
   
Ocena:
+1
Widzisz, zigzaku, dobry mediator jest jak dobry sędzia piłkarski - im mniej widoczny, tym lepiej. :)
10-07-2012 14:19
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
I ten i ten to są leszcze nie znające się na trollowaniu.
Szczególnie zigzak bo myśli, że potrafi.

Prawdziwem królem trollowania są, jest ~

Cichy łowca, czekający na ofiarę, przyczajony w odmentach internetu atakuje z zaskoczenia nie raz nie dwa a ile chce. Sam nie może być celem ataku bo jest wielością i atak trafia w próżnię. Jeżeli trafi to tylko dlateko, że ~na to pozwolił/a.

Dlatego ta różna w jednostkowej indywidalności i tymi odmiennościami silna i wszechstronna grupa, zjednoczona w celu w personifikację zjednoczonego absolutu ma możliwość wpojenia ducha absolutnej idei trollingu w jakikolwiek byt.

Daltego stwierdzenie z pierwszego zdania jest prawdziwe.
Debatujący to leszcze.
10-07-2012 14:23
Malaggar
   
Ocena:
+4
Jak stwierdził Jacek Drachu-Gmoch DH to słabiutki troll, a zigzaka nie wspominał, więc jest poza rankingiem. Tak więc "Debata trollmistrzów" to tak naprawdę napierdzielanie się pod remizą, a nie prawdziwa debata.
10-07-2012 14:25
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
jestem tyldą i jak widać powyżej pieprzę od rzeczy
10-07-2012 14:28
DeathlyHallow
   
Ocena:
+2
ja nie jestem trollem. jestem zwykłym szewczykiem-dratewką walczącym z Zigzakiem, najbardziej wkurwiającym człowiekiem w internecie. jeśli jakiś troll-heros zdejmie ten ciężar z mojego barku to będę zobowiązany. póki co nakurwiam.
10-07-2012 14:29
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Martyrologia i mesjanizm :) masz ode mnie trolla, szewczyku. W innej wersji był pastuszkiem to pasuje bardziej, zwlaszcza poziomem rozgarnięcia.
10-07-2012 14:35
Malaggar
   
Ocena:
+2
Obaj jesteście pastuchy, jak nie z kondycji intelektualnej to przynajmniej z konduity.

A różni was tylko to, że jeden uczęszczał do szkoły specjalnej, bo jego pastuchowatość rozpoznał lekarz.
10-07-2012 14:37
tomakon
   
Ocena:
+9
Gadkę, ze planszówka jest RPG a RPG planszówką zostawiam głupcom i zigzakom. Jak ktoś nie umie przeczytać na pudełku co takiego kupił (albo nie rozumie przeczytanego napisu) to jego problem.
Proponowane mi zajęcie - czyli tłumaczenie jakiemuś internetowemu tępakowi, że kajak to nie traktor tylko kajak jest mało wdzięczne i niepłatne.
Po za tym kłóciłoby się to z moimi przekonaniami - uważam, że każdy ma prawo głosić idiotyzmy typu "descent to RPG", "Jezus mnie dotknął swoją brodą jak stałem w mięsnym", "na podwórku mam garaż na 2 ufo", "Yeti żyje i będzie kandydował na prezydenta" po internecie. Bo do tego internet został stworzony.

PS. zigzaczku a kiedy grałeś w DnD, bo z tego co pamiętam to całkiem niedawno mówiłeś, że znasz ten system z relacji a nie doświadczenia? Tak dla uściślenia pytam kiedy miejsce miała dziewicza sesja.
10-07-2012 14:37
DeathlyHallow
   
Ocena:
+1
akurat jestem poniekąd pastuchem i mógłbym waz pozwać, że używacie tego jako obelgi, ale musiałbym być solidnie popierdolony, żeby pozywać ludzi z internetu.
10-07-2012 14:42
Malaggar
   
Ocena:
+3
To nie masz co przeżywać, że cię tak określiłem.

Białasie.
10-07-2012 14:45
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Tomakonie - fajnie, ze się wciągnąłes pomimo swoich przekonań :) Gralem kilka razy od tamtej pory, zobaczyc co ludzie takiego w tym widzą. - diagnozę podtrzymuję. Gra planszowa dla księgowych.
10-07-2012 14:47

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.