string(15) ""
» Blog » Debata Trollmistrzów
10-07-2012 12:12

Debata Trollmistrzów

Odsłony: 8

Czas na debatę pomiędzy dwójką debiutujących trollmistrzów, celebrytów Poltera.

 

Postanowiłem zaprosić obu celebrytów do małej, kulturalnej debaty, w której przedstawią różnice pomiędzy swoim trollowaniem, dzięki czemu będziemy mogli lepiej ich poznać. Byc może niektórym z nas pomoże to również podjąc decyzję, który z nich stanie się naszym autorytetem.

 

A ci jak wiadomo, non disputandum są.

 

Żeby debata była sprawiedliwa, nie zaproponowałem obu twórcom stworzenia listy pięciu pytań, na które będzie musiał odpowiedziec zarówno pytający, jak i pytany. W zamian, wszystkie pytania napisałem ja.

 

Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, by publicznośc zadawała pytania "z sali" - zastrzegam jednak, że uczestnicy debaty nie mają obowiązku na nie odpowiadac, a pytania wybitnie złośliwe lub krytyczne bedą leciały, podobnie wszelkie ewentualne przejawy trollerki, pyskówek z autorami, docinków itd.

 

Pamiętajcie proszę o tych zasadach. Ja sam ograniczę się do mediowania i moderowania.

 

Zanim jednak przejdziemy do samej debaty, czas poznac naszych zawodników.

 

W niebieskim narożniku Zigzak.

W czerwonym narożniku DeathlyHallow.

 

(kolory wybrałem nie po awatarkach, a kolejność niealfabetyczna)

 

Co zaś do samej formy odpowiadania na pytania - proponuję, aby autorzy odpowiadali pojedynczo na każde pytanie w komentarzach ponizej notki - gdy obaj odpowiedzą na pytanie pierwsze, przechodzimy do pytania drugiego itd. Gdy już odpowiedzą na wszystkie 15, przyjdzie czas na pytania od publiczności. Oczywiście jeśli powstaną jakieś wątpliwości co do odpowiedzi, publicznośc może się dopytywac - ale zbyt długie dyskusje będę ucinał. Każda odpowiedź na jedno z piętnastu pytań będzie doklejana w notce, aby lepiej się je śledziło.

 

Tak więc przed wami lista 15 pytań, które ułożył wasz prowadzący. Chwytajcie się za pomidory, ziemniaki i puste butelki po browarze. Możecie rzucac też oczywiście kwiatami, majteczkami i innymi dowodami uznania, jeśli uznacie, że autorzy na nie zasługują. Pamiętajcie jednak, by rzucac z szacunkiem.

 

Oto pytania:

1. Jakie są źródła inspiracji z których czerpiesz do trollowania?

 

Zigzak: Głupi ludzie i ciasne poglądy. Czasem darcie łacha z czyjejs wpadki albo przejęzyczenia. Tylko tyle i aż tyle.

 

DeathlyHallow: Jestem samoukiem wychowanym na ulicy, nikt nie uczył mnie trollować, zdaję się na siebie.

 

2. Jak wygląda wasza strategia trollowania na Polterze, w zależności od rozmówcy oraz sytuacji?

 

Zigzak: Trudne pytanie. Ale zwykle najlepiej bić w miękkie i tam, gdzie sięodslania, by wyprowadzic z równowagi. Im wiekszy damadż, tym bardziej sie wkurza, przez co jakosc trollerki się obniza, ale za to rosnie furia u oponenta.

 

DeathlyHallow: Jak zapewne zauważyli moi fani trolluję jedynie Zigzaka, bo jest głupi. Ciężko się do tego dostosować, zwykle stosuję metodę Stanisławskiego.

 

3. Jakie są wasze metody doskonalenia swojego trollowania? Ćwiczycie poza Polterem?

 

Zigzak: Nie, tylko na Polterze. Doskonalę zas poprzez celową prowokację i badanie reakcji.

 

DeathlyHallow: Człowiek się z tym rodzi. Zdarza mi się trollować fb i twittera wpisami o polityce. Dobry trening,

 

4. Trollowanie a Polter. Jak to w skrócie wygląda?

 

Zigzak: Wygląda to tak: Polter = trollowanie (fun) + inicjatywki (powaznie)

 

DeathlyHallow: Malaggar jest tu dobry, ale nie umie się zaangażować, dystans i poza ironisty go zgubią.

 

5. Jak realizujesz, zaczynasz flejm na Polterze?

 

Zigzak: Zaczepiam najgłosniejsze dziecko w piaskownicy. Albo to płaczące, albo to krzyczące na innych.

 

DeathlyHallow: Szukam komci Zigzaka, sprawdzam czy są głupie i zawsze są, potem już leci.

 

6. Jaki model odpowiadania na czyjeś argumenty dominuje w twoim trollowaniu?

 

Zigzak: Bezposredni i szczery, ale z zachowaniem (powiedzmy) dobrego smaku. Wolę ironię niż jechanie po kimś osobiście, albo wyzywanie kogoś od najgorszych. Uwazam takie zachowania za niesportowe.

 

DeathlyHallow: Moja osobista metoda jaką skromnie nazywam 'merytorycznym berserkerem'.

 

7. Skąd czerpiesz naukowe źródła do flejmowania w dyskusjach?

 

Zigzak: Z wiedzy wlasnej, doswiadczeń, obserwacji mistrzow trollerki, internetu i samych tez stawianych przez oponentów - bardzo często pojawiają się dziury logiczne w ich argumentacji, wiec da się ją obrócic przeciw nim samym.

 

DeathlyHallow: Z Harry'ego Pottera.

 

8. Z jakich narzędzi korzystasz podczas trollowania na Polterze? Jakie byś polecił?

 

Zigzak: Jestem purystą, raczej nie stosuję takich narzędzi jak obrazkowe memy - czasem jakas piosenka albo filmik z youtuba - ale to tak od święta. Cytaty z filmów - te czasem stosuję. Nie lubię posilkowac się wiki, ani ludzi, ktorzy to robią. Zwykle jest to niesportowe. Podobnie z autorytetami - tu juz musi sie toczyc naprawde powazna bitwa, by sięgac po taki kaliber. Wyciaganie go do malych sprzeczek uwazam za niesportowe.

 

DeathlyHallow: Nie odpuszczać, nie machać ręką. Odpuścisz bucowi - podwoisz jego samoocenę. Troll musi umieć się poświęcić w walce z innym trollem. Zejść z piedestału. Pobrudzić sobie ręce. Żeby potem inni mogli dyskutować w oczyszczonej atmosferze.

 

9. Wymień jeden lub dwa elementy trollowania, z którym nigdy się nie spotkałeś poza twoim trollowaniem.

 

Zigzak: Cel, jaki temu przyswieca. Ludzie zwykle strasznie się angazują w swoją prawdę, mają jakąś misję w trollowaniu - a mnie chodzi o zabawę. Dystans jest najwazniejszy.

 

DeathlyHallow: O dziwo tutaj ludzie lubią jasną granicę między wypowiedzią ironiczną a na serio. Ja lubię poruszać się w szarej strefie. Dobra wypowiedź to taka, w której płaszczyzny trollerskiej i merytorycznej nie da się wyraźnie oddzielić.

 

10. Jakie jest spektrum tematów, zagadnień, na które flejmujesz?

 

Zigzak: RPG i Mojsze RPG. Prawdy Objawione. Etyka. Wszędzie tam, gdzie mozna znaleźć fanatyków i idiotów. We feljmy polityczne i religijne zwykle sie nie mieszam. Nawet jesli dyskutują debile - ograniczam sie do obserwacji, a czasem nawet apeluję o spokój. Nie dyskutuję też z ludźmi, ktorzy tracą zdrowy osąd ze względu na emocje. Ale czasem się nimi bawię. Są śmieszni.

 

DeathlyHallow: Polityka, religia, gry rpg, muzyka rozrywkowa, nierostrzygalne spory metafizyczne, Harry Potter.

 

11. Co cię urzekło w trollowaniu, że postanowiłeś obrać tę drogę zdobywania popularności?

 

Zigzak: Zawsze lubilem gnoic mędrków z monopolem na prawdę. I udowadniac im, ze się mylą.

 

DeathlyHallow: Robię to poniekąd z musu. Popularność to miły dodatek, ale nie pozwalam, by woda sodowa uderzyła mi do głowy.

 

12. W jakiego typu użytkowników celujesz trollem i czy uważasz, że mogą znaleźć się inni użytkownicy z którymi można trollować?

 

Zigzak: Celuję w głupców i fanatyków. Fascynują mnie także psychole - igranie z ogniem to w koncu moja maksyma - "stosy nie rozświetlą ciemności, ale dobry flejm daje ciepło" - czyli wiem ze nic nie zmienię, ale przynajmniej posmiac sie mozna - a z głupot smieje sie najlepiej. Zwlaszcza objawianych tonem mędrca. Fajnie się trolluje z inteligentnymi ludzmi - lubię trolfiesty z Malaggarem i Drachem na ten przyklad. Nuriel potrafi byc upiersliwy, jak się zaweźmie, ale zawsze dyskusje z nim są fascynujące. Moim prywatnym ulubieńcem jest oczywiscie prowadzący tą debatę.
Nie lubię natomiast, gdy zaczepiają mnie dzieciaki w stylu DH czy Krzemyka.

 

DeathlyHallow: Zigzak. Tylko. Inni są spoko.

 

13. Jak oceniasz praktykę swoich działań, na podstawie pytania 2. i 10.?

 

Zigzak: Pierwsze miejsce wsrod blogow Polterowych? Opinia buca i chama, gnojącego co większych buców? Opinia seksistowskiej swini? Jakoś tak... Bardzo dobrze sie z tym czuję, mam wrazenie pewnego balansu pomiędzy trolladą a powazną dzialanoscią - staram się, by mnie zarowno kochali jak i nienawidzili. Tak jest ciekawiej.

 

DeathlyHallow: Zawsze może być lepiej. Zigzak nie zmądrzał, więc trudno mówić o jednoznacznym sukcesie.

 

14. Z jakiego trollerskiego/flejmogennego wyczynu jesteś najbardziej dumny i dlaczego?

 

Zigzak: Był ktoś taki kiedyś - nazywał się Laveris.

 

DeathlyHallow: Nie myślę o tym w ten sposób, częściej roztrząsam niewykorzystane możliwości i popełnione błędy.

 

15. Co sądzisz o swoim współdyskutancie? Jak myślisz, gdzie widzisz jego największą siłę, a największą słabość?

 

Zigzak: - fantyzm i upór - to grozne cechy. Ale są też latwe do obrócenia na swoją kożyść. Najslabszy punkt? Nieumiejętnosc trzymania nerwów na wodzy, brak klasy i doświadczenia.

 

DeathlyHallow: Jego [Zigzak - przyp. moderatora] największa słabość to zupełnie niczym nie podparta arogancja i pogarda dla inaczej myślących. Nie da się też nie wspomnieć o suchym poczuciu humoru i seksizmie. Siłą jest niewątpliwie jego upór, zauważalna erudycja oraz panowanie nad językiem pisanym.

 

Dla potomności, komentarz Zegarmistrza na temat odpowiedzi Zigzaka:

1) Głupi człowiek i ciasne poglądy. Czasem darcie łacha z czyjejs wpadki albo przejęzyczenia. Do tego dużo wolnego czasu. To źródła sukcesu Zigzaka.

2) Znaleźć coś, co wystaje, chwycić i nie puszczać. Ściągnąć do swojego poziomu i pokonać doświadczeniem.


3) Niestety prawdopodobnie mówi prawdę. Świadczy to o tym, że jest bardzo groźnym trollem.


4) W Zigzak, prawdopodobnie na skutek samorzutnej ewolucji opracował bardzo niebezpieczne połączenie kilkudziesieciu technik trollingu, z ktorych natury prawdopodobnie nie zdaje sobie sprawy. Jak wiele innych, silnych trolli operuje głównie o swoją jaskinie.


Podstawę jaskini Zigzaka stanowią techniki: Worek Świętego Mikołaja (Zigzak pozyskuje poparcie i sympatię innych userów organizując inicjatywy i rozdając prezenty), Tysiąc Żywych Tarcz (pozyskani przez Zigzaka followersi stają w jego obronie i popierają jego wypowiedzi, nawet jeśli są głupie, bo nie wypada im odmówić) oraz Oślepiająca Aura Sympatii (Zigzak dzięki pierwszej technice ma opinię sympatycznego, więc omija go moderacja, a w razie linczów zwykli userzy, zamiast się przyłączyć stoją z boku).


5) Wychodząc z jaskini Zigzak zazwyczaj stosuje techniki Jedna Zapałka Podpala Wieś + Blask Płomieni Wabi Trolle (czyli wchodzi pod cudzy blog, pisze coś głupiego, w wyniku czego zbieraja się trolle i dochodzi do wielkeij kłótni) lub Przyszedł Troll I Zrobił Kupę (wchodzi pod blog i pisze coś głupiego, w wyniku czego notka też wydaje się głupia).


W walce z innymi trollami ufortyfikowanymi w swoich jaskiniach Zigzak stosuje zazwyczaj technikę Szympans Rzuca Kupy Z Drzewa, to jest pisze notkę na swoim blogu kompromitującą cel, w wyniku której ten musi wyjść ze swojej nory i podjąć walkę we wrogim sobie środowisku, lub zostać u siebie i przegrać walkowerem.


6) Ja, Ekspert! + Betonowa Twierdza Umysłu + Tron Pychy + Instant Selektywna Ślepota + Niezmierzona Fosa Ignorancji + Misjonarski Zapał w defensywie.


Toń W Potoku Wymowy + Spadnij Ze Ściany Tekstu + Niemożliwe Do Odczytania Kipu Linków + One Man Zerg Swarm w ofensywie.


7) Technika Ja, Ekspert sprawia, że Zigzak jako ekspert od wszystkiego nie potrzebuje naukowych źródeł. Instant Selektywna Ślepota sprawia, że Zigzak ignoruje fakty przeczące jego tezom, popełniane przez siebie błędy oraz nie musi zapoznawać się ze źródłami. Pozwala mu to częściej w turze kontratakować technikami ofensywnymi. Niezmierzona Fosa Ignorancji, Tron Pychy i Betonowa Twierdza Umysłu sprawiają, że jest de facto odporny na argumenty przeciwników.


8) Brak konieczności dodatkowego komentarza.


9) Brak takowych elementów. Zigzak jest typowym trollem łączącym zapędy misjonarskie z oślim uporem. Jedyna różnica polega na tym, że urósł do bardzo dużych rozmiarów.


10) RPG i Mojsze RPG. Prawdy Objawione. Etyka. Wszędzie tam, gdzie można znaleźć fanatyków i idiotów. Przy czym technika Ja, Ekspert sprawia, że fanatykiem i idiotą Zigzakowi jawi się każdy, kto się z nim nie zgadza.


11) Cytujac Zigzaka "Zawsze lubilem gnoic mędrków z monopolem na prawdę. I udowadniac im, ze się mylą." Technika Ja, Ekspert w połączeniu z Tronem Pychy sprawia, że każdy, kto nie zgadza się z Zigzakiem degradowany jest do poziomu mędrka.


12) Technika Tronu Pychy sprawia, że Zigzak znajduje się poza zasięgiem zwykłych ludzi i ich krytyką. Ich opinie dla niego się nie liczą. Prawdopodobnie jedynymi, jednostkowymi atakami, jakie mogą go dosięgnąć są uderzenia silnych trolli opierających swoje metody o Życzliwą Neutralność w rodzaju Dracha.


Prawdopodobnie jednak, gdyby wdali się w nim w walkę zostaliby ściągnięci do jego poziomu i pokonani doświadczeniem, jak wszyscy inni. Mogliby też bardzo poważnie się ubrudzić.


13 i 14) Komentarz jest zbędny.


15) Zigzak jest wyjątkowo groźnym trollem. Fanatyzm, ślepa głupota, ignorancja, protekcjonalny ton i ośli upór sprawiają, że de facto nie ma wad i nie jest możliwe pokonanie go konwencjonalnymi metodami. Jest w stanie w pojedynkę walczyć z nawet kilkunastoma innymi, silnymi i zdolniejszymi trollami.


Mimo to jego siła polega głównie na bardzo prymitywnych metodach, które używa mimo wszystko bez stylu. Wskazuje to, że nie rozumie, jak działają jego techniki na wyższym poziomie. Jego metody bazują na przytłoczeniu przeciwnika przewagą doświadczenia oraz dużą ilością HP i prawdopodobnie sprytny troll stosujący niekonwencjonalne metody mógłby go pobić.

Komentarze

Autor tego bloga samodzielnie moderuje komentarze i administracja serwisu nie ingeruje w ich treść.

38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Poproszę czerwony kolor. Lepiej pasuje mi do avatarka. Poza tym sugeruje pozycje agresora.
10-07-2012 12:16
goracepapu
   
Ocena:
+5
Drugie pytanie:
Skąd w twojej jaskini znalazł się internet?
10-07-2012 12:18
bohomaz
   
Ocena:
+1
Komentarz usunięty na prośbę autora.
10-07-2012 12:21
DeathlyHallow
   
Ocena:
0
Najpierw strolluję samą kolejność i napiszę wszystko na raz, bo moj oponent bez inspiracji moimi argumentami i umiejętnościami erystycznymi może sobie nie dać rady.

1. Jakie są źródła inspiracji z których czerpiesz do trollowania?

Jestem samoukiem wychowanym na ulicy, nikt nie uczył mnie trollować, zdaję się na siebie.

2. Jak wygląda wasza strategia trollowania na Polterze, w zależności od rozmówcy oraz sytuacji?

Jak zapewne zauważyli moi fani trolluję jedynie Zigzaka, bo jest głupi. Ciężko się do tego dostosować, zwykle stosuję metodę Stanisławskiego.

3. Jakie są wasze metody doskonalenia swojego trollowania? Ćwiczycie poza Polterem?

Człowiek się z tym rodzi. Zdarza mi się trollować fb i twittera wpisami o polityce. Dobry trening,

4. Trollowanie a Polter. Jak to w skrócie wygląda?

Malaggar jest tu dobry, ale nie umie się zaangażować, dystans i poza ironisty go zgubią.

5. Jak realizujesz, zaczynasz flejm na Polterze?

Szukam komci Zigzaka, sprawdzam czy są głupie i zawsze są, potem już leci.

6. Jaki model odpowiadania na czyjeś argumenty dominuje w twoim trollowaniu?

Moja osobista metoda jaką skromnie nazywam 'merytorycznym berserkerem'.

7. Skąd czerpiesz naukowe źródła do flejmowania w dyskusjach?

Z Harry'ego Pottera.

8. Z jakich narzędzi korzystasz podczas trollowania na Polterze? Jakie byś polecił?

Nie odpuszczać, nie machać ręką. Odpuścisz bucowi - podwoisz jego samoocenę. Troll musi umieć się poświęcić w walce z innym trollem. Zejść z piedestału. Pobrudzić sobie ręce. Żeby potem inni mogli dyskutować w oczyszczonej atmosferze.

9. Wymień jeden lub dwa elementy trollowania, z którym nigdy się nie spotkałeś poza twoim trollowaniem.

O dziwo tutaj ludzie lubią jasną granicę między wypowiedzią ironiczną a na serio. Ja lubię poruszać się w szarej strefie. Dobra wypowiedź to taka, w której płaszczyzny trollerskiej i merytorycznej nie da się wyraźnie oddzielić.

10. Jakie jest spektrum tematów, zagadnień, na które flejmujesz?

Polityka, religia, gry rpg, muzyka rozrywkowa, nierostrzygalne spory metafizyczne, Harry Potter.

11. Co cię urzekło w trollowaniu, że postanowiłeś obrać tę drogę zdobywania popularności?

Robię to poniekąd z musu. Popularność to miły dodatek, ale nie pozwalam, by woda sodowa uderzyła mi do głowy.

12. W jakiego typu użytkowników celujesz trollem i czy uważasz, że mogą znaleźć się inni użytkownicy z którymi można trollować?

Zigzak. Tylko. Inni są spoko.

13. Jak oceniasz praktykę swoich działań, na podstawie pytania 2. i 10.?

Zawsze może być lepiej. Zigzak nie zmądrzał, więc trudno mówić o jednoznacznym sukcesie.

14. Z jakiego trollerskiego/flejmogennego wyczynu jesteś najbardziej dumny i dlaczego?

Nie myślę o tym w ten sposób, częściej roztrząsam niewykorzystane możliwości i popełnione błędy.

15. Co sądzisz o swoim współdyskutancie? Jak myślisz, gdzie widzisz jego największą siłę, a największą słabość?

Jego największa słabość to zupełnie niczym nie podparta arogancja i pogarda dla inaczej myślących. Nie da się też nie wspomnieć o suchym poczuciu humoru i seksizmie. Siłą jest niewątpliwie jego upór, zauważalna erudycja oraz panowanie nad językiem pisanym.
10-07-2012 12:34
karp
   
Ocena:
0
@ vM
Poradzisz sobie z "konferansjerką" w troll-debacie? Jakieś doświadczenie na tej niwie? :)
10-07-2012 12:35
39442

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Pytanie od publiczności:
Czy chodziliście do jakiś specjalnych szkół dla trolli?
10-07-2012 12:35
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Na początek w kwestii formalneij - DH nie jest celebrytą Poltera w tym stopniu co ja, wiec prosilbym o zmianę w zapisie na "celebryty i wannabe".

1. Głupi ludzie i ciasne poglądy. Czasem darcie łacha z czyjejs wpadki albo przejęzyczenia. Tylko tyle i aż tyle.

2. Trudne pytanie. Ale zwykle najlepiej bić w miękkie i tam, gdzie sięodslania, by wyprowadzic z równowagi. Im wiekszy damadż, tym bardziej sie wkurza, przez co jakosc trollerki się obniza, ale za to rosnie furia u oponenta.

3.Nie, tylko na Polterze. Doskonalę zas poprzez celową prowokację i badanie reakcji.

4. Wygląda to tak: Polter = trollowanie (fun) + inicjatywki (powaznie)

5. Zaczepiam najgłosniejsze dziecko w piaskownicy. Albo to płaczące, albo to krzyczące na innych.

6. Bezposredni i szczery, ale z zachowaniem (powiedzmy) dobrego smaku. Wolę ironię niż jechanie po kimś osobiście, albo wyzywanie kogoś od najgorszych. Uwazam takie zachowania za niesportowe.

7. Z wiedzy wlasnej, doswiadczeń, obserwacji mistrzow trollerki, internetu i samych tez stawianych przez oponentów - bardzo często pojawiają się dziury logiczne w ich argumentacji, wiec da się ją obrócic przeciw nim samym.

8. Jestem purystą, raczej nie stosuję takich narzędzi jak obrazkowe memy - czasem jakas piosenka albo filmik z youtuba - ale to tak od święta. Cytaty z filmów - te czasem stosuję. Nie lubię posilkowac się wiki, ani ludzi, ktorzy to robią. Zwykle jest to niesportowe. Podobnie z autorytetami - tu juz musi sie toczyc naprawde powazna bitwa, by sięgac po taki kaliber. Wyciaganie go do malych sprzeczek uwazam za niesportowe.
10-07-2012 12:39
DeathlyHallow
   
Ocena:
0
w Hogwarcie były dodatkowe zajęcia z trollingu. zaliczyłem semestr, ale praktyka dała mi znacznie więcej.
10-07-2012 12:39
von Mansfeld
   
Ocena:
0
Notka zaktualizowana, dziękujemy za odpowiedzi. :)

@karp
Poradzisz sobie z "konferansjerką" w troll-debacie? Jakieś doświadczenie na tej niwie? :)

Jakieś co najmniej ~6 lat doświadczenia na różnych forach, nie tylko o fantastyce. :) A jeśli liczyć Adamantytową Wiezę, to +1,5 roku.

@zigzak
Na początek w kwestii formalneij - DH nie jest celebrytą Poltera w tym stopniu co ja, wiec prosilbym o zmianę w zapisie na "celebryty i wannabe".

Prośba odrzucona, każdy ma prawo nazywać siebie takim celebrytą, za jakiego uważa.
10-07-2012 12:47
tomakon
   
Ocena:
+2
@zigi the "troll"
A co robisz jak atakujesz najgłośniejsze dziecko w piaskownicy a ono cię leje (jak w ostatniej ustawce z Laverisem)?

@Laver
Może zamiast "celebryty" użyj "osobliwość polterowa". :)
10-07-2012 12:55
Wiedziemka
   
Ocena:
+6
Zamiast "celebryty" powinno być "debile ktore obniżyły poziom serwisu do poziomu swojej inteligencji".

Nie ma to jak chwalić się ze jest sie glownym przyglupem ktory chamsko rozpieprza serwis.

Gratuluje panowie, gratuluje. Rozumiem ze w ten sposob odbijacie sobie swoje kompleksy i seksualne frustracje?
10-07-2012 13:04
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
9. Cel, jaki temu przyswieca. Ludzie zwykle strasznie się angazują w swoją prawdę, mają jakąś misję w trollowaniu - a mnie chodzi o zabawę. Dystans jest najwazniejszy.

10. RPG i Mojsze RPG. Prawdy Objawione. Etyka. Wszędzie tam, gdzie mozna znaleźć fanatyków i idiotów. We feljmy polityczne i religijne zwykle sie nie mieszam. Nawet jesli dyskutują debile - ograniczam sie do obserwacji, a czasem nawet apeluję o spokój. Nie dyskutuję też z ludźmi, ktorzy tracą zdrowy osąd ze względu na emocje. Ale czasem się nimi bawię. Są śmieszni.
11. Zawsze lubilem gnoic mędrków z monopolem na prawdę. I udowadniac im, ze się mylą.

12. Celuję w głupców i fanatyków. Fascynują mnie także psychole - igranie z ogniem to w koncu moja maksyma - "stosy nie rozświetlą ciemności, ale dobry flejm daje ciepło" - czyli wiem ze nic nie zmienię, ale przynajmniej posmiac sie mozna - a z głupot smieje sie najlepiej. Zwlaszcza objawianych tonem mędrca. Fajnie się trolluje z inteligentnymi ludzmi - lubię trolfiesty z Malaggarem i Drachem na ten przyklad. Nuriel potrafi byc upiersliwy, jak się zaweźmie, ale zawsze dyskusje z nim są fascynujące. Moim prywatnym ulubieńcem jest oczywiscie prowadzący tą debatę.
Nie lubię natomiast, gdy zaczepiają mnie dzieciaki w stylu DH czy Krzemyka.
13. Pierwsze miejsce wsrod blogow Polterowych? Opinia buca i chama, gnojącego co większych buców? Opinia seksistowskiej swini? Jakoś tak... Bardzo dobrze sie z tym czuję, mam wrazenie pewnego balansu pomiędzy trolladą a powazną dzialanoscią - staram się, by mnie zarowno kochali jak i nienawidzili. Tak jest ciekawiej.

14. Był ktoś taki kiedyś - nazywał się Laveris.

15. - fantyzm i upór - to grozne cechy. Ale są też latwe do obrócenia na swoją korzyść. Najslabszy punkt? Nieumiejętnosc trzymania nerwów na wodzy, brak klasy i doświadczenia.
10-07-2012 13:04
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+4
Wiedziemka w wypowiedziach brzmi trochę jak Petra, styl pasuje i to feministyczne zacięcie. Ciekawe czy zgadłem?
10-07-2012 13:12
von Mansfeld
   
Ocena:
+1
Zaktualizowane. Dziękuję za kolejną porcję odpowiedzi.

Obaj dyskutancji odpowiedzieli na wszystkie pytanie. Zostaje im podziękować za pierwszą część programu. Zapraszam do drugiej części programu, jaką są Pytania od Publiczności. :)
10-07-2012 13:15
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ja dodam od siebie. Druga Edycjo Laverisa, że już czuję się moralnym zwycięzcą, poniewaz to moją debatę skopiowałeś i przerobiłeś. Napawa dumą tak pojętny uczeń. Kto wie, moze kiedys przerosniesz mistrza?
10-07-2012 13:25
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+2
Rzucam pustym kubkiem po popcornie. Z szacunkiem oczywiście. I idę po następny :)
10-07-2012 13:25
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
@ziziaczku
"Kto wie, moze kiedys przerosniesz mistrza?"
To już miało miejsce, w zeszłym tygodniu. Ego ci tak napuchło, że na oczy się rzuca?
10-07-2012 13:28
38850

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
0
Ech, gdzie, tyldo? To by musiala zbadac mniej stronnicza komisja. Poza tym, gdyby nawet - ślepej kurze ziarno na razie by było.
Kwestia Descent vs D&D pozostaje otwarta - skoro nikt z dyskutujacych nie ma o descencie pojęcia, to trudno by ferowali osądami na temat tego, czym się rozni od DDkow.
10-07-2012 13:39
Krzemień
   
Ocena:
+3
Manfredzie, zupełnie nie rozumiesz idei trollingu. Ten wpis nie powinien powstać bo robi z trollowania szopkę z uczestnikami wiedzącymi, że są trollowani i mają trollować. Tak się nie godzi, gdyż jak wiadomo "trolling is a art" i tak powinien być traktowany.
10-07-2012 13:43
~

Użytkownik niezarejestrowany
   
Ocena:
+1
@ziziaczku
A kto prócz psychologów ma ochotę sprawdzać co ci się uroiło? Zwłaszcza w kwestiach okołoerpegowych na któych się nie znasz. Zrównanie DnD z planszófeczką jednoznacznie to determinuje.
Swego czasu Arioch pisał podobne rzeczy, ale robił to dla flejma na Aborcji a nie z przekonania.
10-07-2012 13:48

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.