string(15) ""
» Blog » D&D: Przeklęta bezdenna piersiówka
02-12-2020 20:27

D&D: Przeklęta bezdenna piersiówka

W działach: D&D, magiczne przedmioty, plebania | Odsłony: 133

D&D: Przeklęta bezdenna piersiówka

Kolejny magiczny przedmiot dołącza do kolekcji. Tym razem nie jest to broń, lecz magiczna piersiówka, która na pierwszy rzut oka jest błogosławieństwem dla miłośników wysokoprocentowych trunków, jednak skrywa mroczną tajemnicę...

Piersiówka, podobnie jak poprzednie magiczne przedmioty, miała być drobiazgiem, który należy traktować z przymrużeniem oka. Jednak tym razem wyszło coś dość upiornego (w najlepszym wypadku groteskowego).

Pozostałe przedmioty:
Lewak – niemagiczna broń szermiercza.
Lewak Corwyna – magiczny sztylet ekscentrycznego maga.
Zakuta Pała (Gnomia Zguba) – przewrotny magiczny młot bojowy.
Ojcowizna – magiczny drąg prostego chłopa, który woli zwierzęta od ludzi.

0
Nikt jeszcze nie poleca tej notki.
Poleć innym tę notkę

Komentarze


Kaworu92
   
Ocena:
+1

Wszystko fajne, ale... Kazik w świecie fantasy? xD Znowu nawiązanie do jakiegoś serialu, co go nie oglądam? xD

03-12-2020 15:51
Aesthevizzt
   
Ocena:
0

* a czemu nie?

* tak, luźne (nie mające pokrycia w serialu) nawiązanie do Plebanii
 

03-12-2020 21:08
Kaworu92
   
Ocena:
0

Znaczy, takie imię mało fantasy...? ;-) Ale cóż, może ja się nie znam? ;-)

03-12-2020 22:25
Aesthevizzt
   
Ocena:
0

* Casemiro byłby lepszy? ;)

* Niedawno na Polterze była recenzja systemu Słowianie RPG. Minsc czy Yoshimo niebardzo pasują do tego fantasy.

* Pamiętam jak mój kumpel marudził na tłumaczenie Łotr 1 (Rogue 1), bo niby mu głupio brzmi, mało "starwarsowo". Mam wrażenie, że często po prostu wydaje się nam, że jak jest po polsku to od razu "ble".

03-12-2020 22:36
Kaworu92
   
Ocena:
0

Znaczy wiesz, jeśli mamy słowiańskie fantasy, to słowiańskie imiona pasują, ale tak ogólnie to nie? ;-) I myślę, że imię angielskie też by nie było okej, jak piszą książki fantasy angielscy pisarze, to wymyślają jakieś fikcyjne imiona, czyż nie? ;-)

04-12-2020 02:20
Aesthevizzt
   
Ocena:
0

* Ale dlaczego uważasz, że nie pasują?

* W Curse of Strahd mieszkańcy Barovii mają swojsko brzmiące imiona takie jak m. in. Marek, Nikolaj, Magda czy Miroslav ;)

* W "młodkowym" Imperium też sporo imion, które można znaleźć w powszechnym użyciu:

https://wfrp2ed.fandom.com/pl/wiki/Tworzenie_postaci

* Tu też masz ciekawy przykład wykorzystania nazw miejscowości: https://skalawyzwania.pl/100-nazw-dla-wsi-i-miasteczek-fantasy/ (Czarnystaw z tego co pamiętam to była dzielnica Neverwinter ;))

* Do kwestii wymyślania imion przez pisarzy podchodziłbym z pewną dozą ostrożności: https://pl.wikipedia.org/wiki/Gerald

04-12-2020 08:47
Kaworu92
   
Ocena:
+1

Klątwa była w Revenlofcie - albo w Faerunie? Nie wiem, czy znam dobrze 5e - i tak np: VIstani mieli słowiańskie imiona, ale to była część kreacji świata. Tak samo, jak częścią kreacji świata Warhammera było wzorowanie się na średniowiecznych Niemczech. Nie zmienia to jednak faktu, że w typowym fantasy powinno się unikaći mion typu Kazik, bo...  no cóż, wydaje mi się, że to psuje zawieszenie niewiary? Znaczy, to moja opinia i oczywiście możesz się z nią niezgadzać ;-)

05-12-2020 15:06
Aesthevizzt
   
Ocena:
0

* Ale czy Ravenloft czy Warhammer (z tego co mi się wydaje nie tylko wzorowano się na Niemczech, ale również Włoszech/Hiszpanii - Estalia/Tilea, Francji - Bretonnia, Anglii - Albion, Rosji - Kislev, etc. - analogicznie jest w uniwersum 7th Sea i sporo podobieństw można znaleźć w kreacji świata The Dark Eye) nie są typowym fantasy?

* Jeśli chodzi o psucie klimatu - wydaje mi się, że to kwestia podejścia. Tobie to przeszkadza, mi nie - Kazik idealnie pasuje na zapijaczonego chłopa panszczyźnianego ;)

05-12-2020 16:06
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+1

Imię samo w sobie nie psuje klimatu. Natomiast skutecznie mogą zaburzać wiarygodność świata przedstawionego niekonsekwencja i niespójność przedstawianych elementów. W Słowianach albo Dzikich Polach chłop o imieniu Kazimierz nie będzie niczym dziwnym (chociaż piersiówka już może się gryźć z pseudo-historycznymi realiami), w Zapomnianych Krainach nie będzie pasować, a w Warhammerze też średnio - bo Kislew to raczej obszar z imionami wzorowanymi na ruskich, niż polskich. I wrzucanie do tych realiów chłopa z takim imieniem łatwo może wybijać graczy z immersji.

Fabularnie przedmiot ciekawy tak sobie, mechanicznie beznadziejny (ale po przeklętym przedmiocie trudno oczekiwać przydatności), natomiast kompletnie nie łapię jego historii - dlaczego piersiówka jest przeklęta, czemu związany jest z nią akurat cienisty demon, skąd bohater historii ją zdobył? To mogłyby być interesujące elementy do wykorzystania w grze, a same mechaniczne kary, dające się usunąć niezbyt wysokopoziomowym zaklęciem, w żadnym razie nie równoważą zapewnianych przez  przedmiot benefitów.

05-12-2020 18:14
Aesthevizzt
   
Ocena:
0

* Tak samo "dedekowe" imiona nie będą pasować w Dzikich Polach. Jak coś nie pasuje to trzeba dopasować albo... nie korzystać. Natomiast odgórne stwierdzenie, że jakieś imię/nazwa nie pasuje do fantasy jest wg mnie nietrafione.

* Granie w D&D nie oznacza, że należy korzystać z oficjalnych settingów (wprowadzenie do PHP sugeruje możliwość gry w samodzielnie wykreowanym uniwersum albo zmodyfikowaniu już istniejącego, a na końcu PHP znajdują się listy z panteonami celtyckimi, nordyckimi, egipskimi, co ułatwia zadanie osobom, które chcą grać w settingach quasi-historycznych).

* Co do immersji: w prawie 3-letniej kampanii D&D 4e rozgrywanej w FR kolega nazwał swojego swordmage'a genasi powietrza "Zdzisław" i nikomu to nie pamiętało. Z drugiej strony innym razem części graczy przeszkadzało jak koleżanka nazwała postać stworzoną na potrzeby kampanii Out of the Abyss (5e) "Rozalia", bo się kojarzyła z babką Kiepską ;) Kwestia nastawienia graczy.

* niekończący się dostęp do alkoholu spodobałby wielu miłośnikom krasnoludzkich wojowników ;)

* magiczne właściwości piersiówki zrodziły się z frustracji i podświadomego strachu przed żoną.

* popadnięcie w alkoholizm i zmaganie się z własnym demonem w zamian za niewysychające źródełko wódy to chyba dość wysoka cena. Zdjęcie klątwy rozrywa zestrojenie, źródełko wódy wysycha, demon zostaje uśpiony, tylko kaca trzeba odchorować.

05-12-2020 20:34
Kaworu92
   
Ocena:
+1

Hm, możliwe, że się źle wyraziłem. Inna sprawa, że o ile fantasy nie jest wzorowane na jakimś regionie naszego świata (nie wiem, średniowieczna Japonia, Niemcy bądź kraje słowiańskie) to wtedy danie do takiego settingu postaci z imieniem z realnego świata trochę się gryzie. O ile się orientuję, settingiem bazowym do 5e jest Faerun, a tam postać o imieniu "Kazik" byłaby nieco... no cóż.

[Ogólnie to chciałem chyba powiedzieć "fantasy nie bazujące na kulturze z prawdziwego świata" ale jako, że temat dotyczył defaultowo dedeczków, to chyba skipnąłem i zrobiłem tzw. skrót myślowy i stąd ta konfuzja. Sorka : <]

05-12-2020 21:38
AdamWaskiewicz
   
Ocena:
+1

* magiczne właściwości piersiówki zrodziły się z frustracji i podświadomego strachu przed żoną.

Ale z tekstu to nie wynika. Cenisty demon też nie ma jakiegokolwiek uzasadnienia - gdyby te elementy jakoś rozwinąć, mocniej wpleść w historię przedmiotu, mógłby on być dużo ciekawszy. A w obecnym kształcie nie ma nawet informacji, że piersiówka przeklęta stała się dopiero w rękach nieszczęsnego posiadacza, a wcześniej, jak rozumiem, była zupełnie zwykłym przedmiotem. Historia sprowadzająca się do "chłop zaopatrzył się w piersiówkę, piersiówka jest przeklęta" to moim zdaniem zmarnowany potencjał.

A cena (demon + alkoholizm albo codziennie kolejny poziom zmęczenia) jest właśnie za wysoka - bo w zamian przedmiot daje możliwość nachlania się, co mechanicznie nie jest zbyt atrakcyjne. No, chyba że ktoś gra mnichem uprawiającym Styl Pijanego Mistrza (czy jak on się tam nazywa), dla takiej postaci przedmiot mógłby być atrakcyjny i mechanicznie i fabularnie.

05-12-2020 22:37
Aesthevizzt
   
Ocena:
0

@AdamWaskiewicz

Słuszna uwaga. Faktycznie fragment "W Kaziku rosła frustracja, aż do czasu, gdy pewnego razu odkrył, że (...)" nie odzwierciedla właściwie tego, co miałem na myśli. Muszę to naprawić.

@Kaworu92

Spoko. Rozumiem teraz Twój punkt widzenia, ale do końca się z nim zgadzam.

05-12-2020 22:47
Kaworu92
   
Ocena:
+1

Nie twierdzę, że musisz ;-)

06-12-2020 03:05
Aesthevizzt
   
Ocena:
0

Zmodyfikowałem historię przedmiotu, tak aby było wiadomo skąd wzięła się jego magiczna moc.

06-12-2020 16:32

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.