» Artykuły » Inne artykuły » Czekamy na: Starcie demonów

Czekamy na: Starcie demonów

Czekamy na: Starcie demonów
Promowane jako cykl skierowany do młodzieży, Kroniki Wardstone zdecydowanie stawiane są na niewłaściwej półce. Owszem, młodzi czytelnicy na pewno docenią powieści Delaneya, ale jestem pewien, że zawiedziony nie będzie także i dorosły odbiorca. W tych książkach znajdzie i grozę, i wartką akcję, ale przede wszystkim wyśmienicie nakreślone postacie. Protagonista, Tom Ward to terminujący u Stracharza chłopiec − i właśnie wiek głównego bohatera zadecydował o klasyfikacji serii. Jednakże dojrzewanie młodego adepta to tylko jeden z wątków. Zdecydowanie najciekawsze są relacje między Tomem, Alice i Stracharzem, implikacją których jest pytanie: "Czy jeżeli coś z natury złego zostanie użyte w celu czynienia dobra, stanie się przez to dobrem? Czy będzie to obciążać nasze sumienie?" Stracharz reprezentuje tutaj niezłomność zasad moralnych i (tępy?) upór, z kolei wychowywana na czarownicę Alice ma bardziej pragmatyczne podejście do życia i aprobuje użycie czarnej magii, jeżeli tylko może to przysłużyć się Tomowi. Bohater jest więc rozdarty pomiędzy racje swojego mistrza a najbliższej mu osoby. Sądząc z opisu Starcia demonów, właśnie te rozterki w szóstym tomie wychodzą na pierwszy plan. A tłem dla nich jest epicka opowieść o walce z potężnym Złem.



Czytaj również

Starcie demonów
Greckie potwory
- recenzja
Starcie demonów - Joseph Delaney
Odcienie szarości
- recenzja
Nowy mrok
Stracharz raz jeszcze
- recenzja
Zemsta Stracharza
Wielki finał serii
- recenzja
Alice
Wiedźma na rozdrożu
- recenzja

Komentarze


Jeszcze nikt nie dodał komentarza.

Komentowanie dostępne jest po zalogowaniu.

ZAMKNIJ
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.